Strona główna > NWO > „…ale nas zbaw ode złego…”

„…ale nas zbaw ode złego…”

Czy modernistyczny kościół jest w stanie wyrzucić diabła?

Pan Jezus podczas działalności publicznej dokonał licznych uzdrowień, a także często wyrzucał złe duchy. W Ewangeliach istnieje wiele odniesień do egzorcyzmów, takich jak wyrzucenie złych duchów z dwóch opętanych w Gerazim, gdy Pan Jezus pozwolił diabłom wejść w wieprze, które następnie rzuciły się do morza (cf. Mt. 8, 28 i nast.). To tylko jeden z wielu przykładów wypędzania diabłów przez Pana Jezusa. Co więcej, Pan Jezus udzielił tej władzy swoim uczniom. Kiedy 72 uczniów powróciło z misji, zawołali: „Panie, i czarci się nam poddają w imię Twoje” (Łk. 10, 17).

Wydaje się – na podstawie lektury Ewangelii – że przypadki diabolicznego opętania były znacznie bardziej powszechne w owym czasie, niż miało to miejsce w czasach bardziej współczesnych. Możemy przypuszczać, że jest to prawdopodobnie spowodowane rozprzestrzenieniem się prawdziwej wiary – a zwłaszcza Mszy – na świecie, która znacznie zmniejsza wpływ diabła na ludzi. Lecz ostatnio wydaje się, doszło do zwiększenia się diabolicznej obecności oraz liczby przypadków opętania, co jest zrozumiałe, jeśli się weźmie pod uwagę, że Novus Ordo zastąpiło Świętą Ofiarę Mszy w kościołach, które przed Vaticanum II były katolickie.

Także ostatnio pojawiło się w wiadomościach kilka historii o przypadkach opętania. Tradycyjnie, ofiary takiego szatańskiego oddziaływania zwracały się o pomoc do katolickiego Kościoła, gdyż żaden stworzony przez człowieka kościół nie może mieć władzy nad złymi duchami. Ale począwszy od Vaticanum II wiara w diabła znacznie zmalała wśród rzekomych katolików. Podobnie, egzorcyzm zaczął być postrzegany jako przestarzała średniowieczna praktyka, bardziej nadająca się do wykorzystania w filmach niż w rzeczywistym świecie. Tę samą niewiarę widzimy w soborowym kościele, jako że w 1972 roku Paweł VI zniósł niższy stopień święceń kapłańskich obejmujących stopień egzorcysty.

Jednak obecnie zauważamy zwiększenie wykorzystania egzorcyzmów i szkolenia na egzorcystów wśród kapłanów Novus Ordo. Artykuł w The Telegraph (brytyjska gazeta) odniósł się do tego zjawiska w artykule pod tytułem „Wzrost liczby egzorcystów w Kościele katolickim”. Artykuł stwierdza bez ogródek, iż „wzrost demonicznych przypadków jest rezultatem tego, że coraz więcej ludzi zabawia się takimi praktykami jak czarna magia, pogaństwo, satanistyczne obrzędy i tabliczki Ouija, zgłębiając często mroczne sztuki za pomocą informacji łatwo dostępnych w Internecie”. W artykule stwierdza się dalej: „Wzrost liczby kapłanów przeszkolonych do radzenia sobie z tym zjawiskiem jest… milczącym uznaniem, że wiara w szatana – uważana kiedyś przez katolickich postępowców za kłopotliwą – jest wciąż bardzo żywa”.

Ale czy takie wysiłki podejmowane przez soborowy kościół przyniosą oczekiwane owoce? Jeśli ważność obrzędu święceń kapłańskich została skażona przez nowy ryt wprowadzony przez Pawła VI w 1969 roku, to ci ostatnio wyświęcani kapłani, którzy zostali przeszkoleni do wykonywania egzorcyzmów nie będą mieli żadnej władzy nad demonami. Ks. Gabriele Amorth, przebywający we Włoszech, który jest często cytowany w wypowiedziach dotyczących egzorcyzmów i który sam przeprowadził ich tysiące, został wyświęcony w tradycyjnym obrzędzie święceń kapłańskich w 1954 roku. Kapłan ten – chociaż jest członkiem soborowego kościoła – zachowuje prawidłowy pogląd na temat egzorcyzmów dzięki swojej tradycyjnej, przedsoborowej seminaryjnej edukacji. Jest autorem kilku książek na temat egzorcyzmów, napisanych w oparciu o osobiste doświadczenia jako egzorcysty.

Między innymi, ks. Amorth twierdzi, że joga jest zła, ponieważ prowadzi do kultu hinduizmu i innych wschodnich religii, że powieści o Harrym Potterze mogą prowadzić do demonicznego wpływu i że skandale wykorzystywania seksualnego w soborowym kościele są dowodem wpływu szatana. Ogólnie rzecz biorąc jest traktowany w soborowym kościele jako ktoś niezbyt zrównoważony – stary ramol nie mający kontaktu z rzeczywistością czasów współczesnych. Musimy jednak stwierdzić, że jego spostrzeżenia są trafne.

Rzeczywiście, diabeł święci triumfy w tych współczesnych, neopogańskich czasach. Wśród różnych ostatnio przeczytanych artykułów znalazłem jeden dotyczący wręczenia nagród Grammy z 26 stycznia. Piosenkarka o imieniu Katy Perry wykonała jawnie satanistyczny taniec, ale w głównych mediach występ wywołał niewiele więcej niż ziewnięcie. Według internetowej relacji Michaela Snydera: „Zasadniczo był to okultystyczny rytuał w tematyce iluminatów… Perry przebrana była za czarownicę, a jej występ obejmował… bestia z rogami Molocha, tancerze w ciemnych szatach z wystającymi z głów diabelskimi rogami i taniec z miotłą na rurze. Na koniec «ceremonii» na zakończenie utworu Perry «spalono na stosie»” (http://www.infowars.com/katy-perry-illuminati-priestess-conducts-witchcraft-ceremony-in-front-of-the-entire-world/). Ta wiadomość nie jest całkowicie zaskakująca, gdy się czyta, że Katy Perry w wywiadzie dla telewizji kilka lat temu przyznała, że sprzedała diabłu swoją duszę. Można się zastanawiać, ilu jest artystów, polityków i innych osób publicznych, którzy zrobili to samo, aby z pomocą szatana zdobyć sławę, popularność, władzę lub cokolwiek czego zapragną.

Niestety, takie igranie z diabłem nie ogranicza się do świeckiego, pogańskiego świata. Według ks. Amortha, satanistyczne wpływy istnieją nawet w Watykanie. I nie jest on pierwszym, który wysunął ten zarzut. Ale to inny temat, który na razie odłożymy na bok. Chodzi o to, że diabeł jest dziś bardzo aktywny i wpływowy. Ale nie jest możliwe, aby kościół Novus Ordo ze swoim modernistycznym duchowieństwem był w stanie wypędzić diabła. Ponadto, ks. Amorth twierdzi, że nowy ryt egzorcyzmów (tak, soborowy kościół ma nowy rytuał egzorcyzmów, tak samo jak ma nowe obrzędy sakramentów, nowy kodeks prawa kanonicznego, itp.) jest – cytując jego słowa – „farsą”. Podkreśla, że skuteczne modlitwy, które istniały już 12 stuleci zostały zlikwidowane i zastąpione nowymi, nieskutecznymi.

Tylko powrót do prawdziwej wiary, prawdziwej Mszy i ważnych sakramentów może pokonać diabelską moc. Trzymajmy się zawsze naszej Wiary i naszego nabożeństwa do Matki Bożej, Królowej Anielskiej. Często i pobożnie uczestniczcie we Mszy, a także często korzystajcie z sakramentów i sakramentaliów, takich jak woda święcona. Wzywajmy także św. Michała, księcia niebiańskich zastępów, aby strzegł nas przed podstępami i pokusami diabelskimi, ponieważ szatan jest bardzo prawdziwy i, niestety, większość ludzi robi dokładnie to, czego on od nich chce.

Ks. Benedict Hughes CMRI

Artykuł z czasopisma „The Reign of Mary”, nr 153, Winter 2014 ( www.cmri.org ) (1)

Tłumaczył z języka angielskiego Mirosław Salawa

Za: http://ultramontes.pl/hughes_modernisci_i_diabel.htm

Data publikacji: 1.09.2018

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *