Opublikowano Listopad 17, 2012 Przez Jan W Bez kategorii

ŻYDOMASOŃSKA REWOLUCJA W PSEUDO-„KOŚCIELE KATOLICKIM: Amerykańscy pseudo-„biskupi” przygotowują judeochrześcijańską kant-onizację pierwszej żydokomunistycznej „świętej”.

Źródło: http://www.traditio.com/comment/com1211.htm

Data publikacji: 16.11.2012

Tłum. GREGORIUS

 

Dorothy Day spiskuje ze swoim żydokomunistycznym kumplem, A.J.Muste.
Amerykańska Partia Robotnicza Muste’a połączyła się z Komunistyczną Ligą Ameryki aby następnie stworzyć w 1934 roku Komunistyczną Partię Robotniczą USA.
„Katolicki” Ruch Robotniczy Dorothy Day, był odroślą tej grupy. Sama Day była rozpustną cudzołożnicą, dzieciobójczynią (aborterka) i usiłowała popełnić samobójstwo. Używała określenia „katolicki”, wbrew zarządzeniu Francisa kardynała Spellmana, w celu zwabienia naiwnych katolików w szeregi jej żydokomunistycznego Ruchu.

 

Na Zgromadzeniu Ogólnym Amerykańska Konferencja Biskupów Katolickich (sic!) w dniach 12-15 listopada 2012 roku w Baltimore (stan Maryland) zajmie się „kanonicznymi konsultacjami” dotyczącymi sprawy judeochrześcijańskiej „kanonizacji” Dorothy Day, założycielki żydokomunistycznego „Katolickiego” Ruchu Robotniczego. Day, działaczka społeczna, założyła swój „Katolicki” Ruch Robotniczy na bazie anarchistycznego żydokomunizmu a zwłaszcza w oparciu o doktrynę walki klas. Day jest opisywana jako promotorka „chrześcijańskiego komunizmu”, który przedstawiał żyda Lenina i żyda Marksa jako „świeckich świętych”. Z powodu realizacji swojego projektu oszustwa jest ona oskarżana o „zniekształcenie nie do poznania” stanowiska tradycyjnych papieży.

Day odwiedziła Kubę i chwaliła żydokomunistyczne „reformy społeczne” żyda Fidela Castro.

Day zlekceważyła papieską ekskomunikę Castro z dnia 3 stycznia 1962 roku. Zignorowała także zarządzenie Francisa kardynała Spellman’a dotyczące zaprzestania używania przez nią określenia „katolicki” w tytule jej gazety. W życiu osobistym Doroty Day była rozpasaną libertynką zaangażowaną w liczne cudzołóstwa z najbardziej zdemoralizowanymi kreaturami.

Próbowała popełnić samobójstwo i dokonała dzieciobójstwa (aborcji). Day w ostateczności żyła w grzechu (co nazywała małżeństwem „prawa zwyczajowego”) z innym bezbożnikiem i miała z nim nieślubną córkę. Day była ochrzczona i bierzmowana jako członkini heretyckiego „kościoła episkopalnego” zanim wykombinowała sobie, jak to widać wyraźnie, lipne „nawrócenie” na religię katolicką, lipne ponieważ otwarcie odrzuciła nauczanie Kościoła, chociaż nielegalnie używała określenia „katolicki” w celu zwabienia w pułapkę jej żydokomunistycznego Ruchu naiwnych katolików tamtych czasów. Przegniły neo-Watykan Ratzingera-Taubera już się sprostytuował obdzielając ją tytułem „Sługa Boża” podczas gdy „sługa Diabła” byłoby prawdziwym określeniem. Ratzinger-Tauber udzielił także jej żydokomunistycznej motywacji swojego „nihil obstat”, to znaczy formalnie zadeklarował, że on nie widzi przeszkód i nie sprzeciwia się wobec „świętości” tej żydokomunistki i kontynuowaniu  dalszego procesu.

(Pewne informacje do tego komentarza pochodzą z dokumentów Amerykańskiej Konferencji Biskupów Katolickich (sic!) ).

 

Dobrzy katolicy, jak daleko Ratzinger-Tauber, i jego judeochrześcijańska sekta, odeszli od katolicyzmu!!! Czy aż do tego stopnia, że nie widzi on przeszkód wobec żydokomunistycznej aktywistki wspinającej się ku „świętości” w judeochrześcijańskiej sekcie watykańskiej? Czy to nie jest właśnie wszystko to czego potrzebujecie żeby, jak to Pismo Święte ujmuje, „zwymiotować” z ust swoich pseudo-„katolicką” sektę judeochrześcijańską jako diaboliczne szalbierstwo?

Ojcowie TRADITIO

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Komentowanie zamknięte.