Córka Clintonów twierdzi, że satanizm jest religią jak każda inna

Nie milkną echa życzeń noworocznych jakie na Twitterze Chelsea Clinton złożyła kościołowi szatana. Pisaliśmy o tej sprawie wczoraj (link).

Tymczasem córka Hillary i Billa Clintonów, zamiast zdystansować się od niefortunnego wpisu brnie jeszcze dalej i określiła satanizm jako „religię”, która „zasługuje na nasz szacunek”.

37-letnia Chelsea Clinton zwróciła na siebie uwagę gorącymi pozdrowieniami kościoła szatana na Twitterze. Teraz twierdzi, że sataniści, czciciele diabła i lucyferianie zasługują na uprzejmość i szacunek.

Próbując ukryć pogłoski o związku z organizacją satanistyczną córka Billa i Hillary napisała na Twitterze:

“O, ludzie łaskawi. Możemy być sobą, pogodni, szanować i przyjaźnić się z innymi ludźmi, którzy nie podzielają naszych przekonań religijnych. Czasami nawet ich poślubiamy. Jestem metodystką, a mój mąż jest Żydem.”

Zatem Clinton porównała satanizm do jej własnej religii, metodystycznego chrześcijaństwa i judaistycznej wiary swego męża. Chelsea Clinton podjęła próba uczłowieczenia satanizmu, mówiąc że kościół szatana jest religią, która zasługuje na szacunek. Jest to czymś więcej niż zwykłym liberalnym, politycznie poprawnym bzdetem. To jest czyste zło.

Tymczasem Chelsea Clinton jest często widywana z odwróconym krzyżem. [w oryginale – zdjęcia. MD]

Zarzuty dotyczące związków rodziny Clintona z satanizmem pojawiają się już od jakiegoś czasu.

eps

Źródło: https://newsbook.pl/2018/01/05/corka-clintonow-twierdzi-ze-satanizm-jet-religia-jak-kazda-inna/

Udostępnij!

3 Replies to “Córka Clintonów twierdzi, że satanizm jest religią jak każda inna”

  1. Pseudo ojciec św?też ma odwrócony krzyż na swim pseudo tronie.to wszystko jest jedną wielką szatańską mafią pasożytującą na naiwnych ludziach.Ojciec św.jest tylko jeden: BÓG OJCIEC.

  2. Cóż w tym dziwnego, że hybrydy ludzkie stworzone przez ich boga na swoje podobieństwo czczą swego stwórcę? Niektórzy z nich odważyli się w końcu ujawnić fakt, że są hybrydowa progeniturą upadłych na Ziemię elohim ich przywódcy Lucyfera. Problem tkwi w tubylczym stadzie, które od wieków manipulowane przez humanoidalnie wyglądające hybrydy dalej tego żałosnego faktu nie zauważają. A różnica między nami, a nimi jest zasadnicza tak psychiczna jak religijna, obyczajowa i DNA ( funkcje hemoglobiny u nich spełnia zawierająca Miedź hemocyjanina od wieków rozpoznawana w społecznościach w których się rozmnażali podczas rytuału obrzezania męskich potomków, gdzie śliną dezynfekowano ranę ). Po smaku krwi rabini i magowie rozpoznawali przyjście na świat rzadkiego wówczas iluminowanego potomka upadłych elohim ( ówcześnie nadając mu przydomek Chryst – co w języku współczesnym Jezusowi, aramejskim blisko znacznie oznaczało światło ). Tak więc tzw. Chrystusów ( zwanych synami/potomkami Lucyfera było wielu i pozostawili po sobie magiczną wiedzę/religię, Wedę po grecku zwaną Gnozą, a prze Rzymian nazywaną Magią. Stała się ona dla durnych tubylców globalną religią – Magią ( podobnie ówcześnie religią współczesnych Jezusowi Żydów i wczesnych Chrześcijan nie był Judaizm tylko Gnoza i wiara w kosmos i boga Saturna, stąd święto Sabbath w Sobotę czyli Saturday . Niestety cała prawdziwa wiedza, Gnoza była od początku zabroniona tubylcom, gdyż kryła w sobie niezwykle kontrowersyjne, żeby nie powiedzieć upiorne praktyki upadłych wobec zniewolonych mentalnie i traktowanych jak zwierzęta tubylczych stad.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *