Opublikowano Marzec 20, 2012 Przez a303 W Polska

Wspominamy Violettę Villas: Hiroshima mon amour

„Dreszczowiec” Violetty skomponowany specjalnie dla Niej przez Zbigniewa Ciechana w 1966 roku ukazujący moc jej głosu.

Violetta Villas śpiewała tą dramatyczną pieśń w Paryżu w Olympii w lipcu 1966 roku wzbudzając zachwyt i zdumienie paryskiej publiczności. Prasa francuska pisała o fenomenalnym głosie Villas.

[youtube=http://www.youtube.com/watch?v=g8wUewAKDLg]

Komentarz Ryszarda Poznakowskiego:

Taki talent rodzi się raz na tysiąc lat. Viola posiadała niebywałą wrażliwość artystyczną. Rzadką u piosenkarek i wokalistek umiejętność budowania roli przy tak małej formie, jaką jest piosenka. U niej każda piosenka była zamkniętą dramaturgicznie całością. Rewiowy Teatr Syrena, gdzie razem pracowaliśmy za dyrekcji Witolda Fillera stał się idealnym miejscem dla jej występów.

Viola do każdego utworu wchodziła na scenę w innej kreacji. Zawsze towarzyszył jej balet. Mam wrażenie, że była ostatnią wielką gwiazdą fine de sieclu. Nie boję się powiedzieć, że gdyby żyła Ordonka, zachwyciłaby się jej interpretacją „Do Ciebie mamo”, która zawsze w widzach wywoływała wzruszenie i dreszcz emocji. Jednym z jej popisowych numerów w Syrenie była Ligia w satyrycznym wydaniu „Quo Vadis”, gdzie jako Neron partnerował jej Kazimierz Brusikiewicz. Tam zaprezentowała się jako wielka diva operowa. Jej okropny charakter zawsze dotyczył impresariów, nigdy muzyków. Kochaliśmy z nią pracować, bo nigdy nie występowała na półgwizdka. Zawsze dawała całą siebie publiczności.

Ryszard Poznakowski | kompozytor

http://www.rp.pl/artykul/765052.html

Tags : ,

Komentowanie zamknięte.