Strona główna > Dziennikarstwo śledcze > Car Mikołaj II zmarł w 1958 roku

Car Mikołaj II zmarł w 1958 roku

Rozstrzelania rodziny carskiej w rzeczywistości nie było?

Według oficjalnej historii, w nocy z 16 na 17 lipca 1918 roku Mikołaj Romanow wraz z żoną i dziećmi został zastrzelony. Po otwarciu grobu i identyfikacji szczątków rodziny carskiej zostały one ponownie pochowane w 1998 roku w grobowcu w Soborze św. Piotra i Pawła w Sankt Petersburgu. Jednak wówczas Rosyjska Cerkiew Prawosławna nie potwierdziła ich autentyczności.

„Nie mogę wykluczyć, że Cerkiew uzna carskie szczątki za autentyczne, jeśli zostaną ujawnione przekonujące dowody ich autentyczności i jeśli ekspertyza będzie jawna i uczciwa” – powiedział w lipcu tego roku (2018 r. – A.L.) Wołokołamski metropolita Hilarion – Przewodniczący Wydziału Zagranicznych Stosunków Cerkiewnych Patriarchatu Moskiewskiego.

Jak wiadomo, w pochówku szczątków rodziny królewskiej w 1998 roku Rosyjska Cerkiew Prawosławna nie uczestniczyła, tłumacząc to faktem, że Cerkiew nie jest pewna, czy chowane są autentyczne szczątki rodziny carskiej. Rosyjska Cerkiew Prawosławna powołuje się na książkę  kołczakowskiego śledczego Nikołaja Sokołowa, który stwierdził, że wszystkie ciała zostały spalone. Niektóre szczątki zebrane przez Sokołowa w miejscu spalenia przechowywane są w Brukseli, w świątyni św. Hioba Cierpiętnika (ros. – Святого Иова Многострадального) i nie były badane. W swoim czasie została znaleziona wersja notatki Jurowskiego, kierującego egzekucją i pochówkiem – stała się ona głównym dokumentem przed przeniesieniem szczątków (wraz z książką śledczego Sokołowa). I oto teraz, w nadchodzącym roku setnej rocznicy egzekucji rodziny Romanowów, Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej polecono udzielenie ostatecznej odpowiedzi na wszystkie niejasne ustalenia, dotyczące miejsc egzekucji pod Jekatierynburgiem.

W celu uzyskania ostatecznej odpowiedzi pod egidą Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej już od kilku lat prowadzone są badania. Znowu historycy, genetycy, grafologowie, anatomopatolodzy i inni eksperci ponownie sprawdzają fakty, znowu zostały zaangażowane potężne siły naukowe i siły prokuratury, a wszystkie te działania znów się odbywają pod szczelną zasłoną tajemnicy. Badania w zakresie genetycznej identyfikacji prowadzą cztery niezależne grupy naukowców. Dwie  z nich – zagraniczne, pracują bezpośrednio z Rosyjską Cerkwią Prawosławną. Na początku lipca 2017 roku sekretarz cerkiewnej komisji do spraw badania wyników szczątków, znalezionych pod Jekatierynburgiem, biskup Tichon Jegorjewski z Czelabińska (Szewkunow) poinformował, że ujawniono wiele nowych okoliczności i nowych dokumentów. Na przykład, został znaleziony rozkaz Swierdłowa o rozstrzelaniu Mikołaja II. Co więcej, zgodnie z wynikami ostatnich badań, eksperci kryminalistyki potwierdzili, że szczątki cara i carycy należą właśnie do nich, ponieważ na czaszce Mikołaja II nagle znaleziono ślad, który jest interpretowany jako ślad od uderzenia szabli, który otrzymał car podczas wizyty w Japonii. Jeśli chodzi o carycę, to została ona zidentyfikowana przez stomatologów na podstawie pierwszych w świecie licówek porcelanowych, osadzonych na platynowych sztyftach.

