Najnowsze

Opublikowano Grudzień 7, 2016 Przez NS W Polska

Wywiad Prezesa RCR Tomasza Jazłowskiego dla Agencji Brutalist.press cz.I i cz.II

Poniżej przedstawiamy wywiad udzielony przez Prezesa Ruchu Christus Rex Tomasza Jazłowskiego dla Agencji Informacyjnej Brutalist.press w dniu 01.12.2016 roku. (wywiad w angielskiej wersji językowej na końcu wywiadu w języku polskim na stronie Ruchu Christus Rex).

a000

  1. Proszę się opisać. Jaki typ organizacji Pan reprezentuje? Co jest dla Pana ważniejsze – religia czy polityka?

Ruch Christus Rex jest organizacją o profilu katolickim, monarchistycznym i narodowym. Oficjalnie nasza organizacja powstała na Zjeździe Założycielskim 14 września 2013 r. na Górnym Śląsku w Gliwicach. Jako tradycyjni katolicy (w większości sedewakantyści) na pierwszym miejscu w swoim programie stawiamy Pana Boga i świętą religię katolicką. Z Wiary wypływa nakaz społecznego panowania Jezusa Chrystusa i tenże ideał chcemy wcielić w życie. To właśnie z Wiary wypływają obowiązki wobec narodu i państwa, dlatego politykę stawiamy na drugim miejscu po religii.

  1. Co myśli Pan o Papieżu i jego poglądach?

Jak już wspomniałem wcześniej, jesteśmy rzymskimi katolikami, którzy twierdzą, że ostatnim dotychczas żyjącym papieżem Kościoła katolickiego był Pius XII (zmarły w 1958 r.). Dlatego też nie uznajemy za papieży późniejszych modernistycznych (heretyckich) okupantów Stolicy Piotrowej. Jesteśmy wiernymi synami Kościoła katolickiego i chociaż okres wakatu Stolicy Apostolskiej przedłuża się, to jednak głęboko wierzymy w powrót katolickiego papieża. Obecny okupant Stolicy św. Piotra, zwany Franciszkiem, jest niepoważną karykaturą papiestwa.

  1. Jakie problemy, w Pańskiej opinii, są najistotniejsze w Europie?

Najistotniejszy problem, który w tej chwili gnębi narody Europy, to praktycznie niekontrolowany napływ imigrantów z państw islamskich. W skrócie ten problem można ująć w ten sposób: stery rządów państw europejskich znajdują się w rękach masonerii i światowego żydostwa, które zaprosiło islamistów, aby destabilizować i wprowadzić chaos na kontynencie europejskim. Zamęt ten jest im potrzebny w szybszym i sprawniejszym wprowadzeniu Nowego Porządku Światowego. Wszystkie inne problemy gnębiące Europę są wynikiem okupacyjnych rządów uciskających narody białej Europy.

  1. Co myśli Pan o polityce multikulturalizmu?

Jednym z haseł naszej organizacji jest: “Katolicki Świat – Biała Europa – Narodowa Polska”. W tym haśle zawiera się cała nasza odpowiedź na powyższe pytanie. Jesteśmy gospodarzami na własnym kontynencie i to dobrymi gospodarzami, którzy potrafią dbać o własne interesy i  nie życzą sobie inwazji obcych kulturowo i religijnie przybyszów z innych kontynentów.

  1. Czy islamizacja Europy to prawdziwe zagrożenie? Proszę przedstawić Pańskie stanowisko w tej sprawie.

Uważam, że przy obecnym nastawieniu pseudorządów w Europie Zachodniej i nieprzerwanym napływie imigrantów, istnieje prawdopodobieństwo, iż cywilizacja zachodnia (która istnieje w formie szczątkowej) ulegnie całkowitej zagładzie. Masońskie rządy nie zwalczają islamskiej dziczy, a wręcz jej pomagają. Nie ma aktualnie siły, która w realny sposób mogłaby postawić tamę zalewowi Europy przez muzułmańskich terrorystów. Powstają obecnie oddolne inicjatywy obywatelskie, lecz mają one charakter lokalny i jedynie obronny.

  1. Jeśli miałaby taką władzę, jaką decyzję wobec kryzysu imigrantów zaoferowałaby Pańska organizacja?

Po pierwsze, wszystkich sprowadzonych imigrantów należy deportować do krajów ich pochodzenia, w razie potrzeby nawet przy użyciu służb porządkowych i wojskowych. Ponadto trzeba by było wydać publiczny zakaz przekraczania granic państw i wpływania na wody terytorialne przez islamskich imigrantów. W razie nieprzestrzegania tego zakazu należałoby zezwolić wojsku i policji na użycie środków przymusu bezpośredniego.

  1. Jakie jest Pańskie stanowisko do prawicy w Europie? A w Ameryce?

Jako katolicy, monarchiści i nacjonaliści z sympatią patrzymy na podobne ruchy w krajach Europy Zachodniej (m.in. Christus Rex Verona) i Wschodniej (np. BARS). Co do Ameryki, to z wielką przychylnością spoglądamy na ruchy pro-life (np. Armia Boga), różnego rodzaju milicje ochotnicze i antysystemowe ugrupowania prawicowe. Natomiast jeżeli chodzi o systemową prawicę, to nie chcemy mieć z nią nic wspólnego, ponieważ uważamy ją za syjonistyczny wytwór.

  1. Czy zgadza się Pan, że odrodzenie ruchów prawicowych jest teraz politycznie modne na skalę światową?

Obecnie obserwujemy wzrastającą tendencję powstawania ruchów, partii i stowarzyszeń o profilu narodowym, tradycjonalistycznym, czy też stricte religijnym. Na ile jest to ruch oddolny, a na ile jest to akcja kierowana przez służby specjalne, nie jesteśmy w stanie w tej chwili odpowiedzieć. Znaną od bardzo wielu lat techniką stosowaną przez służby jest tworzenie organizacji radykalnych pod własną kontrolą. Jest to bardzo niebezpieczne dla prawdziwych działaczy antysystemowych, ponieważ zmniejsza to ich szansę na prawdziwą działalności przeciwko rządzącemu Systemowi.

  1. Co myśli Pan o zwycięstwie Donalda Trumpa? Czy myśli Pan, że może lub powinno to coś zmienić?

Wybór pomiędzy Donaldem Trumpem a Hillary Clinton to jak wybór pomiędzy dżumą a cholerą. Są to konie z tej samej stajni, nad którą wisi szyld z napisem MASONERIA. Donald Trump na pewno pójdzie inną drogą niż Hilary Clinton, ale zmienić się mogą tylko metody dojścia do tego samego celu, a celem tym jest niezmiennie satanistyczny Nowy Porządek Świata. Dlatego nie wiążemy zbyt dużych nadziei z wyborem Trumpa na prezydenta USA.

  1. Jakie jest Pańskie zdanie na temat wojny w Syrii? Czy myśli Pan, że UE powinna się w to teraz mieszać? Stany?

Wojna w Syrii to kolejna odsłona w walce syjonistów o zapanowanie nad światem. Tam, gdzie nie mogą dokonać tego w sposób w miarę pokojowy (banki, finanse), tam wzniecają bunty i rewolucje przeciwko legalnym władzom (m.in. Libia, Irak, Jugosławia). Obecna wojna w Syrii toczona jest pomiędzy tzw. Państwem Islamskim (opłacanym przez USA) a legalnym rządem i prezydentem Syrii Basharem al-Assadem oraz wspomagającymi go wojskami Federacji Rosyjskiej. Oczywiście udział wojsk rosyjskich w tym konflikcie nie ma charakteru dobroczynnej pomocy. Rosja w ten sposób chroni swoją strefę wpływów w tej części świata. Naszym zdaniem, w przypadku narastających klęsk islamistów możliwe jest wysłanie wojsk przez Unię Europejską pod przykrywką misji pokojowej.

  1. Pańskie stanowisko wobec LGBT? Czy zgodzi się Pan, że politycy europejscy to propagandyści LGBT? Czy jesteście gotowi zaoferować jakieś rozwiązanie po temu?

Jako katolicy uważamy, że problem LGBT jest używany przez siły Systemu w celu rozbicia tradycyjnego modelu rodziny oraz do walki z religią. Polityków propagujących to zboczenie nie nazywałbym politykami europejskimi, a unijnymi. To są dwa różne pojęcia. Unia działa przeciwko Europie i cywilizacji chrześcijańskiej, na której Europa zbudowała swoją potęgę i trwała w niej przez setki lat. Rozwiązaniem problemu byłoby prawne zakazanie publicznego propagowania dewiacji (LGBT) i restrykcyjno-nakazowe egzekwowanie kar w przypadku złamania prawa przez te środowiska.

  1. Macie możliwość odwołania się do tradycjonalistów z całego świata.

Niezależnie od kraju i kontynentu, na którym żyjemy, jako synowie i córki prawdziwego Boga w Trójcy świętej Jedynego, musimy zjednoczyć się we wspólnej walce o wartości duchowe, jak i o byt dla naszych rodzin, w imię obrony Boskiego porządku przeciwko diabelskiemu Nowemu Porządkowi Światowemu.

Tomasz Jazłowski, Prezes Ruchu Christus Rex (Polska)

CZĘŚĆ II

1. Jakie cele ma realizować RCR?

Jak sama nazwa wskazuje, naszym celem jest przywrócenie społecznego panowania Jezusa Chrystusa. Natomiast naszym celem stricte politycznym jest przywrócenie monarchii jako najlepszego sposobu działania i kierowania narodami. Naszym głównym hasłem jest: „Bóg – Monarchia – Ojczyzna”.

  1. Jakie metody używacie, aby osiągnąć swoje cele? Czy są skuteczne?

Nasze metody są adekwatne do sytuacji, w jakiej się znajdujemy. Aktualnie prowadzimy akcje informacyjne i uświadamiające (plakaty, ulotki, Internet itp.). Uczestniczymy w pikietach i manifestacjach. Poza tym prowadzimy działalność wydawniczą w postaci broszur i pism takich jak: „Katolik – Głos Katolickiej Tradycji”, „Falanga Integralna” i „Jestem Polakiem”. Bierzemy również udział w życiu religijnym, np. uczestnicząc w pielgrzymkach Tradycji katolickiej oraz działając w Bractwie Najświętszych Serc Jezusa i Maryi.

  1. Ilu członków ma RCR obecnie?

Obecnie RCR liczy kilkudziesięciu członków na terenie Polski. Poza tym mamy kilku przedstawicieli w innych krajach, np. w Niemczech, na Węgrzech, w Wlk. Brytanii i Francji.

  1. Mówiłeś, że nie chcecie mieć nic wspólnego z systemową „prawicą”. Jaki jest Twój stosunek do Marine Le Pen i Sahra Wagenknecht?

Nie potępiamy całkowicie ludzi, którzy chcą działać i zmienić System w jego ramach, ale uważamy, że jest to praca nieefektywna i niedająca rezulatatów na dłuższą metę. System jest tak skonstruowany, że pozwala działać takim ludziom do pewnego momentu, natomiast po przekroczeniu przez nich pewnej granicy dane ugrupowanie zostaje wchłonięte przez ten System albo jest po prostu niszczone. Bardzo dobrze to widać po Marine Le Pen, która bardzo zliberalizowała Front Narodowy we Francji i w swoich poglądach skręciła mocno w lewo w porównaniu do jej ojca, Jean-Marie Le Pen.

  1. Co sądzisz o Identytaryzmie?

Dla nas jako katolików integralnych, założenia identytaryzmu – choć niektóre bardzo słuszne (np. sprzeciw wobec imigracji, przywiązanie do ojczystej ziemi i sprzeciw wobec globalizacji) – są jednak nie do zaakceptowania. Brakuje w nich prymatu ducha nad materią. Dla identytarystów religia ma mniejsze znaczenie, a u nas wiara znajduje się na pierwszym miejscu. Wierzymy w nieśmiertelną duszę i jej zbawienie. Jak mówi polskie przysłowie: „nie samym chlebem człowiek żyje”. Natomiast podoba nam się to, że identytaryści (choć nie wszyscy) popierają ideę korporacjonizmu/dystrybucjonizmu, ponieważ nasza organizacja (RCR) opiera się na solidaryzmie społecznym i katolickim korporacjonizmie.

  1. Czy utrzymujecie przyjaźń lub współpracujecie z innymi europejskimi organizacjami / lub ruchami amerykańskimi?

Na obecną chwilę poprzez naszych zagranicznych przedstawicieli próbujemy nawiązać kontakty m.in. z węgierskim Jobbikiem i HVIM, a we Włoszech z Christus Rex Verona. Nawiązaliśmy również kontakt z BARS (Rosja).

  1. Co myślisz o Alain de Benoist?

Tacy ludzie, jak Alain de Benoist są potrzebni w ruchu antysystemowym, ponieważ jego poglądy stanowią syntezę antysystemowej lewicy i prawicy. Podobają nam się jego poglądy antykapitalistyczne i jego sprzeciw wobec globalizacji i islamizacji Europy. Dla nas jest on przedstawicielem tzw. sojuszu ekstremów, który w pewnych okolicznościach jest jak najbardziej wskazany w walce z Systemem.

Za: http://kin-rchristusrex.blogspot.com/

Data publikacji: 7.12.2016

Tags : , , , ,

Komentowanie zamknięte.