Strona główna > Rosja > Aleksander Leonidow: Przebudź Się, Rosjo!

Aleksander Leonidow: Przebudź Się, Rosjo!


Już trzecia część twojej młodzieży, marzy aby ulotnić się, – za granicę! Kolejny sondaż ВЦИОМ*1. wykazał, że prawie jedna trzecia młodych Rosjan-pisze Aleksander Leonow*2.- chciałaby wyemigrować – i zrozumiałe, nie do Somalii…

…Fakt ten nie wyróżnia się z całego rzędu tego, co wiemy o najgorszej ( i wciąż rosnącej), części nekrotycznej młodzieży. Taki sam wynik uzyskano w odpowiedzi na pytanie – czy będziesz bronić swego kraju, w przypadku wojny, inwazji?

Coraz więcej młodych ludzi zamienia się w glisty z przyssawką, jedynie poszukujące, do kogo się przyczepić. Ten parazytyzm towarzyszy nieodłącznie, konsumenckiemu społeczeństwu „złudzenia o osobistej wyjątkowości” – przekonaniu degenerata,o uszczęśliwianiu wszystkich, jedynie przez fakt, jego istnienia.

Dlaczego oni sądzą, że bogata zagranica powinna z zachwytem przyjmować młodych pasożytów, nastawionych wyłącznie na konsumpcję (brać na maksa i za nic nie odpowiadać) – trudno zrozumieć. To takie same patologiczne urojenia chłopaka, jak i przekonanie, że ktoś inny, będzie za niego walczyć, chroniąc jego, po trzykroć nikomu nie potrzebne życie, społecznej glisty.

Myśl o tym, że każdemu okupantowi taniej go zabić, niż utrzymywać – nie przychodzi do głowy konsumenckiemu istnieniu. Podobnie jak myśl o tym, że targować się, dogadywać się będą tylko z tym, za kim stoi siła i wartość. A jakie korzyści może przynieść „nowej ojczyźnie” rabuś i łupieżca, zerkający  na cudze bogactwo? Ucieknie i stamtąd, przy pierwszych wstrząsach kryzysu gospodarczego – znowu tam, gdzie kąski wydają się być słodsze?

Jedynie – można  Rosji pogratulować, że przez mechanizmy emigracji pozbywa się permanentnych zdrajców, zawodowych wyłudzicieli, którzy całe życie spędzają, w poszukiwaniu kolejnych, 30 srebrników.

Wśród ludzi starszych – obraz przyzwoitszy: większość z nich – 88% – nadal nie zamierza wyjeżdżać z kraju. Przy tymwśród 18-24-latków liczba tych, którzy chcą wyjechać wzrosła do 31% (wobec 25% rok wcześniej). Zbierają informacje na temat kraju, do którego chcieliby się przenieść- 26%, spośród chcących wyjechać – 22% uczy się języka obcego, 21% konsultuje się z już przebywającymi za granicą znajomymi, a 19% gromadzi pieniądze na wyjazd.

Od 2016 roku wzrosła liczba Rosjan, którzy znają ludzi, którzy  w ciągu ostatnich pięciu lat, wyjechali za granicę – z 20% do 26%. Najbardziej atrakcyjnym miejscem do przeprowadzki pozostają Niemcy – tam też chciałoby się dostać 16% potencjalnych emigrantów. Także wśród liderów, krajów przeznaczenia, należy wymienić USA (7%), Hiszpanię (6%) i Kanadę (5%).

W żałosny obraz narastającego kryzysu psychologicznego; pasożytnictwa i martwicy odpowiedzialności wśród młodych – wchodzi wiele czynników. Na przykład demoralizujący brak własnej ideologii i zakorzenione poczucie niższości na tle ostro-totalitarnej maszyny zachodniej propagandy, bynajmniej nie pozbawionej ideologii. Człowiek Zachodu zawsze się uśmiecha i demonstruje silny optymizm – takim jest on postrzegany przez naszą (–) młodzież…

Ale tu występują, oczywiście, i obiektywne przyczyny.

W post-radzieckiej rzeczywistości, młodzież nie ma przyszłości. Cała planeta jest podzielona pomiędzy drapieżnikami, działki są oznaczone ich wydzielinami własności prywatnej i szanse na sukces mają tylko spadkobiercy pierwszej generacji prywatyzatorów.

Ten system głębokiego zadowolenia zwierzęcych dominacji, nie jest w stanie się rozwijać, i już nie pierwszą dekadę wykazuje negatywny wzrost na całym świecie. Od Japonii z jej „straconym 30-leciem”, do USA, gdzie dwoje pracujących w rodzinie, otrzymują w rzeczywistych wartościach, tyle samo, ile w roku 1970 otrzymywał jeden pracujący – głowa rodziny.

Ponieważ z Federacji Rosyjskiej zrobiono peryferyjno-surowcową część, tej globalnej gospodarki, to jednolite dla wszystkich globalne problemy ((przede wszystkim bezdroże (bezputia  -беспутья), i bezperspektywność, utrata nadziei na lepsze jutro)) – w Federacji Rosyjskiej przejawiło  się szczególnie ostro i głęboko. Ale ta ostrość wcale nie oznacza, że w Niemczech, to jakaś inna  choroba,  i że tam procesy, innej orientacji. Cały świat zmierza do jednej dziury, tylko z różną prędkością, wystawiając do przodu słabszych – „niech on umrze dziś, a ja jutro”…

Obecny rynkowy i konsumencki model gospodarki światowej jest z punktu widzenia cywilizacji zupełnie bezpłodny – ponieważ wszystko opiera się na priorytetach grabieży i podziału łupów, zamiast gromadzenia i tworzenia.

Niechęć najgorszej części młodzieży, skorumpowanej przez post-sowietyzm z jego zwierzęcymi motywacjami, wobec własnego kraju, jest dwojaka. Z jednej strony, młody pasożyt chce wszystko na raz, bo cierpi na wyraźnie wyrażoną manię swojej wyjątkowości. Każdy wewnętrznie czuje się księciem, bezprawnie pozbawionym tronu, i jest przekonany, że ile by społeczeństwo mu nie dało – wszystko będzie mało.

Z drugiej strony, równolegle do tej „rewolucji oczekiwań konsumenckich”, zadającej ubogim od razu, wysoki standard oczekiwań – taka postawa rozprzestrzeniła, wcześniej właściwa była kryminogennym i marginalnym  środowiskom -wyrażanych przez patologiczną nieodpowiedzialność i skrajny egoizm.

Zepsuci przez liberalne płukanie mózgu (schlebiające każdemu kaprysowi tłumu, bo tłum jest skazany na rzeź, dlaczego skazańców stresować?) ci „ubodzy książęta”- nie są gotowi ani pracować, ani walczyć, aby odzyskać utracone (wyimaginowane) trony”.

Nie są sposobni w żadnej formie do odpornej stanowczości – ani pokojowej, ani  wojskowej – i zachowują się jak prostytutki, przekonani, że w odpowiedzi na ich przychylność, zawsze znajdzie się ktoś gotowy, za nich – zapłacić…

Tak rodzi się dziwna kombinacja wysokich ambicji z zachowaniem glisty, chcą przenikąć do każdegoj przewodu pokarmowego – na przykład w Niemczech, które, w myśl  darmozjadów, istnieją jedynie, dla ofiarowania im, dobrego życia.

Tymczasem i światowa arystokracja i światowa demokracja – w równym stopniu, były władzą zbrojnych i zdecydowanych mężczyzn. Pretendujący do najlepszych kąsków, ci ludzie (feudałowie lub lub kowboje) gotowi byli w imię korzyści, wejść w śmiertelną walkę, wpierw z mieczami, a potem z rewolwerami i karabinami.

Wojskowa edukacja, którą brzydzi się nasza oślizgła elita – to łup zarówno dla angielskich arystokratów, jak i amerykańskiej burżuazyjnej elity (wiedzącej lepiej od innych, że z bezradnym nie będą się układać, po prostu go okradną).

Zamroczone ideą osobistej unikalności pasożyty, chcą wszystko na raz, ale otaczający świat  – to nie tata z mamą, aby wszystko kupić darmozjadowi. W rezultacie, ta najgorsza, trzecia część rosyjskiej młodzieży, zamienia się w potencjalne ofiary, w barany, które zarżną albo europejczycy, lub azjata – kto pierwszy dotrze do – bezbronnego gardła…

Podczas gdy młody pasożyt szuka, gdzie jest lepiej, świat równie wytrwale szuka, do czego może wykorzystać tego młodego pasożyta. A jeśli nie ma do czego, to po co mu w ogóle istnieć – zapyta okrutny świat.

Przecież człowiek nie żyje, tym czego chce, a tym, co udało mu się obronić. Co nie jest chronione – to będzie odebrane, prawo życia!

A co może obronić zgniłe, w początkowym stadium, pokolenie zorientowane jedynie aby wszystko brać i nic nie dawać? Tak,jak istnieją urodzeni mordercy – tak i są urodzeni dezerterzy, a ich liczba, w naszym chorym społeczeństwie, po prostu, wykracza poza skalę.

