Strona główna > Rosja > Andriej Winogradow: Mity Stosunków Rosyjsko-Chińskich

Andriej Winogradow: Mity Stosunków Rosyjsko-Chińskich


Z dnia na dzień, widzimy jak kruszą się i odpadają z fasady kremlowskiej propagandy, okrywające ją, kit i lakier, odsłaniając rosyjską smutną, jeśli nie beznadziejną, post-radziecką, – rzeczywistość…

…Dziś – w moim tłumaczeniu – artykuł, Andrieja Winogradowa, zawierający obiektywną i gruntownie wnikliwą, analizę całokształtu stosunków rosyjsko-chińskich. Autor, specjalizujący się w problematyce daleko-wschodniej, jest cenionym badaczem, zwłaszcza w zagadnieniach chińnskich i zajmuje eksponowane stanowiska, w rosyjskich specjalistycznych ośrodkach naukowo-badawczych #1.
Artykuł Winogradowa, opublikowany oryginalnie na portalu SONAR (СОНАР)-2050, de-mitologizuje post-fakty i rzetelnie, przedstawia istniejący stan rzeczy. Zapraszam do lektury.

 

Szczera rozmowa o najważniejszym partnerze Rosji

Komitet Centralny Komunistycznej Partii Chin, wystąpił z inicjatywą, by wykluczyć z konstytucji ograniczenie stanowiące, że przewodniczący i wiceprzewodniczący CHRL, mogą „zajmować stanowisko, nie dłużej, niż przez dwie kolejne kadencje”. To pozwoli przewodniczącemu CHRL Xi Jinping’owi na reelekcję, na nową, trzecią kadencję w 2023 roku. W tym świetle, warto ponownie, omówić stosunki rosyjsko-chińskie, które często, otrzymują błędną interpretację, w mediach.

EPOKOWY ZJAZD
W październiku ubiegłego roku, jak wiadomo, w Pekinie odbył się zjazd Chińskiej Partii Komunistycznej, który chińska prasa do tej pory, nazywa się nie inaczej, jak „przełomowym”. A niedawno, minister spraw zagranicznych, CHRLD Wang I, powiedział , że raport Sekretarza Generalnego KC KPCH Xi Jinping’a na zjeździe, nie jest niczym innym, jak „podręcznikiem na temat współczesnych Chin”.
Należy pamiętać, że tematyka zagraniczna w raporcie głównego i jedynego w tej chwili chińskiego przywódcy, którego idee są już wpisane w statut partii, jako „kwintesencja praktycznego doświadczenia  i zbiorowej mądrości partii i narodu”, a także „przewodnik działań, w celu urzeczywistnienia przez partię i lud – Wielkiego Odrodzenia Narodu Chińskiego”, -zajmuje mało miejsca.
Sekcja raportu, poświęcona polityce zagranicznej, zajmuje nieco ponad dwie strony tekstu chińskiego, i koncentruje się na  konstrukcji „wspólnoty jednego losu ludzkości” i całościowej charakterystyce sytuacji międzynarodowej.
Przy tym Xi Jinping, w istocie, powtórzył formułę podziału krajów na świecie, zaproponowaną jeszcze na poprzednim zjeździe swojego poprzednika Hu Jintao, która, z kolei, pośrednio – nawiązuje do słynnej teorii Mao Zedong’a o „trzech światach”.

Zgodnie z tą formułą, wszystkie kraje świata, w chińskiej percepcji, dzielą się na trzy rodzaje: wielkie kraje (dago),  kraje sąsiadujące (чжоубяньгоцзя) i kraje rozwijające się (фачжаньчжун гоцзя). Zmieniła się tylko interpretacja, kryteriów  strony chińskiejw klasyfikacji do pierwszej grupy krajów: jeśli w rosyjskojęzycznej wersji raportu Hu Jintao, były to „kraje rozwinięte”, to teraz, jest to przetłumaczone, jako ” kraje wiodące „. W odniesieniu do nich należy, po pierwsze, „promować koordynację i współpracę”, a po drugie, „ustanowić takie ramy relacji, w których one rozwijały by się, w ogóle, stabilnie i w sposób zrównoważony” (tłum. — A. Winogradow). Należy pamiętać, że zadanie budowy z tymi krajami „nowego typu stosunków”, które było podniesione w raporcie Hu Jintao, obecnie nie jest ujęte. Czyli  najwyraźniej uważa się je (zadanie) za wypełnione.

W odniesieniach, do dwóch innych grup krajów, dodano koncepcję „亲诚惠容” (Jin Chen Hui Jun), na temat  krajów sąsiednich, którą Chińczycy, wykładają jako „życzliwość, szczerość, wzajemność korzyści i wspólnotę”. Zauważmy, że w tej koncepcji jest również obecny znak 惠 (hui), który został użyty do charakterystyki stosunków z sąsiadami i w raporcie Hu Jintao. Ten znak, jeżeli, skonfrontować ze słownikiem, ma wartość „miłosierdzie, dobroczynność, wyrażanie szacunku, gościnność, uhonorowanie”, co nie jest równoznaczne z tłumaczeniem jako „wzajemność korzyści”. Nawiasem mówiąc, pierwszy hieroglif, przetłumaczony jako „życzliwość”, ma wartość „rodzinności”, więc tłumaczenie, też nie jest, zbyt precyzyjne.

Rosja, wydawałoby się, wchodzi we wszystkie trzy grupy krajów i dlatego ma dla Chin, bardzo duże znaczenie. Jednak musiałem już nie raz, pisać o tym, że to nie zupełnie –  tak. Do grona krajów rozwijających się, Chiny Rosji nigdy nie zaliczały i nie zamierzają, Rosja dla nich — to spadkobierczyni Związku Radzieckiego i jest zaliczana do rozwiniętych krajów Europy. Podczas gdy Chiny, pomimo zaskakujących sukcesów swojej gospodarki i ogromnych rozmiarów, — to kraj wciąż rozwijający się. Lub raczej, jeśli użyć chińskiego sformułowania, „największy z krajów rozwijających się” i „lider wśród krajów rozwijających się”. I rozumie się, że konkurencji na tym polu, Chiny nie potrzebują.

Nie jest przypadkiem, że najostrzejsze relacje Chiny mają z partnerem z BRICS – Indiami.
W Liczbę „wielkich” (lub „wiodących”) krajów Chiny, – Rosję niby włączają. przy czym ostatnio, nawet bardziej niż intensywnie — relacje  CHRL i ROSJI w propagandowych materiałach, zwłaszcza w języku angielskim (patrz, na przykład, magazyn „Chiny” za lipiec 2017 r.), przedstawia się nawet, jako „wzór relacji między wielkimi mocarstwami”. Przy czym jednak jakoś tak przejęzyczają się, nawet w wywiadzie  tego samego ministra spraw zagranicznych Wang I, wyrażającym się,  że „stosunki między wielkimi mocarstwami” — to w rzeczywistości, stosunki Chiny — USA. A stosunki z innymi krajami — to po prostu „dobre stosunki”. W każdym razie Rosja, z chińskiego punktu widzenia, zalicza się drugiej grupy, czyli  krajów, które Chiny obdarzają dobrodziejstwem, płynącym z własnego rozwoju.

MITY STOSUNKÓW ROSYJSKO-CHIŃSKICH
Od razu powiem, że to nie jedyny przypadek, kiedy rosyjsko-chińskie stosunki są przedstawione w bardziej „korzystnym” świetle, niż to ma miejsce w rzeczywistości. W tym , odnosi się to do ekspertów, komentującymi deklarowany,w 2014 roku „zwrot na Wschód”. Przy tym nie ulega wątpliwości, że Chiny na dziś, są wiodącym partnerem Rosji, zarówno w sferze gospodarczej, jak i w dziedzinie politycznej. A stosunki z Chinami, są (lub przynajmniej, powinny być) głównym kierunkiem polityki zagranicznej Federacji Rosyjskiej. I właśnie dlatego, konieczne tu są bezstronne,  szczere rozmowy i analizy. Nie należy poddawać się magii słów i nie zajmować się samouspakajaniem, a widzieć konkretne różnice w podejściach i konkretne problemy. I sumiennie działać na rzecz zbliżenia stanowisk i znajdowania punktów styku.

Zachodzące w ostatnich latach pewnego rodzaju „upiększanie”, a nawet mitologizacja stosunków rosyjsko-chińskich, próby przedstawienia ich, wyłącznie w bezchmurnym świetle,  w istocie, przeszkadzają widzieć istniejące problemy i znajdować sposoby i możliwości ich rozwiązania. To bynajmniej, nie przyczynia się do rozwoju stosunków między naszymi krajami, w kierunku długoterminowej współpracy. Moim zdaniem, takie „upiększanie” przychodzi z dwóch stron, choć z różnych powodów, o których można porozmawiać oddzielnie. Wstępnie zaznaczymy główne punkty mitologizacji.

Jeden z nich — to charakterystyka obecnego etapu, we wzajemnych odniesieniach dwóch krajów, jako „najlepszego w historii stosunków”, która w tym samym czasie, była obecna, w wypowiedziach kierownictwa Federacji Rosyjskiej. Przypomnijmy, że w ocenie rosyjskiej historiografii za”najlepszy okres” w stosunkach naszych krajów zawsze były uważane – pierwsza połowa i środek lat 50-tych, XX wieku, kiedy to Związek Radziecki i Chińska Republika Ludowa, były związane Umową o Przyjaźni, Sojuszu i Pomocy Wzajemnej. I Związek Radziecki, w pełnej zgodności z literą i duchem traktatu, taką pomoc Chinom ze wszech miar, okazywał (w CHRL nazywała się ona wówczas, z pełnym uzasadnieniem, – „braterską pomocą”). Wydaje nam się, że o tym okresie relacji, nie należy zapominać (a tym bardziej interpretować charakteru radziecko-chińskich stosunków w tym okresie, w duchu kolejnych wypowiedzi – Mao Zedong’a).

Drugi mit odnoszący się do stosunków rosyjsko-chińskich  — to oświadczenia o tym, że w latach 2000-nych, strony ostatecznie zdecydowały się (lub „zamknęły”) problem granicy rosyjsko-chińskiej. W istocie, w wyniku Umowy zawartej w 2001 roku, dwóm stronom, udało się porozumieć w sprawie linii przebiegu granicy, na wszystkich obszarach, z wyjątkiem dwóch wysp w pobliżu Chabarowska. W 2004 roku po przeprowadzeniu  pomiarów  w rejonie tych wysp (mając na na uwadze -Tarabarow ((Тарабаров) i Wielką Ussuryjską)), również ten problem, został rozwiązany. Jednak  pamiętajmy, że sposób pomiarów wywołał dość niejednoznaczną reakcję, nie tylko ze strony ludności rosyjskiej oceniającej, że strona rosyjska, oddała swoje odwieczne terytorium Chińczykom, ale i ze strony chińskiej opinii publicznej, do tej pory przekonanej, że obie te wyspy, powinny całkowicie, należeć do Chin.

Nie należy zapominać i o tym, że chińska historiografia nadal zajmuje pozycję ogłoszoną przez Mao Zedong’a  w 1964 r., zgodnie z którą, Rosja w swoim czasie, zagarnęła 1,5 miliona kilometrów kwadratowych chińskiego terytorium. Nie bacząc na to, że w procesie normalizacji stosunków między naszymi krajami w 1989 r. podjęto decyzję o ich nowym początku, według słów Deng Xiaoping’a, „z czystym kontem”, to fakt „zagarnięcia” przez Rosję ogromnego terytorium chińskiego, które CHRL uważa historycznie, za swoje, to tę decyzję ,przedstawia się chińskiej ludności, jako „wieczystą”. I właśnie, w ten sposób, uczą  w szkołach i na uczelniach Chin.
Kolejny szeroko rozpowszechniony mit, często powtarzany i z chińskiej, i z rosyjskiej strony, odnosi się do zbieżności strategicznych pozycji oraz interesów Rosji i Chin, aż do zdań, o zawarciu sojuszu wojskowego.

Jeśli mówimy o obiektywnej zbieżności długoterminowych globalnych interesów narodów dwóch krajów,  potrzebujących pokoju i rozwoju, a także  ustanowienia bardziej sprawiedliwego porządku w sprawach międzynarodowych (w tym walkę o zmianę systemu  finansowego i ekonomicznego), to tak, oczywiście,  one istnieją, choć daleko nie we wszystkim. Jednakże przy tym istnieją pewne różnice, w stanowiskach obu krajów, w odniesieniu do różnych problemów międzynarodowych, uzasadnione ich różną sytuacją i różną pozycją w systemie stosunków międzynarodowych, w tym, w strukturze gospodarki światowej. A także różnym podejściem do rozwiązywania, specyficznych problemów międzynarodowych.

Na przykład, w 2014 roku, podczas głosowania w ONZ w sprawie uznania wyników referendum na Krymie, Chiny wstrzymały się od głosu (tak samo, jak i inni nasi partnerzy z BRICS — Indie, Brazylia i RPA), ponieważ zajmują one stanowisko nieingerencji w sprawy wewnętrzne innych państw i wspierają zasadę integralności terytorialnej (w ten sposób, w rzeczywistości opowiadając się przeciwko interwencji Rosji i aneksji Krymu).
Inny przykład. Kiedy mówimy o tym, że „Rosja i Chiny występują przeciw próbom zaprzeczeń, zniekształcania i fałszowania historii II wojny światowej i bronią ich wyników, to nie należy zapominać, że nie tylko w wielu zachodnich krajach, ale i w Chinach, uaktywnia się dziś, rewizja historii II Wojny Światowej, próbując udowodnić, że to właśnie Chiny, poniósły w niej największe ofiary i wniósły największy wkład, w zwycięstwo nad faszyzmem i militaryzmem.

Dokładnie tak samo, kiedy mówimy, że „strategicznym konsensusem” Rosji i Chin jest przeciwdziałanie międzynarodowemu terroryzmowi, nie zawsze bierzemy pod uwagę fakt, że Rosja i Chiny nadają pojęciu międzynarodowego terroryzmu, – inną treść. Podczas gdy dla Rosji, to przede wszystkim ИГИЛ, dla Chin głównym wrogiem, są Islamski Ruch Wschodniego Turkiestanu i  Ujgurscy nacjonaliści.

To samo dotyczy współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa – w całokształcie. Na przykład, w opublikowanej w styczniu 2017 roku, Białej Księdze CHRL, o współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa w regionie Azji i Pacyfiku, na liście ważnych dla Pekinu mechanizmów w dziedzinie bezpieczeństwa, SCO*1. zajmuje przedostatnie miejsce, a o  strukturze tej organizacji do walki z terroryzmem — РАТС*2.  — nie wspomina w ogóle. A jedną z pierwszych linii, wg ważności na liście, zajmuje nowy,  antyterrorystyczny mechanizm, z udziałem Chin, Afganistanu, Pakistanu i Tadżykistanu, a który, nie obejmuje Rosji i nie jest związany z SCO.

Podobnych przykładów można przytoczyć wiele. Poważne różnice w podejściach, istnieją nie tylko w sprawie sytuacji na Ukrainie i w sprawie przynależności Krymu, ale i w sprawie wydarzeń w Syrii, i na temat sposobów i metod koordynacji projektów ЕАЭС. i „Jednego pasa, jednej drogi”, itp. W bardzo wielu przypadkach, można wykryć różnice w podejściu stron, i w zrozumieniu przyczyn i skutków zachodzących procesów.

ZAKŁAMANY  WZROST
Warto rozmawiać o gospodarce i handlowo-gospodarczych stosunkach dwóch krajów, gdzie wspomniane wyżej „koloryzowanie”, jest charakterystyczne przede wszystkim dla strony rosyjskiej, włączającąc wyższych urzędników. Na przykład, stałe podkreślanie faktu, że ilościowy wzrost wzajemnego handlu, po gwałtownym spadku w 2015 roku (o jedną trzecią — z 90 z hakiem mld dolarów do 63), i że od 2016 roku ponownie nastąpił wzrost. Naprawdę jest tak: w 2016 roku obroty wyniosły, według chińskich danych, 69 i pół mld euro (wg rosyjskich — 66 mld euro), w 2017 roku — 84 mld euro (według danych chińskiego urzędu celnego, a strona rosyjska swoich danych, jeszcze nie dostarczyła).

Jednak uznawanie faktu wzrostu wzajemnego handlu, jak to robi, na przykład, premier Federacji Rosyjskiej Dmitrij Miedwiediew, za jednoznacznie pozytywne zjawisko, jest mało uzasadnione. Przy obecnej strukturze handlu wzajemnego i w tym, że główną przyczyną jego zmniejszania się, był spadek kursu rubla na koniec 2014 roku, dzisiejszy wzrost oznacza w istocie, , że Rosja sprzedaje Chinom większą ilość surowców po niższej cenie i kupuje produkty chińskiego przemysłu maszynowego, po wyższych cenach. To, nawiasem mówiąc, w rzeczywistości, miano na myśli, kiedy ten sam premier, podkreślał, że w 2015 roku obroty handlowe między naszymi krajami, choć spadły w przedziale cenowym, to w fizycznym wymiarze nawet wzrosły. To samo dotyczy zwycięskich relacji o tym, że znacznie wzrosły (w 2016 roku do 2,14 mld usd) eksport produktów rosyjskiego przemysłu maszynowego do Chin i eksport produktów rolnych (do 1,5 mld).

Wzrost eksportu niesurowcowego — to naprawdę pozytywne zjawisko, jednak trzeba zdawać sobie sprawę, że udział maszyn w rosyjskim eksporcie, nawet po wzroście, wynosi mniej niż 7%, a produkty rolne (wśród których przeważają nadal — produkty rybołówstwa) —jeszcze mniej. A głównym motorem tego wzrostu jest, jak poprzednio, ostry spadek kursu rubla.
Bardzo nie wyraźnie wygląda sprawa z e-handlem, wzrost którego reklamowany jest, jako rozwój innowacji i współpracy w zakresie „nowej gospodarki”. Obecny e-commerce, w rzeczywistości, zastąpiła „челночную торговлю „*3., zachęcanie do której w latach 90-tych, przyczyniło się do masowego odpływu środków z Rosji i ogromnego wzrostu korupcji. Wzrost e-handlu, ze względu na brak regulacji prawnych, prowadzi do tego, że zakupy Rosjan w Chinach (któryyh wartość, według niektórych szacunków, wynosi 3-4 mld dolarów rocznie), nie podlegają ani podatkom, ani cłu. Przy tym mizerny zakres rosyjskich elektronicznych sprzedaży w Chinach, wyjaśnia się brakiem doświadczenia w pracy, rosyjskich firm i niewystarczającymi wysiłkami promocyjnymi, itp.

A to, co dzieje się w dziedzinie chińskiej turystyki do Rosji (w 2017 roku Rosję odwiedziło 1,5 mln turystów z Chin, a w 2016 było ich 1,3 mln, czyli więcej niż z całej Europy razem wziętej), zasługuje na oddzielną debatę. Zamiast przyciągać do Rosji obcą walutę i sprzyjać rozwojowi wizerunku naszego kraju, chińska turystyka do Federacji Rosyjskiej powoduje wręcz odwrotne rezultaty — odpływ waluty (przeważająca część przepływu — do 95% — obsługiwana jest przez tzw. „szare” chińskie firmy, wykorzystujące swoją działalność, do „prania” osieroconych w Rosji, jeszcze w czasach „Черкизона”*4pieniędzy) i wyzwala bardzo negatywne wrażenia, Spośród odwiedzających nasz kraj Chińczyków, procent przybywających do Federacji Rosyjskiej ponownie, zbliża się do zera.

Powtórzmy, to nie przeszkadza szukać punktów stycznych, wręcz przeciwnie: tylko przez ustalanie różnic, można szukać tego co wspólne, co najważniejsze, co nas dziś łączy i zbliża.
Podkreślmy raz jeszcze; Chiny dzisiaj — to główny i najważniejszy partner Federacji Rosyjskiej na arenie międzynarodowej, co wynika nie tylko z pogorszenia się stosunków Rosji z krajami Zachodu, ale i z międzynarodowej sytuacji w ogóle.Jednak nie należy zapominać, że Chiny — to skrajnie trudny partner, nie tylko, szukający w polityce światowej własnych interesów, ale i umiejący, stanowczo ich bronić. A te interesy nie zawsze i nie we wszystkim, zgadzają się z interesami Rosji.

________________________

.
#1. Autor: Andrej Olegowicz Winogradow — kandydat nauk historycznych, wiodący pracownik naukowy Centrum Nauki i Prognozowania Stosunków Rosyjsko-Chińskich Instytutu Dalekiego Wschodu Rosyjskiej Akademii Nauk, wykładowca Wydziału Gospodarki Światowej i Polityki Światowej i Szkoły Studiów OrientalnychНИУ ВШЭ*5.

—————

Przypisy:

*1.  ШОС(SCO): Szanghajska Organizacja Współpracy ( Шанхайская Организация Сотрудничества )

*2.РАТС – Euroazjatycki Związek Ekonomiczny, lub  ЕАЭС, to stowarzyszenie w ramach międzynarodowej współpracy gospodarczej  kilku państw Regionu Eurazjatyckiego — Rosji, Kazachstanu, Kirgistanu, Białorusi i Armenii.

*3. „Челночная торговля” –  rodzaj indywidualnego handlu zagranicznego, praktykowanego przez osoby prywatne. Było to szczególnie   powszechne w latach 90-tych w Rosji i innych krajach byłego Związku Radzieckiego.

Ten handel, był początkową szkołą gospodarki rynkowej, dla wielu byłych radzieckich obywateli.


Межгосударственная челночная торговля в г. Маньчжурия на границе Китая и России [Age0+]
Międzypaństwowy indywidualny handel. Na granicy Chin i Rosji

Zapewniał dostawy towarów konsumpcyjnych, po stosunkowo niskiej cenie, ludności – o niskiej sile nabywczej.  W niektórych latach ” import do Rosji towarów konsumpcyjnych (odzieży, tekstyliów, obuwia, itp.).) osiągał wysokość 5-7 mld dolarów. Ten biznes wniósł znaczący wkład w gospodarkę Turcji, Chin, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i innych krajów..

*4.Черки́зовский рынок –  Czerkizki lub Czerkieski Rynek — wielki  rynek na wschodzie Moskwy, istniejący od początku lat 1990-tych do 2009 roku, na zewnątrz Małego Pierścienia (Малого кольца) Kolei Moskiewskich  МЖД) między Szosą Szczełkowską( Щелковским  шоссе), Fioletowym Bulwarem (Сиреневым бульваром, Przejazdem Izmaiłowskim i Szosą Izmaiłowską,- na obszarze ponad 49 hektarów.

.

Według danych „Federacji Imigrantów  Rosji”, na rynku trudziło się ponad 100 tysięcy osób, z których, według danych Izby Handlowej Federacji Rosyjskiej, około 60 tysięcy, stanowili kupcy z CHIN.


Лужа и Черкизон. 90-е
Łuża(Łużniki) i Czerkinzon.90-te

Slangowa nazwa tego rynku —  to” Czerkizon” („Черкизон”.
https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A7%D0%B5%D1%80%D0%BA%D0%B8%D0%B7%D0%BE%D0%B2%D1%81%D0%BA%D0%B8%D0%B9_%D1%80%D1%8B%D0%BD%D0%BE%D0%BA

*5.Национальный исследовательский университет „Высшая школа экономики” – Narodowy Uniwersytet Badawczy „Wyższa Szkoła Ekonomii”

———————-

Źródło:
Публикация портала СОНАР-2050
http://geo-politica.info/mify-rossiysko-kitayskikh-otnosheniy-otkrovennyy-razgovor-o-naibolee-vazhnom-partnyore-rossii.html
Мифы российско-китайских отношений. Откровенный разговор о наиболее важном партнёре России
Андрей Виноградов
21 марта 2018,

——————

Wybór, tłumaczenie i opracowanie: bezmetki
Rozpowszechnianie zawartości przetłumaczonych materiałów:
dozwala się wyłącznie na darmowych
platformach elektronicznych, ze wskazaniem
adresu tekstu źródłowego i nick’a autora tłumaczenia.