Najnowsze

Opublikowano Październik 18, 2015 Przez a303 W Bliski Wschód

Zamordowana z zimna krwią: więcej izraelskich okrucieństw

Israa Abe, 28, z Nazaretu. Mężatka, matka małej dziewczynki. Studiowała inżynierię genetyczną. Dzisiaj szła na stację autobusową. Prawdopodobnie by udać się do szkoły. Izraelscy żołnierze twierdzili, że miała przy sobie nóż, i planowała ich zadźgać, ale video pokazuje że kazano jej podnieść w górę ręce i to zrobiła. Błagała ich by nie strzelali. Ale to zrobili. Zamordowano ją z zimną krwią. Kolejny MORD!

a

Lasha Darkmoon: Kiedy patrzę na twarz tej ładnej palestyńskiej dziewczyny, jej czystość i wdzięk, myślę sobie: tak musiała wyglądać Maryja Dziewica, matka Jezusa. I teraz ta dziewczyna nie żyje… zamordowana przez rasę złych okupantów, których imperium wkrótce będzie się rozciągać od Nilu do Eufratu, jeśli nie będziemy pilnować. Co można zrobić z tą zarazą? Odpowiedź jest, ale nikt w Ameryce ani w wasalskich krajach nie podniesie palca by wesprzeć ofiary izraelskiej brutalności.

IZRAELSKA FASZYSTOWSKA BRUTALNOŚĆ

… Stephen Lendman

Skrót Lasha Darkmoon

Przestańmy przebierać w słowach. Izrael jest faszystowskim państwem policyjnym, a udaje demokrację. Jak może być inaczej, gdy strach jest oficjalną polityką państwa, kiedy żołnierze, policjanci i syjonistyczni fanatycy, niewytłumaczalnie brutalizują i mordują Palestyńczyków, i kiedy zinstytucjonalizowany apartheid przekracza najgorsze co robił stary reżim RPA.

Palestyna to strefa wolnego ognia, niebezpieczna do życia dla Arabów. Izraelskie siły bezpieczeństwa szaleją bezkarnie, licencjonowane by zabijać według własnego uznania, w pełni korzystając, nagradzane za szokującą brutalność.

Tylko w ostatnich 5 dniach zastrzelono z zimną krwią 3 palestyńskich chłopców, dwóch w wieku 13 lat. Kolejnych 500 było rannych, jak mówi Palestyńskie Towarzystwo Czerwonego Księżyca (PRCS).

Ogłosiło stan wyjątkowy na Zachodnim Brzegu i we wschodniej Jerozolimie, po dniach izraelskiej przemocy w okupowanej Palestynie – niekończącym się pogromie rasistowskiej nienawiści, przemocy, masowych aresztowań i mordów z zimną krwią.

Izrael wymusza okrutne trudności okupacyjne, tocząc wojnę z cała populacją. Od ubiegłego tygodnia od ognia zginęły dziesiątki Palestyńczyków. Wielu innych atakowano fizycznie.

Rosło napięcie po tym kiedy izraelscy żołnierze i policjanci wielokrotnie zbezcześcili Meczet Al.-Aksa w Jerozolimie (trzecie najświętsze miejsce islamu) – niszcząc go umyślnie, brutalizując spokojnych wyznawców i dokonując wielu aresztowań.

Dręczeni Palestyńczycy zareagowali słusznie na prowokacyjny izraelski gaz, gumowe pociski, żywy ogień, bicie i inne formy przemocy, używając kamieni i pustych butelek – na pewno nierówna walka.

PCHR informuje, że 170 Palestyńczyków zostało rannych lub zginęło od „żywych pocisków i szrapneli w Jerozolimie”. Polityka izraelskiej kary zbiorowej chętnie atakuje bezbronnych cywilów.

Światowi liderzy mogący położyć kres tym horrorom nie robią nic poza ponaglaniem obu stron do „wykazania umiarkowania” – skutecznie akceptując izraelską przemoc.

Netanyahu to faszystowski zbir, legalny opór Palestyńczyków nazywa terroryzmem, ślubuje nie przerywać skrajnej przemocy państwowej policji.

80% Amerykanów popiera tych zabójców.

Obejrzyj ten 1-minutowy filmik.

Zaskakuje jedynie to, że nie atakuje się i nie zabija więcej Żydów

… Alan Hart

Skrót Lasha Darkmoon

Incydentów które zaznaczyły eskalację przemocy w okupowanej przez Izraelczyków we wschodniej Jerozolimie i na Zachodnim Brzegu i obejmowały zabicie izraelskich Żydów, nie powinno się postrzegać i rozważać jako odizolowanych. One mają kontekst i można to podsumować w następujący sposób.

Strategia Izraela (nie z oświadczeń, a faktyczna) to uczynić życie piekłem dla okupowanych, ciemiężonych i poniżanych Palestyńczyków, z nadzieją że zrezygnują z walki i ulegną na warunkach syjonizmu, albo jeszcze lepiej, spakują się i wyjadą ratując izraelskich liderów od konieczności przeprowadzenia w pewnej chwili w przyszłości ostatecznych czystek etnicznych w Palestynie.

Rezultatem tej izraelskiej strategii plus fiasko głównych potęg robienia czegokolwiek by spróbować wymóc na Izraelu zakończenie postępowania wbrew prawu międzynarodowemu i odmawiania sprawiedliwości Palestyńczykom jest to, że coraz więcej Palestyńczyków opanowuje całkowita rozpacz.

Pytanie: Czy należy się dziwić temu, że izraelscy Żydzi są atakowani i zabijani?

Moją odpowiedzią jest stanowcze „NIE!” Według mnie, i jak pokazałem w tytule, jedynym zaskoczeniem jest – jak niewielu izraelskich Żydów atakuje się i zabija do dnia dzisiejszego.

Co trzeba także powiedzieć, to Izrael reaguje na działania Palestyńczyków doprowadzonych do całkowitej rozpaczy – reakcje obejmujące strzelanie by zabić zamiast aresztowania i burzenia domów – one mają przeciwny efekt. I to zasługuje na osobne pytanie.

Czy chora obłuda izraelskich liderów czyni ich niebezpiecznie głupimi, albo czy naprawdę chcą eskalacji palestyńskiej przemocy, by dała im pretekst do dokonania ostatecznej czystki etnicznej?

Jak powiedziałem w angielskich wiadomościach dla Press TV, tylko przyszłość da nam odpowiedź na to pytanie.

Warto przypomnieć, że w 1998, rok zanim został premierem Izraela, były minister obrony Ehud Barak, w wywiadzie z Gideonem Levym powiedział: „Gdybym był Palestyńczykiem w odpowiednim wieku, na pewnym etapie dołączyłbym do jednej z organizacji terrorystycznych”.

I jeszcze mam w głowie to co powiedział mi na początku 1980 wtedy emerytowany maj-gen Shlomo Gazit, najlepszy i najmądrzejszy z izraelskich dyrektorów wywiadu wojskowego. Pewnego dnia pijąc kawę kiedy byłem łącznikiem w pewnym dialogu badawczym między Yasserem Arafatem i Shimonem Peresem (wtedy liderem izraelskiej opozycji z Partii Pracy), i on doradzał Peresowi, Gazit powiedział: „Gdybym był Palestyńczykiem to już dawno mielibyśmy nasze mini-państwo”.

On mówił, że stosowaliby dobrze zaplanowaną i prowadzoną kampanię terrorystyczną by zmusić większość izraelskich Żydów do powiedzenia rządowi coś w tym rodzaju: „Dość. Nie możemy już więcej tego znosić. Zawrzyjcie pokój z Palestyńczykami na warunkach jakie mogą przyjąć”.

Istnienie Izraela, oczywiście, jest najbardziej dramatycznym dowodem na to co można osiągnąć dzięki dobrze zaplanowanemu i prowadzonemu terroryzmowi. Izrael utworzono głównie dzięki syjonistycznemu terrorowi, który najpierw wypędził okupujących Brytyjczyków, a później 3 / 4 populacji arabskiej Palestyny.

Kiedy Palestyńska Organizacja Wyzwoleńcza (PLO) stosowała to co można by nazwać wielkim terroryzmem w latach 1970, było to w celach PR – by zwrócić uwagę świata na palestyńskie żądanie sprawiedliwości.

Według mnie, dobrze zaplanowana i prowadzona kampania terroru nigdy nie była opcją dla Palestyńczyków, bo (jak wiedzą) to dałoby izraelskim liderom pretekst do ostatecznej rundy czystek etnicznych.

Ale prawdopodobne jest to, że skoro coraz więcej Palestyńczyków ucieka się do całkowitej rozpaczy, to więcej izraelskich Żydów będzie atakowanych i zabijanych. (W dodatku do szerokiej sieci palestyńskich informatorów, Izrael ma bardzo wyrafinowaną technologię inwigilacji, ale to nie zapobiegnie podejmowaniu decyzji przez pojedynczych Palestyńczyków atakowania i zabijania pod wpływem rozpaczliwej chwili, wszystko jedno jaka broń – auto, nóż albo rewolwer – jest dostępna.)

A jeśli tak się stanie, to śpiewy „Śmierć Arabom” tłumu nielegalnych i naprawdę oszukanych żydowskich osadników będą stawać się coraz głośniejsze w całej wschodniej Jerozolimie i na Zachodnim Brzegu. I rząd Izraela ugnie się przed ich życzeniem.

Źródło: http://www.darkmoon.me/2015/murdered-in-cold-blood-more-israeli-atrocities/

Tłum. Ola Gordon.

Tags : , , ,

Komentowanie zamknięte.