Ten zażyły związek między dwoma siłami (masonerią i kabalistycznym judaizmem – pisze R. Lambelin) staje się tak oczywisty, że nikt nie próbuje nawet temu zaprzeczać. Loże żydowskie B’nai B’rith, jakie wywodzą się z krajów anglo-języcznych, wyroiły się po całej Europie, a nawet Azji; i zajmują one pozycje kierownicze w całej organizacji masońskiej.

Pod przykrywką teozofii, nowa religia, jaka jest ściśle żydowskim produktem, chociaż spowitym w mgliste formułki, jakie ukrywają jej prawdziwy charakter, oferuje siebie jako coś, co ma zastąpić tradycyjną wiarę Chrześcijańską. Ta religia się Chrześcijaństwu przypochlebia i ma doprowadzić do niedostrzegalnego zniszczenia tradycyjnego Chrześcijaństwa”. (Les Victoires d’Israel, str. 211-212; Freemasonry and The Anti-Christian Movement, Edward Cahill, str. 92).

Udostępnij!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *