Opublikowano Grudzień 27, 2012 Przez a303 W Bez kategorii

„Zielona wyspa” tonie

tusk walka z bezrobociemTo nas czeka w przyszłym roku: drożyzna, zwolnienia, kryzys

Pewne jest jedno. To nie będzie dobry rok dla wielu rodzin w Polsce. Wiele zakładów pracy już zapowiedziało zwolnienia, i to na gigantyczną skalę. Tylko w fabryce Fiata w Tychach na przełomie roku pracę straci 1450 osób. A samorządy próbując domknąć przyszłoroczne budżety planują podwyżki niemal wszystkich miejskich opłat. A na tym nie koniec, bo wzrosną też ceny żywności.

Już nikt nie kryje, że polska gospodarka wyraźnie hamuje. Ceny rosną, nie tyczy się to pensji. Kupujemy mniej, bo na większość rzeczy po prostu nas nie stać. Sklepy sprzedają mniej towarów więc i ograniczają zamówienia. A co za tym idzie, zakłady zmniejszają produkcję. Efekt? Cięcia etatów i zwolnienia. Czyli mniej pieniędzy w portfelach. I tak koło się zamyka. Tylko w branży bankowej i budowlanej pracę starci kilka tysięcy osób. W Mostostalu Warszawa pracę ma stracić ponad 400 osób, w Hydrobudowie – 850. A Budimex zamierza zwolnić 1,5 tys pracowników! Kryzys dopadł nawet banki, bo sprzedają mniej kredytów. City Bank Handlowy ma zwolnić 590 osób, BPH – 600, a DnB Nord kolejne 650 osób.

GUS podał, że w listopadzie wskaźnik bezrobocia wzrósł już do 12,9 procent. Mimo iż siła nabywcza pieniędzy w portfelach Polaków obniża się, ceny i to podstawowych towarów szybują ciągle w górę. Instytut Polskie Pieczywo szacuje, że tylko w pierwszej połowie 2013 roku ceny pieczywa podskoczyć mogą nawet o 3 procent. Ceny mąki w sklepach – nawet o 28 procent.

– Ostatnio mocno rosły ceny zbóż na rynku krajowym, a w pierwszym kwartale 2013 roku prognozowane jest dalsze niewielkie ich umocnienie, co przełoży na wzrost ceny pieczywa i produktów zbożowych – mówi „Rzeczpospolitej” Michał Koleśnikow, ekspert z banku BGŻ. Chleb trzeba jeść, ale i mieszkać też gdzieś trzeba, a samorządy podwyższą miejskie daniny. Wzrosną lokalne podatki, opłaty za wodę, ścieki i wywóz śmieci, a także czynsze w miejskich lokalach. W Łodzi koszty związane z wywozem śmieci podrożeją o 50 procent. O siedem procent wzrosną czynsze komunalne w Tychach. Wyliczać można by długo.

– To będzie bardzo trudny rok dla konsumentów i przedsiębiorców. Już teraz wszystko spada: zatrudnienie, produkcja, nastroje, płace, sprzedaż detaliczna a nawet kredyt konsumpcyjny. Potrzeba cudu, żeby tę tendencję odwrócić w przyszłym roku. Nie widzę czynników, które mogłyby pobudzić polską gospodarkę. To będzie rok recesji dla polskiej gospodarki. A to oznacza wzrost bezrobocia i pogorszenie standardów życia – ocenia w rozmowie z „Faktem” profesor Krzysztof Rybiński, rektor Uczelni Vistula.

Tabela – podwyżki cen

  • Prąd o 2,1 proc.
  • Śmieci nawet o 200 proc.
  • Jedzenie – średnio o 4 proc.
  • Chleb – 3 proc
  • Mąka – 28 proc
  • Makaron – 13 proc
  • Ziemniaki – 30 proc
  • Mleko – 0,8 proc
  • Schab bez kości – 2 proc
  • Cukier – 3 proc.
  • Herbata – 25 proc
  • Kawa mielona 0,5 – 18 proc
  • Egzamin na prawo jazdy – o 26 procent
  • Bilety komunikacja miejska – nawet o 15 proc
  • Woda – nawet o 30 proc.
  • Czynsze – nawet o 7 proc
  • Ścieki – o 12 proc
  • Podatek od nieruchomości – nawet o 4 proc.
  • Papierosy – około 5 proc.

Planowane zwolnienia:

  • Fiat – fabryka samochodów – 1450 osób
  • Mostostal Warszawa – firma budowlana – 439 osób
  • PKS Hrubieszów – firma transportowa – 114 osób
  • PZU – firma ubezpieczeniowa – 376 osób, 600 osób dostanie umowy na gorszych warunkach
  • DnB Nord – bankowość – 650 osób
  • BPH – bankowość – 600 osób
  • Citi Handlowy – bankowość – 590 osób
  • BNP Paribas – bankowość – 410 osób
  • BGK – bankowość – 223 osoby
  • Budimex – firma budowlana – 1500 osób
  • Poldim – roboty drogowe i mosty – 411 osób
  • Hydrobudowa – firma budowlana – 850 osób
  • Tesco – sieć sklepów – 1000 osób
  • Drogerie Natura – sieć sklepów – gorsze warunki umowy dla 1800 osób
  • Fabryka Philipsa w Pile – producent żarówek – ponad 300 osób

Źródło: finanse.wp.pl

Komentowanie zamknięte.