Najnowsze

Opublikowano Sierpień 22, 2016 Przez NS W Dziennikarstwo śledcze

Zapomniane rocznice, Hiroszima i Nagasaki

Z cyklu: „Listy do Wnuczka”

Kochany Wnuczku!

Jedną z istotnych cech przymusowej, powszechnej, państwowej edukacji, jest taka dezinformacja, która pozwala bezproblemowo kierować stadem baranów, czyli Robotów Biologicznych. W tym celu prowadzi się właśnie odpowiednie reformy, co kilka lat, w taki sposób, aby wymazywać z pamięci niewygodne dla aktualnie rządzącej grupy aktorów sceny politycznej fakty.

a,0

Innymi słowy, młode pokolenia mają znać tylko i wyłącznie poprawne politycznie wersje, a na niewygodne fakty należy zarzucić zasłonę milczenia i schować je głęboko do szuflady. W Polsce te manipulacje faktami odbywają się od 1974 roku, czyli pierwszej reformy genseka Edwarda Gierka – agenta Kominternu, czyli tzw. międzynarodówki, czyli grupy powstałej za pieniądze Konsorcjum Rothschilda, przed prawie 150 laty. Muszę przypomnieć, że niejaki K. Marks był również opłacany przez to konsorcjum.

O przekazywaniu pieniędzy dla tzw. ruchów komunistycznych, czy robotniczych ze Szwajcarii, doskonale pisze Maria Rodziewiczówna. Pod koniec XX i na początku XXI wieku takie dezinformowanie społeczeństw było bardzo łatwe, ponieważ już tylko dwie Grupy Kapitałowe dysponowały całym aparatem dezinformacji.

Na terenach pomiędzy Odrą i Bugiem cała prasa polskojęzyczna niemieckich właścicieli, pod amerykańskim zarządem, do 2099 roku była w jednym ręku. Znacznie ułatwiało to manipulację. Oczywiście nie mogło się to odbywać bez pomocy użytecznych idiotów, jak ich nazywał Goldman alias Lenin, obecnie nazywanych trollami.

Wszelkie reformy oświaty oczywiście przeprowadzano poprzez Ministerstwo Oświaty. Generalnie była to zapłata za rzekome pożyczki, otrzymane w latach 1970, a spłacane przez następne 40 lat.

Wprowadzone reformy oświaty miały jeden cel, obniżenie poziomu edukacji do takiego stopnia, aby społeczeństwo nie mogło kojarzyć faktów. I trzeba przyznać obiektywnie, że się to udało prawie w 100%. Obecnie nawet absolwenci wyższych uczelni, nie znając faktów z różnych dziedzin, nie potrafią dokonać prostej analizy. Dlatego właśnie wprowadzono wąskie specjalizacje.

Przykładowo: w medycynie utworzono aż 86 specjalizacji w Polsce, kiedy na świecie jest tylko około 40. Ta liczba w żadnym przypadku nie chce przejść w jakość i żadnych rewelacji medycznych w Polsce nie ma. Ale ma się ekspertów na zawołanie.

Natomiast coroczne „zapominanie” o tragicznych wydarzeniach jeszcze bardziej utrudnia samodzielne myślenie.

Takie tragicznym wydarzeniem było wymordowanie mieszkańców Hiroszimy i Nagasaki poprzez zrzucenie bomb atomowych. Czyli terroryzm państwowy z wielkim rozmachem.

a1a

Kolejny wymazywany temat, to wojna polsko-bolszewicka, a praktycznie próba kolejnego rozbioru Polski. W prasie pojawiają się jeszcze chorągiewki o Bitwie Warszawskiej, ale jakoś dziwnym losu zrządzeniem „zapomniano” o tym, że w tym samym czasie nóż w plecy dostaliśmy od Niemców, którzy usiłowali zagarnąć Śląsk. Przecież nasza walka o Śląsk miała miejsce w tym samym czasie, co napad bolszewików ze wschodu. Poza tym, na terenie Białorusi, Podola, czy woj. Kijowskiego, zostało kilkaset tysięcy niemieckich żołnierzy. Kijowa w 1920 roku bronił generał niemiecki von Keller, a nie Budionny, czy jakiś inny sowiet. Pierwszy dekret Goldmana-Lenina, to awans dla każdego niemieckiego żołnierza i dożywotnia renta, jeżeli przejdzie do sowieckiej armii.

W obecnym liście przypomnę sprawę zamordowania kilkuset tysięcy Japończyków. Doskonale przedstawiają to filmy, takie jak Dzieci Hiroszimy. Może za Twoich czasów będą jeszcze dostępne.

Ad rem.

Dlaczego tak mało wiemy o Hiroszimie i Nagasaki?

Trzeba przypomnieć, że pierwsza rzeczą jaką zrobił gen. McArtur, zostając „wicekrólem Japonii”, była konfiskata całej dokumentacji bombardowań Hiroszimy i Nagasaki. Wszelkie badania ludności napromieniowanej przeprowadzały korpusy medyczne amerykańskie. Japończykom nie podawano w ogóle informacji, co się stało.

Dopiero pod koniec 1987 roku przekazano cząstkę materiałów archiwalnych. Tak naprawdę naukowcy japońscy do dnia dzisiejszego nie znają prawdy o bombie atomowej. Dopiero zaczyna się przebijać informacja, że dziewczynki z rodzin napromieniowanych w 3 pokoleniu są bezpłodne. Nawet noszą specjalną nazwę HIBASHI -KU. Japonia jest jednym z nielicznych krajów na świecie, w których wojska okupacyjne stacjonują od czasów wojny. Podobnie zresztą, jak w Niemczech.

Japonia już od kwietnia 1945 roku zabiegała, poprzez Moskwę, nie tylko o zawieszenie broni, ale o kapitulację.

Już w styczniu 1995 roku New York Times zakwestionował oficjalną tezę polityków, że powodem zrzucenia bomby atomowej była rzekoma chęć oszczędzenia amerykańskich żołnierzy podczas inwazji na wyspy. Inwazja był planowana dopiero na listopad 1945r. Bombę zrzucono już po majowym bombardowaniu Tokio, kiedy to zginęło ponad 300 000 cywilów. Okazało się, że w maju jeszcze bomby atomowej nie było.

Pierwsza bombę atomową o nazwie „Mały chłopiec – Litle Boy” zrzucono 6 sierpnia o godzinie 8.15 na Hiroszimę. Zrzucił ją z samolotu B-29 Enola Gey, kpt Thomas Ferebee. Bomba ważyła 4 000 kg i zawierała 65 kg uranu.

Drugą bombę, zwaną Fat Man – Tłusty Człowiek, nazwaną na cześć Winstona Churchilla, który pierwszy w czasie II wojny złamał zasady konwencji międzynarodowych o oszczędzania cywilów i rozpoczął bombardowania miast niemieckich.

Zrzucona w 3 dni później, 9 sierpnia o godzinie 11.03 z pokładu B-29 Bockscar, prowadzonego przez Charlesa Sweeneya na Nagasaki, ważyła 3.7 tony i zawierała 6.2 kg plutonu

Temperatura w okręgu około 200 m wynosiła 7000 stopni Celsjusza. Topiło się wszytko. Skóra ludzka topiła się jak plastik, zwisając z rąk i nóg. Pokazują to doskonale filmy cudem uratowane od konfiskaty amerykańskiej.

Po dalszej sekundzie spadła do 3000 stopni. Po 10 sekundach promień zwiększył się do 3.7 km, a po 30 sekundach do 11 km. Jak się ocenia obecnie, fala uderzeniowa miał prędkość 440 m/sek.

W Hiroszimie, w promieniu 1 km 90% ludności „wyparowało”. W związku ze zdecydowaną przewagą budownictwa papierowo – drewnianego, w promieniu 13 km wybuchły pożary. 90% miasta spłonęło.

W Nagasaki, w promieniu 7 km wszystko zostało zmienione w popiół. Temperatura bomby plutonowej w epicentrum wynosiła 540 000 C. W ciągu 3 sekund przy ziemi spadła do 7200 C. Ciała ludzkie uległy zwęgleniu, a wewnętrzne narządy wyparowały.

Ludzie, którzy znajdowali się w promieniu do 2 km od epicentrum, żyli kilka tygodni w strasznych męczarniach. Męczarnie powiększała niewiedza. Powstała plotka, że tym poparzonym [oni o tym nie wiedzieli] nie wolno podawać wody. Umierali z pragnienia.

Czy zrzucenie bomb atomowych miało jakikolwiek sens militarny?

Oczywiścieb nie miało żadnego sensu militarnego [podobnie, jak zbombardowanie przez Amerykanów pustego klasztoru na Monte Cassino]. Świadczą o tym jednoznacznie opinie gen. Dawghta EISENHOWERA, JAK I SZEFA POŁĄCZONYCH SZTABÓW, ADMIRAŁA WILLIAMA D. LEATHY. Obaj ci wybitni wojskowi jawnie sprzeciwiali sięzrzuceniu bomb atomowych.

Straty wyniosły, jak ocenia Raport przygotowany przez dr R. Bertella [m.in. członka Komisji Europejskiej d/s Czarnobyla]:

• 322 000 ofiar śmiertelnych cywilów, bezpośrednio związanych z bombardowaniem w tym:

• 155.521 zgonów cywilów z powodu bezpośredniego działania bomb.

• 2140 zgonów kobiet w ciąży.

• 400 aborcji zmarłych płodów.

• 147.033 zmarłych cywilów pomiędzy wrześniem 1945 a styczniem 1950 roku, w wyniku poszkodowania przez bomby,

• dzieci urodzonych z wadami wrodzonymi po promieniowaniu,

• 200 płodów z mikrocefalią,

• 1384 z różnym stopniu wrodzonymi wadami ,

• nowotworów wśród osób, które przeżyły do 1970 roku.

• 21600 zmian genetycznych powodujących zgon.

Należy to tej liczby dodać chorych, zmarłych z powodu nowotworów i osłabionej odporności oraz wszelkie poronienia i śmiertelność noworodków, spowodowane promieniowaniem. Amerykanie do dnia dzisiejszego nie opublikowali [przynajmniej ja nie znalazłem] danych, ilu żołnierzy, będących jeńcami w Japonii, zginęło w czasie bombardowania. Ale filmy fabularne na ten temat wyprodukowano. Podobno było to kilkanaście tysięcy żołnierzy. Dane dotyczące ofiar eksperymentów jądrowych, prowadzonych przez USA, dotyczą 248 000 żołnierzy, użytych jako króliki eksperymentalne.

W liczbie tej nie podaje się Indian, pracujących w kopalniach uranu, ani ich rodzin. Ostatnio Rząd USA przyznał im odszkodowania, ale w związku z faktem, że rodziny indiańskie żyją wg naszego prawodawstwa w konkubinacie, a nie związku małżeńskim, minimalna cześć spośród nich otrzyma jakikolwiek odszkodowania.

6 sierpnia 2016 r. Matt Agorystyc ujawnił szczegóły zrzucenia bomb atomowych.

Okazuje się, że w nocy 9 marca 1945 roku Pentagon uruchomił najbardziej mordercze naloty na 60 miastjapońskich. Zrzucano bomby zapalające na drewniane w większości miasta japońskie. Powstawały tzw. burze, lub huragany ogniowe, wypalające cały tlen w okolicy kilkuset metrów. Ludzie dusili się z braku tlenu, próżnia wyrywała płuca.

Nigdy nie dokonano analizy strat i nie podano liczby wymordowanej ludności cywilnej. Przypomnę, że Konwencje Genewskie zabraniały mordowania ludności cywilnej.

Jak silne były te burze ogniowe, świadczy fakt opisany przez jednego z pilotów B-29. B-29 jest bombowcem o masie 60 ton. Pilot przelatując nad palącym się Tokio za nisko, został nagle przez słup gorącego powietrza podrzucony aż o 600 metrów do góry.

Zachodni historycy już nazywają te bombardowania ZAPOMNIANYM HOLOKAUSTEM.

Historycy szacują, że zapalające bomby spowodowały śmierć ponad miliona niewinnych cywilów.

Najlepiej oddaje sytuację bombardowania tych japońskich miast wypowiedź Roberta McNamary, w filmie Errla Morrisa z 2003 roku pt.: The Fog of War.

Przypomnę, p. McNamara był 8 sekretarzem obrony od 1961 do 1968 roku, przez okres prezydentury J. Kennedy`ego i L. Johnsona.

Potem p. McNamara był prezesem Banku Światowego. Również reorganizował wywiad wojskowy Pentagonu. A więc był człowiekiem, który wiedział, co mówi.

Zapytany o rok 1945 i Japonię odpowiedział:

„Gdybyśmy przegrali wojnę, bylibyśmy ścigani jako przestępcy wojenni.

Brak jakichkolwiek dowodów, wskazujących na konieczność takiego niszczenia Japonii przez Armię USA. Autorzy zachodni coraz bardziej podkreślają fakt, że jedynym usprawiedliwieniem zrzucenia bomby atomowej byłoukrycie olbrzymich pieniędzy na przygotowanie tzw. Projektu Manhattan. Wszelkie inne hipotezy są niewiarygodne.

1. Konieczność udowodnienia słuszności koncepcji budowy bomby atomowej, z powodu olbrzymich wydatków, jakie poniosło państwo. Ta radosna twórczość kompleksu militarno-przemysłowego naciągnęła podatnika amerykańskiego na 3 miliardy ówczesne dolarów strat. To są dane oficjalne.

2. Poniżej podaję konkretne wyliczenia liczbowe w tysiącach dolarów.

• opłaty 6 tygodni prac projektowych,

• 500 000 koszty administracyjne,

• 2000 000 wynagrodzenie 80 000 ludzi zatrudnionych przy budowie bomby atomowej

• 6000 koszty certyfikatów zgonów

• 90 000 koszty opieki dzieci pracowników

• 10 000 koszty ekspertyz i delegacji

• 260 000 inne koszty

Łącznie wydano 2 872 000 000 dolarów. Niestety, rachunek jest znacznie zaniżony. Ponieważ pośrednio przy budowie bomby atomowej pracowało nie 80 000 ludzi, jak się podawano dawniej, ale ponad 400 000 pracowników, wybudowano dla nich całe miasteczka, co pokazują publikowane na Youtube filmy dokumentalne. Innymi słowy, koszt budowy znacznie przekroczył 5 miliardów dolarów – ówczesnych [dzisiaj to by było ze 200 miliardów, lub więcej].

I zaczyna się problem.

Jak to się stało, że wydano pięć miliardów dolarów na projekt, którego końca realizacji nie było widać? Przypominam, że przecież jeszcze w maju 1945 roku Amerykanie nie posiadali takiej ilości wzbogaconego uranu, aby chociaż jedną, jedyną bombę wyprodukować. Na Tokio w maju zrzucili kilkaset ton zwykłych bomb zamiast jednej. Ile kosztował ten dywanowy nalot, zamiast jednego samolotu? I nagle, w okresie 3 dni w sierpniu zrzucają już tylko dwie bomby atomowe, jedna po drugiej? Z technicznego punktu widzenia jest to niemożliwe.

Wracamy do słynnego rejsu U 234, który wypłynął z Hamburga 28 kwietnia i rzekomo płynął do Japonii. U-234 był podwodnym okrętem transportowym i zawierał niezwykłą przesyłkę: 560 kg wzbogaconego uranu w 80 specjalnych skrzyniach. Dlaczego dowódca tego okrętu ”spokojnie poddał” się na początku maja Anglikom i w dodatku oddał im całą przesyłkę?

1* Teoria o pokazaniu się, czyli pokazaniu Stalinowi siły atomu, czyli wojskowa inwestycja w przyszłość. Nie wytrzymuje elementarnej krytyki, ponieważ już znacznie wcześniej zarówno szpiedzy Stalina, jak i wywiad europejski doniosły i przekazały zasady i plany budowy bomby atomowej. Stalin zajął japoński przemysł atomowy, znajdujący się w Korei, obok miasta Kanan, na dzień przed wybuchem bomby nad Nagasaki. Czyli doskonale wiedział, o co chodzi. Wywiózł z tamtąd ponad 5000 inżynierów i techników, pracujących przy budowie japońskiej bomby atomowej, projekt Genzai Bakudan. Poza tym, to USA finansowały od samegopoczątku Sowietów i bez pomocy USA Sowieci nie tylko nie zwyciężyliby w walce z Hitlerem, ale w ogóle by nie powstali. Udowadniałem już kilkakrotnie, że cały pomysł „Zimnej wojny” jest gazetową konfabulacją. Na szczeblu central wymiana odbywała się przez cały czas od 1918 roku.

2*Zupełnie absurdalny jest kolejny rzekomy powód zrzucenia bomby atomowej, o ciekawości naukowców. Pierwszy amerykański test 6 lipca 1945 roku Trinity w Nowym Meksyku, był eksperymentem, a rzekomo naukowcy chcieli zobaczyć to coś w praktyce. Jeszcze raz powtarzam, to jest totalna bzdura. Po pierwsze, Oppenheimer,w encyklopediach podawany za kierownika Los Alamos, już od wielu miesięcy nie był przy projekcie Manhattan. Został wyrzucony jeszcze w 1944 roku z powodu przynależności i sympatii rodzinnej do komunistycznej partii USA.

Po drugie, jeszcze takiej sytuacji nie było, aby ciekawość naukowców owocowała wyrzuceniem kilkuset milionów dolarów w chmury. Po trzecie, jakoś tak dziwnie się złożyło, że do maja 1945 roku USA nie posiadały jeszcze takiej ilości wzbogaconego uranu, aby chociaż jedną bombę skonstruować, nie wspominając o plutonie. W jaki sposób nagle, w okresie 3 miesięcy, wyprodukowali ilość wzbogaconego uranu na dwie bomby, i plutonu na jedną?

Innymi słowy, koszt budowy znacznie przekroczył 5 miliardów dolarów – ówczesnych. Amerykanie zatrudniając 400 000 ludzi przez 5 lat nie potrafili wyprodukować kilku kilogramów wzbogaconego uranu, wydając 5 miliardów dolarów!!!.

O tym, że Amerykanie pracowali na niemieckim uranie, świadczy historia. Po zrzuceniu tych bomb na Japonię, amerykański program atomowy został zawieszony na wiele lat. Kolejne testy rozpoczęły się w dopiero w 1951 roku. O tym, że wojskowym amerykańskim zupełnie nie przeszkadzało niszczenie własnych obywateli, najlepiej świadczą liczne zgony aktorów filmów tzw. westernowych, kręconych bezpośrednio po wybuchach atomowych w Nowym Meksyku.

Podobnie sowieci potrzebowali aż 4 lat po uprowadzeniu japońskich i niemieckich naukowców w 1945 roku i dopiero w 1949 wyprodukowali pierwszą swoją bombę atomową.

No, ale bądźmy chociaż trochę poważni. Nie można tak sobie odwracać do góry nogami historiipodręcznikowej, na której wychowały się całe pokolenia. Włożono tyle wysiłku intelektualnego w to, by stworzyć historię bomby atomowej na papierze, że nie sposób zniszczyć tych wszystkich ksiąg poprawnych politycznie. Historii, której wypracowaniem namęczyły się już co najmniej 3 pokolenia zawodowych dezinformatorów, starszych i mądrzejszych. Nie licz Dobry Człowieku, że w najbliższym czasie podręczniki, czy encyklopedie zostaną zmienione. Przecież oni za pisanie tych swoich wypocin forsę już otrzymali.

A tym masz wierzyć w to, co podaje do wierzenia „polityka”

dr J. Jaśkowski

Podpięci do telewizorów i Internetu, zostaliśmy zmienieni w rośliny, zgodnie z programem służb specjalnych – Mkultra – tak, by manipulacje i dezinformacje stały się obowiązującą prawdą i faktem.

Ceną za to jest permanentny stres i praktyczne unicestwienie życia prywatnego, stąd powszechnie powtarzane:

prawda leży po środku, czyli 2×2 nie równa się 4?

„Kto rządzi teraźniejszością, rządzi przeszłością,

Kto rządzi przeszłością, decyduje o przyszłości.” G.Orwell prawdziwe nazwisko Eric Blair 1903 =1950

www.naturalnews.com/050457 z 19 lipca 2015

www.theuglytruth.wordpress.com/2015/08/07

www.nationofchange.org/2015/08/07

http://www.polishclub.org/2015/06/08/dr-jerzy-jaskowski-atom-dla-nauki-kolejne-oglupianie-studentow/

http://www.polishclub.org/2015/06/11/dr-jerzy-jaskowski-atom-dla-kogo-kolejne-oglupianie/

http://educodomi.blog.pl/2015/06/09/atom-dla-nauki-kolejne-oglupianie-studentow/

http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=16069&Itemid=119

http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/czarnobyl_fukushima,p1572790916

Gd.21.08.2016 r.

kontakt: jerzy.jaskowski@o2.pl

Za: http://alexjones.pl/aj/aj-polska/aj-publicystyka/item/93045-zapomniane-rocznice-hiroszima-i-nagasaki

Data publikacji: 22.08.2016

 

Tags : , , , ,

Komentowanie zamknięte.