Najnowsze

Opublikowano Październik 19, 2013 Przez Jan W NWO, Rosja

Putinowska „Rosja”- już zbudowany elektroniczny koncłagier

ry10Rosja-wszystkie komponenty znamienia Antychrysta są już utworzone. Przede wszystkim powinniśmy dać prawidłową ocenę wszystkim tym wyobrażeniom o znamieniu Bestii, znamieniu Antychrysta, które mieli nasi przodkowie 50, 100, 150, itd., lat temu. Nie trzeba rozumieć tej oceny jako czegoś subiektywnego. Nasz naród jest strażnikiem wiary. Dlatego kiedy nasi rosyjscy chłopi odmówili przyjmowania sowieckich pieniędzy z tego powodu, że były na nich wizerunki bezbożnika Ulianowa-Lenina, to oni mówili, że to jest pieczęć Antychrysta i mieli całkowitą rację. I we wszystkich innych przypadkach kiedy Rosjanie, w różnych czasach, różnie określali co w ich religijno-kulturalnym pojęciu jest znamieniem Antychrysta, to była ich taka postawa. Rzecz w tym, że w Piśmie Świętym (Ewangelii) Św. Jana Apostoła, mówi się, że Antychryst przyjdzie i antychrystów wiele. To znaczy, że każde pokolenie ma swoich antychrystów i demoniczne pieczęcie. A my musimy myśleć jak chronić i zachowywać pieczęć Bożą. Jest to sakrament święty bierzmowania (miropomazanije). Otrzymaliśmy pieczęć Ducha Świętego w tym sakramencie. A diabeł, który nie jest stwórcą, zawsze chwyta okazję żeby odwrócić przykazanie. Dlatego wszystko co czyni diabeł jest przeciwieństwem tego co Bóg stworzył. Dlatego kiedy nasi przeciwnicy mówią, że numer INN (Idientifikacionnyj Nomier Nałogopłatielszczika- Identyfikacyjny Numer Podatnika) nie okazał się znamieniem Antychrysta, że „ludzie pomylili się” to my powinniśmy stanowczo odpowiadać: „Nie. Ludzie się nie pomylili!”. Teraz widzimy, że wszystkie komponenty niezbędne do tego żeby ostatecznie stworzyć znamię Antychrysta, które będzie odpowiadać biblijnemu ostrzeżeniu, są już zrealizowane. Zobaczcie co powiedziano na temat charakterystyki ostatniego znamienia w Księdze Objawienia, rozdział 13, werset 17: „…, żeby nikt nie mógł kupować, ani sprzedawać, tylko ten co ma cechę albo imię bestii, albo liczbę jej imienia”. Rzecz w tym, że w języku greckim jak i w hebrajskim i słowiańskim, litery mają znaczenie liczbowe. Na przykład, w Pompejach, znaleziono napis na ścianie. Jeden zakochany młodzieniec napisał: „Imię mojej ukochanej to 567”. On w pewien sposób podał jej imię i jednocześnie nie podał, dlatego, że każde imię posiada wartość liczbową. Dlatego znamię będzie liczbą i ta liczba będzie odpowiadać imieniu. Dla nas jest bardzo ważne to, że kto nie będzie posiadał tego znamienia to nie zdoła ani kupić ani sprzedać. Przykładowo, jeżeli ja mam plastikową kartę to ja mogę kupować posiadając określoną kwotę pieniędzy ale ja nie mogę sprzedawać. To już zależy od jakichś innych dokumentów. Chodzi o to, że teraz tworzy się komponenty, które będą zintegrowane w jeden dokument- platformę elektroniczną. I ten dokument będzie umożliwiać nie tylko zakupy ale i także sprzedaż. W związku z tym ten dokument powinien zawierać moją tożsamość i prawo do takiej lub innej własności żebym mógł  rozporządzać swoją własnością. Trzeba jasno powiedzieć, że idea elektronicznego dowodu tożsamości na obecną chwilę jest świadectwem tego dokumentu-elektronicznej platformy, dzięki której będzie można przeprowadzać transakcje zakupu i sprzedaży co będzie w pełni odpowiadać biblijnemu rozumieniu znamienia, jej prawnych możliwości. Teraz w tej postaci, jak to oni nam oferują, może okazać się, że ten dokument będzie nie wystarczający i będzie wymagane wprowadzenie tutaj jakichś dodatkowych modułów. Ale ten kto orientuje się w technologii elektronicznej wie, że jest to łatwe do zrobienia. Tak więc my stwierdzamy, że numer INN był istotnym komponentem bez którego nie mogłaby powstać taka karta. Karty płatnicze także są istotnym komponentem. Powinniśmy przyswoić sobie, że kiedy nie będzie gotówkowych pieniędzy to stracimy wolność. Pieniądze gotówkowe to wolność. I to powinno stać się jedną z dewiz tych ludzi, którzy opierają się elektronicznemu niewolnictwu. Kiedy nie będzie pieniędzy gotówkowych to będą za nas decydować czy możemy kupować i sprzedawać i posiadać prawo do chleba powszedniego. To co było stworzone wcześniej, system INN, system kart płatniczych, itd., będzie zintegrowane w jednym dokumencie-platformie elektronicznej, w elektronicznym dowodzie tożsamości. Dla wygody, żeby nikt nie ukradł karty-dowodu tożsamości, powiedzą ci: „A niech tam, naniesiemy go na rękę lub na czoło”. Rozmawiałem z jednym, bardzo znanym, liberalnym duchownym i zapytałem go: „Kiedy w końcu powiesz, że się z tym nie zgadzasz?” On odpowiedział, że kiedy mu powiedzą żeby nanosić na czoła. A ja zapytałem jeszcze raz: „A jeżeli z szacunku dla ciebie powiedzą, że w drodze wyjątku, nie na czoło a na nos naniosą?” I zapadła cisza, która mnie przeraziła. Potem powiedział on, że i na nos nie będzie niczego przyjmować. Tych ludzi, którzy walczą z elektronicznym niewolnictwem, pokazuje się jako marginalne zjawisko. Z nami prowadzi się wojnę informacyjną. Ci, którzy zabiegają o elektroniczne niewolnictwo to polityczny establishment i przedstawiciele cerkiewnej nomenklatury. Aktywność politycznego i religijnego establishmentu, niezrozumiała dla nikogo gorliwość w forsowaniu tej kwestii, jest najbardziej przerażającym i niezrozumiałym dowodem świadczącym o tym, że to zagrożenie nie jest mitem, że problem nie leży za górami. Wybaw nas Chryste!

Protojerej Olieg STIENIAJEW, teolog, pisarz, kaznodzieja.

SUPLEMENT

Galina Cariowa- Nie elektronicznemu obozowi koncentracyjnemu!

http://www.youtube.com/watch?v=6HKUY3FGO-g

Eliektronnyj koncłagier-początek

http://www.youtube.com/watch?v=mM4QmeUCVIo

Za: http://3rm.info/39772-vse-komponenty-pechati-antihrista-sozdany.html

Data: 10.10.2013

Przekład: RX

Tags : , , , , , , ,

Komentowanie zamknięte.