Najnowsze

Opublikowano Czerwiec 13, 2012 Przez stophasbara W Bez kategorii

Z Cyklu: żydowskie media donoszą

przygotował: Niezorientowany

komentarz Daily Mail: Ulice we krwi: drogi pokryte krwią po brutalnych starciach między „fanami”

O tym, w jaki sposób żydowskie media starają się zmanipulować przekaz o zdarzeniu albo sfabrykować zdarzenie, jakie nie zaistniało, mieliśmy i mamy okazję przekonywać się codziennie. Tym razem rozrywkę manipulacyjną dostarczył nam artykuł z Daily Mail na temat wczorajszych wydarzeń towarzyszących meczowi Polska-Rosja (link: http://www.dailymail.co.uk/news/article-2158272/Euro-2012-Russia-Poland-fans-clash-streets.html ).

Jak wiadomo, żydowskie media są najlepiej poinformowanymi środkami publicznej komunikacji, gdyż o tym, co zdarzy się jutro, one wiedziały już wczoraj, mówi się nawet, że „jasnowidze” z Daily Mail, BBC i innych środków masowego łgarstwa, już piszą epistoły o tragediach, których my będziemy świadkami dopiero w sierpniu.

Tym razem poziom manipulacji był jednak zbyt zawiły dla mongoloidów z Daily Mail, nie dość, że należało przedstawić 12 czerwiec, jako dzień chwały narodowej Rosjan, to na dodatek trzeba było zaprezentować seans nienawiści rodem z Orwella.

Wychodzi z tego misz-masz: jak żydowską prowokację zręcznie połączyć w całość z żydowską manipulacją?

Sam tytuł artykułu z 13.06.2012, okraszony dużą ilością zdjęć oraz 2 video, idzie w parze z ostatnią nagonką medialną żydowszczyzny na Polskę i Polaków i brzmi: jakim cudem oni pozwolili, aby do tego doszło? Polska winna wybuchowi zamieszek w Warszawie, gdy zezwoliła 5 tysiącom Rosjan na przemarsz w drodze na stadion (w dzień oznaczający koniec Związku Sowieckiego).

Już pierwsze frazy propagandowej melodyjki wyjaśniają kierunek, w jakim skierowana zostanie manipulacja Daily Mail. Artykuł zaczyna się z wysokiego C i nazywa przemarsz 5 tysięcy Rosjan, marszem patriotycznym, podczas którego fani footballu mieli rzekomo manifestować radość z powodu swego święta narodowego. Do tego szmatławiec zamieszcza notę redakcyjną dla niewtajemniczonych i ociemniałych, czym dla Rosjanina jest 12 czerwiec i dlaczego należy ten dzień świętować.

Oto zdaniem żydowszczyzny mamy 5 tysięcy patriotów pokojowo zebranych, jak na procesję Bożego Ciała, którzy w dzień święta narodowego chcą okazać swój patriotyzm. Daily Mail, nie wdając się zbytnio w analizę meritum problemu, od razu przechodzi do podsumowań – 184 aresztowanych, w tym 156 Polaków i 24 Rosjan oraz co najmniej 24 poszkodowanych. Statystyce towarzyszą cytaty ministra Cichockiego, policjantów oraz rzecznika pogotowia ratunkowego w Warszawie.

Co prawda, w dalszej części opisu, autor zadaje retoryczne pytanie: dlaczego w ogóle pozwolono, aby odbył się przemarsz i porównuje to zdarzenie do hipotetycznego przemarszu angielskich fanów przez miasto niemieckie w dniu lądowania w Normandii, lecz na udzielenie odpowiedzi trudno oczekiwać. Widocznie żydo-media zakładają, że każdy czytelnik sam udzieli sobie odpowiedzi – no tak, Polacy jak zwykle spieprzyli sprawę – przecież to pytanie retoryczne. Zresztą sam tytuł o tym przesądza.

Np. komentarz Daily Mail – Bijatyka – ciosy, butelki, race pomimo asysty 6000 policjantów

Zdjęcia zamieszone w artykule nie prezentują sowieckich flag, jakie nieśli niektórzy „patrioci rosyjscy”, którzy rzekomo świętowali dzień wyzwolenia się Rosji od sowieckiego horroru.

 

 

 

 

 

 

 

 

Zamiast tego, Daily Mail donosi: wynik napięć – Rosja i Polska mają skomplikowaną historię, której skutki wyszły na jaw ubiegłej nocy.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

I kolejne z banerem imponującej wielkości ‚This Is Russia’, tym razem na stadionie

Oczywiście dociekliwy reporter żydowszczyzny zawsze ma pod ręką świadka zdarzenia, przedstawiającego „słuszny pogląd milczącej większości”:

 „niewinni ludzie biegali i krzyczeli, starali się uciekać przed tymi, którzy zachowywali się jak zwierzęta. Kopali każdego kto się nawinął, po twarzy i po całym ciele, nawet jak leżał na ziemi”

W artykule znalazły się również takie wesołe stwierdzenia, jak – rosyjscy fani machają flagą narodową celem okazania patriotyzmu, co oczywiście jest aktem prowokacji dla wielu Polaków. Polacy zostają nazwani “wyraźnie pijanymi” i skorymi do wszczynania burd między sobą.

O dziwo znalazł się jeden ( jeden sic! ) Rosjanin, który stwierdził: „Ten marsz, to jakaś pomyłka. To prowokacja. To nie powinno mieć miejsca. Lecz jest tu także wielu agresywnych Polaków i obawiamy się o siebie”.  

Na koniec Daily Mail, pogubiony w koktajlu prowokacji i manipulacji, zdobywa się na przebłysk geniuszu – „W ostatnich dniach polskie media podgrzewały atmosferę nacjonalistycznych sentymentów, sugerując że mecz będzie czymś więcej niż zwykłym meczem piłkarskim”.

Na koniec żydowszczyzna, orbitując wysoko w oparach absurdu, twierdzi że credo Polskiej Armii z 1920 roku brzmiało: „Wiara, Nadzieja, Ojczyzna” – dosłownie „Faith, Hope, Motherland.”

Załóżmy, że nie wnikamy w zawiłą materię pochodzenia osobnika, który wydał formalnie zgodę na publiczną demonstrację. Załóżmy dalej, że olewamy, na czyje zamówienie zorganizowano ten „piknik pod wiszącą skałą”. Przyjmujemy do wiadomości, jak padający na głowę deszcz, że debilizm nie ma narodowości i krzywa Gaussa jest prawem matematycznym, jakie stosuje się zarówno do Polaków, jak i Rosjan. Nie wnikamy nawet, że 12 czerwiec jest świętem garstki zdrajców Rosji, a nie Rosjan. Podobnie, jak przyjmujemy do wiadomości, że 6000 policjantów nie było tam po to, aby pilnować porządku, ale miało nie przeszkadzać w „wymianie poglądów” i nikt tu niczego nie spieprzył.

Nas natomiast interesują takie szczegóły, jak: ilu spośród tych Rosjan (maszerujących 12 czerwca) oraz Rosjan w ogóle, uważa ten dzień za święto, a ilu za dzień hańby i zdrady narodowej? Pytamy, jeśli demonstrujący Rosjanie świętowali dzień śmierci Związku Sowieckiego, dlaczego machali flagami tego trupa, a nie trójkolorową flagą Rosji? Na koniec, tak tylko retorycznie zapytamy, dlaczego Rosjanie na swoim wielkim banerze napisali ‚This Is Russia’, a nie na przykład „Wot Rossija”, tam chyba jeszcze nadal mówią po rosyjsku?

Komentowanie zamknięte.