Najnowsze

Opublikowano Październik 28, 2013 Przez Jan W Apokalipsa, NWO

Żydomasońskie mikrochipy

r1

Żydomasoneria amerykańska i mikrochipy dla dzieci. Na początku bieżącego roku na kanale telewizji amerykańskiej FoxNews odbyła się dyskusja o tym, że w USA, gdzie każdego roku przepada bez wieści tysiące dzieci, pewna organizacja społeczna już od wielu lat propaguje inicjatywę pozwalającą na identyfikację i odnajdywanie zaginionych dzieci. W Ameryce właśnie rozpoczął się kryzys budżetowy a wiadomość została zaprezentowana jako sugestia dla rodziców aby wcześniej zadbali o bezpieczeństwo dzieci w świetle możliwego nadejścia bardzo ciężkich czasów. Okazuje się, że za inicjatywą pomocy rodzicom w poszukiwaniu zaginionych dzieci stoją żydomasoni. Skrót „MYCHIP”, którym oznacza się odnośny program i, który na pierwszy rzut oka, można odczytać jako „Mój Chip”, oznacza w rzeczy samej „Masoński program identyfikacji dzieci i młodzieży” (Masonic Youth Child Identification Program). Jak wskazano na oficjalnej stronie tego programu, był on uruchomiony w 1988 roku, i już na pierwszym etapie objął 300 tysięcy dzieci. Program jest jakoby utworzony po to ażeby udzielać pomocy organom ścigania w poszukiwaniu i identyfikacji zaginionych i zagubionych dzieci. Twórcą programu jest Wielka Loża (żydomasońska) Massachusetts a realizacja jest prowadzona wspólnie z Krajowym Centrum Poszukiwania Zaginionych Dzieci i z Towarzystwem Stomatologicznym. Jak ten program działa? Według informacji zamieszczonych na stronie internetowej Młodzieżowej Fundacji Masonów Pennsylwanii, w poszczególnych stanach program jest nadzorowany przez lokalnego Wielkiego Mistrza lokalnej loży, który przeprowadza szkolenia dla wolontariuszy. Samo dziecko musi odpowiedzieć na pytania podczas wywiadu z nim, przy czym wzór jego głosu jest nagrywany i przekazywany do banku danych. Ponadto wymagane są cyfrowe fotografie dziecka, wykonane w różnych pozycjach, odciski palców i uzębienia. Od niedawna zaczęto pobierać od dziecka także wzorzec DNA. Często program ten zwany jest chipizacją, jako że skrót jego nazwy zawiera to słowo, a gromadzenie danych związane jest z systemem identyfikacji. „Masonic Youth Child Identification Program” działa nie tylko w Stanach Zjednoczonych, istnieje jeszcze i międzynarodowy, żydomasoński program chipizacji dzieci. To są amerykańscy żydomasoni, którzy rozwinęli gromadzenie danych o dzieciach i nastolatkach w innych krajach. Nie wiadomo czy interesują ich mieszkańcy Azji i Afryki ale to, że żydomasońska sieć gromadzenia danych o dzieciach obejmuje Europę i Rosję, jest niewątpliwe, tym bardziej, że USA ma bogate doświadczenie w adopcji rosyjskich dzieci, których rezultaty czasami są opłakane, jak to dowiodły ostatnie lata. W samym społeczeństwie amerykańskim na tę inicjatywę zareagowano niejednoznacznie. Być może dlatego, że inicjatywa nie została szeroko nagłośniona. Żydomasoni przedkładają chodzenie od drzwi do drzwi i wciąganie, tym sposobem, ludzi do swojego programu poprzez osobiste przekonywanie a nie poprzez szeroką reklamę albo szum prasowy. Przecież przeciwników tego programu w USA jest także niemało. Liczni amerykańscy konserwatyści ochrzcili tę żydomasońską inicjatywę jako „pieczęć szatana” i okrzyknęli ją przygotowaniem do stworzenia uniwersalnego chipu-implantu pozwalającego na stworzenie totalnej inwigilacji i kontroli człowieka bez względu na miejsce jego pobytu. Jednocześnie podkreśla się, że żydomasoni pracują wspólnie z rozlicznymi państwowymi instytucjami w gromadzeniu danych. Tutaj już pojawiła się swego rodzaju symbioza. Przy czym, jeżeli specsłużby USA mogą zbierać dane personalne o amerykańskich obywatelach, pod przykrywką tajemnicy państwowej, nie informując o tym samych obywateli, to żydomasoni czynią to jawnie. A tak na marginesie, to interesujące, że do żydomasońskiej loży amerykańskiej może wstąpić tylko mężczyzna. W kraju gdzie osławiona „równość płciowa” jest oficjalną ideologią państwową ten fakt wygląda dość dziwnie. Kandydatem do żydomasonerii może być każdy Amerykanin w wieku powyżej 18 lat, niezależnie od pochodzenia narodowego i wyznawanej religii. Jak wskazuje się na stronie internetowej Wielkiej Loży Stanu Maine (to Nowa Anglia, północny wschód USA, region składający się ze stanów Massachusetts, Pennsylvania, Connecticut i New York, jest to centrum amerykańskiej żydomasonerii) w żydomasońskiej organizacji tego stanu „znajdują się chrześcijanie (katolicy, protestanci, mormoni), żydzi, buddyści i muzułmanie”. W USA już otwarcie mówi się, że „Masoński Program Identyfikacji Dzieci i Młodzieży” posiada ukryte, dalekosiężne cele, a troska o dzieci to tylko pretekst.

Lieonid Sawin

Źródło: http://www.fondsk.ru/news/2013/10/27/masonskie-chipy-23658.html

Za: http://3rm.info/40400-masonskie-chipy.html

Data publikacji: 28.10.2013

Przekład: RX

Tags : , , ,

Komentowanie zamknięte.