Opublikowano Maj 31, 2017 Przez a303 W Dziennikarstwo śledcze

Zamach w Manchesterze: przekaz dalej niezrozumiany. Stuart Littlewood

Okrucieństwu w Manchesterze na pewno udało się wykoleić kampanię wyborczą tu w UK. Teraz została wznowiona skupiając się na bezpieczeństwie krajowym i gadkach o „wojnie z terrorem”, ku frustracji strategów partyjnych, którzy planowali głosić Brexit… Brexit… Brexit.

a

Przywódca lejberzystów Jeremy Corbyn złapał moment by stwierdzić, że nasze interwencje militarne na Bliskim Wschodzie zagrażają bezpieczeństwu w kraju. Theresa May i jej zespół torysów, zaprzeczając jak zwykle, próbowali go spoliczkować.

Powiązanie jest oczywiste. Więc kiedy zaczęło się to całe zdenerwowanie? Prawdopodobnie w 1917 szaloną Deklaracją Balfoura, w której konserwatywny minister spraw zagranicznych Arthur Balfour, w liście, obiecał Lordowi Rotszyldowi ojczyznę Żydów w Palestynie. Obiecał pomoc dla sprawy syjonistów, całkowicie ignorując konsekwencje dla mieszkającej tam większości arabskiej.

Lord Sydenham ostrzegł: „Co zrobiliśmy, poprzez koncesje nie dla narodu żydowskiego a skrajnej sekcji syjonistów, to zadaliśmy sączącą się ranę na Wschodzie, i nikt nie może powiedzieć jak bardzo ta rana się rozniesie”.

Była to na pewno najbardziej okrutna i najbardziej idiotyczna decyzja w sprawach zagranicznych brytyjskiego rządu. Obecnie jest 6.5 mln wysiedlonych palestyńskich uchodźców na świecie. Ponad 1.5 mln prowadzi nędzne życie w 58 obozach dla uchodźców w Jordanii, Libanie, Syrii, Gazie i na Zachodnim Brzegu łącznie ze wschodnią Jerozolimą, czekających na próżno by wrócić do rodzinnych domów i gospodarstw. Ci którzy jeszcze mieszkają w poszatkowanych resztkach Palestyny są pod brutalną okupacją izraelską albo blokadą przez 69 lat. Fiasko zachodnich potęg wdrożenia prawa międzynarodowego i wymierzenia sprawiedliwości wobec wspólnot arabskich w Ziemi Świętej bardzo odrzucają muzułmanie na całym świecie.

Ziemia Święta jest beczką z prochem od 1948, kiedy Brytania odeszła od odpowiedzialności za swój mandat i Izraelczycy natychmiast ogłosili państwowość bez określenia granic. Odtąd oni kradli palestyńskie ziemie i zasoby. To dalej będzie beczką z prochem, dotąd, aż wspólnota międzynarodowa odzyska rozsądek.

Były liczne wezwania do nas żeby przeprosić za balfourowską zdradę. Theresa May odpowiada ogłaszając, że jej rząd „z dumą” będzie świętował 100 rocznicę Deklaracji Balfoura później w tym roku.  Co więcej, zaprosiła izraelskiego premiera Netanyahu, który jest na wielu listach poszukiwanych za zbrodnie wojenne przeciwko ludzkości, żeby dołączył do radosnych obchodów. Jaką sporządzono ocenę ryzyka terroru z okazji tej najnowszej głupoty?

Oczywiście, zawsze kiedy mówimy o chaosie na Bliskim Wschodzie, nigdy nie wymienia się słonia w salonie – Izraela. A izraelskie lobby ma ogromny wpływ (niektórzy mówią „kontrolę”) na amerykańską politykę zagraniczną i znaczną siłę w Westminsterze, dzięki organizacjom takim jak Konserwatywni Przyjaciele Izraela, których celem jest promowanie interesów tego reżimu w brytyjskim parlamencie. Należy do niej ponad 80% deputowanych torysów, pomimo, że niedawno raport ONZ (teraz stłumiony) określił Izrael jako państwo rasistowskie. Skąd taka koncentracja zombies na korytarzach władzy?

Ostatnio słyszałem jednego z kumpli May w rządzie gadającego, że wojna w Iraku nie mogła być powodem ataków terrorystycznych tutaj, bo była po 11 IX. Kiedy był 11 IX? Ach, tak, 2001. Nałożyliśmy sankcje na Irak przez 12 lat zanim wszczęliśmy wojnę w 2003 – sankcje tak straszne, że zabiły ponad 0.5 mln irackich dzieci. „Uważamy, że cena była tego warta” – powiedziała wtedy odrażająca sekretarz stanu USA, Madeleine Albright.

Nie zapominajmy, że Afganistan, Irak, Libia, Syria, Liban i Iran są wrogami Izraela, nie naszymi. Te wojny, albo interwencje, są w większości korzystne dla Izraela, mimo że establiszment mówi coś innego.

Jeśli chodzi o naszą niewytłumaczalną wrogość wobec Iranu, czy ktoś pamięta popełnione przeciwko temu krajowi przez nas zbrodnie? Sposób w jaki kontrolowany przez rząd Anglo-Iranian Oil (później BP) oszukał Iran na dochody z jego ropy? Sposób w jaki w 1953 my i Amerykanie obaliliśmy ich demokratycznie wybranego premiera, dr Mossadeq, uwięziliśmy go, zmiażdżyliśmy delikatną gospodarkę Iranu, i przywróciliśmy znienawidzonego szaha na kolejne 25 lat? To nieuchronnie doprowadziło do islamskiej rewolucji w 1979. Kilka lat później inny rząd torysów poparł Saddama w wojnie z Iranem, zostawiając Irańczyków własne-mu losowi. Iran to pamięta, jeśli my nie.

Jak przypomina nam Corbyn: „To są czwarte wybory pod rząd odbywające się kiedy Brytania jest na wojnie, a nasze siły zbrojne w akcji na Bliskim Wschodzie i nie tylko. ‚Wojna z terrorem’, która doprowadziła do tych interwencji, poniosła fiasko. One nie zwiększyły naszego bezpieczeństwa w kraju – wręcz odwrotnie. I one wywołały destabilizację i zniszczenie zagranicą”.

Zbieramy co zasiewamy, Mrs May. Powinnaś szybko przejrzeć swoją politykę zagraniczną by zadbać o nas wszystkich.

Stuart Littlewood

Tłum. Ola Gordon

Źródło: http://www.veteranstoday.com/2017/05/29/manchester-bombing-message-still-not-understood/

Komentowanie zamknięte.