Najnowsze

Opublikowano Kwiecień 11, 2016 Przez a303 W Żydomasońska rewolucja w "Kościele katolickim"

Z rodu Judasza Iskarioty

Rozmowa papieża Piusa X z Teodorem Herzlem:

Papież Pius X: „Wiem, że nie jest przyjemne widzieć Turków w posiadaniu naszych świętych miejsc. Po prostu musimy się z tym pogodzić. Ale poprzeć żydów w nabyciu świętych miejsc, tego nie możemy zrobić”.

Theodor Herzl: „Powiedziałem, że naszym punktem wyjścia była tylko rozpacz żydów, i że pragnęliśmy uniknąć spraw religijnych”.

Papież Pius X: „Tak, ale my, i ja jako głowa Kościoła, nie możemy tego zrobić. Są dwie możliwości. Albo żydzi będą się trzymać swojej wiary i nadal oczekiwać Mesjasza, który, dla nas już przyszedł. W tym przypadku oni będą negować boskość Jezusa i nie możemy im pomóc. Albo pójdą tam bez żadnej religii, a wtedy możemy być jeszcze mniej przychylni wobec nich”.

„Żydowska religia była fundamentem naszej, ale została wyparta naukami Chrystusa, i nie możemy jej przyznać dalszej ważności. Żydzi, którzy powinni być pierwszymi w uznaniu Jezusa Chrystusa, nie zrobili tego do dnia dzisiejszego”.

Pope Francis is flanked by Israel President Shimon Peres and Prime Minister Benjamin Netanyahu, as he lays a wreath on the tomb of Theodor Herzl, the founder of Zionism, Monday, May 26, 2014. (AP Photo/L'Osservatore Romano, ho)

Antypapież Franciszek przy grobie syjonisty, Thedora Herzla, z kwiatami

a

„Judaszu, pocałunkiem wydajesz Syna Człowieczego?” – antypapież całuje miejsce na którym przygotowywano do pochowku ciało Jezusa

Uznanie i poparcie syjonizmu to negowanie Chrystusa, co robi antypapież Franciszek w taki sam sposób jak jego poprzednik Judasz Iskariota.

Nie jest pewne czy ten człowiek w ogóle był chrześcijaninem, ale to czy był czy nie, warto zauważyć podobieństwa.

a

Antypapież przy ścianie rzymskiej Twierdzy Antonia

Bóg nie będzie obrażany przez tego antypapieża! Przepowiednia Pana: „… nie zostanie tu kamień na kamieniu” została spełniona w 70 AD. Więc co tu ma wspólnego ten mur? Ten mur to w rzeczywistości pojedyncza ściana pozostała po starej rzymskiej twierdzy, Antonia. Historia oszustwa której nie znamy, ani nie bardzo się nią interesujemy, poza tym, że niszczyciel wszystkiego – antychryst, „Franciszek I”, odwiedził tę ścianę.

Co „Franciszek I” powinien wiedzieć, to że „ściana płaczu” jest siedliskiem satanistycznego rytuału wymyślonego w XIII w przez żydowski system okultystyczny. Ta tzw. „boża obecność” przy „ścianie płaczu” to faktycznie kabalistyczna, kobieca emanacja ich fałszywego boga. Rytuał pragnie zjednoczyć się z ich fałszywym męskim bogiem. Dla antypapieża Franciszka I, i dla tak wielu innych dokonywanie tego „rytuału przejścia” przy „ścianie płaczu” to nic innego jak uścisk dłoni szatana. Nawet jeśli oni dokonują tylko części tego rytuału, to niemniej jest on szatański. Sprośny czyn jaki ma miejsce poprzez tę tzw. „bożą obecność” to akt ofiarowania się samemu szatanowi.

„Franciszek I” sprzedał szatanowi duszę, widocznie dawno temu. Tylko pokazał to wszystkim przy tej ścianie. „Bóg, który stworzył świat i wszystko na nim, On, który jest Panem nieba i ziemi, nie mieszka w świątyniach zbudowanych ręką ludzką” – Dzieje 17:24. Bóg nie mieszka w tej ścianie. W „ścianie płaczu” mieszka szatan, i dusza antypapieża należy do ducha mieszkającego w tej ścianie.

Coś, gdzieś poszło bardzo, bardzo, bardzo źle z tym co nam się mówi o „Kościele Katolickim” (antypapieże i II Sobór), co poskutkowało pustą ogromną instytucją pozbawioną prawdziwej wiary, i przejętą przez siły obce Duchowi Świętemu, co wiemy dzisiaj. Instytucja pełna nieważnie ordynowanych „księży” i „biskupów”, głoszących bzdury o historii Kościoła Katolickiego, udzielających fałszywe Sakramenty, i przedstawiających ignoranckiemu społeczeństwu obraz religii, która jest diametralnie przeciwna wszystkiemu czego nauczano przed wielką rewolucją, co w rzeczywistości jest wielką apostazją.

Wielka apostazja jest z nami, i jeśli jest milion niepewności w tym życiu, to jedno jest pewne jak słońce: Franciszek jest uzurpatorem, wrogiem religii katolickiej, apostatą (jeśli w ogóle był chrześcijaninem), potworem, bluźniercą i antychrystem.

„Franciszek” sprawia, że to wygląda iż antychryst może i/albo będzie papieżem, dokładnie dlatego iż on nie jest prawdziwym papieżem. TAK, antypapież mieszkający w Watykanie i paradujący jak klaun cyrkowy bluźniąc Chrystusowi i Kościołowi MOŻE  faktycznie być ANTYCHRYSTEM.

Obserwujcie, módlcie się, odprawiajcie pokutę, odmawiajcie RÓŻANIEC i badajcie prawdziwą wiarę. Trwajcie w stanie łaski, dokonujcie częstych aktów żalu doskonałego i wyrzekajcie się swoich dawnych błędów.

Źródło: http://www.ourladysresistance.org/antipope-francis.html

Tłum. Ola Gordon.

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.