Najnowsze

Opublikowano Maj 5, 2016 Przez a303 W Świat

Wybrakowany towar

Ludzkość to wybrakowany towar. Doszedłem do smutnego wniosku w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, że 98% ludzi wokół mnie jest obłąkana, jest psychicznie chora.

damaged_goods__by_placeinthedirt-d36buzh

Oni są wybrakowani

I że żyjemy w wielkim otwartym domu, azylu dla psychiczne chorych, w masowym projekcie kontroli umysłowej – pełnym niezrównoważonych czubków.

Nasi szefowie, większość, jeśli nie wszyscy członkowie naszych rodzin, partnerzy, koledzy, najlepsi kumple, nasi sąsiedzi, przywódcy duchowi, rówieśnicy i znajomi. Niestety, nawet nasi koledzy z Ruchu Prawdy.

Naprawdę nie chcę zaakceptować tego faktu. I prawdopodobnie zaprzeczałem i tłumiłem tę rzeczywistość przez wiele lat, ale to jest problem z Prawdą, a ta zawsze w końcu wychodzi na powierzchnię.

To jak prawie każda rozmowa w dzisiejszych czasach. Wysyłasz prosty komunikat: „Jestem w mieście, mam teraz kupić bilety, bo potem zamkną kasę?” Dostajesz odpowiedź: „knajpa jest pełna, nie można dostać miejsc„?? Więc powtarzasz pytanie, na które otrzymujesz odpowiedź np. „Powinniśmy pójść tam dopiero w środę„??????

Czy to można sobie w ogóle wyobrazić?

I to są nasze rozmowy coraz częściej. Ludzie tracą się w nich całkowicie. To nic innego niż szaleństwo. Produkty popieprzonego, obłąkanego społeczeństwa. Wybrakowany towar.

Żyjemy w świecie, który szkoli nas w coraz większym szaleństwie. Uzależnienia od statusu, pieniędzy, posiadania i rozproszenia uwagi, nawet nie wiemy, że jesteśmy chorzy„.

~ Laurance ‘Lard’ Galloway

Nie idzie tu o skłonność do snobizmu. To po prostu zimna obserwacja mojej bratniej ludzkości. To brutalna szczerość, naga prawda.

W rzeczywistości, czy można powiedzieć, że jest inaczej? Wystarczy rozejrzeć się wokół. Wystarczy posłuchać. Większość ludzi z naszego otoczenia to szaleńcy! Oni są szaleni, są popieprzeni, nie są przy zdrowych zmysłach.

Nie da się temu zaprzeczyć – chyba, że sam jesteś szalony.

Dość tylko popatrzeć na sposób, w jaki większość ludzi wokół nas wykonuje swe uwarunkowane rutynowe działania. Powtarzanie, powtarzanie, powtarzanie. Coraz więcej sygnałów tragicznego poziomu szaleństwa.

Większość ludzi, nawet z Ruchu Prawdy chętnie truje swe ciała poprzez liczne nałogi i toksyczne dodatki. Mają też obsesję na punkcie mody, gadżetów i dupereli.

Jeśli ktoś przyjmuje to jako część normalności, po prostu wyraz postępowości społeczeństwa, to przepraszam, ale jest wybrakowany.

Jednak jest iskierka nadziei. Jeśli ktoś stał się wybrakowany, to nie znaczy, że nie może być w pełni naprawiony. Tej dobrej nowiny musimy się trzymać. Przecież my też zostaliśmy częściowo wybrakowani, my też byliśmy pod działaniem demonicznych zaklęć. Kiedyś byliśmy na poziomie nieświadomości. Tak więc zawsze jest nadzieja.

Niemniej jednak, bardzo wiele biednych dusz jest za daleko w tym bagnie i nie warto próbować ich ratować, bowiem kosztują zbyt wiele wysiłku i zużywają zbyt wiele naszej energii. Więc musimy być realistami, zakorzenionymi w trudnej rzeczywistości Prawdy, jednak nigdy nie tracić nadziei, że niewielki odsetek niebieskich pigułek wciąż może być naprawiony z upływem czasu.

Never-argue-with-stupid-people-they-will-drag-you-down-to-their-level-and-then-beat-you-with-experience-Mark-Twain

Nigdy nie wdawaj się w dyskusje z głupcami, gdyż ci sprowadzą Cię do własnego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem (swej własnej głupoty – przypis) Mark Twain

Jeśli ktoś pasuje do jednej z tych kategorii, to jest do pewnego stopnia wybrakowany towarem – i tu nie ma żadnych kompromisów.

Jeśli jesteś zadowolony z tego, że twoje dziecko jest programowane (psychicznie wykorzystywane) w ramach szkół, systemu edukacji, czy to państwowych czy prywatnych.

Jeśli kupujesz, pochłaniasz i powtarzasz śmieci głównych mediów w dowolny sposób.

Jeżeli przyjmujesz leki farmaceutyczne i poddajesz się medycznej mafii.

Jeśli uważasz, że policja jest tutaj do utrzymania spokoju i porządku, aby chronić społeczeństwo i podtrzymywać ‚prawo’.

Podobnie, jeśli uważasz, że system prawny działa na rzecz dobra publicznego.

Każdy, kto jeszcze głosuje.

Jeśli mają jakąkolwiek nadzieję, że nastąpi jakieś magiczne finansowe ożywienie poprzez wiarę w mit „ożywienia gospodarczego”.

Jeśli uważasz, że David Icke czy Alex Jonestein są bastionami prawdy i traktujesz te pachołki żydowskiej agendy jako kogoś, kto jest po naszej stronie.

Jeśli wierzysz w bajki o globalnym ociepleniu/ochłodzeniu.

boxes

Jeśli akceptujesz nowe „inteligentne” liczniki w mieszkaniu, bez pytania, bez badania, bez cienia krytycyzmu na ich temat.

Jeśli próbujesz negować działanie ludzi, którzy starają się stawiać opór tej bestii. Nie mówiąc już o tym, gdy jesteś kapusiem albo szkodzisz ich działaniu.

Jeśli myślisz, że to jest ok, wysyłanie kinder na wojny, a sam „samodzielnie” nie zadałeś sobie najmniejszego trudu, żeby dowiedzieć się komu służą te niekończące się wojny, i kto na nich korzysta.

Ktoś, kto uważa się za Ruch Prawdy, bo od ponad pięciu lat coś robi, ale wciąż nie dotarło do niego, że to jest żydowskie NWO.

Jeśli uważasz, że życie nie ma duchowej perspektywy, a wszystko, co jest życiem to ziemska i materialistyczna egzystencja.

Jeśli regularnie spożywasz ich zatrute jedzenie dla frankensteinów z supermarketów.

Coś ględzisz o prawdzie, a wciąż masz telewizor w domu, bo to przyzwyczajenie albo obawa, że twój partner będzie mieć żal.

Jeśli nadal jesteś skoncentrowany na poszukiwaniu rozrywek, śmiechu, wyszukiwania ciekawostek, uprawianiu hobby i innych rodzajach niekończącego się eskapizmu.

Jeśli jesteś bardziej zainteresowany swą żałosną pracą/karierą niż poważnym podejściem do sytuacji, przed którą stoimy.

Jeśli uważasz, że wszelkie poważne zorganizowane demonstracje nie były kontrolowane i uzyskały „zezwolenie”. A zatem myślisz, że poprzez udział w nich, angażujesz się w buntownicze reformy społeczne.

Jeśli jesteś pochłonięty wyścigiem po nagrody, materializmem, konsumpcją, gromadzeniem i egoistycznymi pobudkami.

Jeśli nie widzisz nic złego w niepotrzebnym okrucieństwie, jakim jest parszywy szalony ubój i miliardy zabitych istot w przemyśle mięsnym.

Jeśli tak naprawdę nie obchodzi cię, co się dzieje na tym świecie przez to, że nic nie robisz, aby to zmienić.

Jeśli jesteś całkiem zadowolony z życia, trwania w swoim małym egoistycznym świecie, nie troszcząc się o cierpienie innych – i nie czujesz potrzeby, żeby to zmienić.

Jeśli nie czynisz przygotowań do tego, co nadejdzie, na poziomie fizycznym i duchowym.

Jeśli nie zawracasz sobie głowy tym, aby podzielić się kilkoma poziomami świadomości z ludźmi o świecie, jaki ich otacza.

Jeśli nie zrozumiałeś, że jesteśmy w stanie wojny i wciąż nie dociera do ciebie fakt, w jak śmiertelnie poważnej sytuacji jesteśmy – nie jesteś tym oburzony i nie zmusza cię to do zrobienia czegoś, aby przetrwać.

W takiej sytuacji, jesteś tylko biedną duszą, która niestety jest wybrakowana.

Nie jest miarą zdrowia bycie dobrze przystosowanym do bardzo chorego społeczeństwa” ~ Krishnamurti

Digger

źródło: http://diggerfortruth.wordpress.com/2013/09/03/damaged-goods/

Tags : , , , , , , , ,

Komentowanie zamknięte.