Najnowsze

Opublikowano Październik 10, 2012 Przez stophasbara W Bez kategorii

Zagrajmy w atak na Iran, Syrię i Liban

Poniższy tekst można potraktować jako przyjemną rozrywkę do poduszki przed snem. Z gatunku political-fiction, ale oparty na bardziej realnych przesłankach niż powieści wydawane przez żydowskich publikatorów na całym świecie. Miłej lektury. 

źródło: http://vidrebel.wordpress.com/2012/08/17/lets-game-play-an-attack-on-iran-syria-and-lebanon/

USA i NATO, oba pod kontrolą izraela oraz banków z Nowego Jorku i Londynu zepchnęły Iran na krawędź masowego głodu. Irańczycy nie mają sposobu na to, jak importować żywność, aby wyżywić swój naród. Irańczycy już umierają z powodu braków w zaopatrzeniu medycznym z powodu zarządzonych przez izrael sankcji, jakie są aktem wypowiedzenia wojny. Powinienem podkreślić, że Iran nie ma programu tworzenia broni atomowej i zupełnie bez znaczenia jest, co ma na ten temat do powiedzenia izrael. Nie ma żadnego legalnego powodu nałożenia tych sankcji. Są one zaprojektowane w ten sposób, aby zmusić Iran do podjęcia takich działań, jakie opinia publiczna w USA zaakceptuje do rozpętania naprawdę wielkiej wojny.

Poniższy scenariusz ćwiczeń w tej grze oparty jest na zagrożeniu, że irański parlament wyda decyzję o zamknięciu Cieśniny Ormuz. Iran może być zmuszony do tego, aby tak się stało. Iran może sobie powiedzieć, że nie ma projektu budowy broni atomowej. Chodźcie i sprawdźcie jeszcze raz… i jeszcze raz. Zostaliśmy zmuszeni przez sankcje, jakie nan as nałożyliście, jakie zabijają nasz naród, do złożenia tekiego oświadczenia. Albo anulujecie te sankcje w ciągu 72 godzin albo użyjemy naszej floty do zablokowania Cieśniny Ormuz i nie puścimy przez nią żadnego transportu ropy, który nie uzyska naszej aprobaty. W ostateczności zaminujemy cieśninę, jeżeli blokada nie zadziała.

Irańczycy podkreślą, że nie mieli innego wyboru. Jeżeli sankcje nie zostaną zdjęte ich naród będzie umierał dalej, tylko w większej liczbie. Tysiące już zmarło. Te sankcje są aktem wypowiedzenia wojny. Nie mają broni atomowej. Jeśli ich reaktor jądrowy w Bushehr, przeznaczony do celów pokojowych, zostanie zbombardowany, zginą miliony Irańczyków, lecz również ok. 30 milionów ludzi w Indiach, pakistanie, Chinach oraz w innych miejscach Azji, Północnej Ameryki oraz w Europie. Promeniowanie jest trucizną narastającą. Promieniowanie z Bushehr trzeba dodać do tego, jakie uwolniło się z Fukushimy oraz horrendalnych ilości wskutek użycia przez armię USA zubożonego uranu.  

Zegar zacznie tykać; w Londynie będzie 10 rano (1.30. w nocy w Teheranie); będzie np. poniedziałek, gdy Irańczycy złożą swoje oświadczenie. Firmy ubezpieczeniowe zareagują na to żądaniem wypłynięcia z Zatoki Perskiej wszystkich tankowców, nawet takich, które będą puste. Cena ropy skoczy do 147 $ za baryłkę jeszcze zanim zbudzi się Waszyngton, aby złożyć swoje pierwsze w sprawie ultimatum. Chiny, jakie zapewne będą wiedzieć o tym, co sie szykuje zaczną sprzedawać amerykańskie obligacje skarbowe i złożą ofertę zakupu ropy z Wenezueli, Nigerii oraz od innych eksporterów ropy spoza Zatoki Perskiej. Teheran zacznie ewakuować cywilów ze stolicy. Mieszkańcom powie się wczesnym rankiem, aby przeprowadzili się do swoich krewnych na tereny wiejskie. Dziesiątki tysięcy wyszkolonych ochotników-samobójców otrzyma broń i przeniesie się do bezpiecznych kryjówek koło granic z Afganistanem i Irakiem. Mieszkańcy Nowego Jorku dowiedzą się, że cena benzyny skoczyła o 50 centów na galonie zanim będzie tam 10 rano, a analitycy w eter puszczą swoje wodze fantazji o tym, że cena może urosnąć do 10 albo 12 dolarów za galon, jeśli USA nie dokona inwazji na Iran i nie zacznie okupacji terytorium opodal Cieśniny Ormuz.

Izraelczycy, którzy prowadzili kampanię propagandową zmuszenia świata do wojny z Iranem, przedstawią następujący plan ataku, jeśli Iran nie zostanie zmuszony do rezygnacji z zamknięcia Cieśniny. Izrael nie może zaatakować Iranu. Iran jest zbyt daleko. Dlatego nie można byłoby wykorzystać element zaskoczenia. W rzeczywistości izrael musiał przenieść swe bazy lotnicze poza zasięg rakiet typu M-600 Hezbollahu, jakie mają głowicę o wadze 450 kg z rosyjskimi systemami naprowadzania. Hezbollah ma wystarczającą ilość tych rakiet, żeby zniszczyć Tel Aviv.

Plan izraelski polega na tym, że oni ruszą z ofensywą na 3 frontach przeciw Libanowi, Syrii i Egiptowi, po to, żeby zająć Synaj, zniszczyć Hezbollah w Libanie oraz zająć źródła rzeki Litani, jakie mają zasoby wody szacowane na 920 milionów metrów sześciennych. Izraelczycy poproszą o dostarczenie im amerykańskich rakiet oraz wsparcia z powietrza do rozprawy z Hezbollahem i Syrią. Niedopowiedziane pozostaje to, że izraelczycy mają również plan wyrzucenia siłą Palestyńczyków z Zachodniego Brzegu, Gazy i wschodniej Jerozolimy, a może nawet z samego izraela, gdyż uważa się, że muzułmanie pójdą na całość, gdy zobaczą, jak wielu z nich zostanie zabitych.

Izraelczycy powołają pod broń swoich rezerwistów. El Al i zachodni przewoźnicy wywiozą z izraela obcokrajowców i izraelskich cywilów. Wszyscy piloci El Al, którzy są w Israeli Air Force wrócą do izraela samolotami załadowanymi izraelczykami z oddziałów wojskowych będących dotąd poza granicami. Cały ruch lotniczy do izraela za wyjątkiem El Al zostanie wstrzymany przez wytyczne firm ubezpieczeniowych we środę na klikanaście godzin przed upływem wskazanego 72-godzinnego terminu irańskiego. Gospodarka izraela zostanie wyhamowana.

Izraelczycy straszą atakiem o 2.30. rano ich czasu ( 4 rano w Teheranie) nazajutrz po tym, jak Iran zamknie Cieśninę Ormuz. Jeżeli Amerykanie nie zaatakują Iranu w tym samym momencie, Irańczycy będą mieli przewagę w wykonaniu pierwszego uderzenia na cele amerykańskie. Arogancja izraelska dotknęła amerykańskich polityków oraz personel wojskowy. Amerykanie wiedzą, że Iran nie ma programu budowy broni atomowej. Izraelczycy chcą zniszczyć Syrię i Iran, gdyż dały one broń dla Hezbollahu, który pokonał izrael w 2006 r.

