Strona główna > Świat > Będzie się działo?! Administracja prezydenta Trumpa chce „systemowo” zwalczać antysemityzm

Będzie się działo?! Administracja prezydenta Trumpa chce „systemowo” zwalczać antysemityzm

Prominentni urzędnicy administracji Donalda Trumpa gorąco zapewnili, że będą walczyć z narastającą falą antysemityzmu w kraju i zagranicą. Nazywając antysemityzm „rakiem”, prokurator generalny William Barr wyraził głębokie zaniepokojenie wzrostem „przestępstw z nienawiści” i „przemocy politycznej,” w tym „wyraźnym wzrostem” ataków z powodu „uprzedzeń” wobec członków amerykańskiej społeczności żydowskiej.

„Przestępstwa z nienawiści” w Stanach Zjednoczonych miały wzrosnąć o 31 proc. w latach 2014–2017, podczas gdy incydenty antysemickie – o ponad 50 proc. w tym samym okresie – podaje Federalne Biuro Śledcze (FBI). Antysemickie „przestępstwa z nienawiści” miały być przyczyną najgorszych ataków religijnych w USA.

– Musimy mieć zerową tolerancję dla przemocy, która jest motywowana nienawiścią do naszych współobywateli, czy to w oparciu o rasę, płeć czy wyznanie – mówił prokurator Barr podczas konferencji poświęconej walce z „antysemityzmem”, zorganizowanej w poniedziałek przez  Departament Sprawiedliwości w Waszyngtonie.

– Przemoc antysemicka jest szczególnie szkodliwa, ponieważ dotyczy zarówno żydowskiej tożsamości etnicznej, jak i praktyk religijnych – tłumaczył prokurator generalny.

W całodziennym sympozjum wzięli udział m.in. sekretarz skarbu Steven Mnuchin, dyrektor FBI Christopher Wray, sekretarz edukacji Betsy DeVos oraz liczni liderzy społeczności żydowskiej, rabini i naukowcy.

– Jako prokurator generalny i współobywatel – kontynuował Barr –  chcę zapewnić społeczność żydowską, że Departament Sprawiedliwości i cały rząd federalny są z wami i nie będą tolerować tych ataków – mówił.

Elan S. Carr, specjalny wysłannik Departamentu Stanu ds. monitorowania i zwalczania antysemityzmu, nazwał konferencję „bezprecedensową,” będącą częścią szerszego wysiłku na rzecz włączenia walki z antysemityzmem w systemowe „szersze działania administracyjne”.

Carr przypomniał, że antysemityzm to „problem globalny”. Podczas gdy wandalizm i niszczenie własności żydowskiej występuje w Stanach Zjednoczonych „dość regularnie” – zwłaszcza w dużych miastach, takich jak Nowy Jork i Los Angeles – to jednak w Europie Żydzi są atakowani na ulicach stolic, a na Bliskim Wschodzie ”podręczniki wpajają dzieciom podły antysemityzm”.

– Ostrzeżenie dla naszego kraju nie może być bardziej jasne – powiedział Carr. – Nadszedł czas – nie jutro, nie w przyszłym tygodniu, ale teraz – aby zabezpieczyć naszą przyszłość przed tym, co pojawia się na horyzoncie – dodał.

Szczyt odbył się zaledwie kilka miesięcy po tym, jak miały miejsce dwa ataki na żydowskie domy modlitwy. W październiku ub. roku Robert Bowers zaatakował synagogę w Pittsburghu, uśmiercając 11 osób. Następnie w kwietniu br. inny mężczyzna zabił jedną osobę i ranił trzy inne w synagodze w Poway w Kalifornii.

Zdaniem Barra, ataki na Żydów nie często znajdują się na czołówkach gazet. Podał przykład Nowego Jorku, gdzie ortodoksyjni Żydzi z przeważającej części żydowskiej dzielnicy Crown Heights odnotowali wzrost „przestępstw z nienawiści” w ciągu ostatniego roku, powiedział. W Massachusetts wandale mieli zbezcześcić w marcu 59 nagrobków na cmentarzu żydowskim. – Ludzie atakują Żydów na ulicach i niszczą synagogi – wskazywał prokurator generalny.

Prelegenci, biorący udział w szczycie, krytycznie ocenili ruch kierowany przez studentów, który wzywa do bojkotu i obłożenia sankcjami izraelskich przedsiębiorstw, instytucji kulturalnych i uniwersytetów w związku z polityką Tel Awiwu wobec Palestyńczyków.

Zdaniem Barra, proizraelscy studenci są „celem nękania, żydowskie organizacje studenckie są marginalizowane, a postępowym żydowskim studentom mówi się, że muszą potępiać swoje przekonania i dziedzictwo”.

 – Uważam różne formy antysemityzmu za bardzo podobne do różnych rodzajów raka – sugerował prokurator generalny.

Podczas gdy uczestnicy szczytu chwalili administrację Trumpa za jej zobowiązanie do walki z antysemityzmem, sam Trump był wielokrotnie krytykowany przez innych za wyrażanie poparcia dla grup, które są niechętne wobec Żydów. Prezydent jest atakowany m.in. za wypowiedź z 2017 roku po zamieszkach w Charlottesville w stanie Wirginia. Powiedział wówczas, że byli „dobrzy ludzie po obu stronach”.

