Najnowsze

Opublikowano Czerwiec 4, 2015 Przez a303 W Zdrowie

Zatruwanie żywności, leków, kosmetyków. Prof. Maria Dorota Majewska

Nie trudno zauważyć, że w większości kosmetyków,  w mydłach i płynnych detergentach, w wielu produktach spożywczych oraz w prawie wszystkich lekach i suplementach (rzekomo zdrowotnych) znajduje się dwutlenek tytanu  (często maskowany jako E171).

a

Związek ten używany jest jako biały pigment. Nie ma żadnego racjonalnego  uzasadnienia dla dodawania go do produktów spożywczych czy kosmetyków, poza ich wybieleniem lub chęcią podtrucia konsumentów.  Bo niby dlaczego mydła, preparaty ziołowe, witaminy itp. mają być białe, a nie naturalne?

Wiele niezależnych publikacji naukowych wykazało dużą toksyczność tlenków tytanu, zwłaszcza, kiedy występują w postaci nanocząsteczek, bowiem przenikają one przez błony komórkowe i jądrowe i uszkadzają strukturę DNA wywołując rakotwórcze mutacje i wiele degeneracyjnych zmian w komórkach.  Związek ten działa też neurotoksycznie, uszkadzając komórki nerwowe i prowadząc do ich neurodegeneracji.  (http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25524809,  http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25783503, http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3423755/).

Co można zrobić w tej sytuacji?  Najskuteczniejsze jest zwykle uderzanie po kieszeni producentów toksycznych produktów.  Ich bojkot połączony z masowym pisaniem listów i żądaniem usunięcia tlenków tytanu oraz innych toksycznych składników z ich produktów może przynieść pożyteczne efekty.  Najważniejsze jest jednak unikanie wszelkich preparatów zawierających te związki.  To samo  dotyczy innych toksyn powszechnie dodawanych do kosmetyków – barwników, płynnych  plastyków  (akrylatów, akrylamidów, styrenów, vinyli), które też są rakotwórcze i cytotoksyczne.

Dwutlenek tytanu używany w kosmetykach ma numer CI 77891.  Oburzające jest, że urzędnicy UE zajmują się wymyślaniem maskujących kodów dla nazw chemikaliów używanych w przemyśle spożywczym, farmaceutycznym i kosmetycznym, zamiast zmuszać producentów do drukowania na opakowaniach pełnych nazw chemikaliów, które dodają  do produktów.  Poniżej linki do informacji o tych kodach. Ogólnie lepiej przyjąć zasadę unikania kupowania produktów spożywczych, leczniczych czy kosmetycznych, które mają dodatki typu E czy CI.

http://ec.europa.eu/consumers/cosmetics/cosing/index.cfm?fuseaction=search.results&annex_v2=IV&search

http://en.wikipedia.org/wiki/E_number

http://en.wikipedia.org/wiki/E_number#E100.E2.80.93E199_.28colours.29

Prof. Maria Dorota Majewska

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.