Opublikowano Czerwiec 2, 2012 Przez stophasbara W Bez kategorii

Zmiana władzy w Syrii na porządku obrad Grupy Bilderberg


http://www.prisonplanet.com/syria-regime-change-on-bilderberg-agenda.html

02/06/2012

autor: Paul Joseph Watson, Prison Planet.com

tłum. myślozbrodniarz

Obecność szefowej Tymczasowej Syryjskiej Rady Narodowej (SNC),  Bassmy Kodmani, na konferencji Bilderbergów w 2012 r., wyraźnie wskazuje na to, że konspiratorzy władzy będą dyskutować kwestie usunięcia Prezydenta Bashara Al-Assada i ustanowienia w Syrii pro-NATOwskiej administracji.

Kodmani jest szefową od Spraw Zagranicznych organizacji SNC, koalicji syryjskich grup opozycyjnych z siedzibą w Stambule. Na spotkaniu Bilderbergów towarzyszyć jej będą były Sekretarz Stanu i przestępca wojenny w jednej osobie, Henry Kissinger, jastrząb globalnej mafii od napaści na słabszych, Richard Perle oraz Thomas E. Donilon, doradca Obamy ds narodowego bezpieczeństwa.

Dokonując przeglądu rozlicznych wojen, jakie miały miejsce podczas kadencji Kissingera w Białym Domu, można bez cienia wahań zakładać, że jest on zagorzałym zwolennikiem tzw. „humanitarnych” interwencji. Podczas zeszłorocznego zamachu na płk Kaddafiego, to właśnie on był głowną tubą nawołującą do amerykańskiej inwazji lądowej na Libię.

W czasie zeszłorocznej konferencji Bilderbergów w St. Moritz, spiskowcy omawiali sprawy związane z rozszerzeniem działań wojennych w Libii. 4 m-ce później, Kaddafi został zamordowany, a cały kraj dostał się pod kontrolę wspieranych przez NATO rebeliantów oraz Tymczasowej Narodowej Rady Libijskiej.

Kodmani jest ulubienicą establishmentu, piszącą sponsorowane artykuły do New York Times, wzywające do obalenia Assada. W ostatnich miesiącach utwardziła ona swoje stanowisko antyrządowe i pro-interwencyjne. W styczniu wezwała do „większej militaryzacji miejscowej opozycji albo przeprowadzenia zagranicznej interwencji”. Kodmani również nawołuje do utworzenia sojuszu Syrii z Izraelem.

Wrogość wobec Syrii ze strony międzynarodowej społeczności narasta w okresie ostatnich kilku tygodni, szczególnie po wydarzeniach w Houla, o jakie oskarżono siły Assada, lekceważąc fakt, że naoczni świadkowie w Houla mówią, że to rebelianci są odpowiedzialni za dokonanie mordu, w którym zginęło 108 osób, w większości kobiety i dzieci.

We wtorek Hillary Clinton powiedziała, że masakra w Houla zostanie wykorzystana do budowy porozumienia międzynarodowego do dokonania wojskowej interwencji na terenie Syrii. „Każdy dzień przybliża nas do podjęcia tej ostatecznej decyzji”, powiedziała zwracając się do studentów duńskiego uniwersytetu.

Koresponduje to z ujawnieniem przez ambasadora USA przy ONZ, Susan Rice, twardego stanowiska na zbliżające się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ. „Członkowie Rady i społeczności międzynarodowej mają tylko jedną opcję, to jest rozważenie, czy są przygotowani do podjęcia działań niezależnie od planu pokojowego Annana oraz kompetencji tej Rady”, powiedziała Rice.

Sekretarz Obrony, Leon Panetta, od dawna ustawicznie powtarza, że autoryzacja Kongresu na atak zbrojny na Syrię nie będzie potrzebna administracji Obamy, bowiem uważa, że NATO i ONZ stanowią w tym wypadku władzę nadrzędną.

W czerwcu ub. roku, Obama arogancko wyraził swoją wrogość względem tej reguły prawnej, gdy odrzucił wniosek o uzyskanie autoryzacji Kongresu w sprawie udziału USA w militarnej interwencji w Libii, w grubiański sposób dusząc krytykę wobec tego działania i zdobył się na uwagę: „Nie mam nawet obowiązku zadawania takich pytań do Kongresu”.

Uprasza się o komentowanie na temat z pominięciem wulgaryzmów i ataków na innych, którzy mają odmienne poglądy. Kulturalna i rzeczowa krytyka mile widziana. Przez podniesienie poziomu naszej dyskusji i dialogu będziemy stanowić wyraźny, pozytywny kontrast, wobec propagandówek w stylu „gównowyborcze”, onety oraz wyjców od „aj, waj”. 

Komentowanie zamknięte.