Brian Levin, dyrektor Centrum Studiów Nienawiści i Ekstremizmu na uniwersytecie stanowym w Kalifornii ocenił, że wypowiedzi prezydenta „były źródłem wielkiego niepokoju dla wielu w społeczności żydowskiej”.

– Niektóre z głównych czynników decydujących o podstawowych segmentach bazy prezydenta były również ważnymi kamieniami węgielnymi lub prekursorami antysemityzmu – sugerował Levin. – Obejmują one eskalację napięcia w związku z nacjonalizmem, rosnącą nietolerancją religijną, imigracją, zmianami demograficznymi i kulturowymi, a także brakiem zaufania do instytucji wspólnotowych – dodał.

Podczas konferencji mowy wygłosili – obok Barra – trzej inni czołowi urzędnicy administracji Trumpa: sekretarz edukacji Betsy DeVos, sekretarz skarbu Steve Mnuchin i szef FBI Christopher Wray.

Barr podkreślił, że antysemityzm, to „najstarsza forma rasizmu w całej historii Zachodu” i chociaż w Stanach Zjednoczonych „nie mamy przemocy zorganizowanej przez państwo”, to jednak „coraz częściej widzimy nienawiść inspirowaną przemocą wobec społeczności żydowskiej, popełnianej przez jednostki i grupy”.

 Uważam różne formy antysemityzmu za bardzo różne rodzaje nowotworów – dodał. – Zdrowe ciało z silnym układem odpornościowym może odnieść sukces w zapobieganiu powstawaniu i rozprzestrzenianiu się nowotworów. Ale jeśli układ odpornościowy ulegnie osłabieniu, rak może się pojawić. Niektóre ogniska mogą być zlokalizowane, ale inne mogą szybko przerzucać się i stać się systemowe. Polityka musi mieć układ odpornościowy, który oprze się antysemityzmowi i innym forom nienawiści – wyjaśnił prokurator generalny.

Zastępca Barra, Jeffrey A. Rosen, dodał: – Niestety, walka z antysemityzmem – być może najstarszą nienawiścią na świecie – wymaga nieustępliwej czujności. Musimy stawić czoła osobom odpowiedzialnym za nienawistne czyny, gdziekolwiek i kiedykolwiek zostaną znalezione: w naszych miastach, na kampusach, uczelni , w naszych miejscach pracy, w Internecie, zwłaszcza w przypadku tych osób, które zastraszają, terroryzują lub wyrządzają krzywdę innym.

Aktywność antyizraelska – uczelniana, ruch bojkotu, dezinwestycji i sankcji skierowany przeciwko Izraelowi – były głównym tematem szczytu, który obejmował cztery panele poświęcone: „Antysemityzmowi na kampusie” i „Zwalczaniu antysemityzmu przy jednoczesnym poszanowaniu pierwszej poprawki”.

Carr zauważył co najmniej trzy źródła współczesnego antysemityzmu. Są to: „biała supremacja na skrajnej prawicy”, „antysyjonistyczna skrajna lewica” i „radykalny islam”.

DeVos mówiła z kolei, że „BDS [ruch bojkotu Izraela- AS] oznacza antysemityzm”. Opisała dochodzenie swojego departamentu w sprawie domniemanej dyskryminacji skierowanej przeciwko pro-izraelskim studentom w Williams College w Massachusetts oraz na pro-palestyńskiej imprezie sponsorowanej przez departamenty Duke University i University of North Carolina.

Liora Rez, dyrektor wykonawczy „StopAntisemitism.org”, powiedziała gazecie „Jerusalem Post”, że „dzisiejszy szczyt Departamentu Skarbu w sprawie zwalczania antysemityzmu odzwierciedlał to, co jest obserwowane za pośrednictwem naszych platform mediów społecznościowych na uniwersytetach z wydziałami studiów poświęconych sprawom Bliskiego Wschodu, gdzie częściej dochodzi do antysemityzmu i tworzone jest wrogie środowisko dla studentów żydowskich. – Podczas gdy media skupiają się tylko na prawicowym antysemityzmie, musimy być uczciwi wobec siebie i stawić czoła stale rosnącemu zagrożeniu ze strony radykalnej lewicy, którą widzimy na kampusach uczelni – tłumaczyła.

Prokurator generalny w trakcie sympozjum wyraził obawy, że „pod sztandarem polityki tożsamości niektóre frakcje polityczne dążą do uzyskania władzy dzieląc Amerykanów”. – Podważają oni wartości, które nas łączą, takie jak wspólne zaangażowanie w sukces naszego kraju. To jest wylęgarnia nienawiści i musimy ją odrzucić – deklarował Barr.

Źródło: voanews.com/ jpost.com/algemeiner.com

AS

Za: https://www.pch24.pl/bedzie-sie-dzialo—administracja-prezydenta-trumpa-chce-systemowo-zwalczac-antysemityzm-,69539,i.html

16.07.2019

2 thoughts on “Będzie się działo?! Administracja prezydenta Trumpa chce „systemowo” zwalczać antysemityzm

  1. Te zadufane w sobie żydochazarskie mendy nie zdają sobie widocznie sprawy, że to przyniesie odwrotny skutek. Na siłę die da się polubić żyda a zresztą nie ma nawet za co polubić bandytę. złodzieja. To robactwo zasługuje na likwidację a nie na szacunek. Na tyle sobie zasłużyli.

  2. A czy godnosc innych mniejszosci narodowych w Ameryce jest jej wladzom obojetna ??? To ma byc „rownosc” wobec prawa ?!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *