Najnowsze

Opublikowano Listopad 17, 2013 Przez stophasbara W NWO

Wolność słowa w żydowskim NWO

blogger-image--1141206242Wolność słowa jest sloganem żydowskiego NWO, sztandarowym hasłem co najmniej od czasów rewolucji francuskiej. Oto praktyka „wolności słowa” na przykładzie Anglii.

Sodomici, ateiści, aborcjoniści mogą reklamować się w Anglii, ale Chrześcijanie nie mogą

Ateiści, lobbyści aborcji lub wojujące organizacje homoseksualne mogą reklamować się w Anglii, jeśli tylko zechcą. Wyjątek dotyczy tych, którzy sprzeciwiają się agendzie Sodomy i Gomory. Miejskie przedsiębiorstwo odpowiedzialne za transport publiczny w Londynie, nie wydało zgody na kampanię reklamową na autobusach chrześcijańskiej organizacji. Christian Association w swej kampanii, zwraca uwagę na możliwość życia bez homoseksualizmu, oraz że osoby nim dotknięte mogą wyjść z homoseksualizmu.

Miejskie przedsiębiorstwo transportowe zupełnie nie zwraca uwagi na delikatność w innych przypadkach umów reklamowych. W 2008 roku, nie widziało żadnego problemu, gdy wystartowała pierwsza antychrześcijańska kampania reklamowana na słynnych czerwonych autobusach piętrowych. Hasło brzmiało: „Prawdopodobnie Boga nie ma. Przestań się martwić i ciesz się życiem„. Ateiści i promotorzy pedofilii poszli za tym przykładem. Różne wspólnoty chrześcijańskie i parafie protestowały przeciwko kampanii Atheist Bus, powołując się na fakt, że jest to praktyka dyskryminująca i uwłaczająca uczuciom religijnym. Bez skutku.

Reklamy aborcyjne w telewizji

Od tego czasu wiele się zmieniło. Na gorsze. W 2010 r. wyemitowana została pierwsza reklama telewizyjna, reklamująca zabijanie w Anglii nienarodzonych dzieci: „Czy jest już za późno?”, pytał głos i wzywał kobiety w ciąży, aby odwiedziły kliniki aborcyjne lobbystów aborcji, Marie Stopes International.

Chrześcijanie znów protestowali. Szczególnie Konferencja Biskupów Katolickich Anglii i Walii: „Aborcja nie jest usługą konsumencką. Reklama niszczy poczucie szacunku dla życia i jest bardzo szkodliwa dla kobiet„. Wynik? Reklama szła dalej. Stacja telewizyjna, jako jej uzasadnienie, argumentowała, że jest to forma zaangażowania społecznego w „walce z tabu aborcji„.

Sześć miesięcy temu, ruszyła następna kampania autobusowa, tym razem dotycząca homoseksualizmu. Była to kampania organizacji Stonewall i przebiegała pod patronatem „Stowarzyszenia lesbijek, homoseksualistów i biseksualistów”. Tym razem hasło brzmiało: „Niektórzy ludzie są gejami. Przywyknij do tego„. Na czerwonych autobusach i Brytyjczycy mieli być uszczęśliwieni z tego powodu. Slogan propaguje fałszywą tolerancję, ale nie był formą ataku. W październiku TheCore Issues Trust, organizacja chrześcijańska, jaka wspiera homoseksualistów, którzy chcą wyjść z homoseksualizmu, również chciała rozpocząć kampanię autobusową. Ale w tym przypadku, Transport for London (TFL), przedstawicielstwo transportu publicznego w Londynie, odrzuciło wniosek reklamowy. Stowarzyszenie chrześcijańskie zapytało więc: „Dlaczego ruch LGBT ma prawo wyrażać swe poglądy, ale my nie możemy?” Dyrektor Core Issues Trust, Mike Davidson, złożył do sądu pozew na podstawie oczywistej dyskryminacji. Davidson domaga się również natychmiastowego zawieszenia homo reklamy Stonewall do czasu ostatecznego orzeczenia w tej sprawie.

Terapeuci wydaleni z zawodu – wkrótce znajdą się także za kratkami?

Davidson sam był niegdyś działaczem gejowskim. Dzięki wierze, uznał homoseksualizm za niemoralny i znalazł z niego wyjście. Dziś pomaga innym ludziom wyjść z homoseksualizmu. W tym celu założył Core Issues Trust. Wojujące organizacje gejowskie nie zostawiają na Davidsonie suchej nitki od czasu jego odejścia z tego ruchu. Spiegel, który jest lobby homoseksualnym, nie może tego znieść. Davidson został oskarżony o homofobię, użyto sloganu, który ma zapobiec dyskusji i jest używany przez bojowników Gomory jako instrument zniesławienia krytyków.

Prześladowanie niepopularnych poglądów nieustannie trwa. Davidson, niegdyś znany psychoterapeuta, dawniej bez wahania promował akceptację homoseksualizmu. To nie był problem. Odkąd okazało się, że uważa homoseksualizm za zaburzenie zachowania, został wyrzucony z organizacji zawodowych psychoterapeutów. Chociaż nikt nie miał zarzutów co do jego działalności zawodowej.

Ten sam los grozi teraz lekarzowi i psychoterapeucie Leslie Pilkingtonowi. Stowarzyszenie brytyjskich psychoterapeutów wszczęło postępowanie przeciwko niemu. Dziennikarz, który się nie ujawnił, poprosił go o pomoc w wyjściu z homoseksualizmu. Nagrał po kryjomu rozmowę i opublikował. Rozmowa była poważna i rzeczowa. Ale sam fakt, że ktoś próbował pomóc w tym problemie, wywołał skandal w środowisku psychoterapeutów. Bowiem zdaniem niektórych ideologów, na temat homoseksualizmu można albo tylko milczeć albo go promować. Nie ma trzeciej drogi.

Ostatnio organizacja chrześcijańska, Healing on the Streets, która zaleca modlitwę jako terapię, została zmuszona do usunięcia swoich plakatów reklamowych ze ścian swych obiektów, na których reklamuje ona różne problemy społeczne.

Więzienie za krytykę i „wolność słowa” to jest prawdziwe oblicze czołowego sloganu żydowskiego NWO.

źródło: http://eponymousflower.blogspot.com/2013/11/london-whether-atheists-abortion.html

Tags : , , , , , , ,

Komentowanie zamknięte.