Chociaż, jeśli otworzyć wniosek komisji, napisany przed pochówkiem w 1998 roku, to mówi się w nim, co następuje: kości czaszki Imperatora są tak zniszczone, że charakterystycznego odcisku nie można znaleźć. W tym samym wniosku podkreślone zostało silne uszkodzenie paradontozą zębów przypuszczalnych szczątków Mikołaja, ponieważ osoba ta nigdy nie była u dentysty. Jest to dowód na to, rozstrzelany został nie car, ponieważ zachowały się zapisy stomatologa z Tobolska, do którego zwracał się Mikołaj. Ponadto, do chwili obecnej nie został wyjaśniony ten fakt, że wzrost szkieletu „księżniczki Anastazji” jest o 13 centymetrów wyższy niż jej wzrost za życia. Cóż, jak wiadomo, w Cerkwi zdarzają się cuda … Szewkunow nie powiedział ani słowa o ekspertyzie genetycznej i to pomimo faktu, że badania genetyczne z 2003 roku, przeprowadzone przez rosyjskich i amerykańskich specjalistów, wykazały, że genom ciała rzekomej cesarzowej i jej siostry Jelizawiety (pol. – Elżbiety) Fiodorowny nie pokrywają się , co oznacza brak pokrewieństwa.

Ponadto w muzeum Otsu (Japonia) znajdują się rzeczy po zranionym przez policjanta Mikołaju II. Znajduje się na nich materiał biologiczny, który można zbadać. Według niego japońscy genetycy z grupy Tatsuo Nagai udowodnili, że DNA szczątków „Mikołaja II” z okolic Jekatierynburga (i jego rodziny) jest w 100% odmienne od DNA biomateriałów z Japonii. Podczas rosyjskiego badania DNA porównywani byli dalsi kuzyni – z trzeciego pokolenia (ros. – троюродные), a we wniosku było napisane o tym, że „są podobieństwa”, „zbieżności”… Japończycy natomiast porównali DNA krewnych – kuzynów drugiego pokolenia – ciotecznych ze strony matki, stryjecznych ze strony ojca (ros. – двоюродных родственников). Są również wyniki ekspertyzy genetycznej prezydenta Międzynarodowego Stowarzyszenia Lekarzy Sądowych pana Bonthe z Düsseldorfu, w której udowadnia on, że znalezione szczątki rodziny Mikołaja II – i sobowtóry+/ rodziny Fiłatowych są krewnymi. Być może z tych szczątków z 1946 roku zostały stworzone „szczątki rodziny carskiej”? Problem nie został zbadany.

+/ – sobowtór (ros. – двойни́к) lub bliźniak: człowiek o bardzo dużym zewnętrznym podobieństwie do innego człowieka, nie będący jego krewnym. Czasem podobieństwo to jest tak duże, że odróżnienie ich jest niemożliwe; są „podobni jak dwie krople wody”. „Dwojniki” (sobowtóry) lub „samozwańcy” zaczęli się pojawiać od 1918 roku – według oficjalnej wersji roku śmierci Romanowych. W sumie doliczono się około 230 sobowtórów rodziny carskiej. Każda z osób rodziny carskiej miała 20 – 30 i więcej sobowtórów. (A.L.)

Wcześniej, w 1998 r., Rosyjska Cerkiew Prawosławna na podstawie powyższych wniosków i faktów nie uznała istniejących szczątków za autentyczne, a co będzie teraz? W grudniu (2018 r.) wszystkie wnioski Komitetu Śledczego i Komisji Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej zostaną rozpatrzone przez Sobór (Radę) Biskupów. To właśnie on podejmie decyzję o stosunku Cerkwi do szczątków z pod Jekatierynburga. Zobaczmy, dlaczego wszystko jest tak nerwowe i jaka jest historia tej zbrodni?

Za takie pieniądze warto powalczyć.

Dzisiaj w części rosyjskich elit nagle obudziło się zainteresowanie jedną bardzo pikantną historią wzajemnych stosunków między Rosją a Stanami Zjednoczonymi, związanej z carską rodziną Romanowych. Krótko mówiąc, historia jest następująca: ponad 100 lat temu, w 1913 r., w Stanach Zjednoczonych został utworzonySystem Rezerwy Federalnej (FRS) – bank centralny i maszynę drukarską do produkcji waluty międzynarodowej, która funkcjonuje do dziś. FRS został stworzony dla nowo utworzonej Ligi Narodów (obecnie ONZ) i byłby jedynym światowym centrum finansowym z własną walutą. Rosja przekazała 48 600 ton złota+/ do „kapitału ustawowego”.

+/ – 48 600 ton złota – zastanówmy się, czy jest to duża ilość szlachetnego kruszcu? W czasach obecnych wydobywa się na Ziemi rocznie około 3100 t złota (najwięcej w Chinach – 455 t, Australii 278 t, Rosji 252 t, USA 214 t, Kanadzie 153 t, Peru i RPA po 145 t… ). Według ekspertów na Ziemi jest ogółem 155 000 t wydobytego złota (według innych 180 000 t), czyli ilość rosyjskiego złota stanowi nieco więcej niż 1/3 zasobów ogólnoświatowych!  Jest to więc ilość zawrotna! Jakich środków transportu należałoby użyć do przewozu tego złota? Przy użyciu na przykład 20-tonowych dwuosiowych wagonów kolejowych trzeba by do przewozu użyć 49 pociągów (pociąg = 50 wagonów po 20 t w każdym = 1000 t i statku do przewozu do USA o nośności 50 000 t – A.L.).

Ale Rothschildowie zażądali od wybranego wówczas ponownie prezydenta USA Woodrowa Wilsona, aby przekazał on bank centralny wraz ze złotem do ich prywatnej własności. Organizacja zaczęła się nazywać Systemem Rezerwy Federalnej – FRS, w którym Rosja posiadała 88,8% udziałów, a 11,2% – pozostali 43 międzynarodowi beneficjenci. Pokwitowania o tym, że 88,8% złotych aktywów na okres 99 lat znajduje się pod kontrolą Rothschildów, w sześciu egzemplarzach zostały przekazane rodzinie Mikołaja II. Roczny dochód z tych depozytów został ustalony na poziomie 4%, który miał być przekazywany Rosji co roku, jednak lokowany był na rachunku X-1786 Banku Światowego i na 300 tys. rachunkach w 72 bankach międzynarodowych. Wszystkie te dokumenty, potwierdzające prawo do wniesionego przez Rosję do Rezerwy Federalnej w wysokości 48 600 ton złota, jak również dochód z jego depozytu, matka cara Mikołaja II, Maria Fiodorowna Romanowa, zdeponowała na przechowywanie w jednym ze szwajcarskich banków. Ale warunki dostępu do nich są tylko u spadkobierców i dostęp ten jest kontrolowany przez klan Rothschildów. Na złoto, zdeponowane przez Rosję, zostały wydane złote certyfikaty, pozwalające żądać wydania metalu w częściach – rodzina carska ukryła je w różnych miejscach. Później, w 1944 r., Konferencja Bretton Woods potwierdziła prawo Rosji do 88% aktywów FRS.

Według jednej z wersji, służby specjalne dodały fałszywe szczątki do pochówku członków rodziny carskiej w chwili ich naturalnej śmierci lub przed otwarciem grobu.

Tą „złotą” sprawą w swoim czasie proponowali zająć się dwaj słynni rosyjscy oligarchowie – Roman Abramowicz i Borys Berezowski. Ale Jelcyn ich „nie zrozumiał”, a dzisiaj, najwyraźniej, ten „złoty” czas nadszedł … I teraz o tym złocie przypomina się coraz częściej – co prawda, nie na poziomie państwowym.

Za to złoto się zabija, prowadzi wojny i na nim robi się majątki.

Dzisiejsi badacze uważają, że wszystkie wojny i rewolucje w Rosji i na świecie wydarzyły się z faktu, że klan Rothschildów i USA nie zamierzali zwrócić złota FRS Rosji. Przecież rozstrzelanie  rodziny carskiej dało możliwość klanowi Rothschildów nie oddawać złota i nie płacić za jego 99-letnią dzierżawę. „Dzisiaj z trzech rosyjskich egzemplarzy porozumienia o złocie zdeponowanym w Rezerwie Federalnej na terytorium naszego kraju znajdują się dwa, trzeci – przypuszczalnie w jednym ze szwajcarskich banków” – uważa badacz Siergiej Żilenkow. – W schowku, w Niżnym Nowgorodzie, znajdują się dokumenty z archiwum carskiego, wśród których znajduje się również 12 „złotych” certyfikatów. Jeśli zostaną przedstawione, to światowa hegemonia finansowa USA i Rothschildów po prostu się zawali, a nasz kraj otrzyma ogromne pieniądze i wszystkie możliwości rozwoju, ponieważ nie będzie już duszony zza oceanu „- uważa z przekonaniem historyk.

Wiele osób chciało wraz z ponownym pochówkiem zamknąć sprawę o carskich aktywach.

Profesor Władlen Sirotkin ma jeszcze podliczenie o tak zwanym wojskowym złocie, wywiezionym  w czasie I Wojny Światowej i Wojny Domowej na Zachód i Wschód: Japonia – 80 miliardów dolarów, Wielka Brytania – 50 miliardów, Francja – 25 miliardów, USA – 23 miliardy, Szwecja – 5 miliardów, Republika Czeska – 1 miliard dolarów. Ogółem – 184 miliardy. Dziwne, że oficjalne osoby, na przykład w USA i Wielkiej Brytanii, nie kwestionują tych liczb, ale dziwią się z kolei brakiem zapytań ze strony Rosji. Nawiasem mówiąc, bolszewicy o rosyjskich aktywach na Zachodzie przypomnieli na początku lat dwudziestych. Jeszcze w 1923 roku Ludowy Komisarz ds. Handlu Zagranicznego Leonid Krasin zamówił w brytyjskiej firmie prawniczej, zajmującej się śledztwami finansowymi, przeprowadzenie oceny rosyjskich nieruchomości i depozytów pieniężnych za granicą. Przed 1993 r. firma ta poinformowała, że ​​zgromadziła już bank danych o wartości 400 mld USD! I są to legalne rosyjskie pieniądze!

Dlaczego Romanowowie zginęli? Nie przyjęła ich Wielka Brytania!

Istnieje długoletnie badanie, nie żyjącego już, niestety, profesora Władlena Sirotkina (MGIMO) pod tytułem „Zagraniczne złoto Rosji” (M., 2000), w którym złoto i inne aktywa rodziny Romanowów, zgromadzone na rachunkach banków zachodnich są również szacowane na sumę nie mniej niż 400 miliardów dolarów, a wraz z inwestycjami – na ponad 2 tryliony dolarów! Wobec braku następców ze strony Romanowów najbliższymi krewnymi okazują się członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej … Oto czyje interesy mogą być ukrytym tłem do wielu wydarzeń z XIX-XXI wieków … Nawiasem mówiąc, jest niezrozumiałe (lub, odwrotnie, zrozumiałe), z jakich powodów królewski dom Anglii odmówił trzy razy rodzinie Romanowych w schronieniu. Po raz pierwszy – w 1916 roku w mieszkaniu Maksyma Gorkiego zaplanowano ucieczkę – uratowanie Romanowów przez porwanie i internowanie pary carskiej podczas ich wizyty na angielskim okręcie wojennym, który później odpływał do Wielkiej Brytanii. Drugi raz – to była prośba Kiereńskiego, która również została odrzucona. Zatem nie zaakceptowano również prośby bolszewików. I to pomimo faktu, że matki Jerzego V i Mikołaja II były rodzonymi siostrami. W zachowanej korespondencji Mikołaj II i George V nazywają siebie per „kuzyn Nicky” i „kuzyn Georgie” – byli kuzynami (ciotecznymi braćmi) z różnicą wieku, krótszą niż trzy lata, a w młodości ci chłopcy spędzali razem dużo czasu i wyglądem byli bardzo podobni do siebie. Jeśli chodzi o carycę, to jej matka – księżniczka Alicja była najstarszą i ukochaną córką angielskiej królowej Wiktorii. W tamtym czasie w Anglii, jako zastaw na pożyczki wojskowe, znajdowało się 440 ton złota ze złotych rezerw Rosji i 5,5 ton osobistego złota Mikołaja II. A teraz proszę pomyśleć: jeśli ginie carska rodzina, to komu by przypadło złoto? Dla najbliższych krewnych! Czy to jest powód odmowy przyjęcia przez kuzyna Georgiego rodziny kuzyna Nicky’ego? Żeby otrzymać złoto, jego właściciele powinni zginąć. Oficjalnie. A teraz wszystko to musi być związane z pochówkiem rodziny carskiej, który oficjalnie poświadczy, że właściciele niezliczonych bogactw są martwi.