I pewnego dnia oni usłyszą, jak wyrok za całe ich życie – słynne europejskie „Rzym zdrajcom nie płaci!” Ale dlaczego- ten, co sam wszystkich zdradził – bardziej od innych dziwi się, gdy zdradzają, używając jako kartę przetargową i przeznaczając na straty, jego samego…

Na przykład, nasi złodzieje, którzy u siebie w domu, wśród współplemieńców, nie oszczędzili ani dziecka, ani starca, ograbiając wszystkich – naraz bardzo zdziwieni, gdy wywiezione aktywa, rozgrabiają w zagranicznych bankach: „No jakże tak, nam przecież mówili, że szwajcarskie banki nie postępują z klientami tak, jak my!”

Psychologiczny paradoks, poza granicą racjonalnego zrozumienia, nie sądzicie?

——————

Przypisy:

*1. „Ogólnorosyjskie centrum badania opinii publicznej WCIOM (do 1992 roku — Всесоюзный) — najstarsza rosyjska organizacja badawcza ,która regularnie przeprowadza socjologiczne i marketingowe badania na podstawie oceny opinii publicznej. Jedna z największych rosyjskich firm na tym rynku. Założona w 1987 roku. 100% udziałów w spółce, należy do państwa.(–)
(rosyjska Wikipedia)

*2Aleksander Leonidow— prawdziwe nazwisko Filipow Aleksander Leonidowicz, urodził się w 1974 roku w Ufie.Syn znanego konstruktora-wynalazcy L. P. Filipowa. Ukończył szkołę średnią N39, a następnie Baszkirski Państwowy Uniwersytet (wydział historyczny, 1996 r.).
Po studiach odbył się  służbę wojskową w wojskach wewnętrznych. Porucznik rezerwy.
Członek związku dziennikarzy Rosji od 1998 roku. Wydał cztery sztuki książki — „Historia choroby”(realizm), „Akademik tego świata”(science fiction), „Экзистенция”(science fiction) i „Pieśń o Urużie (Уруке)”(historyczna opowieść o Sumerii).  Starszy konsultant literacki Związku pisarzy Baszkirii od 1999 roku. Członek Związku pisarzy Rosji od 2005 roku.

Wiodący ekspert-publicysta dziennika „Związki zawodowe i gospodarka” (Moskwa), „Ekonomicznej gazety” (Moskwa), „Nowej Ekonomicznej Gazety”  (Ufa),  gazety „Ekonomia i my” (Ufa). Autor dwóch monografii o gospodarce — „Finanse” Regionu ” i „IR — sztuka przyciągania inwestycji” (2007 i 2008 r.).

Opracował w gospodarce teorię (Psychocentryzmu) ПСИХОЦЕНТРИЗМА — czyli pierwotnej zależności wszystkich procesów ekonomicznych od procesów myślenia, świadomości, wiary i przekazywania informacji. Od gospodarczego psychocentryzmu przeniósł się do obszaru nauk politycznych, tworząc nową naukę — Socjopatologię СОЦИОПАТОЛОГИЮ — badającą zaburzenia psychiczne zbiorowego umysłu. Według definicji A. Leonidowa „socjopatia — to myślenie i zachowanie, prowadzące do zagłady rodzaju swoich nosicieli”. Od 2010 roku wydaje czasopismo „Bezpieczeństwo Narodowe i socjopatologie” («Национальная безопасность и социопатологии»), dostępna  wersja internetowa.

Jeden z założycieli ЕврАПИ — Euroazjatyckiej Akademii problemów integracji (wraz z E. Байковым, R. Садовниковым, W. Авагяном, T Sawczuk, P. Латыповым, P. Шариповым i innymi znanymi uczonymi).
https://traditio.wiki/%D0%90%D0%BB%D0%B5%D0%BA%D1%81%D0%B0%D0%BD%D0%B4%D1%80_%D0%9B%D0%B5%D0%BE%D0%BD%D0%B8%D0%B4%D0%BE%D0%B2%D0%B8%D1%87_%D0%A4%D0%B8%D0%BB%D0%B8%D0%BF%D0%BF%D0%BE%D0%B2_(%D0%9B%D0%B5%D0%BE%D0%BD%D0%B8%D0%B4%D0%BE%D0%B2)

—————-
źródło:
https://publizist.ru/blogs/34/25770/-
Очнись, Россия! Уже треть твоей молодежи мечтает дать деру за рубеж!
autor: Александр Леонидов
03.07.2018

————–

Wybór,tłumaczenie i opracowanie: bezmetki
Rozpowszechnianie zawartości przetłumaczonych materiałów:
– dozwala się wyłącznie na darmowych
platformach elektronicznych, ze wskazaniem
adresu tekstu źródłowego i nick’a autora tłumaczenia.

 

Addendum Tłumacza:

Przyznaję,dojadł mi ten artykuł. W moim poszukiwaniu interesujących materiałów, muszę przerzucać i filtrować jak kaczka rzęsę wodną, dziesiątki stron i chyba setki tekstów, zanim zdecyduję, „to jest to”. Z konieczności więc, czytam pośpiesznie i w rezultacie, czasem się „przejadę”, jak chyba i tym razem. Aleksander Leonidow, to człowiek wybitny i oryginalny umysł. Jak to jednak z ludźmi ponad przeciętnymi bywa, to tolerancją wobec bliźniego swego, na ogół nie grzeszą. Mierzą innych swoją miarą.
Gorzej jednak jeszcze, kiedy taki jajogłowy, na dodatek zoczy, gdzie stoją przsłowiowe konfitury. A to chyba casus gospodina Leonidowa. W swym artykule jak kiepski diagnostyk, trafnie opisuje symptomy i skutki, ale kiedy przychodzi do określenia przyczyn, robi się gibki i wiotki. Jesteśmy dorośli i nie będziemy się szczypać. Dziś już z grubsza wiemy jak rzeczywstość ma cała się tam… Nie na darmo tak długo, i pod prąd, sobie i Państwu, odkrywałem prawdy w zaparte niechciane. Dziś już o prawdziwych naiwnych trudno. Sprawa się rypła, mleko się wylało… Jeśli jedna trzecia rosyjskiej młodzieży zamierza opuscić Rosję ( a pominę tu wartki strumień naukowców i specjalistów), to pozostaje jedynie bić na alarm a nie demonizować, gospodinie Leonidow.
Ta emigracja, to oskarżenie systemu i świadectwo upadku nadziei na lepsze. Czy i jakie alternatywy mają ci młodzi ludzie do dyspozycji.Żadne! W dzisiejszych czasach konfrontacja jednostki z systemem straciła, wobec beznadziejnej dysproporcji sił i środków, jakikolwiek sens. Jeszcze za carskiej Ochrany (raptem 800 luda), bez problemów, gładko i skutecznie powoływali terrorystyczne i anarchistyczne bojówki i kontrolowali całe imperium i poza (patrz polskie emigracje po powstaniowe) Mieli dla uwiarygodnienia swoich agentów carte blanche, na skuteczny, jeśli trzeba, zamach bombowy, nawet na carskiego dygnitarza. A co dopiero dzisiaj….
Stracić życie, lub zostać fizycznym i duchowym kaleką? Każdy totalitarny system, jako reguła, dba o symboliczne lub rzeczywiste złamanie kręgosłupa młodzieży, jako ogniska potencjalnego oporu i buntu. Czy można mieć za złe inteligentnej młodzieży, że nie chce iść na przemiał? U nas, poeta i bard Stachura, podłożył rękę pod lokomotywę i wiemy jak się to tragicznie skończyło… Rosyjski system jest tak zabetonowany, a ludzie tak otumanieni, że bez intrwencji kompleksowej kombinacj czynników zewnętrznych i wewnętrznych, żadna zmiana nie nastąpi. A kiedy już nastąpi, to za cenę tysięcy, jeśli nie milionów ludzkich istnień. Młodych istnień w pierwszej kolejności.
Nie po drodze mi z Wami gospodin Leonidow…
@1abezmetki 17:54:07
Poniżej odnośnik do interesującej rosyjskiej strony, w całości poświęconej problematyce emigracji.

4 thoughts on “Aleksander Leonidow: Przebudź Się, Rosjo!

  1. @bezmetki,
    Ludzie zaczną walczyć o swoje, *ale dopiero wtedy, gdy nie będzie już gdzie uciekać*… czyli już niedługo.
    No bo gdzie taki Rusek czy Polak będzie uciekał?
    Europa i Stany zbliżają się do wojny domowej i upadek finansów opartych na dolarze i szybki rozrost populacji beżowych/Murzynów/Meksyków obróci je w ruinę.
    Gdzie indziej mamy natomiast nadmiar młodych ludzi, tak że więcej nie trzeba.

    Z milenialsami jest jednak inny problem. Mężczyźni to w większości spedalone półgłówki niezdolne do sensownego oporu a kobiety to przymulone k…wy.
    W końcu nie mając już innego wyjścia postawią się, ale nie będzie to wojna, tylko egzekucja.