Izraelski plan bittwy polega na tym, że ich siły oraz Amerykanie wystrzelą tyle rakiet, ile tylko dadzą radę siły powietrzne w ciągu pierwszych 60 sekund. Potrzeba im wyeliminowania syryjskiej obrony powietrznej, jaka jest imponujących rozmiarów i może strącać zarówno lotnictwo, jak też zbliżające się rakiety w ograniczonym zakresie czasowym. Trzeba wykluczyć te systemy tak szybko, jak się da, aby izraelczycy i Amerykanie mogli dostać w swoje ręce syryjskie siły powietrzne. Ważniejsza jest jednak potrzeba wyeliminowania 150 tysięcy rakiet wycelowanych w izrael, choć niektóre źródła izraelskie podają aktualną liczbę na 175 tysięcy. Wiele z tych rakiet zostanie przekierowana na amerykańską flotę śródziemnomorską oraz na 20 baz wojskowych w Turcji, gdzie obok Turków stacjonują żołnierze USA. Większość tych rakiet to broń prymitywna, dobra tylko do tego, żeby zakłócić działanie izraelskich systemów antyrakietowych. Lecz jest także wiele innych, od jakich bardzo poważnie ucierpi izraelski system obronny oraz izraelczycy w rejonach nadgranicznych. Hezbollah i Syria wystrzelą tysiące bardziej zaawansowanych technologicznie rakiet kierowanych o wadze 450 kg wypełnionych ładunkami wybuchowymi skomponowanymi z paliwem lotniczym. Iran odpali swoje IRBM o wadze 725 kg.

Ładunki wybuchowe i ogień potrzebują tlenu. Konwencjonalne bomby są konstruowane z zawartością utleniaczy, wówczas mogą eksplodować podczas uderzenia w cel. Ładunki wybuchowe złożone z paliwa lotniczego nie mają utleniaczy. Pobierają tlen z powietrza, jak zakładają prawa fizyki. Ich wybuch jest 3 razy silniejszy niz bomby konwencjonalnej.

W dniu złożenia przez Iran oświadczenia, dowódca rosyjskiej floty na Morzu Śródz
iemnym powie Amerykanom na tym obszarze, że spotkają ich poważne konsekwencje w przypadku ataku na rosyjski okręt. Prezydent Rosji powie to samo prezydentowi USA, co zrobi również szef sztabu rosyjskich sił zbrojnych swojemu amerykańskiemu odpowiednikowi. Irańczycy nawiążą kontakt z amerykańską bazą powietrzna oraz dowódcami lotniskowców, że poleci na nich od razu taka ilość rakiet, że stracą swoją bazę i okręty na wypadek, gdyby przeciw Iranowi wystartowały amerykańskie samoloty.

Irański plan ataku opiera się na zasobach, jakie są znane. Wystrzelą swoje IRBM z głowicami z ładunkiem 725 kg wypełnione paliwem lotniczym w kierunku 35 amerykańskich baz w tym rejonie. Wezmą za cel także rodzinę królewską i wojsko w Arabii Saudyjskiej, Kuwejcie, Katarze oraz Emiratach Arabskich. Rakiety typu SRBM (prędkość 3 machy, 450 kg głowica bojowa zawierająca ładunek wybuchowy złożony z paliwa lotniczego) zostaną odpalone w postaci ładunków kasetowych nad szerokim obszarem falami, aby dosięgły nadlatujące samoloty zanim te dostaną się do linii brzegowej Iranu. Na wybrzeżu irańskim nadlatujące samoloty i rakiety manewrowe spotkaja się z chińskimi rakietami przeciwlotniczymi typu HQ 9 (prędkość 4,2 macha) oraz całym innym zestawem różnych rosyjskich i chińskich zabawek.  Irańskie siły powietrzne zmierzą się w walce z tym, co pozostanie, a co nie będzie miało do czego wrócić, gdyż 35 baz na terenie Zatoki Perskiej i flota Morza Śródziemnego przestaną istnieć zanim atakujące samoloty dolecą do irańskiej ziemi.

Irańczycy użyją swoich dronów i całych rojów małych szybkich łodzi uzbrojonych w broń do niszczenia celów nawodnych i powietrznych, aby wykonać swój pierwszy atak podczas pierwszych 10 sekund. Drony mają po 4 rakiety. Początkowa fala skierowana będzie przeciw radarom, pomieszczeniom kontrolnym, artylerii, rakietom i pokładom startowym dla samolotów, aby rozbroić flotę. W ciągu następnych 50 sekund każdy statek/okręt w Zatoce Perskiej zostanie ugodzony przez co najmniej 50 rakiet do niszczenia celów nawodnych lecących z prędkością 3 machów. Potem to, co zostanie ostrzelane zostanie przez irańską artylerię rakietową z odległości 210 km głowicami o wadze 600 kg.

Irańskie strategie psyops mogą zechcieć wykorzystać kopie programów amerykańskich i izraelskich. Mogą przemycić dla podwójnych agentów pakistańsko-amerykańskich wiadomość, że 100 tysięcy pakistańskich uzbrojonych bojowników plemiennych z bronią automatyczną zaatakuje Afganistan, aby zabić Natowskich okupantów po tym, jak już ich bazy, a co ważniejsze samoloty i śmigłowce przestaną istnieć. Bez dostaw Natowscy piloci zmuszeni będą latać tak długo, jak tylko to będzie możliwe na paliwie, jakie w tym czasie zostanie w bakach ich samolotów.   

Irańczycy przemycą przekaz dla Irakijczyków i Amerykanów, że zasypią pieniędzmi na okup wojsko irackie za każdego Amerykanina, jaki zostanie przez nich złapany, gdy ich bazy przestaną istnieć.

Irańczycy mogą również przemycić przekaz do Amerykanów oraz Saudyjczyków, że przedstawią pakistańskim najemnikom ofertę udziału w podziale bogactw rodziny królewskiej. Powiedzą im, że plan przewiduje wysłanie pakistańskich najemników uzbrojonych przez Iran do Arabii Saudyjskiej i Bahrajnu w szeregi i tak pracujących tam pakistańskich robotników budowlanych. Wszyscy pakistańscy mężczyźni obowiązkowo przechodzą szkolenie wojskowe. Mogą przekalkulowac sobie ile wart jest udział w majątku rodziny królewskiej oraz fakt, że będzie można po niego sięgnąć, gdy flota Zatoki Perskiej i amerykańskie bazy przestaną istnieć.

Spodziewam się, że giełdy różnego rodzaju zaliczą maksymalne spadki codziennie dopóki nie skończy się zakreślony termin 72 godzin.

Spodziewam się też, że wojsko USA, a nawet izraela podejmą próbę powstrzymania realizacji planu ataku. IDF może nawet aresztować premiera izraela, jeśli ten wyda im rozkaz zaatakowania Syrii. Syryjczycy i Hezbollah mają dosyć rakiet, aby bezpośrednio uderzyć na każdą izraelską bazę wojskową i połowę obiektów przemysłowych i cywilnych należących do izraelskich żydów.  

Nie sądzę, żeby armia USA miała ochotę iść na wojnę z Iranem i wykonać pierwszy atak na Iran, Syrię i Liban. Wiedzą, że to samobójstwo.

Granicą tego, co oni byliby skłonni zrobić jest próba ochrony statków cywilnych, gdyby Irańczycy spróbowali je zająć. To bowiem przyspieszyłoby wzrost cen ropy oraz upadek dolara. Gdy Ameryka coraz szybciej brnie w gospodarcze załamanie, a wojsko nie ma zamiaru iść na wojnę, banki w USA zostaną zamknięte, a ludzie wyjdą na ulice i zaczną się zamieszki. Chiny odpowiedzą na to rzuceniem na rynek amerykańskich obligacji skarbowych oraz zamawianiem ropy bez pośrednictwa Ameryki. Stopy procentowe i ceny ropy poszybują w górę. Hiperinflacji nie da się uniknąć ani ograniczyć. Świat zaneguje amerykańską hegemonię i zażąda zakończenia sankcji nałożonych na Iran. Spodziewam się, że to nastąpi w okresie 30 do 60 dni po gwałtownych skokach cen ropy.

Ameryka i izrael osiągnęły już kres swych imperiów. Nie wiemy, co się stanie w okresie nadchodzących 90-180 dni. Ale gwarantuję, że świat do tego czasu w następnym roku dowie się, że Ameryka i izrael już dłużej nie rządzą każdym życiem na tej planecie. 

Komentowanie zamknięte.