Strona główna > Polska > „Auschwitz. Nie mówi się trudno!” – Zakłamywana historia niemieckiego obozu śmierci

„Auschwitz. Nie mówi się trudno!” – Zakłamywana historia niemieckiego obozu śmierci


Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau, zlokalizowane na terenie byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego, odwiedza rocznie ponad 2 miliony osób z całego świata. Dla niektórych jest to pierwszy kontakt z historią II wojny światowej. Na podstawie tego co zobaczą w muzeum budują swe wyobrażenie o niemieckiej okupacji Polski. Mimo to wiedzy o hitlerowskiej agresji, zbrojnym podziemiu i cierpieniu Polaków nie ma wśród priorytetów zwiedzenia! Przewodnicy oprowadzają obcokrajowców po pawilonach ukazujących przede wszystkich zagładę Żydów. Są setki eksponatów, infografiki i prezentacje multimedialne. Na samym końcu, jeśli starczy czasu, wycieczka trafia do polskiego baraku – zimnej, ponurej i zdewastowanej szopy, gdzie z odrapanych ścian sterczą stare plakaty mówiące o wybuchu II wojny światowej, oporze Polaków i niezłomnej walce…


3 thoughts on “„Auschwitz. Nie mówi się trudno!” – Zakłamywana historia niemieckiego obozu śmierci

  1. Obóz zagłady w Auschwitz (Oświęcimiu) zbudowali nie hitlerowcy, lecz kartel powstały z połączenia koncernów, niemieckiego IG FARBEN oraz amerykańskiego Standard Oil Company (SOC). Współudziałowcem SOC był żyd Dawid Rockefeler – założyciel powojennej Komisji Trójstronnej (Trilaterale) – obok tak zwanego Klubu Bildberger, najważniejszej nieformalnej struktury żydo-masońskiego „rządu światowego”. Wybudowane za pieniądze żydowskich bankierów z USA komory gazowe w Oświęcimiu zaprojektowali konstruktorzy SOC z USA.

    (Marthis BORTNER i „Stowarzyszenie ofiar Wojny”)

  2. po co powielacie obŻYDliwe żydowskie brednie…Auschwitz-Birkenau był obozem pracy w którym pracowali wyłącznie żydzi dla żydowskiej firmy IG FARBEN a nie obozem koncentracyjnym…autorzyna sama sobie zaprzecza…bo skoro niemczochy wybudowali tak dużo baraków, to nie po to aby stały puste, tylko po to żeby żydostwo mieszkało w nich po pracy…niemczochy dbali również o tych żydków, bo żydki mieli w Birkenau i burdel i basen i orkiestrę i komorę gazową do odwszania odzieży (na temat tej obecnie pokazywanej komory gazowej dla 2 mln „turystów” a wybudowanej w 1946 roku, to już nawet szkoda gadać), a więc czyste ciuszki i łyse głowy, a wszystko po to żeby żydek jak najdłużej żył i pracował na rzecz III Rzeszy…bo żydki byli najcenniejszymi robotnikami niemczochów…bo pracowali solidnie i nigdy nie buntowali się…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *