Strona główna > Świat > Chcesz demokracji – KLIKNIJ ENTER. Młody człowieku

Chcesz demokracji – KLIKNIJ ENTER. Młody człowieku

Młody człowieku

Definicja dyktatury

W dyktaturze nie ma wolności politycznej. Niezadowolenie karane jest usunięciem ze społeczności – więzieniem, torturami, lochami i śmiercią. Istnieje podstawowa swoboda ekonomiczna, gdyż to państwo jest wyłącznym właścicielem majątku.

Definicja demokracji

W demokracji nie ma wolności gospodarczej. Jesteś obywatelem w zbiorze podobnych państw demokratycznych. Bycie obywatelem oznacza, że ​​jesteś dłużnikiem. Jesteś odpowiedzialny za dług państwowy, np. mauretańskie dziecko urodzone na pustyni wchodzi w życie mając swój udział w długu publicznym, więc rodzi się na tym świecie mając niespłacalną sumę tysięcy euro. Jesteś wolny na tyle, żeby zmienić przedstawiciela politycznego, ale poza nakładaniem na ciebie rządowych podatków, nie ma on żadnej władzy. On musi powstrzymać się od protestu – pozwala ci na protest, ale nie gwałtowny protest – bo wtedy wtedy musisz zostać zmiażdżony. Taki jest status quo. Gdy banki upadają, tracąc miliony, musisz je wykupić. Robiąc to, zauważają że wy, masy, staliście się (dzięki demokracji) bierni i posłuszni.

Magiczna moc Federalnej Rezerwy

Definicja bankierów

Bankierzy, przez Proudhona zwani sektą, są mistycznym bractwem ateistów. Funkcjonują w systemie lichwy pożyczając na procent, za pomocą nie materialnego, czyli prawdziwego bogactwa, ale raczej w postaci papierowej waluty, samej w sobie „paragonem” na prawdziwe bogactwo. Ich siła rosła, i to rosła od francuskiej rewolucji i angielskiego odebrania władzy monarchii, gdy wygnali pełnoprawnych monarchów i zastąpili jich posłuszną niemiecką szlachtą.

Po II wojnie światowej i jej następstwach, z opartą na komputerach transformacji globalną informacją, nastąpił istotny skok ewolucyjny w działaniu i władzy. System finansowy w rzeczywistości porzucił walutę (papierowy dokument obiecujący płatność) i po prostu funkcjonował na ilości [liczbowej] danej ‚waluty’ i jej transferze z globalnego punktu A do globalnego punktu B. „Pieniądz” nie był już nawet sumą numeryczną, lecz raczej elektronicznym impulsem, migającym między dwoma komputerami. Innymi słowy, bankierzy rządzili magią. Kontrolowali klasę polityczną, która wiedziała, że ich mianowanie było spowodowane nie przez masy, ale media (należące do bankierów) i ich wcześniejsze posłuszeństwo względem programu powierniczego.

Obecnie banki odkryły, że klasa polityczna jest nawet jeszcze bardziej służalcza niż sami sądzili. Kiedy politycy ujawnili swoją służalczość przez wykup upadłego systemu finansowego – bankierzy zaatakowali. Powiedzieli, spójrzcie na ten bałagan. Musimy oczyścić rynek. Prawdą jest, że wy, klasa polityczna, jesteście nam winni ogromną fortunę w krajowych długach. Czas na zapłatę. Zmieńmy nazwę – deficyt – kwota dłużna – i oczywiście musicie ją zapłacić.

Jednym ruchem, bankierzy (system, tak, ale prowadzony przez kapłaństwo systemu) zrobili wielki krok do logicznego i matematycznego końca swojej religii – jeden bank, żadnej waluty i dłużnikiem cała ludzkość.

Ruch do kolekcjonowania deficytu nastąpił po finansowym krachu bankierów – ponad $20 bn – ludzie są zbyt zszokowani – teraz musieli, musieli spłacać swoje zobowiązania.

Nikt nie był w stanie się zapytać – gdzie się podziały pieniądze? Czy po prostu zniknęły? Czy to znaczy, że nigdy ich nie było?

Tak zwany „kryzys deficytowy” kontynuował poniżanie i zniewalanie mas.

Mit o „poprawie” cofnął się przed niemal całkowitą redukcją usług socjalnych, które stanowiły podstawę społeczeństwa obywatelskiego. Żeby dać bankierom nową żywotność, potrzebowali nowych klientów. Potrzebowali kilku milionów nowych klientów, by umożliwić im dalsze przejście do światowej dominacji i utrzymania swoich elit w bogactwie i przywilejach. Na przykład w pogrążonej w deficycie-kryzysie Brytanii, Barclays Bank przyznał swojemu szefowi premię w wysokości 9 mln funtów, a w wyniku protestów społecznych, szef (o nieśmiertelnym nazwisku Diamond!) pokornie powiedział, że biorąc pod uwagę problemy innych ludzi, weźmie tylko 6 mln!

Młody człowieku

I teraz pojawiasz się ty. Bankierzy pytają: „Skąd teraz możemy dostać dziesiątki milionów nowych klientów banków? Nowa, młoda, potrzebująca „demokracja”, tzn. dłużnictwo bez dyktatorów, a przy tym można importować narkotyki, rock and roll, swobodę seksualną, a nawet modę. Oczywiście – wzdłuż wybrzeża M Śródziemnego, to tam leżą bezrobotni, tyranizowani i cudownie wolni od islamskiego nauczania, które może ujawnić zły charakter naszych planów powierniczych!”

Młody człowieku, chcesz demokracji – KLIKNIJ ENTER.

You want democracy – PRESS ENTER. Young man

http://just-another-inside-job.blogspot.com/2011/03/you-want-democracy-press-enter-young.html

SAS – 29.03.2011 tłumaczenie Ola Gordon

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Comment moderation is enabled. Your comment may take some time to appear.