Najnowsze

Opublikowano Sierpień 4, 2014 Przez a303 W Ukraina

Na Zakarpaciu rozpoczęło się powstanie przeciwko reżimowi Poroszenko

Na Zakarpaciu rozpoczęło się powstanie przeciwko reżimowi Poroszenko

a

Jelena informuje: powstanie na Zakarpaciu … wszystkie drogi są zablokowane. Zatrzymują pociągi… powstańcy wzięli pod ochronę obiekty strategiczne … Rusini powstali z bronią …. Ruch między wioskami przez punkty kontrolne tylko przy obecności na nich ludzi, którzy osobiście znają człowieka … epicentrum oporu Mukaczewo… mieszkańcy Zakarpacia odmówili służby w armii ukraińskiej i żądają autonomii, przyjętej jeszcze w 1991 roku. Informacja pojawiła się już w radiu ….. dzwońcie do znajomych i uzyskujcie informacje z pierwszej ręki … Niech żyje Republika Podkarpacka Ruś!!!

02.08.2014 00:07 Premier Republiki Podkarpacka Ruś Piotr Gećko powiedział znanemu blogerowi Dmitrijowi Dzygowbrodskiemu, że „w Zakarpaciu jest tzw predpowstanie. W co się ono przemieni, zrozumiemy w ciągu dwóch dni. Obywatele Podkarpackiej Republiki Ludowej są przeciwni mobilizacji na przestępczą wojnę faszystowską Kijowa. Obywatele Podkarpackiej Republiki Ludowej żądają autonomii. Wszystko decyduje się właśnie w tych minutach. Miejmy nadzieję, że otworzy się drugi front. Myślę, że Kijów się ugnie i przestraszy. Kijów nie ma sił, aby się rozprawić z Rusinami i Węgrami”.

Źródło: Noworossija”, przeciwnik junty: Na Zakarpaciu rozpoczął się węgiersko – rusiński bunt przeciwko mobilizacji. Na razie junta przeżywa wydarzenia pod Szachtiorskiem, gdzie powstańcy rozbili znaczne siły oddziałów karnych – na drugim końcu terytorium Ukrainy, na Zakarpaciu, rozpoczęły się masowe bunty przeciwko mobilizacji. Jak wyjaśnił «Однако» (pol. „Jednakże”) w krajowym rządzie Rusi Podkarpackiej, jest mowa o rzeczywistym buncie Rusinów i Węgrów, blokujących w swoich miejscowościach komisariaty wojskowe i żądających całkowitego przerwania powszechnej mobilizacji w stosunku do wspomnianych wspólnot.

Protestujący zablokowali szereg tras, w tym międzynarodową. Na razie bunt nie ma broni – jednak w przypadku, jeśli junta kijowska nie spełni żądań protestujących, sytuacja może się diametralnie zmienić.

Źródło: Ex-burmistrz Użgorodu proponuje mieszkańcom Zakarpacia, aby walczyli o uznanie przez Kijów wyników referendum z 1991 roku. Siergiej Ratuszniak uważa mobilizację na Zakarpaciu za bezprawną, żąda od Poroszenko uznania wyników wojewódzkiego referendum z 1991 roku o ustanowieniu regionalnej autonomii i zlustrowania lokalnego oligarchy Bałoga.

W cytowanych przez lokalne media wystąpieniach były burmistrz stolicy zakarpackiej nawołuje, aby zwrócić uwagę na szczególną sytuację w regionie, przez który przechodzą wszystkie siedem rurociągów, przesyłających gaz z Rosji do Europy. Przy tym środkami komunikacji Zakarpacia z „lądową” Ukrainą jest jedno lotnisko i cztery górskie drogi, które można łatwo zablokować kilkoma jeepami z karabinami maszynowymi.

W takich okolicznościach, autonomiczne Zakarpacie, według słów Ratuszniaka, może zapewnić sobie niezależność poprzez pobieranie opłat za tranzyt gazu i nikogo się nie obawiać. O tym, jak osiągnąć taka „niezależność” Ratuszniak wyraźnie daje do zrozumienia na swojej stronie na Facebooku, że region, z jednej strony, służy do przechowywania skradzionej przez kierownictwo Ministerstwa Obrony broni, z drugiej strony – tutaj nie ma praktycznie żadnych poważnych sił prorządowych z wyjątkiem „bandytów” oligarchy Bałoga, postawionego przez Janukowycza, a teraz popieranego przez Poroszenko. Według opinii znanego polityka, mieszkańcy Zakarpacia nie powinni iść do armii ukraińskiej aż do momentu, dopóki nie zostaną uznane wyniki referendum o ich autonomii, dopóki nie zostanie ogłoszony stan wojenny i dopóki bataliony zmobilizowanych nie będą w pierwszej kolejności   tworzone z urzędników, posłów i ich synów.

Trasa Kijów – Czop w Zakarpackim Województwie na Ukrainie przez dwa dni była zablokowana przez mieszkańców, protestujących przeciwko mobilizacji. Ludzie z wioski Rakoszyno powiatu Mukaczewskiego zablokowali międzynarodową autostradę, domagając się, aby nie wysyłać zakarpackich żołnierzy do strefy operacji wojskowej na Wschodzie Ukrainy.

image_big_67718 «W ciągu dwóch dni niepokaźna wioska, przez którą przecina trasa komunikacji międzynarodowej Kijów-Czop, dało przykład dla wszystkich, jak należy bronić swoich praw. Jesteśmy dumni z Rakoszynian! Całe Zakarpacie poszło za przykładem Rakosynian! Bezprawna mobilizacja w danej chwili na na Zakarpaciu jest zerwana!”, – informuje się w sieciach społecznych. Blokady różnych odcinków dróg z żądaniami, dotyczącymi spraw wojskowych, a w szczególności, przeciwko mobilizacji na Zakarpaciu, występują nie po raz pierwszy. Podobne akcje protestów odbyły się kilka dni wcześniej we wioskach Domboki, Czerwieniowo, Strabiczewo powiatu Mukaczewskiego, w czterech miejscowościach powiatu Chustkiego, we wioskach Mużijewo i Gać powiatu Bieriegowskiego.

Źródło:

© NEWS-MAIL.BY

Centralna Agencja Informacyjna Noworosji

Novorus.info

http://novorus.info/news/events/26178-v-zakarpate-nachalos-narodnoe-vosstanie-protiv-rezhima-poroshenko.html

Tłumaczył Janusz Sielicki

3.8.2014 r.

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.