Najnowsze

Opublikowano Maj 23, 2013 Przez a303 W Syjonizm i jego zagrożenia

Wodny apartheid Izraela

Źródło: http://pressview.de

Za: http://www.polskawalczaca.com

Raport palestyńskiej organizacji pozarządowej Al-Haq mówi o „apartheidzie wodnym” jaki stosuje Izrael wobec Palestyńczyków, odbierając im ich „prawowity dostęp do wody”.

Nie milkną jeszcze echa po żydowskiej akcji niszczenia wojskowymi buldożerami, palestyńskich pól uprawnych w STREFIE Gazy, a już pojawiły się następne niepokojące wieści:
„Izrael ogłosił szereg zaostrzonych ograniczeń w przepływie osób i towarów do i ze Strefy Gazy, w tym zamknięcia skrzyżowania w Kerem Szalom ” – powiedział dla AFP koordynator akcji humanitarnych przy ONZ James W. Rawley.

„Środki te prowadzą do wyczerpania zapasów, wliczając w to podstawowe artykuły żywnościowe i gaz do gotowania, co podważa prawa wielu bezbronnych rodzin strefy Gazy”.

„Jeśli ograniczenia te nadal będą kontynuowane, poważnie wpłyną na ludność Strefy Gazy” – Sankcje te weszły w życie w poniedziałek.

Najwyraźniej lekcje historii, jakie odebrali Żydzi podczas II Wojny Światowej, nie poszły na marne, gdyż jak można zaobserwować to na przykładzie relacji izraelsko-palestyńskich, w swoim wyrafinowanym działaniu prześcigają swojego niedawnego oprawcę.

Zadziwiające jest to, jak społeczność żydowska, która rękami ONZ wydarła Palestyńczykom ich własną ziemie, na której przebywali od wieków, dobija pozostające tam resztki rdzennej ludności metodami, o których sam Hans Frank nawet nie myślał.
Najpierw zabiera się ziemie, ogradza w getcie, potem głodzi, zrzucając na głowy Palestyńczyków od czasu do czasu parę rakiet, by następnie z pasja kata zakręcać kurek z wodą.

Raport opublikowany przez Ramallah, opartej na organizacji Al-Haq, zatytułowany „Woda tylko dla jednego narodu” mówi o „dyskryminującym dostępie” do dostaw wody, która pozwala 500.000 Izraelczyków na okupowanym Zachodnim Brzegu otrzymać sześć razy tyle wody co 2,6 milionom Palestyńczyków. Raport wyjaśnia, jak rosnące nielegalne osiedla nadal przekierowują wodę do izraelskiej spółki wodnej.

Starając się sparaliżować rozwój palestyńskiej infrastruktury wodnej, Izrael aktywnie uniemożliwia budowę i utrzymanie sieci systemów wodnych na okupowanych terenach, udzielając systematycznej odmowy zezwoleń dla każdej budowy lub odbudowy infrastruktury wodnej na Zachodnim Brzegu. Każda struktura wodna zbudowana bez zezwolenia władz izraelskich jest niszczona, nawet jeśli była finansowana w ramach pomocy humanitarnej.

Tymczasem zagrabione palestyńskie zasoby wodne są wykorzystywane na wyłączny użytek osób zamieszkałych w Izraelu i koloniach izraelskich.

W liczbach wygląda to następująco:

Na każdego Izraelczyka mieszkającego w Izraelu przypada do użytku około 300 litrów , a dla osadnika na Zachodnim Brzegu 369 litrów wody, na każdy dzień. Minimalny poziomu zalecany przez WHO to 100 litrów, a Palestyńczyk musi się zadowolić tylko 78 litrami.

Do września 2011 r. uniemożliwiono około 313 tysiącom Palestyńczyków, podłączone się do sieci wodnej a około 50.000 Palestyńczyków ze 151 wspólnot musiało żyć za mniej niż 20 litrów na każdy dzień. Jest to ilość wody, którą WHO zaleca dla „krótkoterminowego przetrwania” w sytuacjach nadzwyczajnych (np. katastrofy).

W dolinie Jordanu, polityka wodnego apartheidu spowodowała ekstremalne różnice w zużyciu wody między osadnikami a Palestyńczykami, od 700 litrów na dzień w Mitzpe Shalem i Qalya do skromnych 22 litrów dla Palestyńczyków w wiosce al-Hadidiya.

Niechęć Izraela do wspólnej polityki w sprawie zarządzania przygranicznymi zbiornikami wodnymi oraz uniemożliwianie dostarczania materiałów dla oczyszczalni wody, powoduje coraz większe zanieczyszczenie warstwy wodonośnej, a to może uczynić do 2016r. Strefę Gazy niezdatną do zamieszkania przez ludzi.

Polityka i praktyka Izraela w odniesieniu do źródeł wody na okupowanych terytoriach, narusza normy prawa międzynarodowego, w tym prawo do samostanowienia i zakazu poważnego niszczenia oraz przywłaszczania mienia, jak również naruszeń międzynarodowych zakazów kolonializmu i apartheidu. W świetle takich faktów, władze izraelskie zostały wezwane do zaprzestania tych nielegalnych praktyk oraz do zagwarantowania Palestyńczykom wykonywania swoich suwerennych praw, w tym stałej suwerenności nad bogactwami naturalnymi.

Biuro ONZ ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej także skrytykowało Izrael za jego ciągłe rozbiórki palestyńskich źródeł wody.

Chyba jeszcze długo będzie dane Palestyńczykom czekać na pomoc w odzyskaniu suwerenności, jak w Europie klasa polityczna kłania się w pas Gwieździe Dawida, zamiast osądzić ich zbrodnie przeciwko narodowi palestyńskiemu.

Całość raportu dostępna tutaj:

http://www.alhaq.org/publications/Water-For-One-People-Only.pdf

Komentowanie zamknięte.