Najnowsze

Opublikowano Listopad 5, 2014 Przez a303 W Świat

Zrozumienie „psychologii” Żydów

NIE MA NIEMAL ŻADNEJ DZIEDZINY, od polityki i finansów, od sztuki i nauki, od prasy i masmediów, od naukowców i edukatorów, w której nie można by znaleźć widocznego żydowskiego ducha.

Syjonistyczni Żydzi: Edgar Bronfman/Time-Warner, Sumner Redstone (ur. Murray Rothstein)/MTV, Elie Wiesel/Ad Infinitum nakręcacz holokaustu

Syjonistyczni Żydzi: Edgar Bronfman/Time-Warner, Sumner Redstone (ur. Murray Rothstein)/MTV, Elie Wiesel/Ad Infinitum nakręcacz holokaustu

Nadając swoistej osnowy dziedzinom życia, wszelka działalność żydowskiego ducha jest skierowana w kierunku ostatecznego celu: zdobycia przewagi nad poganami, których Żydzi szyderczo nazywają „Gojami”.

Ale jednocześnie Żydzi chcą byśmy uważali, że jeśli chodzi o pochodzenie i moralność, to oni są wyniosłymi istotami. Nikt nie mówi bardziej wylewnie o wartościach etycznych niż Żydzi. Ale czego Żydzi chcą naprawdę to własnych korzyści pod pretekstem, że biorą udział w jakichś cnotliwych i bezinteresownych wysiłkach.

„Musimy ratować świat przed terroryzmem!” – głoszą syjoniści jako swoją heroiczną misję w uzasadnianiu ciągłej wojny dla ciągłego pokoju w Palestynie, Iraku, Afganistanie, i potencjalnie w Iranie.

Ale w rzeczywistości jest to zdobywanie korzyści, których Żydzi zawsze szukają, apelując do poczucia niepokoju Gojów. I tą „korzyścią” jest zdobycie dominacji nad sprawami zachodnich narodów, nad którymi, teraz, Żydzi sprawują całkowitą kontrolę.

Żyd widzi się jako „Żyd najważniejszy” w każdym kraju w którym mieszka. W ten sposób Żyd swoje interesy przekłada nad interesy narodowe narodu-gospodarza. Na przykład w czasie kampanii wyborczej, Żydzi zawsze zadają to samo pytanie odnośnie politycznego kandydata: „Czy on jest dobry dla Żydów?” Nigdy nie pytają: „Czy on jest dobry dla Ameryki?”
a

I CHOCIAŻ ŻYDZI PROMUJĄ „ojczyznę dla siebie w Izraelu, to nigdy nie opuszczą ich kraju-gospodarza.

To jest dlatego, że Żydzi kochają „dobre życie” i swoja dominację Gojów. Ale jednocześnie każdy Żyd ma paszport gotowy na wszelki wypadek, kiedy „Goje” w końcu złapią go w grze.

Żeby zdobyć władzę, Żydzi postrzegają chrześcijaństwo, z jego wpływem moralnym, jako zagrożenie. A rozpusta i perwersja obyczajów seksualnych umieszcza Gojów pod dominacją Żydów.

Działając w sferze prasy i masmediów, Żydzi przedstawiają chrześcijaństwo w złym świetle. To działa na ich korzyść. Chrześcijaństwo stanowi siłę i kręgosłup moralny dla społeczności gojowkiej, co stanowiłoby groźną siłę w stawianiu oporu wobec żydowskiego dążenia do zdobycia kontroli.

Dzięki ich zaprzeczeniu dążenia do życia pozagrobowego, Żydzi nie potrafią stosować wyższych standardów do wartości życia niż zdobycie kontroli. Tę żydowską percepcję można ująć w ten sposób: „Moralność to sztuka dotarcia do Gojów, a jednocześnie stwarzanie wrażenia chlubnego usposobienia – w rzeczywistości– przedstawiania tego co faktycznie jest przestępstwem przeciwko innym, jako akt cnoty”.

a

JEST TO PRZEKRĘCONY SPOSÓB MYŚLENIA. Ale Żydzi nie myślą w prosty sposób.

Żydzi rozpoczynają od obronnej pozycji, dążą do wykończenia, zrujnowania, i w końcu zepsucia swoich oponentów. Goje są przytłoczeni tą metodą podboju. Bo w większości przypadków, Goje (jak syjonistyczni Żydzi powinni), chcą jedynie prowadzić proste i spokojne życie.

Jeśli chodzi o sprawy międzynarodowe, teraz jesteśmy świadkami stałej walki spowodowanej uporem żydostwa o „prawie do istnienia” Izraela. Chaos, konflikt i ciągła wrogość między narodami i krajami z powodu zaciekłości Izraela, to wszystko metody żydostwa wykańczania gojowskich narodów do stanu uległości wobec ich egoistycznych i zbrodniczych czynów.

Może żydowska metoda podboju rozpoczęła się od promocji poprzez kontrolowany przez Żydów świat akademicki, idei, że Żydzi są mądrzejsi od Gojów. Symbolem tej żydowskiej wyższości intelektualnej jest ciągła eskalacja Alberta Einsteina, (Żyda) który stał się ikoną żydowskiego „geniuszu”.

a

ALE NA PEWNO, WIELU GOJÓW MOŻNA BY ZAKLASYFIKOWAĆ do kategorii „geniuszu”, którzy mieli dużo większy wkład dla ludzkości niż Albert Einstein.

Osoby takie jak Thomas Edison i Henry Ford na pewno kwalifikują się by nazwać ich „geniuszami”, nawet bardziej niż Einstein z uwagi na praktyczność ich wynalazków. Ale ci ludzie nie są Żydami, i dlatego nie mogliby nawet konkurować z ich własnymi.

Wychowując się jako Żyd, kiedy tylko zrobiłem coś głupiego, mówiono mi, że miałem “goyisha kup”, czyli „gojowski umysł”. W kontrolowanym przez Żydów świecie w jakim żyjemy, Żydzi chcieliby byśmy uważali, że zasadniczo Goje są głupi, a Żydzi mądrzy.

Dopóki nie usuniemy żydowskiej kontroli w formułowaniu naszych opinii, musimy być niewolnikami władzy, która nie chce się złamać…

UNDERSTANDING THE ‘PSYCHOLOGY’ OF JEWS

Źródło: http://www.realzionistnews.com/?p=406

Brat Nathanael Kapner, tłum. z j. ang. Ola Gordon.

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.