Wersje życia po śmierci. 

Wszystkie istniejące obecnie wersje śmierci rodziny carskiej można podzielić na trzy. Pierwsza wersja: rodzina carska została zastrzelona pod Jekatierynburgiem, a jej szczątki, z wyjątkiem Aleksieja i Marii, zostały ponownie pochowane w Sankt Petersburgu. Szczątki tych dzieci zostały odnalezione w 2007 roku, wszystkie ich analizy zostały przeprowadzone i prawdopodobnie zostaną one pochowane w dniu 100. rocznicy tragedii. Dla potwierdzenia tej ​​wersji, dla dokładności, będzie konieczne ponowne zidentyfikowanie wszystkich szczątków i powtórzenie wszystkich ekspertyz, szczególnie genetycznych i anatomopatologicznych. Druga wersja: rodzina królewska nie została rozstrzelana, ​​ale została rozproszona po Rosji  i wszyscy członkowie rodziny zmarli naturalną śmiercią, przeżywszy całe życie w Rosji lub za granicą, natomiast w Jekatierynburgu była rozstrzelana rodzina bliźniaków – sobowtórów (członków jednej rodziny lub ludzie z różnych rodzin, ale podobnych do członków rodziny cesarza). W przypadku Mikołaju II bliźniacy – sobowtóry pojawili się po Krwawej Niedzieli 1905 roku. Przy wyjeździe z pałacu następował odjazd trzech karet. W której z nich siedział Mikołaj II, nie było wiadomo. Bolszewicy, po przejęciu archiwum Trzeciego Wydziału w 1917 roku mieli dane o bliźniakach – sobowtórach.

Istnieje przypuszczenie, że jedną z bliźniaczych rodzin – byli Fiłatowowie, dalecy krewni rodziny Romanowych – podążyli oni za nią do Tobolska. Trzecia wersja: służby specjalne dodały fałszywe szczątki do pochówku członków rodziny carskiej w miarę ich naturalnej śmierci lub przed otwarciem grobu. W tym celu należy bardzo uważnie zbadać między innymi wiek biomateriału.

Podajemy jeszcze wersję historyka rodziny carskiej Siergieja Żelenkowa, która wydaje się nam najbardziej logiczna, aczkolwiek bardzo niezwykła. Przed śledczym Sokołowem, jedynym śledczym, który opublikował książkę o rozstrzelaniu rodziny carskiej, przy sprawie  pracowali jeszcze śledczy Malinowski, Namietkin (jego archiwum zostało spalone wraz z domem), Siergiejew (odsunięty od sprawy i zabity), generał-porucznik Dieterichs i Kirst. Wszyscy ci śledczy stwierdzili, że rodzina carska nie została zabita. Tę informację nie chcieli ujawniać ani Czerwoni, ani Biali – ponieważ rozumieli, że w otrzymaniu obiektywnej informacji przede wszystkim byli zainteresowani bankierzy amerykańscy. Bolszewicy byli zainteresowani pieniędzmi cara, a Kołczak ogłosił się Najwyższym Władcą Rosji, co nie mogło zaistnieć przy żyjącym carze.

