Najnowsze

Opublikowano Listopad 28, 2015 Przez a303 W Dziennikarstwo śledcze

„Zajmiemy Rzym” – paryski atak potwierdza pilna potrzebę posłuszeństwa papieża wobec Orędzia Fatimskiego

W skoordynowanym terrorystycznym ataku w Paryżu 13 listopada zginęło ponad 130 ludzi. Według CNN, do ataku przyznała się islamska grupa terrorystyczna ISIS.

a

Kiedy my opłakujemy tragiczną śmierć ofiar i oferujemy kondolencje ich rodzinom i przyjaciołom, powtarzamy z największą pilnością iż jest tylko jedno rozwiązanie by położyć kres terroryzmowi i zaprowadzić na świecie okres pokoju: posłuszeństwo wobec Matki Bożej Fatimskiej, która poprosiła o proste poświęcenie Rosji Jej Niepokalanemu Sercu w jedności z biskupami świata.

Ujawnienie się islamu

Najnowszy atak w Paryżu jest niczym więcej niż pokazaniem muzułmańskiej nauki. Islam nie robi tajemnicy ze swojego planu przejęcia świata. Wojowniczy islam jest światową zdeterminowaną siłą, która walczy z niewinnymi cywilami, uważając, że ma błogosławieństwo Allaha kiedy dokonuje rzezi.

Andrew Bieszad, absolwent studiów muzułmańskich badał ten temat przez ponad 17 lat, zauważa, że słowo „islam” oznacza „uległość”.

Bieszad wyjaśnia: „Islam dosłownie znaczy narzucać pokój [islamski pokój]” na kogoś lub na coś, wymuszać pokój na kimś, czyli ulegać lub uleganie”.

Wystarczy tylko powołać się na własne słowa Mahometa uważane przez muzułmanów za przewodnią zasadę: „Przyszedłem by walczyć z ludźmi dotąd aż potwierdzą, że ‚nie ma żadnego Boga poza Allahem i Mahomet jest wysłańcem Allaha’.” [Hadith, Sahih Al-Bukhari, nr 25]

Zaniepokojeni komentatorzy ostrzegają, że dziesiątki tysięcy „uchodźców” obecnie przybywających do Europy (a teraz zaproszonych do Stanów Zjednoczonych i Kanady) zapewniają pokrywkę dla masowej infiltracji grup terrorystycznych.

Bieszad mówi: „Rządy amerykański i europejskie mówią, ze to kryzys ‚uchodźców’, a media informacyjne, jak dobrzy propagandyści, pokazują kilka biednych kobiet i dzieci, a zaniedbują pokazanie reszty sytuacji. Nie pokazuje się masy przeważajaco młodych, dobrze ubranych mężczyzn, niosących najnowsze smartfony. Daleko od głodujących wdów i sierot można by wyobrazić sobie po usłyszeniu słowa ‚uchodźcy’, że ci mężczyźni przyszli by się buntować, siać spustoszenie i niszczyć”.

„Zajmiemy Rzym”

Prof. Roberto de Mattei, szanowany katolicki historyk, latem wygłosił przemówienie w Gordone, Włochy, w którym ostrzegł przed globalnym planem podboju przez islam.

„Podczas swojego aktu ustanawiającego Kalifat Dżihadystów” – powiedział de Mattei – „Abu Bakr al Bagdadi w kazaniu z meczetu w Mosulu, 4 lipca 2014, wezwał wszystkich muzułmanów by dołączyli do niego: jeśli to zrobią – obiecał – islam dotrze nawet do Rzymu i zdominuje świat. W video rozpowszechnianym przez ISIS czarna flaga kalifatu powiewa nad Watykanem, Koloseum jest w płomieniach i zatapia go morze krwi. W końcu oświadczenie Libijskego Kalifatu: ‚jesteśmy na południe od Rzymu’, podczas gdy Abu Muhammad al Adnani, rzecznik Irackiego Państwa Islamskiego i Wielkiej Syrii, stwierdza: ‚Zajmiemy wasz Rzym, rozbijemy wasze krzyże na kawałki, wasze kobiety zredukujemy do niewolnic’.”

Podobnie, w fatwie ogłoszonej 27 lutego 2005, imam Yusuf al Karadawi z Bractwa Muzułmańskiego, oświadczył, że „w końcu zapanuje islam i będzie panował nad całym światem. Jedną z oznak jego zwycięstwa jest to, że Rzym zostanie zdobyty, Europa będzie zdobyta, chrześcijanie zostaną pokonani i liczba muzułmanów wzrośnie i stanie się siłą, która będzie kontrolować cały kontynent europejski„.

Powszechnie wiadomo, że w całej swojej historii islam miał trzy podstawowe cele: Jerozolimę, Konstantynopol i Rzym. Ich głównym celem teraz jest samo Wieczne Miasto.

De Mattei wyjaśniał: „Dla Bractwa Muzułmańskiego, tak jak dla ISIS, ostatecznym celem nie jest Paryż czy Nowy Jork, ale miasto Rzym, centrum jedynej religii, którą islam, od swojego powstania, chciał unicestwić. Prawdziwym wrogiem nie są Stany Zjednoczone ani państwo Izrael, które nawet nie istniały kiedy pojawił się islam u bram Wiednia w 1683, ale Kościół Katolicki i cywilizacja chrześcijańska, dla których religia Mahometa jest diaboliczną parodią”.

Inwazja poprzez migrację

Ale zagrożenia dla Afryki północnej są również realne. Stany Zjednoczone już doznały atraków terrorystycznych 11 września 2001, i ich obywatele martwią się o przyszłe ataki. Ten niepokój wzmaga plan Białego Domu otwarcia amerykańskich granic dla syryjskich uchodźców.

Gubernator Luizjany Bobby Jindal publicznie wyznał swoją niechęć do zalewu imigrantów. „Pozwolę sobie być niepoprawny politycznie” – powiedział Jindal. „Islam ma problem. Tym problemem jest radykalny islam, i musimy mieć świadomość niebezpieczeństw. Sekretarz Kerry chce wpuścić więcej syryjskich uchodźców do naszego kraju, z czym ja się nie zgadzam. ISIS już powiedział, że próbuje infiltrować te grupy. Dlaczego mielibyśmy pozwolić ludziom przyjść do naszego kraju po to by nas krzywdzić?”

Andrew Bieszad nalega, że to co widzieliśmy w Paryżu i w innych miejscach to przerażające sceny, które mogą pojawić się w amerykańskich miastach. Bieszad wyjaśnia także: „W islamie cel uświęca środki” bo nic co „robi się dla sprawy Allaha, nie jest grzeszne”.

Nasi światowi liderzy i współcześni liderzy Kościoła nie są realistyczni co do prawdziwego charakteru islamu.

Światowi liderzy dalej nalegają, że islam jest „religią pokoju”, kiedy podejmują środki bezpieczeństwa odpowiednie dla państwa policyjnego by chronić przed atakiem swoje narody. Liderzy Kościoła angażują się w uległy dialog, religię która neguje boskość Jezusa Chrystusa traktują jak równego partnera w relacjach międzywyznaniowych, i wysyłają watykańskich przedstawicieli na otwarcie meczetów w Rzymie.

Ale islamu nie pokona się poprzez traktaty pokojowe, rezolucje ONZ, uśmiechy i gesty dobrej woli, przez dialog, przez czuwania przy świecach, przez „chwile milczenia”, czy przez pokojowe zgromadzenia międzywyznaniowe, które zachęcają członków fałszywych religii do modłów do ich fałszywych bogów.

Papież trzyma w rękach klucz do światowego pokoju jeśli ma wiarę i odwagę go użyć: poświęcenie Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi w jedności ze wszystkimi biskupami świata, jak prosiła Matka Boża Fatimska.

Poświęcenie

Matka Boża przychodziła do Fatimy od maja do października 1917, żeby ostrzec świat przed karą za grzechy, by prosić nas o codzienne odmawianie Różańca, składanie ofiar za grzeszników i odprawiania Nabożeństwa Wynagradzającego pięciu pierwszych sobót. Poprosiła także o poświęcenie Rosji przez papieża w jedności z biskupami świata. 13 października 1917 Matka Boża pokazała cud słońca w Fatimie dla potwierdzenia swoich słów – publiczny cud przepowiedziany 3 miesiące wcześniej i widziany przez 70.000 ludzi.

Po tym w różnych rozmowach z nieżyjącą już s. Łucją z Fatimy, Matka Boża powiedziała, że świat nie zazna pokoju dopóki nie dokona się tego prostego aktu poświęcenia.

Poświęcenie świata w 1984 przez papieża Jana Pawła II mogło zdobyć pewne łaski dla ludzkości, ale nie było to poświęcenie o jakie poprosiła Matka Boża. To poświęcenie nie doprowadziło do nawrócenia Rosji i światowego pokoju, ono nie odwróci unicestwienia narodów, przed czym ostrzegła Matka Najświętsza.

Obietnica Matki Bożej Fatimskiej obejmowała nie tylko nawrócenie Rosji kiedy dokona się poprawnego aktu poświęcenia, ale i okres pokoju dla całego świata – w tym narodów arabskich i zachodnich.

I czy nie widzimy, w jednej ze wspaniałych delikatności Nieba, ostrzeżenia danego dla naszego wieku wskazanego przez miejsce które Matka Boża wybrała na swoje objawienia w 1917? Fatima było imieniem ulubionej córki Mahometa. Nazwa portugalskiego miasta Fatima pochodziła od ukochanej muzułmańskiej księżniczki z XII wieku, która przeszła na katolicyzm.

W tym samym miejscu gdzie pojawiła się Matka Boża by ostrzec, że „człowiek musi przestać obrażać Boga”, i „wojna jest karą za grzechy”, dostajemy delikatną podpowiedź by strzec się zagrożenia ze strony islamu.

Jedynym rozwiązaniem dla światowego pokoju, zdaniem samej Matki Bożej, jest odpowiedź która nie obejmuje żadnego przelewu krwi, odpowiedź składająca się tylko z 5-minutowej modlitwy.

Papież, w posłuszeństwie wobec Matki Bożej Fatimskiej, musi dokonać poświęcenia Rosji Jej Niepokalanemu Sercu, tego samego dnia w jedności z biskupami świata.

Paryskie ataki papież Franciszek nazwał „częścią III wojny światowej”, ale on ma rozwiązanie dla pokoju światowego, gdyby tylko zechciał zeń skorzystać. Nadal musimy błagać Ojca Świętego by posłuchał Matki Bożej i spełnił Jej pilne prośby.

John Vennari

Źródło: www.fatima.org

Tłum. Ola Gordon

Komentowanie zamknięte.