Strona główna > NWO > Cyfrowe niewolnictwo w cywilizacji cyfrowej

Cyfrowe niewolnictwo w cywilizacji cyfrowej


Najnowsze zachodnie technologie kontroli nad człowiekiem grożą przekształceniem społeczeństwa w cyfrowy obóz koncentracyjny.

Z każdą sekundą ludzie stają się coraz mniej wolni. Dawno już minęły czasy, kiedy życie prywatne było swego rodzaju tabu. Słynne angielskie wyrażenie „Mój dom – moja twierdza” utraciło swoje znaczenie. Całe nasze życie począwszy od pracy, ulicy, restauracji, teatru do naszej sypialni jest teraz pod kontrolą. Nigdzie nie możemy uciec od milionów kamer i urządzeń, które rejestrują i wysyłają informacje o nas do ogromnych centrów, gdzie na każdego człowieka czeka oddzielny „tatuś”, czekający na swój czas. Już nas nie dziwi, że całą dobę śledzą nas nasze własne gadżety oraz urządzenia domowe, począwszy od telewizorów i tosterów a kończąc na radio-opiekunce i żarówce. Przyzwyczailiśmy się do nowej rzeczywistości.

Mało kto z ludzi zastanawia się, po co to jest. Komu i w jakim celu potrzebne jest tworzenie i przechowywanie tej ogromnej masy informacji o prostym zwykłym człowieku, od którego nic nie zależy? Czasem nam tłumaczą, że jest to konieczne w celu uzupełnienia, aby do konkretnej osoby dochodziła informacja o towarach, usługach i nowościach, żeby nikt nie utonął w morzu nie potrzebnych mu informacji. Jest to częściowo prawda. Ten biznes zajmuje znaczny segment w gospodarce cyfrowej. Jednak główny cel jest inny.

Jak pisałem w artykule „Europejska apokalipsa: ludobójstwo Europejczyków i podziemne miasta dla islamistów”, obecnie ma miejsce proces tworzenia nowego społeczeństwa, składającego się z ludzi średniej rasy i karnacji (egipski typ), średniego wyznania, średniej płci, ale pod kierownictwem „wyższej rasy” – kreatywnych i mądrych Żydów, na których asymilacja nie będzie miała najmniejszego wpływu. Celem obecnej inwazji migrantów na Europę jest ludobójstwo i oczyszczenie fenotypu narodów europejskich (kodu genetycznego różnych narodowości). Metody tego osiągnięcia – przymusowe pomieszanie ras w drodze przemocy, ucisku, rzezi, terroru i totalitaryzmu. Naturalnie, większość ludzi będzie opierać się takim zmianom, i aby osiągnąć pełną kontrolę nad ludźmi, zrobić z nich posłuszne stado, posłusznie podporządkowujące się komendom, potrzebna jest pełna informacja, nie tylko o tym co robią, ale również co myślą. Na to kierowany jest teraz cały proces technologiczny.

***

Jaskrawym przykładem naruszenia prywatności i zbierania informacji osobowych jest fakt, że zgodnie z Deutsche Welle w miesiącu czerwcu, rząd niemiecki uchwalił ustawę o rozszerzeniu uprawnień policji i możliwości otwierania urządzeń należących do wszystkich ludzi podejrzanych o działalności przestępczą, nie tylko tych, którzy są podejrzani o dokonanie przestępstw terrorystycznych. Nowa wersja oprogramowania do przekazywania zdalnych komunikacji Niemiec (RCIS) będzie gotowa do użytku do końca tego roku. W przeciwieństwie do pierwszej wersji, RCI 2.0 nie ogranicza się ona do nadzoru pulpitu, a może być stosowany w urządzeniach mobilnych z systemem Android, iOS i Blackberry. Omija szyfrowanie wbudowane w usługi takie jak WhatsApp i Telegram, włamuje się sama do komórek i czyta wiadomości „ze źródła”, z ekranów użytkowników.

Opublikowany dokument ujawnia, że służby bezpieczeństwa Niemiec opracowały oprogramowanie FinSpy do obserwacji, robiąc jego kopię w przypadku gdy system RCIS zostanie opublikowany lub skompromitowany. Sam program może wykraczać poza to, co jest obecnie dozwolone przez prawo niemieckie. Część FinFisher opracowanego przez Gamma International w Monachium, pozwala zdalnie rejestrować wszystkie połączenia i wiadomości w telefonie – zarówno wiadomości SMS, jak i inne usługi tekstowe, jak również włączać mikrofon i kamerę, znajdować i śledzić urządzenie w czasie rzeczywistym.

Co ciekawie, RCIS 2.0 był w fazie opracowywania od początku 2016 r, na długo zanim pojawiły się propozycje opracowania do niego prawa. Innymi słowy, siły bezpieczeństwa wywierają nacisk na legitymację technologii, którą już rozwijają. Najpierw rozwijają technologię, a następnie próbują ją zalegalizować. Fakt ten dowodzi, że bezpieczeństwo nie jest głównym czynnikiem przy przyjmowaniu takich praw. Technologie są opracowywane do innych celów. Według Edina Omanovica z brytyjskiej organizacji pozarządowej Privacy International, podobne przepisy w najbliższym czasie zostaną podjęte również w innych krajach – wielkiej Brytanii, Austrii, Włoszech, Francji. Teraz kraje te angażują się w hackerstwo, ale jeszcze nie zalegalizowały takich działań. Omanovic przytacza również fakty dotyczące nadużyć takich technologii, jak w przypadku nadzoru FinSpy nad atakami na obrońców praw człowieka i prawników w Bahrajnie. Ponadto, podobne technologie są komercyjnymi projektami i mogą trafić w ręce każdego, kto jest w stanie za nie zapłacić.

Oprócz tych technologii, według The Associated Press, władze niemieckie rozpoczęły półroczny test technologii automatycznego rozpoznawania twarzy na dworcu kolejowym w Berlinie. Znalazło się nawet 200 ochotników, którzy zgodzili się wziąć udział w teście, a którego legalność wywołuje ogromne wątpliwości u obrońców praw człowieka i prawników. Ulrich Schellenberg, szef niemieckiego stowarzyszenia adwokackiego, powiedział: „Nie wszystko, co jest technicznie możliwe, możemy wprowadzić do społeczeństwa”. I to jest najbardziej delikatny komentarz.

Szpiegostwem ludzi i gromadzeniem danych osobistych zajmowały się nie tylko państwowe organy ale również wszyscy, którzy mieli taką możliwość. Niedawno badacze bezpieczeństwa Google odkryli bardzo skomplikowany program typu spyware, który specjalizuje się w kradzieży danych użytkowników, i który jak się wydało, został opracowany przez izraelską firmę. Google twierdzi, że oprogramowanie szpiegowskie zwane Lipizzan zostało opracowane przez izraelskie Equus Technologies, które zapewnia „indywidualne innowacyjne rozwiązania dla organów ścigania, agencji wywiadowczych i organizacji zajmujących się bezpieczeństwem narodowym”. Według Google Lipizzan jest wielostopniowym produktem szpiegowskim, który może śledzić i otwierać wiadomości, wiadomości SMS, lokalizację, połączenia głosowe i multimedia. Wybuchł skandal, który Equus Technologies wolało pominąć milczeniem.

* * *

Za oceanem podobne technologie poszły jeszcze dalej. Według The Washington Times, amerykańscy policja otrzymała technologię systemu obserwacji, która z pomocą usługi Google Earth pobiera i przechowuje informacje w czasie rzeczywistym, a następnie pozwala trackerom przewijać ją do tyłu, powiększać i badać określone miejsca w określonym czasie. Teraz system ten jest już wykorzystywany na ulicach Baltimore i Dayton. System może monitorować wszystkie nasze codzienne działania – takie jak poruszanie się, z kim jesteś, kto cię odwiedza i jak długo. Według danych Centrum badań sprawozdań (CIR), oprogramowanie wykorzystuje technologię rozpoznawania twarzy, pozwalającą systemowi identyfikować osoby znajdujące się w bazie danych systemu. System ten natychmiast stał się znany jako „oko Boga” lub „wszystko widzące oko”..

Ale prawdziwą i pełną kontrolę nad człowiekiem w czasie rzeczywistym można uzyskać tylko poprzez jego zachipowanie – wszczepienie do organizmu chipa zdolnego do wykonywania szerokiego zakresu działań, począwszy od identyfikacji a kończąc na śledzeniu. Wiele firm zaczęło masową chipizację swoich pracowników. Szwecja, Belgia, Czechy znajdują się w awangardzie tego procesu. Inżynier oprogramowania Sutra Bengtson powiedziała, że w ciągu 10 lat chipowanie będzie zwykłym procesem, a ludzie bez wszczepionych chipów będą wyrzutkami.

W Stanach Zjednoczonych chipowanie ma już masowy charakter. Ogromna liczba kompanii i firm pod groźbą zwolnienia wszczepia chipy swoim pracownikom. Chipowaniem pracowników zajmują się tacy giganci, jak „Federal Express”, „General Electric”, IBM, Microsoft i inni. Dowódca US Navy powiedział, że będzie implantować chipy u wszystkich wojskowych. USA Today mówi, że w przeciągu kilku lat wszyscy Amerykanie będą zachipowani na zasadzie obowiązkowej, co wywołuje jedynie protesty niektórych organizacji chrześcijańskich, które w sieciach społecznościowych prowadzą kampanię na rzecz bojkotu chipowania.

* * *

Ale powszechna chipizacja nie jest szczytem kontroli nad ludźmi. Jak donosi gazeta ANTIMEDIA, rząd Stanów Zjednoczonych jest na krawędzi stworzenia technologii czytania w myśli. Używając inteligentnego algorytmu, operator może dowiedzieć się o czym myśli dana osoba, a nawet o jego konkretnej intencji. Po skanowaniu mózgu badanego naukowcy byli w stanie przewidzieć jego ostateczne plany, oparte tylko na danych jego mózgu. Badania te planuje się przede wszystkim wykorzystać w amerykańskim systemie sprawiedliwości.

Co ciekawe, podobne badania przeprowadziło CIA w 1955 roku. Biorąc pod uwagę już przyjęte prawo w USA o dopuszczalności masowej inwigilacji obywateli, gromadzeniu i przechowywaniu danych osobowych, kodyfikacji prawa amerykańskich sił zbrojnych do zatrzymywania obywateli USA na czas nieokreślony, bez procesu i wniosku o praktykach odrzucenia przez Senat dowolnych sprawozdań z tortur zatrzymanych, metoda czytania w myślach pozwoli rządowi USA na kontrolę któregokolwiek z obywateli i karanie go za jego myśli na mocy wyprowadzonego oprogramowania komputerowego.

Ludzkość zbliża się do progu swojego całkowitego sformatowania i podziału na w pełni kontrolowane i zarządzane stado i małą grupę elit, która będzie kierować tym stadem.

Epoka cyfrowa zamiast dobrobytu w rzeczywistości przynosi ludzkości cyfrowe niewolnictwo z pełną utratą osobowości każdego przeciętnego członka społeczeństwa. A wszyscy nie zgadzający się zostaną zgładzeni w najbardziej barbarzyński sposób bez najmniejszych szans.

Nasza Ziemia, wraz z nowoczesnym rozwojem technologii wydaje się tak mała, że po prostu niemożliwe jest na niej znalezienie miejsca na schronienie i spokojne życie. Pod hasłami demokracji i praw człowieka ludzkie społeczeństwo wchodzi w ostatnie stadium swojego rozwoju – cyfrowy obóz koncentracyjny.

Aleksandr Nikiszyn

Tłum. Treborok

Źródło polskie: https://treborok.wordpress.com/cyfrowe-niewolnictwo-w-cywilizacji-cyfrowej/?preview=true

https://www.kramola.info/vesti/metody-genocida/cifrovoe-rabstvo-v-cifrovoy-civilizacii

http://kolokolrussia.ru/globalizaciya/cifrovoe-rabstvo-v-cifrovoy-civilizacii


One thought on “Cyfrowe niewolnictwo w cywilizacji cyfrowej

  1. Nasza rzeczywistość przerosła wizje Orwella…

    Zapodaję ciekawy tekst znaleziony w necie :

    Twój adwent

    Tkwić w ciemności adwentowego świata. W szaleństwach nienawiści, wojen, terrorystycznych zamachów, wybuchających bomb, min, wylatujących w powietrze samochodów. W fanatyzmie, szowinizmie, nacjonalizmie poszczególnych narodów czy grup narodowościowych. W przemocy, wyzysku. uciskaniu, wykorzystywaniu jednych narodów przez drugie, manipulowaniu nimi. W balansowaniu tego świata na linie wojny nuklearnej. „W wydatkowaniu na cele wojenne astronomicznych sum, gdy równocześnie ludzie wymierają z głodu, a przynajmniej degenerują się z niedożywienia. W szaleństwie wojen gospodarczych, w rosnącej gwałtownie spirali konkurencji, w narastającej dysproporcji pomiędzy ludźmi bogatymi i biednymi, pomiędzy narodami opływającymi we wszystkie zdobycze nowoczesności i narodami żyjącymi w prymitywnych warunkach czasów zamierzchłych. Tkwić w świecie, gdzie wzrasta liczba bezrobotnych: zwalniani są z przedsiębiorstw wieloletni pracownicy, młodzież po szkole nie jest w stanie uzyskać zatrudnienia. Tkwić w świecie, gdzie rośnie przestępczość, morderstwa, rabunki, napady, gwałty, kradzieże. Gdzie rośnie ilość alkoholików, narkomanów, psychicznie chorych, znajdujących się na pograniczu normalności, wyobcowanych, sfrustrowanych, załamanych, samotnych, zamkniętych w czterech ścianach swojego smutnego życia.
    Tkwić w ciemnościach adwentowego świata zabarykadowany w twierdzy swojego mieszkania. Schronić się w porcie swojego domu, do którego zdążyłeś dotrzeć ostatkiem sił, przed wichrami, które tobą miotały, przed falami sztormowymi, które zalewały ci twarz. Płoszony rykiem przelatujących obok ciebie samochodów. Umączony przepychaniem się przez obojętne tłumy, poganiany przez opętanych pośpiechem kierowców: Zanudzony do obrzydliwości gigantycznymi plakatami, na których ulizane twarze albo nieprawdziwe, kolorowe przedmioty z reklamowymi napisami. Wyrwać się z kipieli domów towarowych, do których wstąpiłeś, aby porobić obiecane zakupy. z których zawsze wychodzisz umęczony i smutny. Uciec do domu, azylu normalności, przestraszony dziwnymi ludźmi, których spotkałeś po drodze. Uciec przed tłumem nieustępliwym, obojętnym. Nie widzieć twarzy złych, agresywnych, ironicznych, bezczelnych, chamskich, prymitywnych, które na ciebie nałaziły. Nie być poszturchiwanym, popychanym, popychającym, roztrącanym, roztrącającym. Uciec przed złością ludzką, przed złością własną. Od gwaru ludzkiego. Skulić się w sobie, zamknąć się jak ślimak w skorupie, która by cię ochroniła przed niebezpieczeństwami, nie przepuściła głosu zagrożeń.