Śledczy Sokołow prowadził dwie sprawy – jedną dotyczącą zabójstwa i drugą – faktu zniknięcia. Równolegle śledztwo prowadził wywiad wojskowy w osobie Kirsta. Gdy Biali opuścili Rosję, Sokołow, obawiając się utraty zebranych materiałów, wysłał je do Harbinu – niektóre z jego materiałów zaginęły w drodze. W materiałach Sokołowa istniały dowody na finansowanie rosyjskiej rewolucji przez amerykańskich bankierów Schiffa, Kuhna i Leba; materiałami tymi był zainteresowany Ford, skonfliktowany z powyższymi bankierami. Nawet sprowadził on Sokołowa z Francji, gdzie ten się osiedlił, do Stanów Zjednoczonych. Po powrocie ze Stanów Zjednoczonych do Francji Nikołaj Sokołow został zabity. Książka Sokołowa ukazała się już po jego śmierci i wiele osób nad nią „pracowało”, usuwając z niej liczne skandaliczne fakty, dlatego nie można jej uznać za całkowicie prawdziwą. Ocalali członkowie rodziny carskiej byli obserwowani przez ludzi z KGB, gdzie w tym celu powstał specjalny wydział, rozwiązany podczas Pierestrojki. Archiwum tego wydziału zachowało się. Rodzinę carską uratował Stalin – rodzina carska została ewakuowana z Jekatierynburga przez Perm do Moskwy i została oddana do dyspozycji Trockiego, wówczas Ludowego Komisarza Obrony. Dla dalszego uratowania rodziny carskiej, Stalin przeprowadził całą operację, wykradając ją od ludzi Trockiego i wywożąc do Suchumi, do specjalnie wybudowanego domu w pobliżu dawnego domu rodziny carskiej. Stamtąd wszystkich członków rodziny rozdzielono w różne miejsca, Maria i Anastazja zostały wywiezione do Pustyni Glińskiej (samotnego klasztoru w regionie Sumy), a następnie Maria została przewieziona do województwa Niżnij Nowgorod, gdzie zmarła z powodu choroby 24 maja 1954 roku. Anastazja po pewnym czasie poślubiła osobistego ochroniarza Stalina i mieszkała bardzo samotnie w niewielkiej osadzie (chutorze), zmarła 27 czerwca 1980 w województwie Wołgogradzkim. Najstarsze córki, Olga i Tatiana, zostały wysłane do żeńskiego monasteru Świętego Serafina w Diwiejewie – cesarzowa została umieszczona w pobliżu dziewcząt. Ale tutaj nie żyły one długo. Olga, po przejechaniu Afganistanu, Europy i Finlandii, osiadła w osiedlu Wyrica w obwodzie Leningradzkim, gdzie zmarła 19 stycznia 1976 roku. Tatiana mieszkała częściowo w Gruzji, częściowo na terytorium Krasnodarskiego Kraju, została pochowana na terytorium Krasnodarskiego Kraju, zmarła 21 września 1992 roku. Aleksiej i jego matka mieszkali w ich letnim domu (daczy), a następnie Aleksiej został przewieziony do Leningradu, gdzie „sporządzono” mu biografię i cały świat poznał go jako partyjnego i sowieckiego działacza Aleksieja Kosygina (Stalin czasami nazywał go przy wszystkich „carewiczem”).

Mikołaj II żył i zmarł w Niżnym Nowgorodzie (22 grudnia 1958 r.), a Caryca zmarła we wiosce Starobielskaja w województwie Ługańskim 2 kwietnia 1948 roku i następnie została ekshumowana i ponownie pochowana w Niżnym Nowgorodzie, gdzie ma wspólną mogiłę z Carem.

Miejsce pochówku Cara Mikołaja II w Niżnim Nowgorodzie. Napis na tablicy:

TUŁACZ – STARZEC

NIKOŁAJ

ZMARŁ

23.12.1958 ROKU

W WIEKU 90 LAT

Jeśli od roku śmierci odejmie się 90 lat – otrzymamy rok urodzenia Cara – 18.5.1868 r. (A.L.)

Trzy córki Mikołaja II, z wyjątkiem Olgi, miały dzieci. N. A. Romanow kontaktował się z J.W. Stalinem i bogactwa Imperium Rosyjskiego wykorzystywano do wzmocnienia potęgi ZSRR …

Źródła:

https://versia.ru/rasstrela-carskoj-semi-v-realnosti-ne-bylo

Jakow Tudorowski / Яков Тудоровский

Николай II умер в 1958 году.Расстрела царской семьи в реальности не было?

https://cont.ws/@scopsotus7/683707

7 sierpnia 2017 r.

Tłumaczył Andrzej Leszczyński

[email protected]

15.8.2018 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *