Najnowsze

Opublikowano Marzec 25, 2013 Przez Jan W Bez kategorii

ŻYDOMASOŃSKA REWOLUCJA W PSEUDO-„KOŚCIELE KATOLICKIM”: Włoska masoneria oficjalnie popiera „papieża” Bergoglio

Za: http://gazetawarszawska.com/2013/03/24/wloska-masoneria-oficjalnie-popiera-papieza-bergoglio/

Data publikacji: 24.03.2013

Źródło: Portal katolicki http://www.traditioninaction.org/ProgressivistDoc/A_162_Berg-GOI.html

Tłumaczenie: Ola Gordon

Dzień po wyborze papieża Franciszka I, wielka loża włoska (GOI) reprezentująca masonerię w tym kraju, wydała formalny komunikat chwalący go za pierwsze egalitarne działania jakie podjął w dniu elekcji. Dokument ten upublicznił również oczekiwania masonów, że nowy papież poprowadzi Kościół demokratyczną drogą żądaną przez masonerię.

mas1

 

To stanowisko zamieszczono na oficjalnej witrynie GOI. Fotokopię witryny zamieszczamy poniżej, a także powiększoną kopię części odnoszącej się do Franciszka I. Oto przekład tego komunikatu:

Komunikat

Rzym, 14 marca 2013

Wielki mistrz Raffi: “Dzięki papieżowi Franciszkowi nic nie będzie już takie jak dawniej. Jest to oczywisty wybór braterstwa dla Kościoła dialogu, który nie jest zanieczyszczony logiką i pokusami władzy doczesnej “.

 

“Człowiek biedny daleko od Kurii. Braterstwo i chęć dialogu były jego pierwszymi konkretnymi słowami. Być może nic w Kościele nie będzie już takie jak wcześniej. Mamy nadzieję, że pontyfikat Franciszka, papieża ‘pochodzącego z końca świata’, może oznaczać powrót do Kościoła-Słowa zamiast Kościoła-Instytucji, promującego otwarty dialog ze współczesnym światem, z wierzącymi i niewierzącymi, po wiośnie II SW”. To były komentarze Gustavo Raffi, wielkiego mistrza włoskiego wielkiego wschodu, na początku pontyfikatu Franciszka, w świecie Jorge Mario Bergoglio.

mas2

 

 

“Jezuita bliski tym najsłabszym w historii” – kontynuuje Raffi – “ma wielką szansę pokazania światu oblicza Kościoła, który musi odnaleźć zapowiedź o nowej ludzkości, nie ciężaru odcinającej się instytucji dla obrony własnych przywilejów. Borgoglio zna prawdziwe życie i pamięta lekcję jednego ze swoich ulubionych teologów, Romano Guardiniego, dla którego nie da się zatrzymać prawdy miłości.

 

“Prosty krzyż jaki miał na białej sutannie” – wnioskuje wielki mistrz z Pałacu Justyniana –“pozwala nam oczekiwać, że Kościół ludu ponownie odkryje swoją umiejętność dialogu ze wszystkimi ludźmi dobrej woli i z masonerią, która, jak uczy nas doświadczenie Ameryki Łacińskiej, działa dla dobra i postępu ludzkości, co pokazali między innymi Bolivar, Allende i José Martí. Jest to ‘biały dym’ jakiego spodziewamy się od Kościoła naszych czasów”.

 

 

Komentowanie zamknięte.