    Ale ten świat przyszedł za tobą. Słyszysz go przez okna, przez ściany, wciąż groźny, obcy, niebezpieczny. Wszedł do twojego domu. Wniosłeś go gazetami pełnymi zabójstw, morderstw, kradzieży, napaści, rabunków, gwałtów, oszustw, malwersacji, łapownictwa. Wchodzi do twego domu dziennikami telewizyjnymi, reportażami, które pokazują walczących i zabitych, zamordowanych i morderców, oszustów z twarzami spokojnych urzędników, dotąd szanowanych i nieskazitelnych, filmami telewizyjnymi, które cię straszą jeszcze długo w noc. W chwilach łaski odkrywać w sobie mrok, chciwość, pazerność, egoizm, interesowność. Przekonywać się, jak bardzo należysz do tego świata, jak ten świat zła, zbrodni, chciwości i nienawiści jest obecny w tobie, jak jesteś nim zarażony tak jak on opętany grą, wczepiony w walkę z przeciwnikami, zaangażowany w handel, który się dzieje. Ze smutkiem stwierdzać, że ten świat jest w twoich domownikach. Oni też nim zarażeni tak jak ty. Czujesz go w ich agresywności, która nagle wybucha, w interesowności, która pojawia się niespodziewanie, w ich wygodnictwie, gdy zwalają na ciebie swoje obowiązki i niechętnie podejmują nowe. Boisz się tego świata. Rośnie w tobie strach przed nim, że tak blisko podszedł, już na wyciągnięcie ręki, pod samo gardło. Zanim jeszcze zaśniesz, barykadujesz się przed nim, żeby nie wtargnął do twojego domu, żebyś nie zginął z ręki jakiegoś bandyty Zabezpieczasz drzwi wymyślonym przez ciebie systemem zamków. Upewniasz się, czy okna pozamykane. Wreszcie możesz zasypiać, aby śnić wyspy szczęśliwe, morza turkusowe, piaski nadmorskie, ludzi przyjaznych, przyjaciół serdecznych, miasta spokojne. Domy – przystanie. Śnić ucieczki, zagrożenia od wszystkich, przeraźliwą samotność i opuszczenie, wspinanie się na niedostępne skały, pod którymi otwarte przepaście, wchodzić po schodach stromych do niemożliwości, drapać się po drabinach sznurowych, po linach, wisieć na nich rozciągnięty na oczach obojętnych, pogardliwych tłumów. Schodzić w dół po usuwających się spod nóg kamieniach, gdy nie ma gdzie nogi postawić, gdy otchłanie pod tobą coraz bardziej bezdenne. Budzić się przerażony, spocony, z krzykiem przestrachu, długo nie wierząc, że to był sen. Gorączkowo świecić światło, włączać radio, by się przyprowadzić do przytomności.
    Czekać w ciemności adwentowego świata. A może znowu stanie się taki cud jak wtedy. Niebo otworzy się nad placami miast i skrzyżowaniami autostrad. Aniołowie zaśpiewają nad neonami reklam i światłami kierującymi ruchem. Rozlegnie się głos: „Oto zwiastuję wam radość wielką. Dziś narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz Pan” (Łk 2. 1 1 ). Jego gwiazda zaświeci nad naszymi miastami i wsiami. I będą szli ludzie za nią, tak jak szli Mędrcy ze Wschodu, aby zrozumieć Jego naukę o miłości. I człowiek stanie się dla człowieka bratem. Witał go będzie uśmiechem. Pomagał mu będzie w każdej potrzebie. Będzie można chodzić bezpiecznie po ulicach, tak w dzień, jak w nocy. Ustaną wojny i walki, znikną druty kolczaste na granicach państw.
    Czekać w ciemności adwentowego świata. A może stanie się cud – zajaśnieje w tobie światło Jego sprawiedliwości, opadną skorupy zła, fałszu, brzydoty, powrócisz do swojej prostoty, do swojej normalności. Popatrzysz na ludzi z miłością. Nawet na tych, którzy są ci nieprzyjaźni, wrodzy, którzy w życiu skrzywdzili cię tyle razy. Popatrzysz na nich z miłosierdziem, że w nich tyle przewrotności, chciwości. Modlić się będziesz za nich. A może stanie się cud i zaczną i oni być normalnymi ludźmi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *