Najnowsze

Opublikowano Maj 7, 2016 Przez a303 W Polska

Żydowska krucjata przeciwko Polsce. Henryk Pająk

Komentarz: Fragment książki pt „Dwa wieki polskiej Golgoty” Henryka Pająka. Prace autora można nabyć w Wydawnictwie Retro pod numerem tel: 81- 50 30 616.

200 osób – przede wszystkim młodzież – wzięło udział w proteście zorganizowanym przez rabina Zeva Friedmana z Rambam Mesivta High School. “Jesteście odpowiedzialni za holokaust, bo pozwoliliście, by na terenie waszego kraju powstało najwięcej obozów śmierci (…) Izraelscy politycy mówią, że antysemityzm wysysacie z mlekiem matki” – m.in takie hasła pod adresem Polaków wygłaszał rabin Friedman. Zarzucił też polskiemu rządowi przekłamywanie historii.

“Polacy jesteście odpowiedzialni za holokaust!”

**********************

Światowe media zdominowane przez żydowską diasporę, izraelscy politycy, żydowscy publicyści, pisarze, politolodzy, filmowcy – od kilku dziesięcioleci prowadzą zaciekłą kampanię oszczerstw przeciwko Polsce i Polakom, oskarżając ich o aktywny udział – wraz z hitlerowcami, w mordowaniu Żydów podczas drugiej wojny światowej. Nie omijają w tym Kościoła katolickiego w Polsce, a także papieża Piusa XII. Oto garść przykładów – cytatów.

Menahem Begin, premier Izraela1, oświadczył w maju 1979 roku; w telewizji holenderskiej:

Spośród 30 milionów Polaków, może stu pomagało Żydom. To dziesiątki tysięcy katolickich księży w Polsce, nie uratowało żadnego żydowskiego życia, mimo tego, co w Nowym Testamencie jest napisane o miłości bliźniego (…). Wszystkie obozy śmierci znajdowały się na polskiej ziemi. Nigdy nie pojadę do Polski, nigdy też do Niemiec.

Icchak Szamir – premier Izraela, oświadczył dziesięć lat później: „Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki”.

Ta kampania zaczęła się od pierwszych miesięcy powojnia. Oto krótki, pobieżny przegląd tej antypolskiej krucjaty.

„New Cronickles”, 10 grudnia 1945 r.:

Dla polskich Żydów, a jest ich 80.000 z przedwojennych 3.000.000, literki „AK” mają dziś to samo straszliwe znaczenie, co niegdyś SS (…). W Łodzi przed 8 dniami Armia Krajowa oczyściła ulice, wywlokła małżeństwo żydowskie i obcięła im głowy siekierą…”

„Kurier Szczeciński”, 13.X.1946:

Kpt. „Janek” poinformował angielskich przyjaciół, że sztab gen. Andersa opracował plan wymordowania wszystkich Żydów w Polsce.

Bernard Mark – dyrektor Żydowskiego Instytutu Historycznego, w książce: Powstanie w getcie warszawskim2:

Reakcyjne grupy NSZ-owskie3 od pierwszej chwili zaczęły mordować tych ludzi, ocalałych z pogromu hitlerowskiego.

„Po prostu”4, 24.11.1957:

Polskę zalewa fala antysemityzmu, którym zarażona jest, lub ulega mu, większość społeczeństwa polskiego (…)

„Po prostu”, 13.1.1957:

W artykule niejakiego A. Hołdy, czytamy o ukamienowaniu Żydów przez Polaków, o „cięciu ich po twarzy, opluwaniu, wypalaniu oczu, wybijaniu okien”.

„Dowar”, izraelski dziennik, piórem Chaima Jaari, 25.11.1958:

Ziemia polska stała się szubienicą Żydów. A czy przypadkowo Polska została wybrana przez Hitlera do tego wyniosłego zadania? Czy nie wpłynął na jego decyzję fakt, że w tamtych latach była Polska zalana falą zatrutego antysemityzmu?

„Kornes” – izraelskie pismo z 1958 r.:

Obozy śmierci nie mogły się utrzymać w żadnym innym kraju tylko w Polsce, która podtrzymuje tradycje setek lat antysemityzmu.

„Lecte Najes”, izraelski dziennik ze stycznia 1961:

My również nie zapominamy owych ciemnych bestii, które pomagały niemieckim mordercom. Już dawno faszyści polscy przygotowali się do tych „akcji”.

„Lecte Najes” w innym artykule z 1961 roku:

Polska stała się ośrodkiem niemieckich fabryk śmierci przy współpracy polskich mas, które wołały, że palą pluskwy, w czasie, gdy paliło się warszawskie getto.

Jan Błoński, polskojęzyczny krytyk literacki5: (…) wyście pomagali zabijać.

Adam Schaff, wybitny stalinowiec w powojennej Polsce:

(…) jest to typowa dla tych krajów forma rasizmu, jest ona historycznie zakorzeniona 6.

Max Dimont7:

Postępek Polski był najbardziej haniebny. Bez protestu wydała ona Niemcom 2.800.000 swoich Żydów.

Światowy Kongres Żydów (w broszurze z 1963 r.):

Policja polska aktywnie pomagała w dławieniu powstania. Emigracyjny rząd polski czekał aż do 18 maja 1943 r. z apelem do ludności polskiej o pomoc dla walczących.

„Detroit News”, 30.V.1965:

Nawet jeżeli udałoby się uciec z getta do lasów, Polacy i tak by zabili ciebie.

„Time”, 10.V.1965:

Pisze, że w czasie wojny wielu Polaków służyło w Waffen SS.

„The Jewish Times”, Toronto, 28.IX.1989:

Z pewnością są przyzwoici Polacy. Mówię jednak o większości, która przyzwoita nie jest (…). Polacy robią pieniądze na żydowskiej krwi.

„New York Times”, 23.X. 1965:

Żydzi, którzy zginęli w getcie, żyli przedtem w dusznych oparach polskiego antysemityzmu (…). Polska jest dziwnym krajem schizofrenicznym.

„Maariv” – dziennik izraelski, 17.XI.1967:

Nie jest to sprawa przypadku, że Hitler obrał Polskę do utworzenia w niej centrum zagłady żydostwa europejskiego. Wiedział on, że znajdzie tam dogodną po temu atmosferę. Nie jest też przypadkiem, że ze wszystkich krajów Bloku Wschodniego, Polska wyróżnia się i kroczy na czele antysemityzmu. Bo też jest to kraj, w którym antysemityzm stał się nieodłączną częścią krajobrazu.

„Der Ausweig”, 1967:

Liczba uratowanych Żydów jest zdecydowanie znikoma w porównaniu z ilością Żydów, którzy mogli uciec z obozów koncentracyjnych i gett, gdyż ci, którym udało się uciec, byli chwytam przez polską ludność i przekazywani Niemcom.

„Jewish New”, USA, 19.IV. 1963:

W ciągu całego okresu bohaterskiej walki w getcie, dobrze uzbrojone polskie podziemie nie uczyniło żadnej próby pomocy, czy nawet gestu pomocy.

„Haareed” – dziennik izraelski, 23.VII. 1963:

Emigracyjny rząd polski w Londynie wydał latem 1943 r. dyrektywy dla wojska polskiego w podziemiu, aby to wojsko wałczyło z bronią przeciwko partyzantom żydowskim i w tym celu współpracowało podziemne wojsko polskie z Gestapo.

Martin Buber – socjolog żydowski:

Oznajmił w 1963 roku: Elementarną nienawiść do Żydów, ten wybuch z głębi jaźni widziałem w Polsce, lecz nigdy w Niemczech.

Szostak – poseł w Knesecie, w marcu 1968 r. mówił o Polsce jako o kraju „klasycznego antysemityzmu”:

Trudno zrozumieć, jak w ogóle mogą jeszcze nasi bracia stąpać po nieczystej ziemi polskiej.

C. Cymerman, poseł Knesetu – grzmiał w podobnym tonie.

„Manchete” – brazylijski dziennik z 9.XII.1978:

Przeniesiono mnie do obozu w Kraśniku. Ważyłem 35 kilo. W tym obozie była próba powstania ale był donos. Piętnastu więźniów, którzy zbiegli, zabili partyzanci nazistowscy z AK.

„The Tablet”, 3.VII.1973; Ignac Bubis, przywódca Żydów niemieckich:

To jedyny kraj, gdzie istnieje jeszcze chrześcijański antysemityzm.

I. Iserles – były sędzia Sądu Najwyższego w PRL, były redaktor polskiego „Prawa i Życia”, po wyjeździe do Izraela oznajmił:

Za okupacji gros narodu polskiego żyło ze szmalcownictwa.

Jerzy Kosiński (Lewinkopf), w słynnej powieści – paszkwilu: Malowany ptak, przedstawił środowisko polskiej wsi, w której przeżył okupację niemiecką, jako kłębowisko sadyzmu, zbrodni, sodomii, gwałtu, kazirodztwa, tortur.

Książkę Joanny Siedleckiej: Ptasior, demaskującą te oszczerstwa i kłamstwa – polskojęzyczna prasa i polskojęzyczni krytycy żydowskiego pochodzenia obrzucili błotem pomówień i szyderstwami.

Eli Wiesel, „Times Book Reviev”, 6.IX.1964:

Te resztki polskich Żydów, które się ukrywały, miały więcej powodów do obawiania się dzielnych polskich patriotów, niż samych Niemców.

„La Tribune”8, 5.IV. 1968:

Oświęcim mógł istnieć bez względu na ustrój, tylko w kraju, którego cała ludność żywiła większą nienawiść do Żydów, niż do obcych okupantów, jakimi by oni nie byli.

Konstanty Gebert – Dawid Warszawski9:

W jednym z amerykańskich pism informował o: (…) antysemickiej homilii prymasa Glempa, którą obserwatorzy upatrują jako krok w stroną utworzenia ruchu nacjonalistycznego.

A. M. Dershowitz, w swym „bestsellerze” pt. Chutzpah, opublikowanym w 1961 r.:

Czego nie dokonała armia nazistowska – uczynienia Polski wolnej od Żydów – udało się dokończyć Polakom.

„Messanger” – pismo B’nai B’rith:

Polacy wymordowali większość Żydów.

Fohman – dyrektor B’nai B’rith, w broszurze o ratowaniu Żydów duńskich:

Tam gdzie się urodziłem, w Polsce, Żydzi nie mieli tyle szczęścia. Pięćdziesiąt lat temu polski rząd nie powstrzymał metodycznej likwidacji żydowskiej społeczności w Polsce10.

„The Christian News”, 14.XI.1994: W związku z książką amerykańskiego dziennikarza „The Wrath Solomon”, pisze o „polskim holokauście na Niemcach” po zakończeniu wojny.

„Prentice Hall” – wydawnictwo amerykańskie, w opublikowanym w 1993 roku Przewodniku po Polsce:

W pierwszych latach rządów „Solidarności”, antysemityzm zbierał absolutnie identyczne ofiary, co podczas kampanii reżimowej w 1968 roku.

„Times” (Londyn), 7.VI.1994:

Zamieścił recenzję książki angielskiego historyka o polskim rządzie emigracyjnym. Obaj stwierdzali, że polski rząd był przesiąknięty antysemityzmem i starał się ukryć przed światem to, co hitlerowcy czynią z Żydami w okupowanej Polsce. Nadesłane przez dr J. Garlińskiego sprostowanie, redakcja odrzuciła jako „rasistowskie”.

„Lista Schindlera” – film obsypany gradem nagród, zawiera wiele antypolskich wątków, a strażnik w obozie w Płaszowie mówi płynną polszczyzną.

„Wprost”, 11.XII. 1994, piórem byłej dziennikarki „Trybuny Ludu” Aliny Natanson-Grabowskiej, zaatakowało książkę Petera Rainy: Kulisy zabójstwa Bohdana Piaseckiego…, w której autor wykazał, że mord był żydowską zemstą na nieletnim synku Bolesława Piaseckigo, założyciela PAX. Natanson-Grabowska pouczyła autora, że propagowanie antysemityzmu jest w oczach Kościoła ciężkim grzechem.

Lipiec – sierpień 1994: z okazji półwiecza wybuchu Powstania Warszawskiego, zachodnie media masowo „pomyliły” to powstanie z powstaniem w getcie warszawskim. Takie „pomyłki” zdarzały się agencji Reutera, kanadyjskiemu „The Guardian” (kilka razy), stacji telewizyjnej NBC, sieci „Euronews”. Ta ostatnia poinformowała świat, iż trwające 63 dni powstanie w getcie, zakończyło się śmiercią 200.000 Żydów polskich!

N.F. Cantor – profesor historii, socjologii, literatury porównawczej i czego tam jeszcze, na New York University, w książce: The History of the Jews (1884 r.), odkrywał:

Polscy katolicy tysiącami uczestniczyli w obsłudze obozów koncentracyjnych i plutonów egzekucyjnych (…). Wojująca katolicka nienawiść wobec Żydów ukształtowana wcześniej, w XIX wieku, była inspiracją austriackiego i polskiego uczestnictwa w ludobójstwie.

„Time Life”, wydawca (1994 r.): „Atlasu II Wojny Światowej” – Armię Krajową nazywa organizacją komunistyczną.

„II Tempo” – włoski dziennik, 8.V.1995 r.:

Polacy zrobili niewiele, aby przeciwstawić się Hitlerowi, a kiedy Żydzi w Getto Warszawskim rozpoczęli powstanie, Polacy zostawili ich samych.

„The Montreal Gazette” oraz „The Edmonton Journal” – z okazji wyzwolenia obozu w Auschwitz, zamieściły (28.1.1995 r.) przedwojenną mapkę Polski z lokalizacją obozów zagłady i podpisem: „Główne polskie obozy śmierci”.

„The Canadia Jewish News” – pisząc o Żydzie uratowanym z holokaustu: Jest honorowym przewodniczącym stowarzyszenia licznych dzieci uratowanych z nazistowsko-polskich obozów śmierci.

„The Canberra Times” (Australia) – zapewniało czytelników, że to Polacy wymordowali 3.000.000 Żydów.

Marek Versandig’ w książce: I rest my case („Na tym chciałbym zakończyć”) oraz Abraham Biderman11 w książce: The World of my past („Świat mojej przeszłości”) wydanych w Australii w 1996 roku i szeroko reklamowanych w prasie i telewizji australijskiej, popisywali się następującymi odkryciami12: „Zegota „, podziemna organizacja stworzona przez Zofię Kossak13 (…) uratowała tysiące Żydów (…). Gdzie są te tysiące? Kto kiedykolwiek widział te tysiące Żydów? (Versandig, s. 178) Wiedzieliśmy, że głęboko zakorzeniona nienawiść Polaków do Żydów wywodziła się z nauk Kościoła. Podziemie AK-owskie wyrządziło Niemcom znamiennie mało szkód, ograniczając ich działalność do mordowania Żydów. (Versandig s. 194)

Z popisów Bidermana:

Mogliśmy poradzić sobie z Niemcami, ale byliśmy bezradni wobec polskich armii podziemnych (s. 113).

Żydowscy partyzanci ponosili większe straty z rąk polskiego podziemia, aniżeli z rąk niemieckich (s. 112).

Żydowscy partyzanci byli bezlitośnie atakowani przez polską armię podziemną, uważającą, ze prawdziwa wojna toczy się przeciwko Żydom(s. 344).

Żydowscy partyzanci ponosili większe straty z rąk polskiego podziemia, aniżeli z rąk niemieckich (s. 112).

Przed wojną:

Wkrótce po publikacji listu kardynała Hlonda, ogromne fale pogromów zalały Polskę (s. 96).

Po wojnie:

W 1945 roku kominy krematoriów przestały dymić i w całej Europie ustał holokaust. Jedynie w Polsce trwało mordowanie Żydów, szalejące ponad dwa lata (s. 342).

„Los Angeles Times”, 9.X.1994, w kolumnie listów od czytelników: W jaki sposób Polacy potrafili wyszukać 3,1 mln. Żydów, by przekazać ich nazistom i współdziałać w ich systematycznym mordowaniu?

Museum of Tolerance w Los Angeles, 6.VI.1994: przewodniczka do grupy dzieci zwiedzających to muzeum:

Polacy i Węgrzy byli gorsi od Niemców.

„News World Report”, maj 1994 donosił, że plaży Omaha, podczas wojny broniła – po stronie Niemców – 716 dywizja sformowana z Polaków i innych najemników„.

„Nazi Germany” – podręcznik dla licealistów w stanie Ontario, Kanada. Podpis pod zdjęciem: „Niektórzy Polacy witali nazistów z entuzjazmem”. Po polskich protestach, w następnym wydaniu pojawił się podpis, mówiący o „entuzjazmie niemieckojęzycznych mieszkańców”.

„Sturges Publishing” – wydana w Kanadzie katolicka (!) publikacja o Europie Wschodniej (1993 r.):

Armia Krajowa (Home Army), była polską antykomunistyczną armią, która walczyła u boku Niemców przeciw Rosjanom w II wojnie światowej.

„The Toronto Star” – poczytny dziennik kanadyjski, 27.III. 1994, informował, że dla Niemców zbędne było organizowanie polskiego SS – wystarczyła Armia Krajowa. Rząd polski celowo opóźniał informacje o mordowaniu Żydów. Powstanie w getcie warszawskim trwało dłużej niż polskie Powstanie Warszawskie. Ta wiązanka obelg i kłamstw stała się tematem konferencji prasowej zorganizowanej przez Kongres Polonii Amerykańskiej. Opublikowano folder – raport o antypolskich fobiach w Kanadzie. Jego autorka – Irena Tomaszewska stwierdzała w nim, że: (…) efektem fałszowania historii jest stopniowe przesuwanie odpowiedzialności za ludobójstwo na Żydach, z nazistów niemieckich na Polaków.

„Newsweek”, 26.VI.1993:

Warszawskie getto powstało w 1943 roku dla odizolowania, a w końcu wyeliminowania pół miliona Polaków’.

„Los Angeles Times”, 26.XII.1993:

Dowodzi – na podstawie filmów: „Lista Shindlera”, „Holokaust”, „Shoah”, „Przeżyłam Oświęcim” i innych, że Niemcy, Austriacy i Polacy torturowali i wymordowali 6.000.000 Żydów podczas II wojny światowej.

„The Jewish Press”, 13.VIII. 1993: pierwszy rabin Izraela – Meir Lau:

Weźmy na przykład tak duży kraj jak Polska przed II Wojną światową. Żydzi uczynili go owocnym, zamienili w kwitnący kraj (…). A spójrzmy na ten kraj obecnie po II Wojnie Światowej, gdy 3,6 min. Żydów opuściło go. Jest wyspą Zniszczenia, krajem upadającym pod każdym względem (…). Sześć największych obozów zagłady zlokalizowanych było na terenie Polski.

T. Klein – przedstawiciel tzw. strony żydowskiej, która wymusiła zgodę na usunięcie klasztoru sióstr karmelitanek z sąsiedztwa Auschwitz – w książce jego autorstwa: Laffaire du Carmel d’Auschwitz:

Polacy i Kościół Polski ponoszą główną winę za wszystkie nieszczęścia, jakie kiedykolwiek, a szczególnie podczas wojny 1939-1945 spadły na Żydów.

„The Jewish Press” – w ramach kampanii przeciw klasztorowi:

Wszyscy wiemy, że Auschwitz, to nie był ani początek ani koniec polskiego antysemityzmu. Polacy zawsze nienawidzili Żydów. Teraz oczywiście obwiniają nazistów, ale jest przecież dobrze znanym faktem, że naziści nie mogli zbudować Auschwitz, ani Treblinki, ani Sobiboru (…) pamiętajmy, kto za to był odpowiedzialny: Polacy.

Ytzhak Zukerman: A Surplus of Memory: Chronicie of the Warsaw Ghetto Uprising (Los Angeles 1993), s. 479;

Wielu Żydów zostało zamordowanych przez żołnierzy AK nawet w naszym sąsiedztwie.

Shmuel Krakowski (Instytut Yad Vashem), w książce: The War of the Do- dmed. Jewish Armed Resistance in Poland 1942-1944 (New York – London, 1994) – nie szczędzi Polakom oszczerstw o współudziale w holokauście.

Ruben Ainsztein w książce : Jewish Resistance in Nazi Occupied Ecister Europę (London 1994), s. 676:

Wielu z polskich nazistów, to byli polscy oficerowie i jako takim dano im dowództwo nad oddziałami Armii Krajowej, gdzie robili wszystko, aby spotęgować antyżydowską nienawiść.

Stanisław Krajewski – prawnuk A. Warskiego14, w tzw. „Raporcie z Polski” (maj 19940) informował amerykańskich Żydów:

Wielu ludzi po prostu nie wierzyło, że święci bojownicy15 mogli zabić niewinnych Żydów.

Z lawiny podobnych oszczerstw i kłamstw, można skompletować gruby foliał. Zakończmy wypowiedzią Bronisława Geremka16 („International Herald Tribune”, 17.11.1992) – późniejszego (obecnego) Ministra Spraw Zagranicznych Polski:

Powszechnie wiadomo, że Polska jest krajem, w którym istnieje antysemityzm ale nie ma Żydów, jest to więc objaw patologii w swej najczystszej postaci („It is often said that Poland is a country where there is anti-semitism and no Jews, whis is pathology in its purest state”)17.

Ocenia się, że dzięki Połakom uratowało się około 300 tysięcy Żydów. Niemcy rozstrzelali od 100 do 120 tysięcy Polaków, często całych rodzin, za ukrywanie Żydów.

Ze wszystkich krajów Europy okupowanych przez hitlerowców – tylko w Polsce obowiązywała kara śmierci za ukrywanie Żydów, za niesienie im pomocy oraz za samo nie poinformowanie najbliższego posterunku o znanym Polakowi miejscu ukrycia Żydów!

Oto kilkanaście najbardziej makabrycznych przykładów losu polskich rodzin, u których wykryto Żydów18:

W Ciepielowie Starym, pow. Lipsko woj. kieleckie, w dniu 6.XII.1942 r. zmotoryzowany oddział SS pod dowództwem podoficera Biernera spalił żywcem 21 rolników podejrzewanych o przechowywanie Żydów – w tym 16 dzieci, z czego dwoje jedno- i dwuletnich oraz jedno niemowlę.

W dniu 13.III. 1943 za przechowywanie Żydów, zamordowano około 30 osób we wsi Przewrotne, pow. Rzeczów.

Dnia 10.VI.1943 roku za ukrywanie Żydów, hitlerowcy rozstrzelali 21 osób we wsi Hucisko koło Głogowa Małopolskiego.

Dnia 9.V.1943 r. (a więc miesiąc po pierwszej egzekucji), za przechowywanie Żydów Niemcy zamordowali we wsi Przewrotne 16 osób.

Dnia 28.VI.1943 we wsiach i Cegłów pow. Mińsk Maz., żandarmeria SS i Gestapo, wymordowały za przechowywanie Żydów 25 osób, głównie miejscowych kolejarzy.

Dnia 18.IX.1943 r. w Białymstoku, za pomoc udzielaną Żydom hitlerowcy zamordowali cztery rodziny z dziećmi, razem 21 osób.

W 1943 roku w Markowej pow. Łańcut, za przechowanie 4 Żydów został zamordowany Józef Ulma z pięciorgiem nieletnich dzieci i Żydami.

W sierpniu 1944 roku, podczas powstania warszawskiego – w czasie tzw. rzezi Woli, zostały zamordowane wszystkie siostry zakonne szarytki, za prowadzenie przytułku dla dzieci, w tym żydowskich.

Za pomoc udzielaną Żydom, hitlerowcy wymordowali w Bełżcu około 1000 Polaków w kilku egzekucjach, za ukrywanie ludności żydowskiej ze Lwowa.

Za pomoc niesioną Żydom, Niemcy wymordowali dwie kolonie Berecz i Podiwanówkę w pow. Kowel, łącznie 200 osób.

Dnia 20.XII. 1943 został zamordowany na progu plebani ks. Franciszek Garncarek, za pomoc udzielaną Żydom.

W październiku 1943 r. zmarł w obozie na Majdanku wskutek tortur, kanonik Roman Archutowski – regens seminarium duchownego w Warszawie – za pomoc udzielaną Żydom.

Dnia 20.11.1943 r. został zamęczony na Majdanku profesor literatury polskiej na Uniw. we Lwowie – Kazimierz Kolbuszewski, zesłany do obozu za ukrywanie swojej słuchaczki Żydówki.

Dnia 9.IX. w Połomi, pow. Dębica, rozstrzelano 20 osób: 11 Polaków i 9 Żydów.

Po wykryciu Żydów w zabudowaniach, zawsze i bezlitośnie mordowano wszystkich mieszkańców wraz z Żydami oraz osobami przypadkowo tam przebywającymi, także dziećmi sąsiadów, bawiącymi się z dziećmi rodziny przechowującej Żydów.

Przemycanie żywności do gett, w przypadku wykrycia, kończyło się natychmiastowym rozstrzelaniem’. Tym samym kończył się każdy gest pomocy w każdej sytuacji. Jesienią 1942 r. w czasie wysiedlania Żydów z Chmielnika, zostali zastrzeleni Antoni Szczygielski oraz Witold Jędrusik – za zbliżanie się do getta19.

W marcu 1943 r. został publicznie rozstrzelany w Grodzisku Mazowieckim Jan Milczarek ps. „Jodła”, za przewożenie broni do getta w Warszawie20. Podczas wywożenia Żydów kieleckich, zastrzelono Polaka usiłującego podać wodą zamkniętym w wagonach Żydom21.

Janina Pławczyńska i Rena Latener – obie 70-letnie staruszki, przenosiły korespondencję między bojownikami w warszawskim getcie a podziemiem AK-owskim. Zginęły wraz z 10 bojownikami żydowskimi w bunkrze przez siebie urządzonym22.

Dziesiątki milionów czytelników pism, gazet, książek; widzów filmów o holokauście – nigdy nie dowiedzą się nawet o części tego polskiego holokaustu w holokauście żydowskim.

I nigdy nie przeżyją tego skurczu strachu w sercach tych Polaków, którzy decydowali się przyjąć na przechowanie rodzinę czy dziecko żydowskie – sami będąc rodzicami kilkorga.

Co czuli następnie, gdy wykryci, stawali wraz z dziećmi własnymi, przed lufami hitlerowców?

Wybrane z tysięcy podobnych, przykłady rozstrzeliwania całych rodzin polskich za przechowywanie Żydów dowodzą że największym przestępstwem Polaka przeciwko Trzeciej Rzeszy hitlerowskiej było przechowywanie Żyda, lub tylko udzielenie mu jednorazowej pomocy. Za zabicie Niemca, życie tracił tylko sprawca. Za przechowanie Żyda – ginęła cała jego rodzina z nim samym.

Pół wieku później, zaczęto sadzić w Izraelu drzewka tym, którzy ratowali Żydów. Przeważają drzewka dla Polek i Polaków, ale nie to jest ważne. Napis nad tym osobliwym parkiem pamięci mówi:

„Kto ratuje jedno ludzkie życie – ratuje cały świat”.

Motto piękne, ale dwuznaczne w świetle żydowskiego Talmudu. W Talmudzie nie-Żydzi są gojami, czyli zwierzętami. Zgodnie więc z Talmudem, motto powinno zostać zmienione na:

„Kto ratuje jedno żydowskie życie, ratuje cały świat”.

I jeszcze jedna glossa do sprawiedliwości żydowskiej. Wspomniany już Kazimierz Moczarski – działając w Komendzie Dywersji AK, pozostając jednocześnie na stanowisku w wydziale Informacji VI Oddziału BIP23 KG AK, zorganizował komórkę pod kryptonimem „Magiel”. Jej zadaniem było ściganie kolaborantów, konfidentów, zawodowych „łowców Żydów”, donosicieli i szabrowników. Przez pięć lat był za to po wojnie torturowany, następnie został skazany na śmierć. Na swym procesie rehabilitacyjnym w 1956 roku, pokazano mu fotografię rzekomego ZWM-owca24 – niejakiego Jana Łakińskiego, zlikwidowanego za wydanie Niemcom (7.III. 1944 r.) podziemnego schronu przy ulicy Grójeckiej nr 84, w którym ukrywało się 34 Żydów, wśród nich znany historyk Emanuel Ringelblum z rodziną. Żydzi zostali rozstrzelani wraz z ich opiekunami – Mieczysławem Wolskim i Władysławem Marczakiem25.

Moczarski był torturowany i skazany m.in. za „zamordowanie” kilku komunistów, a także Żydów. Dopiero w czasie procesu rehabilitacyjnego wykazano, że Moczarski, kierując komórką „Magiel” i zlecając likwidację wielu szpicli i owych „szmalcowników” – uratował życie setkom Żydów, których tamci już nie zdążyli zdradzić. W tym czasie – w latach 1945-1954, MBP i wojewódzkie Urzędy Bezpieczeństwa były całkowicie zdominowane przez funkcjonariuszy żydowskiego pochodzenia, a jednak z premedytacją wydali na niego wyrok po latach bestialskiego śledztwa. Moczarski wykazywał, że zlikwidowany niejaki Latoszek z niemieckiego Urzędu Pracy – był organizatorem ulicznych łapanek. Do materiałów dowodowych okupacyjnej bandy niejakiego Bąka i Malewskiej, dołączono wyjęte z kieszeni zlikwidowanego Bąka rozliczenia z Gestapo za wydawanie Żydów oraz notatki z nazwiskami i numerami telefonów. Jeden z członków tej bandy przyznał się przed likwidacją, że za głowę Żyda otrzymywał 500 zł. Innemu z tej bandy – Wawrzyńcowi Sybilskiemu, udowodniono wydanie Niemcom 55 Żydów – z nazwiskami i dowodami ich ujęcia.

Za to wszystko, żydo-ubecki sąd skazał Moczarskiego na karę śmierci.

Dziesięć lat później, już po tzw. wydarzeniach Października 1956, jego najgorsi oprawcy nadal czuli się pewnie. Jego największy dręczyciel, sadysta o nazwisku Dusza26, na rozprawie rehabilitacyjnej Moczarskiego, zapytany przez niego, czy nie boi się odpowiedzialności osobistej, roześmiał się mówiąc: To my dzisiaj piszemy historię przedwojenną, okupacyjną i początków Polski Ludowej na waszych skórach i kościach, a dzisiejsze i jutrzejsze podręczniki historii są i będą pisane tak jak my chcemy!

Niestety – Dusza i tysiące jemu podobnych katów i sadystów, miało tragiczną rację. To oni pisali historię przez następne 40 lat PRL. Przez pierwsze dziesięć lat: 1944-1954 pisali „na skórach i kościach” dziesiątków tysięcy patriotów. Potem pisali za nich usłużni historycy.

Kazimierz Moczarski – jeden z największych polskich patriotów drugiej wojny światowej, jest tragicznym przykładem „sprawiedliwości żydowskiej”. Za likwidowanie polskich „szmalcowników”, podobnie jak Moczarskiego skazano na wieloletnie więzienie wielu innych polskich konspiratorów, powołanych do zwalczania zdrajców i owych szmalcowników. Taki sam los spotykał ich za udowodnione przypadki wykonania wyroków na Żydach wydających swych współbraci na śmierć z rąk hitlerowców. Wszyscy odpowiadali przed ubeckimi sądami za „likwidowanie Żydów lub komunistów”.

‚.. Przeżył okupację hitlerowską na ziemiach polskich.

2. Czyli z donosów i wymuszania okupu.

1. Żyd z Mielca. Funkcjonariusz zbrodniczego Urzędu Bezpieczeństwa. Wyjechał do Australii w 1952 r.

4. Wybitna polska pisarka.

1. Zob. Tadeusz Bednarczyk: Życie codzienne warszawskiego getta. Wyd. „Ojczyzna” W-wa 1995. T. Bednarczyk z ramienia KG AK współpracował z A. Czcrniakowem w getcie warszawskim.

1 Przed wojną M. Begin był członkiem powstałej w Polsce „Nowej Organizacji Syjonistycznej”. Po wojnie utożsamia Polską z Niemcami hitlerowskim jako wspólnika holokaustu, dlatego – jak oznajmił – nie pojedzie ani do Polski, ani do Niemiec. Po prostu boi się!

2 Warszawa 1953 r. Cytaty pochodzą z mojej książki: Strach być Polakiem, Wyd. Retro, Lublin 1997.

3 Narodowe Siły Zbrojne – konspiracja armia konsekwentnie przestrzegająca podczas wojny zasady dwóch wrogów – hitlerowskiego i sowieckiego. – H. P.

4 Pismo młodzieży żydowskiej, pozorujące opozycyjność wobec władz komunistycznych, w rzeczywistości przez nie powołane i preferowane.

5 „Tygodnik Powszechny” 1987 r. i Wyd. Literackie, 1994 r.: artykuł Biedni Polacy patrzą na getto.

6 Marksizm a jednostka ludzka, 1965 r. Może dlatego, jako członek tzw. „Klubu Rzymskiego”, w 1962 roku współredagował w Rzymie dokument postulujący zmniejszenie liczby Polaków do 15 min. osób!

7 W książce: Żydzi, Bóg, historia. Nowy Jork 1962 r.

8 Paryski tygodnik kierowany wówczas przez rabina J. Grunwalda.

9 Syn cytowanego członka kierownictwa Amerykańskiej Komunistycznej Partii.

10 Nie „powstrzymał” też likwidacji 3 milionów Polaków – trzeba by przypomnieć panu Fohmanowi!

11 Żyd z Łodzi – także funkcjonariusz UB. Zob.: S. Wysocki: Żydzi w III Rzeczypospolitej, s. 99

12 Cytaty z: „Nasza Polska” 12.11.1997 r.

13 Prawda połowiczna. Byli to polacy żydowskiego pochodzenia. Polaków etnicznych, Słowian, likwidowano na całym obszarze Polski! Razem z poległymi na frontach – ponad 4.000.000.

14 Członka KC KPP, działacza Kominternu, wroga polskości.

15 To znaczy AK-owcy.

16 Właściwe: Lewartow, syn polskiego rabina, uratowany z holokaustu przez polską rodzinę.

17 Ta obelga została zamieszczona w Słowniku cytatów wydanym przez Columbia University Press w latach 1993 i 1995. Ponadto znajduje się na dyskietce kompaktowej w bardzo popularnym programie BOOKSHELF {Półka z książkami)

18 Przedruk z Polacy i Żydzi 1939-1945. KIW 1971, s. 405-448

19 Polacy i Żydzi 1939-1943, op. cit.

20 Idem.

21 Idem.

22 Idem.

23 Biuro Informacji Prasowej.

24 Związek Walki Młodych

25 Notatki z procesu rehabilitacyjnego K. Moczarskiego. Maszynopis w posiadaniu autora.

26 Skazany później na symboliczną karą więzienia.

Tags :

Komentowanie zamknięte.