    To co obserwujemy to upadek białej rasy – rasy zlewaczonych półgłówków, wierzących w państwo, prawo, równość i inne podobne bzdety.

  2. Ciekawy tekst z netu – warto przeczytać :

    Proszę! Obudźcie się!

    Opublikowano: 23.06.2011 | Kategorie: Społeczeństwo

    Człowiek nie został stworzony, aby być niewolnikiem, aby służyć innym ludziom, ale aby rządzić i tworzyć siebie samego!!! Człowiek to nie jest rzecz czy narzędzie, dzięki któremu inni zdobywają władze…

    Naród Polski od 200 lat przypomina starą ladacznicę, która pójdzie z każdym niezależnie od ceny i uwierzy każdej obietnice i kłamstwu! Sprzedano nas już tyle razy,że na targu niewolników uchodzimy za towar wymienny łatwy w prowadzeniu, podburzaniu i prowokowaniu wymuszonych zachowań…

    Co ciekawe jesteśmy tak próżni, ogłupiali, obojętni, iż nawet nie zauważamy, że ktoś nami handluje,że ktoś coś nam obiecuje za pomocą kukiełek, którym wsadzona w dupska drewniany patyczek (stąd takie demoralizujące upodobanie upadłych sprzedajnych rządów do homoseksualizmu, hedonizmu i wiary w mamona…).

    Polak myśli,że pada, kiedy polski minister żydowskiego pochodzenia pluje mu w twarz, kiedy okrada jego portfel, zabiera jego moralność i godność narodową! Tak zabrano, Polaczkom wszystko… pozostawiając wolność zewnętrzna opartą na deprawacji,nałogach i popędach… Tak bijmy brawo rewelacja jesteśmy wolni na, tyle aby się upić, naćpać i pójść do pracy, aby zarobić na drążące nas nałogi i podatki…

    Popatrzmy na młode pokolenie na ich styl życia, zachowane, wartości, idee!?

    Gówniarze wierzący wszystkiemu, co pochodzi z zachodu, ufają każdej lobującej strukturze np. farmaceutów, którzy najpierw zniewolili ich szczepionkami,później jedzeniem i resztkami ludzkich płodów w Pepsi, aby w ostateczności wmusić im potrzebę spożywania tzw. lekkich narkotyków i dopalaczy! I kto tu jest kretynem?!

    Brak mózgu jest coraz powszechniejszy wśród napuszonych, zdemoralizowanych Polaczków sprzedających siebie za garść dolarów, funtów i euro padliny…

    Bo w Polsce nie można, nie da się… A może nie da się, bo tak wybraliście, takim ludziom dajecie się poganiać i unicestwiać?!… Proces, którego tak piętnujecie trwa od 200 lat w różnych formach ustrojowo politycznych…za waszą zgodą, za waszym przyzwoleniem i za waszym wyborem… zmanipulowanym, ale jednak wyborem…

    …Tak, bo wystarczy dokonać dobrych wybór politycznych, aby zmienić sytuacje na rynku pracy, zniwelować bezrobocie i podnieść pensje czy obniżyć podatki od wynagrodzeń…

    No, ale cóż kochacie cyrk, show, tandetę i martwych pseudo idoli, którzy rozkradli i sprzedali Polskę! I o co macie pretensje?! O waszą bezradność, uśpienie, nonszalancje, głupotę?!

    Robicie,że złodziei celebrity, pozwalacie, aby żydów porównywano do Polskich królów!!!

    Profanujecie Polskę swoimi wyborami… Kiedy ostatnio Polaku pomyślałeś Polska to ja?!

    I zrobiłeś to z dumą?! Na razie większość z nas wstydzi się swojej narodowości, nazwiska i pochodzenia… O jaką wolność wam chodzi?! Zastanówcie się o czy wolność opartą na burdelu, chaosie, nałogach i popędach?? Czy o wolność demokratyczną,ekonomiczną, ustrojową i wewnętrzną opartą na moralności i zasadach…?!

    Zastanówcie się rodacy i obywatele świata, w co wierzycie?! W Boga i siebie?!

    Czy wszelakiej maści bożki… I nie mówcie mi, że wierzycie w Boga, bo nie można wierzyć w Boga oddając cześć bożkom… Tak, tak oddajecie cześć bogom fałszywym, mówicie o nim codziennie po trzykroć… pragnąc go, marzący o nim, oddając mu cześć…

    Tak! Tańczycie dookoła złotego cielca, wyznajecie narzucony wam przez banksterów i rząd kult mamona… Mówicie o nim: pragniemy go, oddajecie mu w ofierze siebie i dzieci posyłając je do wojska, aby oddały się w akcie samo ofiarowania…

    Pragniecie go całym sobą, codziennie coraz bardziej, bo rząd odbiera wam ten fetysz i pseudo boga, więc błagacie, aby mamon przyszedł do was…

    Kiedy wreszcie zrozumiecie,że pieniądz to środek – nie cel!

    Kiedy zrozumiecie, że nie można dla pieniądza zabijać i piętnować ludzi zabierając im w imię pieniądza dorobku całego życia!

    Kiedy zrozumiecie,że to produkcja, dzieło waszych rąk jest jedynym pieniądzem…

    Kiedy to zrozumiecie? I przestańcie modlić się do mamona, do cielca?

    Kiedy?! Bo teraz jesteście śmiesznie bezradni,oszołomieni wiarą w pseudo boga lub w ateizm pokładający wiarę w tego samego mamona…

    Oto bożek stający za waszym upadkiem i niewolą, degeneraci wierzący w siłę pieniądza… Przestańcie płacić, obracać pieniądzem, odrzucie spłaty kredytów, nękanie komorników i piętnowania bik-iem a zobaczycie jak wasz bożek i pseudo państwo, banki rozpadają się w bezradności…

    Bowiem nie można przekładać pieniądza nad dobro, szczęście i życie człowieka…

    Pieniądz jest tworem fałszywej władzy, symbolem ołtarza ofiarnego, mamona i złotego cielca…

    Zastanówcie się czy rolnik, rybak… Potrzebuje pieniądza?

    Nie on potrzebuje pracy, tworów własnych rąk, aby wymienić je na produkt innych rąk oto cała magia i prawda…

    A wtedy pieniądz stanie się tylko nie oprocentowanym wsparciem dla obrotu towarem a nie fetyszem, bożkiem, lichwą, zarazą, powodem do grzechu, zbrodni i demoralizacji… Opamiętajcie się… To jest takie proste a wy uczyniliście bożka górą i kamieniem nie do przebycia…

    Polityka nie może się kojarzyć z demoralizacją, telewizyjnym show i załatwianiem własnych interesów oraz interesów anty polskich… a niestety Polaczki (nie patrioci, lecz sprzedawczyki uśpione snem obojętności, bezradności i manipulacji grupowej) wybierają nie Polaków, lecz ludobójców, złodziei i kanibali sterowanych rękoma spin doktorów, czyli zwykłych kłamców, manipulantów i dewiantów o typowym psychopatycznym nastawieniu do życia, ludzi i państwa…

    Polsce potrzebni są patrioci starego pokolenia, którzy w państwie widzą idee nadrzędną a nie zarobek… Takich patriotów, którzy poza swoją słabo opłacaną ciężką pracą badawcza nie widza świata… jest ich kilku ukrytych w jaskiniach wiedzy, poszukajmy ich, bo telewizyjnych dziwek i świętych krów naród Polski ma dość!

    Ludzie kochają cyrk kłamstwo krew i igrzyska…

    Zastanówmy się, zatem czy tak w istocie nie jest…

    Ludzie, którzy niezależnie od opcji politycznej, światopoglądu i wyznawanej Religi uważają, że nie tylko w Polsce, ale na całym świecie bardzo źle się dzieje: wojny, rewolucje, zatrute jedzenie, woda, zabójcze szczepionki, terror…Dalej pozostają obojętni na własny los! Dziwne! Jak daleko ludzi tych dotknęła manipulacja psychologów, lekarzy i spin doktorów?!

    Mimo iż ludziom otwiera się oczy pokazując winnych tego stanu rzeczy ludzie dalej śpią przewracając się w koszmarze swego życia na drugi bok…

    I wiecie, co ten koszmar nie kończy się wraz z pobudka, nie znika, kiedy go omijamy i lekceważymy, ponieważ te procesy tylko potęgują terror, niesprawiedliwość, deprawacje…

    Tak, tak to sam człowiek jest sobie winien…, dlaczego?! Bo pozwala na ten cyrk i burdel… Bestie się topi, kiedy ta nas woła… nie wstępuje się w szeregi jej armii, nie pozwala się, aby ta uczyniła z nas niewolników i niemych świadków mordów i deprawacji…

    Mimo iż teoretycznie naród nasz to 99 procent katolików mało, kto poważnie traktuje walkę ze złem… Zło to kłamstwo, manipulacja i show poparty demoralizacją w tym wolnością zewnętrzna: nałogami i popędami… Obudźcie się czas wykopać miecze i ściąć żydowskiemu mamonowi łeb!!!

    Człowiek w swoim ograniczeniu i głupocie wybierał sobie od wieków ciemiężycieli za sprawą obojętności… godził się na cesarzy, królów, papieży, kleryków, kasty, elit… patrząc jak ich własne dobra, ziemie, pieniądze, godność i życie przechodzą na rzecz cwaniaków uważających się za panów o błękitnej krwi lub naród wybrany…

    Ponoć naród chce prawdy, bogactwa, wolności… To, po co pcha łeb pod topór godząc się dobrowolnie na władze, obowiązek obrony kraju ?! Obrony, przed kim?! Skoro to nie inne narody pragną wojny, lecz ich kłamliwe władze) wybory…

    Sami drodzy rodacy z podatków utrzymujecie cyrk pawianów, ludobójców, kłamców, obcokrajowców, deprawatorów, pijaków… Ludzie, którzy są patriotami, są uczciwi nie mogą prowadzić państwa (nie rządzić nie, ale je „prowadzić”), ponieważ nie mają pieniędzy na kampanie wyborcze,na medialny show, obfitujący w kłamstwa i obietnice, ulotki, hasła i propagandę oplecioną psychologicznym bełkotem usypiającym masy!

    Sam jesteś sobie narodzie winien zamiast pójść po rozum do głowy 200 lat temu uległeś kłamstwom sejmików i wolności zewnętrznej, za która naród przypłacił rozbiorami, po drugiej wojnie światowej zamiast złapać Sowietów i Amerykanów razem z całym żydostwem za dupę i wysiedlić ich na Kamczatkę przyjęliśmy potulnie wyrok śmierci upajając się śmiercią faszystów, kłamstwami i zbrodniami UB.

    W 1989 roku zamiast chwycić polityków za twarz pozwoliliśmy im na zakrapianą imprezę, podczas której żydokomuna z żydokapitalizmem podzieliła i sprzedała wszystko, co było do podzielenia i sprzedania…

    I do kogo macie pretensje?! I komu chcecie się wyżalić skoro od 22 lat robicie dokładnie to samo wybieracie zmieniających się złodziei, którzy podzielili się na kilka grup, aby sprawiać wrażenie opozycji: PO czy UW, PiS czy PC, Samoobrona czy PSL a może SLD i LPR…

    Szkoda, że większość ludzi mając możliwość wyboru dokonuje go biernie we własnym domu… Bezradność i głupota to cechy, które można zmienić… jednak obojętność można tylko wyrwać z korzeniami…

    Społeczeństwo musi tak jak nasi przodkowie wybierać ludzi skromnych o nienagannej moralności, którym obcy jest bóg mamon i tani telewizyjny show …

    Człowiek nie został stworzony, aby być niewolnikiem, aby służyć innym ludziom, ale aby rządzić i tworzyć siebie samego!!!

    Wstydem jest, że człowiek człowiekowi daje się upokorzyć i poniżać…

    Człowiek to nie jest rzecz czy narzędzie, dzięki któremu inni zdobywają władze…

    Zrozum człowieku, że władza, hierarchia, struktura systemu to narośl, to grzyb, to rak, to coś, co żeruje na wiedzy, tworach i pieniądzach całych populacji przelewając ich krew w celu realizacji prywatnych interesów…

    W wojnach, terrorze nie ma mowy o jakimkolwiek przejawie myśli narodowej czy państwowej… Są to tylko manipulacje, podczas których zwykły człowiek pozwala zarobić finansistom stojącym po obu stronach barykady…

    Nigdy nie przelewaj człowieku swojej krwi… celem ataku rewolucji zawsze musi być góra i siła sprawcza rewolucji tak, aby na polu bitwy pozostali tylko zwykli ludzie, którzy odrzucą kasty i systemy finansowe…

    Jeśli chcecie być żołnierzami pamiętajcie, że zarabiacie w ten sposób dla kogoś pieniądze, jeśli chcecie być wyborcami wspierajcie tylko tych, którzy szukają prawdy a nie pieniędzy i igrzysk!!!

    Autor: Wojciech „Dydymus” Dydymski

    Nadesłano do „Wolnych Mediów”

    OD AUTORA

    Tekst ten poświęcam mojemu przodkowi – Tomaszowi Dydymusowi – zwanemu Bliźniakiem.

  3. Tekst z netu – napisany przez człowieka „inaczej postrzegającego naszą rzeczywistość”

    Taa, taa, taa…Ta, ta, ta, ta, ta, taa…- Stul pysk!!!

    Taa, taa, taa…Ta, ta, ta, ta, ta, taa…Taa, taa, taa…Ta, ta, ta, ta, ta, taa…

    Stoję na ulicy ( sam ) i patrzę jak ludzie wariują. Widzę chaos, szaleństwo, otumanienie…Opętanie wreszcie!
    Ktoś kogo znam, biega po nocy w samych gaciach, naćpany. Ktoś kogo nie znam gardłuje przez tubę i krzyczy do tłumu. Każdy z tłumu ma niby swoje interesy, oraz interes wspólny, ale wszystko to wygląda jak raczej zatracenie się w złym interesie…Interesie złego. Mało kto widzi, bo większość ślepa, z bielmem hałasu na oczach. Gałki oczne eksplodują od hałasu w duszy! Ekrany, szpalty, klikające klawiatury! Tłum uwija się jak w ukropie, a mrówcze stada żrą i srają, dodatkowo gryząc się ze sobą…To nie wszystko jeszcze. Jest jeszcze totalna, absolutna hipokryzja, dziś przyjęta nie tylko jako sposób działania, ale wręcz jako wartość. Dziś się Prawdę obśmiewa, kpi z niej, umniejsza.
    Dziś chcą brudnymi paluchami i na ekranach, wytykać tych co mówią Prawdę i w Prawdzie chcą żyć.
    Stado sra pod siebie i z tego gówna wznosi całopalny ołtarz na którym samo spłonie. Bez świadomości, bez wyrzutów, bez sumienia, bez odczuć i uczuć. Jak mrówcza społeczność zatruta ‚bleachem’. Nic więcej, a kto wie, czy mrówki nie z większą świadomością.
    Pełno dziś wokół zboczeńców, opętanych ludzi, tak zagubionych, że czasem kończy się wyobraźnia! Przecież człowiek ma duszę, serce, inteligencję! Tymczasem wielu żyje jakby prosząc o potępienie.
    Wojna postu z karnawałem nie ma dziś miejsca. Dziś ma miejsce symbioza karnawału z samobójstwem. Wszystko zatopione w gęstym, zatrutym sosie kłamstwa. Wszystko oparte jest na kłamstwie i złej woli. Na życzeniu zła drugiemu człowiekowi i całym grupom. Ludzie – szczury, są dziś na szczycie piramidy zysku i upadku zarazem. Piramida zbudowana z milionów nieświadomych sztuk do przemielenia żywcem! Ekran pali się i żarzy, przyciąga bardziej niż świeca ćmę.
    Ekran błyszczy i lśni, mami światłem lucis – lucyferycznym oświeceniem.
    Miliony, miliardy płyną z ‚głównym nurtem’ Styksu, prosto w otchłań. Kłębią się powykrzywiane twarze, tłuką i przepychają spocone karki. Żrą i gryzą żarłoczne szczęki, tylko i wyłącznie konsumujące. Z góry wygląda to jak padlina toczona przez robactwo. Tym jest dziś świat.
    Tak publicznie, jak i personalnie, jednostkowo, los ludzki w swym głównym nurcie, może być zwrócony ku Dobru tylko za sprawą cudu. Ja wierzę w cuda, gdyż wierzę w Chrystusa i Jego Matkę…
    Może rzeczywiście minął już ten czas, gdy mogłem napisać książkę…?
    Może już za dużo w głowie codziennych wniosków…? Nadal lubię i potrafię, ale wiem, że pomóc może tylko Modlitwa…
    Gdy patrzę na ten globalny burdel i te stada przepychających się świń…Patrzę na zgiełk i zgiełku słucham…Gdy nocą tylko jest szansa na posłyszenie ciszy…a więc i Prawdy…
    Słyszę że ktoś biega naćpany po nocy, a inny drze ryja do megafonu i słychać go w całej Polsce. Do tego codzienny stukot tych medialnych kurew!

    Miarowo. Mikrofon, kamera – bzdury do kamery. Regularnie, 24/7 – kurwa przez kurwę wpycha łeb i ryj, by szczekać! Sam umiem myśleć i nie muszę was kurwy słuchać!

    Taa, taa, taa…Ta, ta, ta, ta, ta, taa…Taa, taa, taa…Ta, ta, ta, ta, ta, taa…

    …Tego też nie muszę słuchać. Jak chcecie to przykładajcie ucho do wylotu tuby. Chcecie to dajcie się uwieść światłu ekranów.

    Nie mam nic konkretnego, li szczególnego do powiedzenia…

    Oprócz tego, że rzygać chce mi się kłamstwem i tym piekłem, w które żeśmy świat zamienili!!!

    Goły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *