Najnowsze

Opublikowano Listopad 20, 2012 Przez Jan W Bez kategorii

Żydzi o Gazie (2)

Źródło: http://jeznach.nowyekran.pl/post/80399,zydzi-o-gazie-2

Data publikacji: 19.11.2012

Autor: Bogusław Jeznach

Drugi głos „sprawiedliwych wśród narodu Ż”. Żydowski dysydent, prof. Norman Finkelstein, komentuje wybuch kolejnej izraelskiej agresji na Gazę.

Amerykański Żyd, dysydent, profesor Norman Finkelstein, politolog i pisarz z Nowego Jorku, jest znany przede wszystkim jako wnikliwy krytyk „przemysłu Holokaustu” i pazerności kół żydowskich w wyciskaniu odszkodowań od współ-ofiar II wojny światowej. Oto wywiad dla rosyjskiej telewizji anglojęzycznej Russia Today przeprowadzony z nim 15 listopada z w sprawie ataku Izraela na Gazę.

*Izrael i jego zachodni sojusznicy utrzymują, ze Izrael ma w Gazie prawo do samoobrony. Czy to więc Hamas odpowiada za ten kryzys?

Jeśli popatrzymy na ciąg zdarzeń to do 8 listopada był spokój ale 8 listopada zginęło palestyńskie dziecko w Gazie, a potem był palestyński odwet, kiedy wysadzili tunel raniąc izraelskiego żołnierza i ostrzelali wojskowy gazik raniąc czterech innych żołnierzy. Potem Izrael zabił dwoje dalszych palestyńskich dzieci, a kiedy był ich pogrzeb wystrzelił rakiety w miejsce gdzie były dziesiątki uczestników tego pogrzebu. I wtedy konflikt eskalował aż do 12 listopada, kiedy to wynegocjowano przerwanie ognia. I w czasie tego przerwania ognia Izrael zamordował z zimną krwią Jabariego, wojskowego komendanta Gazy z synem, twierdząc że był to ‘główny napastnik’, w drużynie przeciwnika – to nie moje określenie, to słowo którego użył izraelski dziennik Haaretz.

*Dlaczego Izrael zerwał przerwanie ognia i dokonał tego mordu w tak delikatnym czasie?

Większość spekulacji dotyczy nadchodzących wyborów w Izraelu. To może być pewnien czynnik, ale ja sądzę, że o mniejszym znaczeniu. Głównym czynnikiem jest to, że Izrael doznał ostatnio szeregu porażek w polityce zagranicznej. Próbowali zorganizować szybki atak na Iran i to się im nie udało. Potem Netanyahu przyjechał do ONZ, aby tu „przeszmuglować” bombę atomową, którą jakoby miał mieć Iran, ale kiedy próbował do niej przekonać Zgromadzenie Ogólne to wyszedł na maniaka, i słusznie. Potem Hezbollah jakoby wypuścił drona  (samolocik bezzałogowy) nad (izraelskim ośrodkiem atomowym w) Dimona lub gdzieś w jej pobliżu. Następnie była wizyta w Gazie złożona przez władcę Kataru oraz zapowiedź ze strony premiera Turcji Erdogana, że on także wybiera się do Gazy. A potem nawet marionetki Izraela, czyli marionetkowy reżim palestyński jaki sobie ustanowili na Zachodnim Brzegu, podniosły głowę i zagroziły, że pójdą do ONZ i wystąpią o status obserwatora, a Izrael nie może na nich nałożyć za to sankcji, bo jednak robią za niego brudną robotę na Zachodnim Brzegu. Czyli rzeczy wymykają się spod kontroli i tak jak to stwierdził Izrael wszczynając atak na Gazę: „Musimy wznowić naszą zdolność odstraszania, odnowić strach przed nami w świecie arabskim”, chociaż to w niewielkim stopniu wznawia strach Gazy przed Izraelem. Ale wobec niepokoju w regionie, ożywienia w świecie arabskim i muzułmańskim, uznano że nadszedł czas aby znowu pokazać izraelską siłę do mordowania.

*Powiedział pan, że rzeczy wymykają się spod kontroli. Jak daleko może to zajść, nie tylko dla Palestyńczyków, ale dla całego regionu?

W gruncie rzeczy jestem sceptyczny co do tego, że to może eskalować jeszcze bardziej.  Przede wszystkim musimy pamiętać, że obecnie Turcja wyręcza USA w wykonywaniu brudnej roboty w Syrii. A sądzę, że to co się dzieje w Syrii jest ważniejsze i bardziej ich obchodzi niż ludzie w Gazie. To daje Turcji duże przebicie w Ameryce. A poza tym żaden z graczy nie chce, by nastąpił masowy exodus uchodźców z Gazy do Egiptu, raczej chcieliby uszczelnić jej granice jak za Mubaraka. Dlatego myślę, że szybko rosnąć będzie presja na Waszyngton, a stamtąd na Izrael w kierunku wstrzymania ognia.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=bpsS3rC4mpo]

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Komentowanie zamknięte.