Strona główna > NWO > Apokalipsa > Co wiemy o Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej widać w dzisiejszym Kościele

Co wiemy o Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej widać w dzisiejszym Kościele

Przekazana s. Łucji Trzecia Tajemnica przepowiedziała, m. in., że wielka apostazja w Kościele rozpocznie się od samej góry.

Ks. Frank Unterhalt, niemiecki ksiądz diecezjalny i rzecznik grupy wiernych księży pn. Communio veritatis, napisał artykuł o obecnym kryzysie w Kościele Katolickim i powiązał go z przesłaniem Matki Bożej Fatimskiej. Cytuje kard. Ciappi, teologa Domu Papieskiego w latach 1955-1989, który stwierdził w 1995: „W Trzeciej Tajemnicy przepowiedziano m. in., że wielka apostazja w Kościele rozpocznie się od samej góry”.

W artykule (pełny tekst poniżej) ks. Unterhalt z Archidiecezji Paderborn podsumowuje różne aspekty pomagające nam zobaczyć, że Kościół został zinfiltrowany jakiś czas temu przez siły antykatolickie. Tu cytuje byłą komunistkę Bellę Dodd, która przyznała się iż pomogła zinfiltrować Kościół w Ameryce ok. 1.000 komunistycznych księży, i przypomina masońską instrukcję “Alta Vendita”, której celem był „papież spełniający nasze wymogi”.

Ks. Unterhalt cytuje też George’a Weigel, który, po zbadaniu komunistycznych archiwów, opisał w 2011 „jak komunistyczne rządy i tajne służby zinfiltrowały Watykan i wykorzystały relacje dyplomatyczne ze Stolicą Apostolską do promowania ich interesów – jak można oczekiwać – i wzmacniania wysiłków do spenetrowania najwyższych szczebli przywództwa Kościoła Katolickiego, zwłaszcza w samym Watykanie – podejście którego wysokiej rangi dygnitarze watykańscy nie przejrzeli”.

Niemiecki ksiądz przypomina też, że już o. Maksymilian Kolbe, który w 1917 widział masonów w Rzymie trzymających flagę z napisem: „Szatan będzie panował w Watykanie, a papież będzie jego niewolnikiem”.

Papież Benedykt XVI ogłosił w 2000, że Trzecia Tajemnica Fatimska jest o tym, że „największe prześladowanie Kościoła pochodzi nie od jego wrogów, a z grzechu w Kościele”.

Tu możemy sobie przypomnieć, że jako kard. Joseph Ratzinger, powiedział / said, że masoneria była największym zagrożeniem dla Kościoła.

Ks. Unterhalt nie wspomina o toczącej się debacie / ongoing debate o tym czy Rzym opublikował czy nie wszystkich słów s. Łucji z Fatimy odnoszących się do Trzeciej Tajemnicy, dyskusja tocząca się od oficjalnej publikacji /official publication Trzeciej Tajemnicy w Rzymie w czerwcu 2000. W każdym razie słów kard. Ciappi o apostazji na samej górze Kościoła przywołanych przez ks. Unterhalta nie było w oficjalnej publikacji. Oczekuje się, że przyszłe zbadanie rzuci nam dalsze światło w tej sprawie.

Np. kard. Silvio Oddi, który był sekretarzem abpa Angelo Giuseppe Roncalli – późniejszego Papieża Jana XXIII – w czasie kiedy ten był nuncjuszem apostolskim w Paryżu, oświadczył / stated w 1990 wywiadzie o Trzeciej Tajemnicy: „Nie zdziwiłbym się gdyby Trzecia Tajemnica odnosiła się do mrocznych czasów Kościoła: poważnych konfuzji i niepokojących apostazji w samym katolicyzmie… Jeśli rozważymy poważny kryzys w jakim tkwimy od II SW, nie wydaje się brakować znaków, że to proroctwo zostało spełnione”.

Ks. Unterhalt przypomina też, że tak Księga Apokalipsy jak i Katechizm Kościoła Katolickiego mówią o utracie Wiary na końcu czasów i o ostatnich próbach Kościoła. Tu cytuje katechizm: „Przed powtórnym przyjściem Chrystusa Kościół musi przejść ostateczną próbę, która wstrząśnie wiarą wielu wierzących. Prześladowanie, które towarzyszy jego pielgrzymce po ziemi, odsłoni „tajemnicę niegodziwości” w formie religijnego oszustwa oferującego ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów za cenę odstępstwa od prawdy”.

 

***

Artykuł ks. Unterhalta w całości:

 

Kościół przeżywa Trzecią Tajemnicę Fatimską

 

Najwyższy czas by zrozumieć pełne znaczenie proroczej wypowiedzi kard. Wojtyły na Kongresie Eucharystycznym w Filadelfii w 1976: „Stoimy teraz w obliczu największej konfrontacji historycznej jakiej ludzkość kiedykolwiek doświadczyła. Nie uważam żeby w pełni rozumieli to szeroki krąg amerykańskiego społeczeństwa, czy cały szeroki krąg społeczności chrześcijańskiej. Teraz stoimy w obliczu ostatecznej konfrontacji między Kościołem i anty-kościołem, między Ewangelią i anty-ewangelią, między Chrystusem i antychrystem. Konfrontacja jest w planach Boskiej Opatrzności. Dlatego to jest w Planie Boga, i to musi być próba jakiej Kościół musi się odważnie poddać i z nim zmierzyć… ” [1]

 

Należy zdać sobie sprawę z pełnego wymiaru tego dramatycznego apelu! Przede wszystkim trzeba rozważyć czego potrzebuje anty-kościół na szczycie. W tym sensie bp Fulton J Sheen potwierdził: „Będzie mistyczne  ciało antychrysta, które w zewnętrznych aspektach będzie podobne do Mistycznego Ciała Chrystusa”. [2]

 

Podczas wizyty do Niemiec w 1980, Papież Jan Paweł II zapytany w Fuldzie jak mają się rzeczy w Kościele w stosunku do Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej, tak odpowiedział: „Musimy przygotować się na wielkie próby w bliskiej przyszłości. Tak, one mogą nawet wymagać oddania naszego życia, i całkowitego oddania się Chrystusowi i za Chrystusa! Można to złagodzić waszymi i naszymi modlitwami, ale nie można uniknąć. Tylko tym sposobem może przyjść prawdziwa odnowa Kościoła. Jak często odnowa Kościoła rodziła się z krwi. To nie będzie inaczej tym razem. Bądźmy silni i przygotujmy się i wierzmy w Chrystusa i jego Najświętszą Matkę! Módlmy się na Różańcu dużo i często!” [3]

 

Wkrótce potem to stało się dla niego rzeczywistością. 13 maja 1981, w rocznicę pierwszego objawienia Panny Najświętszej i Matki Bożej Maryi w Fatimie w 1917, w Rzymie miała miejsce próba zamachu. Tu cała próba o której powiedział stała się widoczna w dramatycznym obrazie. Bezpośredni atak na Ojca Świętego nie był skierowany na niego, a na całe Mistyczne Ciało Chrystusa na ziemi. Jak uczy św. Augustyn, papież jest “figura ecclesiae” i reprezentuje cały Kościół. [4] Na tym tle Kościół musi zrozumieć, że jest w środku apokaliptycznej walki, w której stawką jest wszystko. Staje się to jeszcze wyraźniejsze, gdy weźmiemy pod uwagę dokładne okoliczności zamachu: 5 strzałów padło o 17:17.

 

Z jednej strony to bezbłędnie wskazuje na rok 1917, w którym założono masonerię. Św. Maksymilian Kolbe widział tę demonstrację na Placu św. Piotra w Rzymie w 1917. Apostoł Niepokalanej przeczytał plan masonów na sztandarze: „Szatan będzie panował w Watykanie, a papież będzie jego niewolnikiem”. [5]

 

Z drugiej strony, w tym samym roku 1917, w Rosji doszło do rewolucji październikowej z przejawami komunizmu ateistycznego i powiązaną z nim decydującą walką.

 

W tych kontekstach atak na głowę Kościoła Katolickiego pokazuje wrogą próbę całkowitego pokonania go. Celem ataku w Rzymie było oczywiście usunięcie danego przez Boga fundamentu Kościoła, by zastąpić go innym „przywództwem”.

Oczywiście ten plan nie zakończył się próbą zamachu, poniósł fiasko z punktu widzenia wroga – wręcz odwrotnie. Pouczający w tym kontekście jest list s. Łucji do Ojca Świętego z 12.05.1982(!), w którym nawiązała do trzeciej części Tajemnicy: „Skoro nie posłuchaliśmy tego apelu Orędzia, widzimy, że on się spełnił, Rosja dokonała inwazji na świat swoimi błędami. I jeśli nie widzimy jeszcze całkowitego spełnienia ostatniej części tego proroctwa, to wielkimi krokami po trochu idziemy w tym kierunku”. [6]

 

Teolog i pisarz prof. dr George Weigel dokonał analizy archiwów komunistycznej walki z Karolem Wojtyłą i papieżem Janem Pawłem II, i tak opisał tę kampanię: „Ten materiał pokazuje jak rządy komunistyczne i tajne służby zinfiltrowały Watykan i wykorzystywały relacje dyplomatyczne ze Stolicą Apostolską do promowania ich interesów – jak można oczekiwać – i wzmacniania prób infiltracji najwyższych szczebli przywództwa Kościoła Katolickiego, zwła-szcza samego Watykanu – podejście, którego wielu wysokich rangą dygnitarzy w Watykanie najwyraźniej nie przejrzało”. [7]

 

Szokujące wyznanie znanej dr Belli Dodd, wysokiego szczebla członka Komunistycznej Partii USA, otwiera nam oczy w szczególny sposób na tło historyczne. Po nawróceniu na wiare katolicką, była działaczka złożyła zeznanie pod przysięgą o celowej infiltracji Kościoła. Jak powiedziała w tym świadectwie, wykonała wtedy rozkaz Stalina, wydany wszystkim organizacjom partii komunistycznych, by ich pozbawieni wiary i moralności agenci zinfiltrowali katolickie seminaria i zakony. [8]

 

Ten plan Moskwy wprowadzono wyjątkowo skutecznie – aż do Watykanu. W latach 1950, wyjaśniła: „W latach 1930 do kapłaństwa wprowadziliśmy 1.100 mężczyzn żeby zniszczyć Kościół od środka, teraz to oni zajmują najwyższe stanowiska w Kościele”. [9]

Dr Bella Dodd nie pozostawiła wątpliwości co do drastycznych konsekwencji: „Nie rozpoznacie Kościoła Katolickiego”. [10]

Filozof prof. Dr. Dietrich von Hildebrand daje nam wnikliwą analizę, która jasno pokazuje, że decydująca walka nie toczy się na zewnątrz, a wewnątrz Kościoła: „Bezstronne spojrzenie na obecną dewastację winnicy Pańskiej nie może pominąć tego, że w Kościele powstała ‚V kolumna’ (niektórzy nawet ze strony Kościoła nazywają ją ‚mafią’), grupa celowych niszczycieli Kościoła. […] Ich systematyczne i wyrafinowane podkopywanie Świętej Matki Kościoła świadczy również o tym, że jest to zamierzony spisek masonów i komunistów, którzy – pomimo ich różnic i wrogości – działają razem w tym jednym celu. Dla masonerii Kościół jest największym wrogiem, i dla komunistów główną przeszkodą w podboju świata. […] Ale niezrozumiałe jest to, że ten spisek istnieje w Kościele, że są w nim biskupi i nawet kardynałowie, a przede wszystkim księża i zakonnicy, którzy są rodzajem Judasza”. [11]

Bp dr Rudolf Graber zajmował się celem wrogiej strategii. Powołuje się na tzw. “Alta Vendita” – masoński plan rewolucji w Kościele Katolickim. W niej czytamy: „Czego żądamy, czego szukamy i na co musimy czekać – jak Żydzi czekają na swego Mesjasza – jest papież według naszych potrzeb. […] Nie wątpimy, że osiągniemy ten najważniejszy cel naszych wysiłków”. [12]

W tym kontekście słynne słowo wymyślone przez kard. Ciappi ma szczególne znaczenie. Był ekspertem w kwestii Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej i teologiem Domu Papieskiego w latach 1955-1989. W liście do prof. Baumgartnera z Salzburga w 1995, napisał: „W Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej jest przepowiedziane, m. in., że wielka apostazja w Kościele rozpocznie się od samej góry”. [13]

O tym wyraźnie mówi Księga Apokalipsy.

Czerwony ognisty smok (Ap 12:3) reprezentuje ateistyczny komunizm, który chce zniszczyć wiarę w Boga. W tej bitwie przychodzą mu z pomocą dwie bestie, smok pokazuje się jako mający ogromną siłę.

Czarna bestia podobna do pantery (Ap 13:1-2) to masoneria. Ona działa w tle i ukrywa się w cieniach, by móc wszędzie wejść nierozpoznana. Dano jej tron i potęgę smoka (Ap 13:2).

Druga bestia to masoneria kościelna: „miała dwa rogi podobne do rogów Baranka, a mówiła jak smok” (Ap 13:11). To jest nawiązanie do hierarchii Kościoła, w którym mitra – z dwoma rogami – wskazuje na pełnię kapłaństwa. Bestia wychodząca z ziemi wygląda jak sługa Chrystusa Baranka, ale jest sługą szatana-smoka.

Fałszywy Prorok (Ap 19:20) to pseudo-religijny lider anty-kościoła i wprowadza apostazję od góry. Oszukuje i zdradza mieszkańców ziemi (Ap 13:14) i ludzi chce prowadzić do kultu antychrysta (Ap 13:12), którego jest prekursorem.

Bezpośrednie odniesienie do Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej znajduje się też w Katechizmie Kościoła Katolickiego: „Przed drugim przyjściem Chrystusa Kościół musi przejść przez ostatnią próbę, która potrząśnie wiarą wielu wierzących. Prześladowania jakie towarzyszą jego pielgrzymce na ziemi odsłonią ‚tajemnicę niegodziwości’ w formie oszustwa religijnego proponującego ludziom pozorne rozwiązanie ich problemów kosztem odejścia /apostazji od prawdy”. [14]

Paschalna Tajemnica Chrystusa jest odnowiona w jego Mistycznym Ciele. Kościół pójdzie za Panem do śmierci i zmartwychwstania. [15]

To dlatego Papież Benedykt XVI, jako pielgrzym w drodze do Fatimy w maju 2010, tak wyjaśnił Trzecią Tajemnicę: „W związku z tym powiedziałbym, że także tutaj, poza tą wielką wizją cierpienia papieża, […] wskazuje się na realia związane z przyszłością Kościoła, które stopniowo się kształtują i stają się widoczne. Jest więc prawdą, że poza momentem wskazanym w objawieniu, jest wzmianka, widać potrzebę męki Kościoła, która w naturalny sposób znajduje odzwierciedlenie w osobie papieża, a papież reprezentuje Kościół, a zatem zapowiedziane są cierpienia Kościoła. […]

Jeśli chodzi o nowe rzeczy jakie widzimy w tym przekazie dzisiaj, jest też to, że ataki na papieża i Kościół nie pochodzą tylko z zewnątrz, a cierpienia Kościoła przychodzą dokładnie z wnętrza Kościoła, z grzechu istniejącego w Kościele. To też jest coś o czym zawsze wiedzieliśmy, ale dzisiaj widzimy to w naprawdę przerażający sposób: że największe prześladowanie Kościoła pochodzi nie od jego wrogów z zewnątrz, a ze środka Kościoła”. [16]

Dlatego w tym czasie on doświadcza we wszystkim męki Jezusa i beznadziejną niegodziwość zdrady.

Chrystus sprawił, że sługa prawdziwego Miłosierdzia, św. s. Faustyna, przeżywa całą gorycz agonii Kościoła w Gethsemane. Napisała w dzienniczku: „Tego dnia cierpiałam bardziej niż kiedykolwiek, wewnętrznie i zewnętrznie. Nie wiedziałam, że można tak bardzo cierpieć w jednym dniu”. Najbardziej przerażającym wymiarem Gethsemane jest pojawienie się zdrajcy. S. Faustyna napisała datę najgorszego dnia cierpienia. Było to 17 grudnia 1936.

Assumptio Beatae Mariae Virginis 2020

Ks. Frank Unterhalt

https://www.lifesitenews.com/blogs

Czytaj na moim chomiku: Stała instrukcja Alta Vendita + Fałszywi przyjaciele Fatimy.

tłumaczenie: Ola Gordon

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *