Najnowsze

Opublikowano Listopad 13, 2015 Przez a303 W NWO

Wielki spisek. Kto depcze chrześcijańską cywilizację? Gen. Gordon „Jack” Mohr

„Jest spisek pomiędzy jej prorokami (liderami), jak ryczący lew łaknący zdobyczy, oni pożarli dusze, zabrali skarb i cenne rzeczy, i uczynili wiele wdów”. – Izajasz 22:25 [na nonpossumus.pl nie ma w ogóle tego wersetu]

Gen. Gordon "Jack" Mohr CPDL

Gen. Gordon „Jack” Mohr CPDL

PRZEDMOWA

W Psalmach 2:1-4, czytamy takie słowa: „Dlaczego narody się buntują, czemu ludy knują daremne zamysły? Królowie ziemi powstają i władcy spiskują wraz z nimi przeciw Panu i przeciw Jego Pomazańcowi: „Stargajmy Ich więzy i odrzućmy od siebie Ich pęta!” Śmieje się Ten, który mieszka w niebie, Pan się z nich naigrawa” – (ang. nimi gardzi).

Sporadycznie słyszy się o „spiskowej teorii dziejów”. Ona na pewno jest zgodna z opinią psalmisty i powtarza słowa prezydenta Franklina Delano Roosevelta, kiedy powiedział: „W polityce nic nie dzieje się przez przypadek, wszystko zostało gdzieś zaplanowane, w jakimś wypełnionym dymem pomieszczeniu”.

Ale jeśli wspomnisz o spisku w 1988 – spisku kontroli świata i uczynienia z mężczyzn i kobiet niewolników – to światowa elita, wyrafinowana, wykształcona, śmieje się porozumiewawczo, puka się w głowę i deklaruje, że jesteś szaleńcem.

Ale wielu Amerykanów uważa, że był spisek zabójstwa prezydenta Johna Kennedy. Według nich to nie było dzieło jednego lekko szalonego człowieka. Nawet kiedy Komisja Wernera powiedziała, że zrobił to jeden człowiek, wielu inteligentnych Amerykanow powiedziało: „Więc dlaczego przez dekady ukrywacie wyniki śledztwa? Kogo chronicie?”

Więc kiedy zdarza się coś niezwykłego, co nie wydaje się być przypadkowe, ludzie mają prawo pytać: „Kto to zrobił? Dlaczego to zrobili? Czy był w tym więcej niż jeden człowiek? Kto ich finansował? Kto skorzystał na śmierci prezydenta Kennedy’ego? Czy ten kto go zastąpił miał jakieś długi które spłacił?”

To że długoterminowy spisek przeciwko Bogu i Jego ludowi chrześcijańskiemu jest w toku wiemy bez cienia wątpliwości, bo tak mówi Biblia. Przeczytałem 3 wersety potwierdzające ten spisek w Psalmie 2. W Izajaszu 14 czytamy o bardzo potężnym archaniele o imieniu Lucyfer, który próbował zorganizować spisek w niebie, wykopać Boga z Jego tronu i uzurpować sobie ten tron. To poszło tak daleko, że uwiódł 1/3 zastępów anielskich, by dołączyli do niego w spisku. To była część spisku. A jeśli uważnie przestudiujemy Biblię, to zobaczymy, że ten wielki spisek działa od tamtego dnia kiedy Bóg umieścił naszego przodka AU-DAUMA w rajskim ogrodzie.

Żeby zdefniować spisek trzeba wiedzieć kto jest jego celem. Biblia mówi, że ten wielki spisek jest przeciwko Bogu i Jego ludowi. Nie ludziom których dzisiaj nazywamy Żydami, o których nasz Zbawiciel powiedział w Ap 2:9: „tych, co samych siebie zowią Żydami (JUDEJCZYKAMI), a nie są nimi, lecz synagogą szatana”. Mówię o Boga prawdziwym ludzie Izraela, którymi, jak wiemy, są narody anglosaskie, skandynawskie, germańskie i pokrewne na świecie, bo one są jedynymi które teraz noszą biblijne odciski palców Izraela.

W niniejszej pracy spróbuję spojrzeć na obecną fazę tego spisku, jaka ma miejsce w tej chwili w Ameryce.

Wielki spisek

Wiele informacji które tu przeczytasz pochodzą z emitowanego ponad 30 lat temu przekazu radiowego wygłoszonego przez znanego hollywoodzkiego dramaturga o nazwisku Myron Fagan. W nim omówił spisek przejęcia kontroli nad światem przez grupę elitarnych Jedno-Światowców znanych jako Iluminaci. Ta informacja jest tak ważna dla naszego amerykańskiego narodu w tych ostatnich dniach XX wieku, że wziąłem informacje Fagana i je uaktualniłem żeby pokazać, jak się realizuje w 1988. Modlę się żeby Bóg użył tego przekazu by otworzyć oczy naszych chrześcijańskich braci, oślepionych przez propagandę wroga, który stara się ich zniszczyć. Ta informacja wyjaśni, przynajmniej po części, dlaczego ten nasz wspaniały kraj „rozłazi się w szwach”.

Ta informacja jest o Wielkim Spisku, w rzeczywistości liczącego wieki spisku zniewolenia wszystkich narodów świata w systemie jednego-świata kierowanego przez dyktaturę totalitarną. AMERYKAŃSKI SŁOWNIK JĘZYKA ANGIELSKIEGO z 1823 Noaha Webstera spisek określa jako: „Związek osób w złym celu; porozumienie między dwu lub większą liczbą osób do popełnienia jakiegoś przestępstwa w porozumieniu, w szczególności związek w celu popełnienia zdrady, lub wszczynania buntu, albo powstania przeciwko rządowi państwa”.

Ponieważ był to od samego początku spisek żydowski, media były bardzo ostrożne żeby wyśmiać każdego kto wierzy w to co oni nazywają „spiskową teorią dziejów”. Oni przyznają się do wielu innych spisków na przestrzeni 6.000 lat pisanej historii świata, ale mówią, że nie wierzą w to by jakiś istniał teraz. Zamierzam udowodnić wam, bez cienia żadnej wątpliwości, że jest taki spisek w celu zniewolenia nas i zniszczenia cywilizacji chrześcijańskiej na świecie.

Spisek ten jest ogólnie nieznany większości naszych ludzi, a kiedy ktoś mówi o tym, odbiera się to z krytyką, pogardą, a czasem nawet z nienawiścią i przemocą. Nie mam wątpliwości, że zostanę oznaczony jako „antysemita” za tę informację, bo niestety, bez żadnej mojej pomocy większość spiskowców była, a teraz jest – Żydami. Powodem dlaczego tego spisku powszechnie się nie uznaje jest to, że spiskowcy zdobyli kontrolę nad krajowymi mediami. Rozumiem przez to gazety, czasopisma, radio, TV i Hollywood; wszystko co może promować ich pomysły. Będę dowodził tego w miarę postępu niniejszej pracy.

W ostatnich dziesięcioleciach, TV i filmy stały na czele tego procesu „prania mózgu”. Są one prawie całkowicie kontrolowane przez międzynarodowe interesy żydowskie. Kontrola ta była tak przesadzona i nadużywana, że miała wpływ na naszych przywódców politycznych i religijnych, a także naszych głównych edukatorów, do tego stopnia, że uważają iż mają prawo mówić ludziom to co chcą słyszeć, a nie to co jest prawdziwe.

Nasi krajowi przywódcy wydają się czuć, że otrzymali tę władzę dzięki stanowiskom w rządzie, choć nasza republika konstytucyjna została powołana, aby być „sługą narodu, a nie jego panem”. Dziś nasi przywódcy, podczas gdy rzekomo u władzy, są kontrolowani przez mroczne postacie, które czają się w tle, pociągając za sznurki rządu, bez względu na to która partia polityczna jest u władzy. Dlatego widzimy niewielkie zmiany w ekonomii czy polityce zagranicznej, kiedy zmienia się rząd. Zeby być szczerym, od ponad 50 lat nie mieliśmy amerykańskiego rządu w Waszyngtonie. Byliśmy prowadzeni przez obce postacie międzynarodowych bankierów żydowskich, którzy kontrolują naszą gospodarkę, a tym samym kraj.

Zadaniem tej rządzącej elity jest zmiana myślenia dobrych, patriotycznych Amerykanów, żeby w sposób pokojowy połączyć nas z narodami trzeciego świata i krajów komunistycznych.

W czasie wojny koreańskiej 1950-1953, kiedy nasze siły zbrojne przeszły pod kontrolę ONZ po raz pierwszy, widzieliśmy naszych chłopców mordowanych w dziesiątkach tysięcy w wojnie której nasi liderzy nigdy nie zamierzali wygrać, podczas gdy nasze bogactwo narodowe dostało się do kieszeni międzynarodowych gangsterów, którzy za nie odpowiadali. To wszystko było nieodłączną częścią planu osłabienia i podzielenia Ameryki. Widzieliśmy straszne tego następstwa w Wietnamie. Obie te „nie do wygrania” wojny były częścią światowego spisku, który już zniszczył Rodezję, znaczną część Afryki, a teraz próbuje się zniszczyć RPA, Koreę Południową, nacjonalistyczne Chiny i Amerykę Środkową. W każdym przypadku, choć Amerykanie zostali wyprani z mózgu by wierzyli że nasz rząd był anty-komunistyczny, to nasze dolary podatkowe i pomoc utrzymywały w dobrobycie tego wroga ludzkości.

Jest to niezwykle ważne dla Was, matek i ojców, których synowie zginęli w Korei i Wietnamie, żebyście poznali prawdę o tej zdradzie. Kiedy odwiedzacie swojego niepełnosprawnego syna w jakimś szpitalu weteranów, pamiętajcie, że tych zdrajców wybraliśmy na urząd, to oni doprowadzili do tego, że on jest tak zniekształcony. Nie walczył w wojnie dla obrony tego kraju. Pamiętajcie też, że wielu z tych samych zdrajców jest nadal w Waszyngtonie, tucząc się na pracy amerykańskiego podatnika.

Ale jeszcze ważniejsze jest to byśmy zrozumieli, że za zdrajcami w rządzie stoi stosunkowo mała grupa ludzi, których jedynym celem w życiu jest zniewolenie świata i wzbogacenie się tych, którzy uważają się za jedynych będących w stanie rządzić tym złożonym światem.

Żebyście dostali jaśniejszy obraz tego szatańskiego spisku, będę musiał wrócić do Europy, do jego nowoczesnego początku. Mówię „nowoczesny”, bo leżący u podstaw spisek powstał setki lat temu, na długo przed czasami Chrystusa, w zakurzonych korytarzach Babilonu.

Powiem wam o człowieku który wskrzesił ten starożytny spisek w 1776, i który był architektem nowoczesnej konspiracji, którą my błędnie nazywamy komunizmem. Następnie sprowadzę was do czasów obecnych i pokażę jak nadal funkcjonuje ten spisek. Dla wielu z was to będzie wydawać się niewiarygodne. Mogę was zapewnić, że fakty są czarno-białe dla każdego kto poświęci czas i spróbuje je znaleźć.

Dla lepszego zrozumienia tego o czym mówię, konieczne jest bym zdefiniował nowoczesne określenie, którego teraz bardzo się nadużywa. Co oznacza kiedy mówimy „On jest liberałem”? Oto definicja liberała z WEBSTER’S DICTIONARY, 1823:

„1 – wolnego serca, wspaniałomyślny, obfity, hojny, liberalny dawca

2 – hojny, jak ‚liberalna darowizna’

3 – nie samolubny lub ograniczony, dbający o interesy innych niż własne

4 – obejmujący ogólnie literaturę i naukę, jak liberalna edukacja

5 – otwarty, szczery, jak liberalne przekazywanie myśli

6 – wielki, obfity, jak liberalne / swobodne wydzielanie materii

7 – wolny

8 – nie skąpy, niski w urodzeniu czy umyśle

9 – rozwiązły, wolny do przesady”.

Tak więc widzicie, że to powszechnie używane słowo oznacza szeroki zakres myśli. Ale światowi spiskowcy uczepili się tego słowa i użyli je jako sworzeń ma którym budują swoje działania. Samo w sobie brzmi niewinnie i ludzko. Ale musimy używać je z ogromną starannością, bo dzisiaj określenie „liberalny” często używa się do opisania kogoś albo jego działań, które w rzeczywistości mają charakter wywrotowy. Większość agentów światowego spisku pochodzi z szeregów tych, którzy uważają się za „liberałów”.

Szatański spisek zniewolenia całej ludzkości zainicjowano w latach 1760 pod nazwą ILUMINACI. Tę wywrotową organizację założył Żyd o nazwisku Adam Weishaupt, nawrócony na katolicyzm został jezuickim księdzem, a później agentem żydowskiego domu Rotszyldów.

Naturalnie to przedsięwzięcie finansowało bogactwo Rotszylda. Oni również zaplanowali i finansowali każdą główną wojnę i rewolucję począwszy od rewolucji francuskiej. Działali pod różnymi postaciami i nazwami, ale w jednym celu i przy wsparciu tych samych ludzi.

Używam słowa „postacie”, bo kiedy Iluminacii stali się zbyt notoryczni, Rotszyldowie i inni międzynarodowi bankierzy żydowscy zaczęli działać pod innymi nazwami. W Ameryce tuż po I wojnie światowej spiskowcy założyli organizację, która teraz znana jest pod nazwą RADA STOSUNKÓW MIĘDZYNARODOWYCH (CFR). Faktycznie jest to nowoczesna filia Iluminatów, realizująca ich cele w XX wieku. Jej hierarchia, mózgi kontrolujące CFR są w prawdziwym sensie potomkami oryginalnego spisku Iluminatów.

Żeby ukryć ten fakt, większość z nich zmieniła swoje oryginalne żydowskie nazwiska na amerykańsko brzmiące. Na przykład nazwisko rodziny Clarence Dillon [1], wcześniej sekretarz skarbu i bardzo wysoko na drabinie spisku, było LAPOUSKI. Jest wiele innych, i będę je wymieniał na kolejnych stronach.

W Anglii widzimy organizację podobną do CFR, która nazywa się Brytyjski Instytut Spraw Międzynarodowych (BIIA). Ma ten sam cel jak CFR. Sa to podobne organizacje w każdym znaczącym kraju, łącznie z krajami komunistycznymi, każda działająca pod inną nazwą, ale wszystkie powiązane z głównym spiskiem.

Mimo że działają pod różnymi nazwami, wszystkie te międzynarodowe organizacje, łącznie z CFR, stale ustanawiają filie – frontowe organizacje, jeśli wolisz – które są wplecione w każdą fazę spraw krajowych.

W każdym momencie te operacje kontrolują międzynarodowi bankierzy, których z kolei kontroluje Dom Rotszyldów. Metody dzięki którym ustanawiają te różne organizacje są zbyt liczne by omawiać je w tej pracy.

Może być dobrze dla nas w tym momencie by powrócić do pierwotnego celu założycieli Iluminatów. Jedna gałąź rodziny Rotszyldów finansowała Napoleona w czasie wojen napoleońskich, a druga finansowała Brytanię, Francję i Niemcy i innych przeciwnych internacjonalistycznym celom Napoleona. Natychmiast po wojnach napoleońskich, Iluminaci przypuszczali, że wszystkie zaangażowane narody Europy były tak bez środków do życia i wyczerpane długą walką, tak zadłużone, że zrobią wszystko i złapią każde rozwiązanie, które wyprowadzi je z dylematu.

Tak więc rotszyldowskie pionki zorganizowały coś co nazwały KONGRESEM WIEDEŃSKIM, i na tym spotkaniu próbowały utworzyć pierwszą Ligę Narodów. Była to ich pierwsza otwarta próba utworzenia rządu jednego świata i w oparciu o teorię, że skoro wszystkie koronowane głowy Europy były tak bardzo zadłużone u nich, międzynarodowych żydowskich bankierów, to raczej albo chętnie, albo niechętnie będą im służyć jako prostytutki.

Na nieszczęście dla nich, car Rosji przejrzał ich plan i całkowicie go storpedował. To tak rozwścieczyło Nathana Rotszylda, wtedy głowę rodziny, że przysiągł iż pewnego dnia, albo on, albo jeden z jego potomków, wymaże całą carską rodzinę. Jego potomkowie w końcu dokonali tego w 1917, kiedy car i jego cała rodzina zostali brutalnie wymordowani przez żydowskich zabójców. (Tyle o znoszeniu nienawiści.)

Należy pamiętać, że Iluminatów nie utworzono jako operację „krótkiego zasięgu”. Normalne spiski organizuje się by zrealizować ich cele za życia spiskowców. Ale ten Iluminatów, który sięgał do 500 r. p.n.e., opierał się na nieskończonej cierpliwości ludzi, którzy mieli odnieść sukces, niezależnie od liczby stuleci jaką zajęło osiągniecie ich celu. O dziwo, to jest to samo myślenie, które przenika światowy syjonizm. Wynika to z faktu, że jest to jeden i ten sam spisek.

W wyniku takiego myślenia potomkowie Iluminatów poświęcają się działaniu spisku dotąd, aż pewnego dnia uważają że odniosą sukces, i słowami żydowskiego Talmudu „każdy Żyd będzie miał 2.000 gojowskich niewolników”. W 1859 główny rabin Francji Reichorn oświadczył co następuje: „Wojny to żydowskie żniwa, bo przez nie eliminujemy chrześcijan i zdobywamy kontrolę nad ich złotem. Już wymordowaliśmy ich w liczbie 100.000.000, a to jeszcze nie koniec”. To było przed wojną domową i dwu wojnami światowymi. To żydowskie myślenie potwierdza wielu żydowskich autorów.

W październiku 1981 zacytowano następującą wypowiedź Goldwina Smitha, żydowskiego profesora współczesnej historii na Oxford University: „My Żydzi naszą rasę uważamy za wyższą od całej ludzkości, i oczekujemy nie jej ostatecznej jedności z innymi rasami, ale jej triumfu nad nimi”.

Na s.155 książki WY GOJE [You Gentiles], żydowski autor Maurice Samuels pisze: „My Żydzi jesteśmy niszczycielami i pozostaniemy niszczycielami. Nic co zrobicie nie spełni naszych żądań i potrzeb. Zawsze będziemy niszczyć, bo chcemy mieć własny świat”. (Albo pod ich kontrolą).

W zeznaniach przed Senatem USA, 17 lutego 1950, żydowski bankier Paul Warburg powiedział pogardliwie: „Będziemy mieć rząd światowy, czy wam się to podoba, czy nie. Pozostaje tylko kwestia czy ten rząd powstanie drogą podboju czy porozumienia”.

To że ten pomysł jeszcze funkcjonuje można zobaczyć w tym niedawno wysłanym przez Żyda ze Spokane, Waszyngton, liście do pastora [Identity]. Napisał: „Wasi ludzie są tak paranoiczni, że oczywiste jest iż nie możemy już pozwolić na wasze istnienie. Nie możemy pozwolić wam na głoszenie światu waszych brudnych, niemoralnych chrześcijańskich wierzeń. Oczywiście sprzeciwiacie się światowemu rządowi, chyba że jest on pod waszą faszystowsko-chrześcijańską kontrolą. Kim jesteście by głosić to, że wasz amerykańsko-chrześcijański sposób życia jest najlepszy? Oczywiste jest, że nigdy nie byliście narażeni na system komunistyczny.

„Kiedy w końcu w Ameryce rozbije się nacjonalizm, osobiście podłożę bombę zapalającą pod wasz kościół, spalę wasze biblie, skonfiskuję waszą broń i zabiorę wasze dzieci. Wyślemy je do szkół w Bloku Wschodnim i re-edukujemy je by stały się przyszłymi liderami Rządu Jednego Świata, i kierowały naszą Socjalistyczną Republiką Ameryki. Przejmiemy świat, a wy nie możecie nic zrobić by nas zatrzymać”. To od jednego z tych ludzi, którzy ciągle wrzeszczą, że chrześcijanie głoszą „nienawiść i antysemityzm”.

To, chrześcijańscy przyjaciele, jest duch syjonizmu-komunizmu, który głosił spisek Iluminatów.

Wracając do początków nowoczesnego spisku, widzimy Żyda Weishaupta, wykształconego w prawie kanonicznym przez Jezuitów w Englestadt University, a które było podstawą jego lucyferiańskich teorii. W 1770 Rotszyld postanowił skorygować „stary” plan żydowskiego podboju.

Spisek zorganizowano by dać „synagodze szatana”, tak określonej przez Jezusa Chrystusa w Apokalipsie 2:9 i 3:9, całkowitą kontrolę świata, narzucić swoją lucyferiańską filozofię całej ludzkiej rasie, która miała tyle szczęścia by przetrwać wywołany przez nich kataklizm społeczny.

Weishaupt dokończył swoje plany 1 maja 1776. (Teraz wiesz dlaczego 1 maja jest tak ważną datą w krajach komunistycznych.) To tego dnia Iluminaci oficjalnie zorganizowali i wdrożyli swój plan kontroli świata.

Ten diaboliczny plan wzywał do niszczenia wszelkich znanych form rządu i religii, a ich szczególny cel – chrześcijaństwo.

Ten plan miał odnieść sukces kiedy masy ludzkości, które Weishaupt nazywał „Gojami” (jidysz słowo dokładnie znaczące „nie-żydowskie zwierzę”) miały zostać podzielone na przeciwne obozy w kwestiach społecznych, politycznych, ekonomicznych i religijnych.

To są dokładnie sprawy które w 1988 rozdzierają Amerykę. Przeciwne strony miały zostać uzbrojone i wykreowane incydenty, co doprowadziłoby do gwałtownych konfrontacji. Jeden z najlepszych przykładów jaki przychodzi mi do głowy jest obecny problem w Irlandii Północnej. Media przedstawiały go głównie jako problem protestanci kontra katolicy, ale tak nie jest. Jest to celowa próba spiskowców ustawienia jednej grupy religijnej przeciwko drugiej, w celu ostatecznego osłabienia ich, i Zjednoczonego Królestwa, żeby można było całkowicie ich kontrolować.

Taka była istota kaznodziejstwa lidera praw obywatelskich dr Martina Luthera Kinga, kilka lat temu, kiedy prowadził swój lud i białych liberałów w tzw. „pokojowych” demonstracjach na rzecz praw obywatelskich. Jego teoria była, i często werbalnie przez niego wyrażana, że kiedy Czarni maszerują spokojnie na całkowicie białym terenie, to wywołają konfrontację z niektórymi białymi, którzy będą radykalni, a tym samym zapewnią interwencję rządową i uchwalą przepisy prawa obywatelskiego, które byłyby korzystne dla Murzynów. Miał rację. Jego mistrzowie dokładnie wiedzieli co się stanie. Niestety, zbyt często neo-nazistowskie typy i KKK działały na jego korzyść.

Widzieliśmy ten plan funkcjonujący jeszcze raz podczas wojny w Wietnamie, kiedy protestujący przeciwko wojnie, opłacani przez konspirację, walczyli z policją i wywoływali różnego rodzaju zakłócenia porządku publicznego. Ten plan wtedy, jak i teraz, miał tak osłabić i podzielić Amerykę, żeby ostatecznie mogli zniszczyć Republikę. Byli tak skuteczni, że w ciągu życia wielu z nas, widzieliśmy Stany Zjednoczone przechodzące z Republiki Konstytucyjnej do demokracji socjalistycznej, i teraz jesteśmy bardzo blisko totalitarnej dyktatury komunistycznej.

Wnikliwy obserwator może także dostrzec wysiłki wrogów w niszczeniu wpływów chrześcijaństwa w Ameryce, wszystkie kierowane i finansowane przez Żydów.

Może być interesujące by pamiętać, że program Iluminatów realizuje się krok po kroku, wzorzec dla podboju świata przedstawiony w PROTOKOŁACH MĘDRCÓW SYJONU, który po raz pierwszy ujawniono około 1898. Zdaję sobie sprawę, że zarówno przywódcy żydowscy jak i ich chrześcijańskie „pionki” ogłosili je fałszywką. Ale muszę zwrócić Państwa uwagę na to, że żeby mieć podróbkę trzeba mieć oryginał. Podróbka ma być jak najbliżej oryginału. Ale czy są one podrobione czy też nie, nie ma znaczenia. Ważne jest to, że spiskowcy świata realizują PROTOKOŁY tak jakby to był wzorzec.

Dla mnie interesujące było gdy dowiedziałem się, że Adolf Hitler, człowiek najbardziej znienawidzony przez Żydów, obok Jezusa Chrystusa, był finansowany w dojściu do władzy w czasie II wojny światowej przez Rotszyldów, Kennedych i Warburgów, i że syjoniści stwierdzili w Art. II par. 5 ich sfałszowanych Protokołów: „Mamy złoto świata w naszych rękach, pomimo że musieliśmy zebrać go z oceanów krwi i łez. Ale ono pomogło nam mimo że poświęciliśmy tysiące naszych ludzi”. TO POWINIEN ZAUWAŻYĆ KAŻDY CZYTAJĄCY TO AMERYKANIN!

Międzynarodowy syjonizm nigdy nie wahał się wymordować setek tysięcy swoich „mniejszych braci”, gdyby to miało pomóc realizować ich plany podboju świata. To widać w dzisiejszej Rosji, kiedy prześladowań Żydów dokonuje się pod ich żydowskim przywództwem.

W 1983, kiedy szefem Związku Sowieckiego był Mr. Andropow, 21 spośród 23 członków Kominternu (sowiecki organ rządzący) było Żydami. Każdy najwyższego stopnia dowódca wojskowy i w policji w Związku Sowieckim był Żydem. To oznaczało, że pomimo wszystkich wychodzących z ZSRR historii o prześladowaniach Żydów, przeprowadzano je z pozwoleniem żydowskich władz, z ich własnych ukrytych powodów. Te prześladowania, oczywiście, generowały ogromną sympatię dla Żydów w chrześcijańskim świecie i dodają bogactwo wpływające do żydowskich kufrów. Zawsze kiedy ustają żydowskie prześladowania, przepływ pieniędzy tylko się sączy, więc Żydzi mile widzą prześladowania by utrzymać swoich ludzi w szeregu, i wypychać kiszenie gojowskim złotem. Jakimi głupcami jesteśmy, my, chrześcijanie!

Na swój szatański spisek spiskowcy wybrali słowo „ILUMINACI”, bo oznacza on „posiadaczy / nosicieli światła”. Weishaupt chciał wybrać mężczyzn o wielkich zdolnościach umysłowych i bogactwie by rządzili światem i zapobiegli przyszłym wojnom. Używał sloganu „Pokój na ziemi!” Tego samego sloganu spiskowcy używali byśmy zaangażowali się w I i II wojnę światową. Pamiętacie, I wojna światowa „wojną kończącą wszystkie wojny!” II wojna światowa „wojną w celu uczynienia świata bezpiecznego dla demokracji”. Nasi prezydenci w obu wojnach, obaj demokraci, zapewniali naród, że ich synowie nigdy nie zostaną wysłani by walczyć na obcej ziemi. Kiedy Woodrow Wilson papugował tę iluminacką frazę, on i Churchill opracowywali plany zatopienia liniowca Lusitania, by włączyć Amerykę do I wojny światowej.

Wielu z was może pamiętać Franklina Delano Roosevelta i jego przykominkowe pogawędki przed II wojną światową kiedy powiedział: „Mówię – nigdy, i jeszcze raz – i jeszcze raz – nigdy nie wyślę amerykańskich chłopców do walki na obcej ziemi. Nigdy! Nigdy! Nigdy!” A jeszcze kiedy wygłaszał te opinie, w Departamencie Stanu szykowano plan, który miał naciskać na Japonię by nas zaatakowała, a zatem Pearl Harbor. Kiedy atak nadszedł, nasi liderzy celowo zatrzymali informację przed naszą Flotą na Pacyfiku, aż było za późno. II wojny światowej nigdy nie toczono za bezpieczeństwo i na korzyść zachodniego świata, a za światowe żydostwo i ich ojczyznę w Palestynie.

Więc ideą Weishaupta było zwerbować najbardziej inteligentnych ludzi na świecie, i na siedziby rekrutacji wykorzystał loże masońskie w Europie i Ameryce, loże Wielkiego Wschodu. W tym czasie działał na rozkaz Rotszyldów.

Plan Rotszylda wzywał Iluminatów do realizacji następujących punktów:

1 – Wykorzystać przekupstwo pieniężne i seksualne by kontrolować ludzi już na wysokich stanowiskach na różnych szczeblach władzy. Kiedy już ci ludzie ulegną pokusie, będzie się ich trzymać w ciągłej niewoli Iluminatów groźbami ujawnienia czegoś i otwartymi groźbami przemocy wobec nich i ich rodzin. Ci którzy odmówili „grać w piłkę” często byli eliminowani. Istnieje wiele dowodów, że jest to prawda, ze sen. McCarthy, rep. Larry McDonald, sen. Taft i wielu innych, którzy zginęli w tajemniczych okolicznościach i których śledztw odmówiły agencje rządowe.

Obecnie istnieje wiele dostępnych dowodów, że handel narkotykami, który wywołuje takie piekło wśród naszej młodzieży, mógłby być zmniejszony do minimum, gdyby nie to, że potężni ludzie, wysoko w naszym rządzie krajowym, chronią, dofinansowują i zarabiają na nim. A jeszcze gdy odważni ludzie oferują potwierdzające to dowody, są albo prześladowani przez rząd, albo tajemniczo umierają. (Ci którzy chcieliby usłyszeć te dowody, napiszcie i poproście o moją taśmę „Bo” Gritza.)

2 – Na wydziałach kolegiów i uniwersytetów Iluminaci wychowali studentów o wyjątkowych zdolnościach umysłowych, którzy są rekomendowani na stypendia w iluminackich ośrodkach nauki. Najważniejsze z nich są Rhodes Scholarships [stypendia], które wykształciły takich liberałów jak ultraliberalny senator z Arkansas, William J. Fullbright.

Główną ideą jest indoktrynacja tych młodych mężczyzn i kobiet pomysłem, że tylko rząd jednego świata może powstrzymać świat przed zniszczeniem nuklearnym holokaustem.

Taki był zasadniczy argument by na amerykańskiej ziemi zbudować centrum szpiegowskie nazywane ONZ. Jest sybsydiowane głównie przez amerykańskie dolary, mimo że mamy bardzo mało do powiedzenia w kwestii co dzieje się w tej światowej instytucji.

Iluminackie uzasadnienie wydaje się być takie, że tylko bardzo inteligentna światowa elita jest w stanie rządzić światem, a reszta nas, biednych, nieświadomych frajerów, nie wie co jest dla nas najlepsze. Oczywiście ten pomysł zawsze prowadzi do zysku i kontroli dla elity.

Poza Rhodes Scholarships, Iluminaci mają 3 znane szkoły: jedną w Gordontown, Szkocja, drugą w Salem, Niemcy i trzecią w Grecji.

Kiedy Karol Marks zajmował się pisaniem Manifestu Komunistycznego, pod kierunkiem jednej grupy ilumunistów, prof. Karl Ritter z Frankfurtu, Niemcy, pisał antytezę pod kierunkiem innej grupy. Chodziło o to, żeby ci którzy kierują spiskiem wykorzystali różnice by ułatwić im ‚dzielić i podbijać’. Oni podzielą rasy ludzkie na konfliktujące ze sobą obozy i wypiorą im mózgi by walczyły ze sobą i wzajemnie się wyniszczały, wszystkie partie polityczne i wszystkie religie, zwłaszcza chrześcijaństwo.

Rozpoczęte przez Rittera dzieło kontynuowano po jego śmierci i zakończył je niemiecki Żyd o nazwisku Frederick Wilhelm Nietsche, zalożyciel nietscheizmu. Tę ideę później rozwinięto w filozofię faszyzmu, potem nazizmu, i wykorzystano do wywołania II wojny światowej.

W 1844, lider włoskich rewolucjonistów, Mazzini, został wybrany przez Iluminatów do kierowania światowym programem rewolucyjnym. W tym czasie Mazzini spotkał generała konfederatów Alberta Pike’a, który okazał się być chętnym studentem iluminizmu.

Pike był zafascynowany ideą rządu jednego świata i z czasem został szefem tego spisku. W latach 1861-1871 opracował wzorzec dla 3 wojen światowych, które według niego były konieczne do przejęcia świata, i różnych rewolucji które przyzwyczają ludzi do akceptacji kontroli Iluminatów w XX wieku.

Większość prac Pike napisał w swoim domu w Little Rock, Arkansas. Kilka lat później, kiedy iluminackie loże masońskiego Wielkiego Wschodu stały się podejrzane o działalność rewolucyjną, Pike zorganizował, jak to nazwał, NOWE ZREFORMOWANE RYTY PALLADIUM. Ustanowił 3 rady najwyższe, jedną w Charleston, SC, drugą w Rzymie, Włochy, i trzecią w Berlinie. To mniej więcej wtedy rozpoczął pracę nad ogromnym dziełem literackim zatytułowanym MORALNOŚĆ I DOGMATY, która stała się masońską biblią.

Ustanowił 23 podległe rady w strategicznych miejscach świata. Od tego czasu były to tajne siedziby dla światowej rewolucji.

I wojna światowa toczyła się o to by pozwolić Rotszyldowi zniszczyć cara Rosji i zmienić Rosję z chrześcijańskiego kraju na bastion światowego ateizmu i syjonistycznego komunizmu.

Wywołane przez agentów prowokatora różnice polityczne miały być wykorzystane do podsycania tej wojny. Po wojnie, komunizm miał być użyty do zniszczenia innych rządów i osłabienia i w końcu zniszczenia chrześcijaństwa. Jeden z jego liderów przechwalał się: „Wymieciemy Boga z nieba”.

II wojna światowa stanie się konieczna, jeśli spiskowcy nie będą mogli przejąć kontroli nad światem pod koniec I wojny światowej. Ta wojna będzie spowodowana przez kontrowersję między faszyzmem i syjonizmem politycznym. Tutaj możemy zauważyć jeszcze, że Hitler był finansowany przed i w czasie wojny przez żydowską rodzinę Kruppów, Warburgów, Rotszyldów i inne międzynarodowe żydowskie grupy bankowe. Rzekoma rzeź 6.000.000 Żydów, która, co każdy inteligentny, myślący człowiek może zobaczyć, była niemożliwa, nie przeszkadzała międzynarodowym Żydom w najmniejszym stopniu, bo zawsze byli gotowi poświęcić swoich ludzi, jeśli to pomoże im zdobyć kontrolę polityczną.

„Mit holokaustu” był konieczny do wywołania ogólnoświatowej nienawiści do narodu niemieckiego, i tym samym doprowadzić do wojny z nim. Spiskowcy wiedzieli, że aby odnieść sukces, trzy wielkie narody chrześcijańskie musiałyby zostać zniszczone: Rosja i Niemcy na kontynencie europejskim, i Stany Zjednoczone w Ameryce Północnej. To powinno być interesujące by pamiętać, że światowy syjonizm już w 1902 zorganizował kufer wojenny z około $2 mld do wykorzystania przeciwko Niemcom.

Podczas II wojny światowej, międzynarodowy komunizm miał być zbudowany tak, by miał siłę równą sile Zjednoczonego Chrześcijaństwa. Oczywiście, to stało się możliwe, skoro zdrajcy w obu rządach brytyjskim i amerykańskim, dali lub sprzedali wrogowi nasze tajemnice atomowe. W tym czasie ludzie w CFR robili wszystko co możliwe, żeby zbudować siłę sowietów, natomiast utrudniali siły militarne USA i Wielkiej Brytanii. Ludzie w naszym rządzie, tacy jak Dean Rusk, gen. George Marshall, Dean Acheson, Henry Kissinger, Zbigniew Brzeziński i wielu innych, wszyscy członkowie CFR, działali w kategorii zdrajców Stanów Zjednoczonych, a Wielka Brytania miała własnych.

Gdy komunizm dorówna sile wojskowej chrześcijaństwa, to wkroczy syjonizm polityczny i będzie go kontrolował aż do czasu, kiedy będzie potrzebny do zadania ostatecznego pchnięcia, co doprowadzi do kontroli nad światem.

Każdy uczciwy student historii może zauważyć, jak Stalin i prezydent Roosevelt działali „ręka w rękę”, by wprowadzić całą Europę wschodnią do obozu komunistycznego, i jak tę zdradę wspomagał i do niej zachęcał syjonista Eisenhower. To doprowadziło do zabójstwa jednego z naszych najlepszych generałów, George’a Pattona, który, niestety, przejrzał ten spisek i próbował go powstrzymać.

Spiskowcy odpłacili się Eisenhowerowi prezydenturą Ameryki, kiedy dosłownie wyeliminowano przed wyborami jego głównego rywala, sen. Tafta z Ohio. Eisenhower nie pozwolił Pattonowi przesunąć wojsk na wschodnią granicę Niemiec, i rozkazy Eisenhowera zmusiły go do zatrzymania ich na granicy Niemiec zachodnich, do czasu kiedy dotarły siły komunistyczne i przejęły kontrolę tych terenów.

Wcześniej w okresie wojny, zarówno gen. Patton jak i brytyjski gen. Montgomery chcieli zaatakować Europę od strony miękkiego podbrzusza – Włoch. To skróciłoby wojnę o co najmniej dwa lata, i mogło uratować miliony istnień i miliardy dolarów. Ale Churchill, FDR i Stalin opowiedzieli się za późniejszym lądowaniem w Normandii, i kiedy to miało miejsce, wojska sowieckie weszły do Europy wschodniej i przejęły pełną kontrolę nad tym obszarem. Gdy sfrustrowany Patton zuchwale ogłosił, że zamierza zdemaskować Churchilla, Roosevelta i Eisenhowera kiedy wróci do Ameryki, podpisał na siebie wyrok śmierci, bo był zbyt wielkim zagrożeniem dla nich by pozostawić go przy życiu.

Od Roosevelta każdy prezydent stosował zdradziecką politykę „udzielania pomocy i dawania komfortu wrogowi”. Nawet wielki konserwatywny aktor-prezydent Ronald Reagan, mimo że wygłaszał opinie o sowieckim „imperium zła”, to podpisywał pomocne dla nich ustawy.

Od lat Amerykanów informował ich własny rząd, że to Ameryka powstrzymywała fale komunizmu, kiedy prawda jest taka, jak każdy głupiec może wyraźnie zobaczyć, że zawsze kiedy wróg ludzkości był na skraju bankructwa ekonomicznego, to nasz rząd, wykorzystując nasze pieniądze z podatków, stawiał go na nogi. Jest co najmniej 14 głównych tego przypadków od 1945.

III wojna światowa miała być zawieszona aż do czasu kiedy będzie potrzebna i w końcu wywołana między syjonizmem politycznym i jego prostytutką Ameryką i światem arabskim, który był antykomunistyczny, i wcześniej naszym zagorzałym przyjacielem. Zgodnie z amerykańską polityką zagraniczną po II wojnie światowej, stało się bardzo niebezpiecznie być naszym przyjacielem, bo zawsze „wbijaliśmy mu nóż w plecy”, pomagając naszym wrogom. To oczywiście było częścią scenariusza spiskowców. Przy odrobinie uczciwego wglądu, można ich zobaczyć działających w Waszyngtonie w chwili obecnej.

Ich plan, oczywiście, ma tak osłabić nas i podzielić, żeby nasi ludzie prosili o „pokój za wszelką cenę”, nawet za syjonistyczno-komunistyczną niewolę. W czasie kiedy świat będzie walczył do wyczerpania, spiskowcy będą mogli wkroczyć i przejąć kontrolę.

Czy jakiś inteligentny człowiek patrzy na to co dzieje się na Bliskim Wschodzie, na Dalekim Wschodzie, w Afryce Południowej, Ameryce Środkowej, i tu w domu, i uważa, że te rzeczy odbywają się przez przypadek? Oczywiście rzeczy które widzimy wywoływane przez syjonistyczny i komunistyczny świat nie są dla celów pokojowych, bez względu na to, ile widzimy rozmów na szczycie pomiędzy przywódcami USA i ZSRR. Ja osobiście uważam, że to co widzimy na tych spotkaniach, to nie jest plan zatrzymania wojny, a by przyspieszyć nasze poddanie się syjonistycznym planom.

3 – Studenci którzy otrzymali specjalne wykształcenie, plus inni agenci, mieli być umieszczani w specjalnych filiach rządów jako eksperci i specjaliści, żeby móc doradzać rządzącym w stosowaniu polityki, która w długim terminie będzie służyć planom spiskowym i doprowadzi do ostatecznego zniszczenia rządu i religii.

W 1933 roku grupę 47 amerykańskich studentów wysłano do Moskwy na studia w Leninowskiej Szkole Broni Psychologicznej, Uniwersytet w Moskwie, 45 z tych studentów byli młodymi Żydami. Mieli się uczyć wszystkiego co niezbędne by wywoływać zamieszki na kampusach, jakie widzieliśmy podczas wojny w Wietnamie. W dniu ich przyjazdu przemówienie wygłosił Lawrentrij Beria, ówczesny szef KGB, w którym powiedział im między innymi: „Wykorzystujcie sądy, wykorzystujcie sędziów, wykorzystujcie konstytucję kraju, wykorzystujcie jego towarzystwa medyczne i jego prawa do realizacji naszych celów. Nie oszczędzajcie się w swojej pracy w tym kierunku. A kiedy wam się to uda, to odkryjecie, że można teraz wprowadzać wasze własne ustawodawstwo do woli, i będziecie mogli, poprzez staranną organizację, poprzez stałe kampanie o zagrożeniach dla społeczeństwa, poprzez preteksty o waszej skuteczności, zrobić z siebie kapitalistów, własnymi środkami, finansować dużą część cichego komunistycznego podboju tego kraju”. (Str.8 komunistycznego podręcznika do PSYCHOPOLITYKI).

Ostatnio nasze wiadomości medialne była pełne artykułów o 14 mężczyznach, każdy z nich słaby finansowo, którzy zostali oskarżeni o działalność wywrotową, spiskowanie w celu obalenia rządu Stanów Zjednoczonych. Wszystkich sąd uniewinnił. Ale podczas gdy media robiły „wiele hałasu o nic”, zupełnie zapomniały powiedzieć Amerykanom o dużej liczbie komunistycznych agentów, o których, jak przyznała FBI, wiedziała iż byli w Ameryce. Oczywiście, niektórzy z was rozumieją, że to jest to co oznacza kontrolę mediów.

Spójrzcie na tych spiskowców z CFR działających w naszym rządzie: Dean Rusk – sekretarz stanu, Robert McNamara – sekretarz obrony, gen. George Marshall – człowiek który sprzedał Chiny komunistom, Hubert Humphrey – jedno-światowy senator z Minnesot, Alan Cranston – zdrajca z CFR z Kalifornii, Henry Kissinger – żydowski podwójny agent z II wojny światowej, który stale sprzedawał amerykańskie interesy syjonistom i komunistom, Zbigniew Brzeziński – profesor uniwersytetu bardzo zaangażowany w spisek. Obecnie George Schultz, nasz sekretarz stanu o poglądach syjonistyczno-komunistycznych i członek CFR, i oczywiście kandydat na prezydenta, wice prezydent George Bush, którego spiskowcy szkolili od młodych lat. Jest Frank Carlucci – nasz sekretarz obrony, James Bales – sekretarz skarbu, jak i ponad 80 innych mianowanych ludzi w „konserwatywnym” rządzie Ronalda Reagana. (A myśleliśmy że zły był Jimmy Carter!) Jest 38 senatorów i reprezentantów którzy są członkami CFR, 12 w Federalnej Rezerwie, 12 w departamencie skarbu, 16 w departamencie stanu i 40 ambasadorów.

W naszym systemie bankowym, Chase-Manhattan ma 19 członków zarządu, którzy są członkami CFR, Bankers Trust ma 9, Morgan Guaranty 14. W mediach, CBS ma 12, NBC 11, ABC 6, Associated Press 4, New York Times 24, Times, Inc., 7, Newsweek/Washington Post 22, Dow Jones 6, a amerykańskie wojsko jest ich pełne, aż do najwyższego dowódcy, w każdej filii naszych służb wojskowych jest członek CFR.

Na samej górze, jako prezes filii północno-amerykańskiej, i bardzo blisko szczytu świata iluminackiej hierarchii, jest David Rockefeller.

4 – W czasach Weishaupta, jedną z najbardziej kluczowych spraw było przejęcie kontroli nad prasą, skoro wtedy był to jedyny sposób komunikacji. Teraz mamy książki, czasopisma, radio, i oczywiście TV. Nie trzeba być bardzo mądrym by zobaczyć jak można wykorzystać te elementy do prania mózgu. To dzięki mediom ludzie są przekonani, że tylko dzięki rządowi jednego świata możemy uniknąć grozy wojny nuklearnej i problemom wiążącym się z żywnością, biedą i chorobami.

Jestem pewien, że wielu z Was którzy czytacie tę broszurę wiecie kto rządzi amerykańską prasą. Dla tych którzy nie wiedzą, niektóre z faktow do przemyślenia: ponad 909 głównych dzienników o dziennej liczbie czytelników ponad 47 mln należą do Żydów, ponad 48 czołowych tygodników o tygodniowej liczbie czytelników ponad 79 mln należą do Żydów, takie jak Ladies Home Journal, Readers Digest, U.S. News and World Report, Newsweek i TV News.

Wszystkie główne sieci TV są pod żydowską kontrolą, tak jak wszystkie główne studia filmowe z wyjątkiem Republiki. W celu dogłębnego badania tej kontroli informacji, chciałbym zaproponować Wam wysłać po moją broszurę DZIECI SZATANA [Satan’s Kids], która zajmuje się tym szczegółowo, podając nazwiska wielu właścicieli.

Przy takiej kontroli, można zobaczyć dlaczego szefowie rządów uważają, że mają prawo okłamywać „my, naród”, i dlaczego jesteśmy jednymi z najbardziej „wypranych z mózgu” narodów na świecie, nie biorąc pod uwagę Związku Sowieckiego.

To osiągnęło punkt, w którym nasz kontrolowany przez CFR rząd może bezkarnie okłamywać naród amerykański i będzie wierzyć mu większość, nawet wtedy, gdy pokazuje się w kółko, że są kłamcami! Nawet wtedy gdy te kłamstwa stają się oczywiste dzięki swobodnej obserwacji, to jeszcze całkowicie będzie mu wierzyć!

Wielu dziennikarzy wie o tym, a niektórzy z nich mają z tego powodu wyrzuty sumienia. Jeden z najbardziej znanych dziennikarzy w Ameryce na początku I wojny światowej, John Swinton, kiedy poproszony o toast w nowojorskim Press Club z okazji przejścia na emeryturę, powiedział:

„Nie ma teraz czegoś takiego jak niezależna prasa. Wy to wiecie i ja to wiem! Nie ma wśród was ani jednego, kto ośmieli się napisać swoje uczciwe opinie, a gdybyście napisali, to byście wiedzieli wcześniej, że one nigdy nie pojawią się w druku. Płaci mi się dobre wynagrodzenie za trzymanie mojej szczerej opinii poza gazetą z którą jestem związany. Inni z was mają podobne wynagrodzenia za podobne rzeczy, i żaden z was nie byłby tak głupi by pisać uczciwe opinie, bo znalazłby się na ulicy, szukałby innej pracy… Gdybym pozwolił sobie na pojawienie się uczciwej opinii w danej kwestii w mojej gazecie, to za niecałe 24 godziny nie miałbym pracy. Zadaniem dziennikarza jest niszczenie prawdy – kłamać jawnie i deprawować, łasić się u stóp mamony, i zdradzać swój naród za chleb powszedni. Wy to wiecie i ja to wiem!… Jesteśmy narzędziami bogaczy za kulisami. Jesteśmy kukiełkami…oni pociągają za sznurki, a my tańczymy. Nasze talenty i nasze życie są własnością innych ludzi… jesteśmy intelektualnymi prostytutkami”.

Smutne komentarze uczciwego dziennikarza przechodzącego na emeryturę!

Część 2

Ale wróćmy do pierwszych dni Iluminatów. Ponieważ Wielka Brytania i Francja były największymi krajami na świecie w tym czasie, w ostatnich latach XVIII wieku Weishaupt nakazał podsycanie wojen kolonialnych, w tym naszej wojny o niepodległość. Ich celem było osłabienie Francji i Anglii. Rewolucja francuska miała rozpocząć się w 1789, ale w 1784 akt Boga zakłócił harmonogram spiskowców. Akt ten pokazał rządowi bawarskiemu, że rzeczywiście był spisek, i że na jego czele byli Iluminaci. Otrzymane przez nich dowody mogły oszczędzić Francję i uratować ten naród od krwawej rewolucji, ale francuscy przywódcy nie chcieli uwierzyć w dowody, podobnie jak większość Amerykanów dzisiaj nie chce w nie wierzyć.

W 1774, kiedy Weishaupt wydał swoje rozkazy, które były w formie rękopisu, kopię ich wysłał do Robspierre’a, który miał dowodzić rewolucją francuską. Kurier przewożący ten rękopis został porażony piorunem kiedy jechał podczas silnej burzy gdzieś między Frankfurtem, Niemcy, i Paryżem. Bawarska policja znalazła rękopis, który natychmiast przekazała bawarskim urzędnikom. Ci szybko zarządzili naloty na nowo zorganizowane loże masońskie Wielkiego Wschodu i domy Weishaupta i jego najbardziej wpływowych towarzyszy. W tych nalotach znaleziono tyle dodatkowych dowodów, że władze były przekonane co do prawdziwości rękopisu.

W 1785 bawarski rząd zakazał Iluminatów i zostali zmuszeni zejść w podziemie: wszystkie loże Wielkiego Wschodu w Bawarii zostały zamknięte. Potem w 1786 bawarski rząd opublikował szczegóły spisku. Gdyby to stało się w 1988, to prawdopodobnie zamknęliby tę informację na co najmniej 50 lat, tak jak było z dowodami na zabójstwa Johna Kennedy i Martina Luthera Kinga, Jr.

Kopie tego konspiracyjnego dokumentu rozesłano do szefów wszystkich europejskich krajów, ale taka była siła Iluminatów w tych rządach, i oczywiście to odnosi się do potęgi Żyda Rotszylda, że powszechnie je zignorowano, i rewolucja francuska miała miejsce zgodnie z planem w 1789.

W 1786 Weishaupt nakazał swoim agentom zinfiltrować loże i utworzyć tajne organizacje wewnątrz tajnych stowarzyszeń. Do tych nowych organizacji mogli dołączyć tylko masoni-międzynarodowcy, albo ci którzy mieli specjalną zgodę Iluminatów. Jedną z kwalifikacji było to, że musieli wyrzec się Boga i uznać przywództwo Lucyfera. Podczas gdy prowadzili swoje działania wywrotowe, ostrożnie kamuflowali je jako humanitarne i filantropijne, ukrywając w ten sposób zamiary rewolucyjne i wywrotowe.

Żeby zinfiltrować loże masońskie w Brytanii, Weishaupt zaprosił do Europy człowieka o nazwisku John Robinson, bardzo wysokiego stopnia masona rytu szkockiego. Był profesorem historii naturalnej na Uniwersytecie w Edynburgu. Robinson nie dał się nabrać na sztuczki Iluminatów żeby utworzyć coś co oni nazywali „życzliwą dyktaturą”. Ale swoje reakcje ukrywał w sobie tak dobrze, że powierzono mu kopię Konstytucji Weishaupta.

Ponieważ szefowie zarówno państwa jak i kościoła zignorowali ostrzeżenia Robinsona, rewolucja francuska wkrótce szła pełną parą, zalewając ten kraj krwią niewinnych Francuzów.

W celu zaalarmowania innych rządów na które może to mieć wpływ, w 1798 Robinson wydał książkę zatytułowaną DOWODY SPISKU NA ZNISZCZENIE WSZYSTKICH RZĄDÓW I RELIGII [Proofs Of a Conspiracy To Destroy All Governments And Religions]. I jeszcze raz te ostrzeżenia trafiły na głuche uszy, dokładnie tak jak widzimy to w Ameryce dzisiaj.

Choć dla wielu Amerykanów jest to drażliwy do uwierzenia temat, to istnieje wiele dowodów na to, że nasi Thomas Jefferson i Alexander Hamilton byli gorliwymi studentami Weishaupta. Jefferson stał się jednym z najbardziej zagorzałych obrońców Weishaupta w Nowym Świecie, i to Jefferson wprowadził Iluminatów do nowo organizowanych lóż masońskich szkockiego rytu w Ameryce, mimo protestu gen. George’a Washingtona.

W 1789 Robinson ostrzegł wszystkich masońskich liderów w Ameryce, że Iluminaci zinfiltrowali ich loże, i 19 lipca 1789, rektor Harvard University, sam wysokiego stopnia mason, wydał takie samo ostrzeżenie dla studentów ostatniego roku, w wykładzie o wpływach Iluminatów na amerykańską religię i politykę. Co najważniejsze, John Quincy Adams, który pomógł organizować loże masońskie w New England, wydał podobne ostrzeżenie. Napisał trzy listy do najważniejszych liderów amerykańskiej masonerii, w których opisał, jak Jefferson używał swoich wpływów w łożach na rzecz Iluminatów. Te trzy listy znajdują się w Bibliotece Whittenberg w Filadelfii. Krótko mówiąc, czy chcemy to przyjąć czy nie, Thomas Jefferson, założyciel Partii Demokratycznej, był członkiem Iluminatów. Nie wiem czy miało to jakiś wpływ na ich obecny liberalny wizerunek.

Zdając sobie sprawę, że nie mogą uwieść rosyjskiego cara, Rotszyldowie rozpoczęli nowy atak na systemy pieniężne narodów europejskich oraz w Ameryce. Wykorzystali bardzo sprytną metodę do uzyskania  kontroli nad angielskim systemem bankowym.

W czasie bitwy pod Waterloo w 1815, Rotszyldowie byli w stanie sfałszować raport z bitwy, żeby Anglicy wierzyli, że zwyciężył Napoleon. Brytyjska giełda spadła i akcje poszybowały w dół. Kto był tam by je kupić za kilka centów do dolara? Zgadłeś, agenci Rotszylda. Kiedy dotarła prawdziwa wiadomość, że Napoleon został pokonany, akcje poszybowały w niebo i Rotszyldowie zrobili miliony funtów w zyskach, i zakończyli zdobywając kontrolę nad gospodarką zarówno w Anglii jak i na kontynencie.

Rotszyld zmusił Brytanię do ustanowienia nowego banku Anglii, nad którym miał całkowitą kontrolę. To było podobne do późniejszej działalności przestępczej, kiedy grupa międzynarodowych gangsterów kierowana przez Jacoba Schiffa, doprowadziła do uchwalenia Aktu o Rezerwie Federalnej w 1913.

W tym momencie uważam, że może warto spojrzeć na działalność Iluminatów w Stanach Zjednoczonych. W 1826, kpt. William Morgan, wysokiej rangi mason, zdecydował, że jego obowiązkiem było poinformować wszystkich amerykańskich masonów, jak ich loże były infiltrowane przez Iluminatów. Iluminaci, poprzez lożę masońską, osądzili Morgana zaocznie, i skazali na karę śmierci. Morgan został ostrzeżony i uciekł do Kanady. Ale kat, angielski mason o nazwisku Richard Howard, dogonił go w pobliżu Wodospadu Niagara i zabił. To zweryfikowały w sądzie złożone pod przysięgą zeznania i wnikliwe dochodzenia policyjne. Protokoły z tego procesu są w archiwum w Nowym Jorku.

Bardzo nieliczni członkowie loży masońskiej lub opinii publicznej wiedzą, że dezaprobata publiczna tego aktu była tak ogólna, że zamknięto ponad połowę lóż masońskich w Północnej Jurysdykcji Ameryki Północnej.

Na początku lat 1850, Iluminaci odbyli tajne spotkanie w Nwym Jorku, na którym przemawiał brytyjski ilumunista o nazwisku Wright. Uczestnikom powiedziano, że Iluminaci organizowali nihilistów, ateistów i inne grupy wywrotowe w organizację międzynarodową, która stała się znana jako „komunizm”. Miała to być najlepsza broń terroru, która w końcu będzie rządzić światem.

Komunizm miał być wykorzystywany do wszczynania wojen i rewolucji. Quentin Roosevelt, przodek Franklina Delano Rosevelta, Horace Greeley, powszechnie znany wydawca dzienników, i Charles Daner, zostali manowani na szefow komisji zbierających fundusze na to nowe przedsięwzięcie. Oczywiście te fundusze pochodziły od Rotszylda. Był to fundusz finansujący Karola Marksa i Fryderyka Engelsa, kiedy pisali DAS KAPITAL i MANIFEST KOMUNISTYCZNY.

Komunizm miał nie być ideologią a bronią, „straszydłem świata”, by służyć ukrytym celom Iluminatow. Zdaniem Josepha Burga, antysyjonistycznego Żyda, „II wojna światowa była syjonistycznym spiskiem torującym drogę dla założenia żydowskiego państwa w Palestynie”. Stwierdził, że syjonistyczni i nazistowscy liderzy współpracowali w kwestii żydowskiej imigracji z Rosji do Palestyny i USA. Zeznając na procesie Ernsta Zundela, rewizjonisty w Toronto, Kanada, w marcu 1988, Burg powiedzial: „Syjonizm był chętny poświęcić całe europejskie żydostwo za syjonistyczne państwo. Zrobiono wszystko by utworzyć państwo Izrael, i to było możliwe tylko dzięki wojnie światowej. Wall Street i duże żydowskie banki wspomagały wysiłki wojenne po obu stronach.

„Syjoniści są winni także prowokowania narastającej nienawiści do Żydów w 1988”. (Źródło: THE TORONTO STAR, 31.03.1988).

Weishaupt zmarł w 1830, ale przed śmiercią przygotował nową wersję starego spisku, który pod różnymi fasadami miał kontrolować wszystkie międzynarodowe organizacje wywrotowe, windując swoich agentów na wysokie stanowiska rządowe.

W Stanach Zjednoczonych widzieliśmy takich ludzi jak prezydenci Woodrow Wilson, Franklin Delano Roosevelt, Lyndon Johnson i Jimmy Carter, i inni wysokiego szczebla urzędnicy tacy jak Henry Kissinger, Zbigniew Brzezinski, George Schultz, gen. George Marshall, Owen Lattimore, wice prezydent George Bush, i wielu innych, którzy byli pionkami w tym spisku.

III wojna światowa miała być wywołana między syjonizmem politycznym i jego sługusem, Stanami Zjednoczonymi, i naszymi wcześniej wiernymi antykomunistycznymi przyjaciółmi, państwami arabskimi. Konspiracyjni agenci nawet teraz ciężko pracują żeby wywołać tę wojnę i doszli do punktu wybuchowego na Bliskim Wschodzie. Nawet kiedy piszę te słowa, Stany Zjednoczone wymieniają ogień z muzułmańskim państwem irańskim.

Tę ostateczną wielką wojnę zaplanowano po to by tak osłabić narody wolnego świata, żeby się podzieliły i były gotowe na „pokój za każdą cenę, nawet niewolę”. Spiskowcy uważają, że narody walczące w tej wojnie doszły do stanu całkowitego wyniszczenia i bankructwa ekonomicznego, żeby oni mogli wkroczyć i pozbierać kawałki, a tym samym zdobyć kontrolę nad światem. Dla nich nieważne jest ile ludzi zginie.

Czy inteligentny człowiek widząc to co wydarzyło się na Bliskim Wschodzie i w Ameryce środkowej może być tak naiwny by wierzył, że to stało się przypadkowo?

Każdy rewolucyjny wysiłek od rewolucji francuskiej finansowali międzynarodowi żydowscy bankierzy, którzy skorzystali na wspieraniu obu stron i lubią się tym chwalić. W styczniowym 1928 numerze Century Magazine, żydowski pisarz Marcus Eli Ravage napisał: „My, Żydzi, jesteśmy źródłem prawie wszystkich waszych wojen, nie tylko rosyjskiej, ale każdej innej rewolucji w waszej historii… zrobiliśmy to wyłącznie dzięki nieodpartej sile naszego ducha, pomysłów i propagandy”.

Żydowski autor, Oscar Levy, w prefacji do książki SWIATOWE ZNACZENIE ROSYJSKIEJ REWOLUCJI [The World significance of the Russian Revolution] napisał: „Nie ma chyba wydarzenia we współczesnej historii, którego nie można przypisać Żydom. My Żydzi dzisiaj, to nic innego jak uwodziciele świata, jego niszczyciele i podpalacze”.

Mamy dziś uwierzyć, że międzynarodowi faryzeusze, jak faryzeusze z czasów Chrystusa, to tylko narzędzia i przedstawiciele wielkiego spisku, podczas gdy są „sercem i duszą” samego spisku. Chrześcijański przyjacielu, czy chcesz to zaakceptować czy nie, czy Twój pastor jest na tyle uczciwy by to akceptować, nie ma znaczenia. Kiedy ich wspierasz, wspierasz wrogów Boga, Jego Syna, naszego Pana i Jego Kościoła. Oni nienawidzą każdego kto ich demaskuje i zrobią prawie wszystko by go uciszyć. Dlatego wielu naszych pastorów musi milczeć, mimo że znają prawdę.

Jak myślisz, dlaczego przeciętny Amerykanin został wyprany z mózgu, by wierzył, że komunizm jest ruchem klasy robotniczej, choć kontrolują go międzynarodowi syjonistyczni bankierzy? Ruch kontroli świata nie jest ruchem robotników, dążenia do lepszego życia, a międzynarodowej elity, która prowadzona przez żydowską władzę i pieniądze, za wszelką cenę pragnie kontroli świata. Żydowscy bankierzy kontrolują gospodarkę świata, a tym samym jego mieszkańców. Podobnie jak „kupcy” z czasów Chrystusa, którzy dostali najbardziej gwałtowne oskarżenia, są siłą stojącą za ruchem niszczenia chrześcijaństwa i białej cywilizacji chrześcijańskiej. Biblia mówi: „Gdzie Duch Pański, tam wolność!” (2 Kor 3:17). Spiskowcy znają tę prawdę, dlatego starają się ją niszczyć. Taki jest ich główny cel.

Siedzibą tego światowego spisku pod koniec lat 1700 był Frankfurt, Niemcy, gdzie żydowski bankier który przyjął nazwisko Rotszyld utworzył Dom Rotszylda (znany jako Czerwona Tarcza), i powiązał się z innymi międzynarodowymi bankierami żydowskimi, którzy dosłownie „sprzedali swoje dusze diabłu”.

Po zdemaskowaniu przez bawarski rząd w 1786, spiskowcy przenieśli swoją siedzibę do Szwajcarii, potem do Londynu, i w końcu po II wojnie światowej do Nowego Jorku, gdzie jest do dzisiaj.

Rockefellerowie, oryginalni protegowani Jacoba Schiffa, przejęli manipulowanie terenem Ameryki północnej, a David Rockefeller, szef klanu, jest jednym z najbardziej wpływowych ludzi w dzisiejszym świecie.

W fazie końcowej, światowy spisek wymaga króla-dyktatora, ONZ, i kilka podległych organizacji takich jak CFR, kilku miliarderów, takich jak Arm i Hammer, i kilku najlepszych naukowców, ekonomistów i pedagogów, którzy udowodnili swoją lojalność wobec spisku. Reszta świata ma stać się wymieszaną masą skundlonej ludzkości, która praktycznie będzie niewolnikami światowego systemu. Tego dosłownie uczy żydowska książka religijna, Talmud Babiloński, w którym stwierdza się, że za żydowskiego rządu światowego „każdy Żyd będzie miał 2.000 Gojów-niewolników”.

W tym miejscu należy zbadać, jak amerykański rząd i jego ludzie zostali dosłownie oszukani przez ten spisek jednego świata. Zawsze trzeba pamiętać, że ONZ, którą założono na amerykańskiej ziemi w Nowym Jorku, został stworzona jako siedziba tej konspiracji.

Prawdziwy fundament spisku przejęcia Ameryki założyli w czasie wojny domowej agenci Rotszylda, których ulokowano w Ameryce już w czasie wojny o niepodległość. Oni od tej pory przygotowywali ten kraj do ostatecznego przejęcia.

Nasz pierwszy prezydent był lepszy od iluministycznych agentów i kilkakrotnie pisał listy do czołowych przywódców masońskich, ostrzegając ich o próbę infiltracji lóż masońskich Ameryki. (Dowody wskazują na to, że choć Washington był członkiem loży masońskiej, był raczej bierny i rzadko uczestniczył w jej spotkaniach.)

Ale dopiero w czasie wojny domowej spiskowcy podjęli swój pierwszy konkretny wysiłek by kontrolować naszą gospodarkę. Wiemy z historii, że główny doradca prezydenta Jeffersona Davisa z Konfederacji był Żydem i iluministą o nazwisku Judah Benjamin. Wiemy również, że administracja Lincolna była pełna agentów Rotszylda, podobnie jak oni kontrolują nasz obecny rząd przez CFR. Ci agenci próbowali pokierować prezydenta Lincolna do transakcji finansowej z międzynarodowymi bankierami żydowskimi. Ale stary „poczciwy Abe” przejrzał ich plany i bez ogródek je odrzucił, a tym samym sprowadził na siebie ich gniew, tak jak car Rosji zrobił nieco później, kiedy storpedował pierwszą Ligę Narodów.

Za obelgi, te rzeczywiste i wyimaginowane, zarówno car jak i Lincoln zapłacili życiem. Śledztwo w sprawie zamachu na prezydenta Lincolna pokazuje, że morderca, John Wilkes Booth, nie był sympatykiem południa, jak mówią nasze książki historyczne, ale był członkiem tajnej konspiracyjnej grupy prowadzonej przez Iluminatów. Nazwy tej grupy nigdy nie ujawniono, a dowody ukrywano przez wiele lat, podobnie jak ukrywano dowody w późniejszym zabójstwie Jacka Kennedy’ego.

Zakończenie wojny domowej chwilowo zniszczyły szanse Domu Rotszylda na przejęcie kontroli nad naszymi pieniędzmi. Oni już opanowali gospodarkę Brytanii, Francji i większości krajów europejskich. Dla nich było to tylko chwilowe niepowodzenie. Ale w Ameryce musieli rozpocząć od nowa. Wkrótce po wojnie secesyjnej, do Ameryki przybył młody żydowski emigrant z Niemiec o nazwisku Jakub Schiff. Jego zadaniem było przejęcie kontroli nad amerykańskim systemem pieniężnym dla swego pana – Rotszylda.

Schiff był synem rabina i był specjalnie wyszkolony do swojej misji we Frankfurcie, Niemcy.

Nie ma potrzeby dokładnego zajmowania się pochodzeniem Schiffa, a wystarczy powiedzieć, że w nim Rotszyld rozpoznał nie tylko potencjalnego „finansistę”, ale, co ważniejsze, uznał go za idealnego agenta dla spisku. Dostrzegł w nim ukryte cechy makiaweliczne, które zrobią z Schiffa jednego z najważniejszych agentów światowego spisku.

Schiff stał się głównym trybikiem w planie kontroli amerykańskiego systemu pieniądza. Przyjechał do Nowego Jorku z rozkazem wkupienia się do domu bankowego, który byłby „trampoliną” do zdobycia pełnej kontroli naszej gospodarki. Miał trzy podstawowe zadania:

1 – Najważniejsze było zdobycie kontroli nad amerykańską gospodarką
2 – Miał znaleźć ludzi na ważnych stanowiskach rządowych i biznesowych w tym kraju, którzy będą gotowi służyć jako „słupy” dla spisku
3 – Miał utworzyć grupę mniejszościową do wywoływania kłótni, zwłaszcza między białymi i czarnymi, oraz
4 – Miał utworzyć ruch, który ostatecznie zniszczy chrześcijaństwo w Ameryce.

Spróbuję prześledzić działania Schiffa kiedy postanowił realizować zadanie 1, kontrolę amerykańskiego systemu monetarnego.

Pierwszym krokiem było wkupienie się w dom bankowy przy wykorzystaniu pieniędzy Rotszylda. Musiał to być dom nad którym zdobędzie całkowitą kontrolę. Po dokładnym poszukiwaniu, Schiff kupił partnerstwo w nowojorskiej firmie zwanej Kuhn & Loeb. Jak Schiff, Kuhn i Loeb byli niemieckimi Żydami, którzy z niemieckich gett emigrowali do Ameryki w połowie lat 1940. Obaj rozpoczęli kariery jako wędrowni handlarze. W połowie 1840, połączyli interesy i założyli sklep towarowy w Lafayette, Indiana, pod nazwą Kuehn-Loeb. Obsługiwał kryte wagony kierujące się na zachód. W ciągu kilku lat mieli sieć sklepów w Cincinnati i St Louis. Potem dodali „lombardy”. Do czasu pojawienia się na scenie Schiffa, Kuehn i Loeb byli znanymi bankierami w tym kraju.

Wkrótce po wkupieniu się w firmę, ożenił się z córką Loeba – Teresą. Następnie wykupił interes Kuhna w firmie, która z siedzibą w Nowym Jorku stała się znana jako Kuhn, Loeb & Co., międzynarodowi bankierzy. W tym czasie Schiff miał całkowitą kontrolę w firmie.

Od samego początku ten agent szatańskiej konspiracji udawal wielkiego filantropa i człowieka wielkiej świętości religijnej. Ale pod pokrywką pobożności bardzo dobrze realizował satanistyczną politykę swoich panów.

Żeby zdobyć kontrolę amerykańskiego systemu monetarnego, Schiff musiał zdobyć współpracę elementów bankowych w tym kraju. W tamtych czasach Wall Street była sercem amerykańskiego rynku pieniężnego, J C Morgan był jego niekwestionowanym dyktatorem. Następnymi w kolejce byli Biddle i Drexel, dwa wielkie banki z Filadelfii. Wszystkie interesy pieniężne w Ameryce tańczyły do melodii granej przez te banki, z Morganem zawsze na stanowisku dyrygenta.

Początkowo te banki z pogardą traktowały tego małego owłosionego niemieckiego Żyda. Ale Jacob wiedział jak to zakończyć. Rzucił im kilka kości Rotszylda składających się z kontrolowanych przez niego europejskich akcji i obligacji.

Ale miał jeszcze potężniejszą broń. Po wojnie domowej amerykański przemysł przeżywał fenomenalny wzrost. Świat nigdy nie widział nic takiego. Mieliśmy budować wielki system kolejowy, odkryto ropę, nasze kopalnie produkowały niewyobrażalne bogactwa, przemysł stalowy i tekstylny pękały z ich niemowlęcych ubrań. Wszystko to wymagało ogromnych finansów, i oczywiście większość z nich pochodziła z zagranicy, gdzie była pod kontrolą interesów Rotszylda. Schiff, prowadząc sprytną grę, stał się „świętym patronem” takich ludzi jak John D Rockefeller, Edward Harriman i Andrew Carnegie. Sfinansował Standard Oil dla „Rocky”, imperium kolejowe dla Harrimana i przemysł stalowy dla Carnegie.

Następnie otworzył drzwi z pieniędzmi Rotszylda dla Morgana, Biddle’a i Drexela, kiedy zorganizował im filie banków w głównych miastach europejskich. Sprytnie zorganizowane, te banki były zawsze w partnerstwie z interesami Rotszylda i jemu podległe. Każdy partner miał „płacić swój funt mięsa” Rotszyldowi. Od samego początku dla „wielkiej trójki” było bardzo jasne, że Schiff był bossem, i przełknęli swoją dumę i to uznali. W końcu „biznes jest najważniejszy, wiesz!”

Na przełomie XIX i XX wieku Schiff mał mocną kontrolę nad bractwem bankowym Ameryki. Należeli do niego: Lehman Brothers; Goldwyn-Sacks [Goldman?] i inne międzynarodowe banki, jak również „wielka trójka Morgan, Biddle i Drexel”.

Mając pełną kontrolę amerykańskiego systemu bankowego w kieszeni, Schiff był gotowy zrobić olbrzymi krok, dzięki któremu zdobędzie pełną kontrolę nad systemem pieniężnym Ameryki. W ramach naszego systemu konstytucyjnego, cała kontrola naszych pieniędzy miała pozostać pod kontrolą Kongresu. Tak więc zadaniem Schiffa było uwieść Kongres by zdradził uchwałę konstytucyjną, oddając tę kontrolę hierarchii Ilurninatów. W celu zalegalizowania tej kapitulacji, byłoby konieczne by Kongres uchwalił specjalne ustawodawstwo. Aby to osiągnąć, Schiff miał zainstalować pionki Rotszylda w obu izbach Kongresu, a nawet ważniejsze, będzie musiał mieć marionetkę Rotszylda w prezydenturze, człowieka bez skrupułów moralnych lub integralności, który wykona każdy rozkaz Rotszylda i podpisze to ustawodawstwo jako prawo. Żeby tego dokonać, musiał przejąć kontrolę nad jedną z głównych partii politycznych.

Partia Demokratyczna wydawała się być bardziej podatna, ponieważ była bardziej głodna z pośród dwóch. Z wyjątkiem Grovera Clevelanda, nie był w stanie umieścić swojego człowieka w Białym Domu od czasu przed wojną secesyjną. Były tego dwa główne powody. Pierwszy, Partia Demokratyczna była biedna, i drugi, był znacznie większy elektorat republikanów niż demokratów. To należało zmienić.

Sprawa ubóstwa nie była wielkim problemem, bo Schiff miał dostęp do bogactwa Roszylda. Problem elektoratu to zupełnie inna historia. Pamiętajmy, teraz mamy do czynienia z niezwykle sprytnym „cookie” w osobie Jacoba Schiffa. Oto jak podszedł do rozwiązania tego problemu. Rozwiązanie pokazuje, jak żydowskich przywódców bardzo mało obchodzą ich ludzie i poświęcą „małych Żydów”, jeśli to da im władzę.

Około 1890 był szereg „pogromów” w Rosji i Europie środkowej przeciwko Żydom, w których niemiłosiernie wymordowano tysiące mężczyzn, kobiet i dzieci. Te pogromy organizowali agenci Rotszylda, opierając się na niechęci wobec Żydów, która gromadziła się w tych krajach na przestrzeni lat, z powodu pozbawionych skrupułów żydowskich praktyk biznesowych. Ich plan polegał na zmuszaniu setek tysięcy Żydów do ucieczki z Rosji i Europy środkowej i znalezienia domu albo w Palestynie, albo w Ameryce. Palestyna nie była bardzo dobrą opcją w tamtych czasach, dlatego ogromna większość emigrowała do USA.

Tym imigrantom pomagały samozwańcze organizacje humanitarne, wykorzystując fundusze przyznane przez Schiffa. Podczas gdy ogromna większość Żydów przybywających do Ameryki osiedlała się w Nowym Jorku, wielu wywieziono do innych dużych miast takich jak Chicago, Los Angeles, Detroit i Filadelfia. W ciągu 30 lat ci ludzie stali się obywatelami i nauczono ich głosować na demokratów, bez względu na wszystko!

Do żydowskiej mniejszości dołączyli wtedy Murzyni, którzy również byli werbowani przez Schiffa do walki o Prawa Obywatelskie. To stało się głównym blokiem wyborców dla Partii Demokratycznej. W 1910 ten mniejszościowy elektorat stał się istotnym elementem życia politycznego w Ameryce. Taki był plan wykorzystany przez Schiffa, żeby instalować takich ludzi jak sen. Nelson Aldrich w Senacie i Woodrow Wilsona w Białym Domu.

Teraz dygresja na kilka minut, powróćmy i spójrzmy na inny ważny punkt w planie Schiffa kontrolowania Ameryki. Mam na myśli jego plan zniszczenia jedności narodu amerykańskiego poprzez tworzenie grup mniejszościowych i wywoływanie konfliktów na tle rasowym. Zmuszając Żydów do opuszczenia ojczyzny w Rosji, Schiff już miał gotową grupę mniejszościową, która będzie go słuchać. Ale na Żydach przestraszonych przemocą widzianą w Rosji, nie można było liczyć w produkowaniu przemocy niezbędnej dla planu Schiffa. Dlatego zwrócił się do śpiącej mniejszości w Ameryce, która była dużo liczniejsza niż Żydzi. Mówię o Murzynach, i takich ludziach jak Martin Luther King, Jr., Stokely Carmichael i inni, którzy organizowali tzw. pokojowe demonstracje pod pozorem Praw Obywatelskich, i zawsze pod silnym przywództwem agentów Rotszylda. Wszystko co było konieczne by doprowadzić do rozruchów, grabieży, gwałtów i mordów, to pobudzić członków czarnej rasy, którzy zawsze szukali jakiegoś pretekstu, by „załatwić Białego”.

Działając razem pod kierownictwem Schiffa, te dwie grupy mniejszościowe, aszkenazyjscy Żydzi i amerykańscy Murzyni, rozpoczęli produkcje buntów które rozerwą Amerykę.

I okazuje się, że kiedy Schiff realizował plany przejęcia systemu monetarnego, opracowywał także plany wywoływania chaosu, który, jak oczekiwali, zniszczy jedność amerykańskiego narodu.

Choć rasowego holokaustu nigdy w pełni nie zrealizowano, to agenci wroga nadal nad tym pracują, i widzimy straszny potencjał jaki widzieliśmy w zamieszkach rasowych, które kilka lat temu zniszczyły rozległe obszary naszych wielkich miast. Nadal wrze pod powierzchnią, czekając na odpowiednią iskrę by wybuchł pożar. Często wyobrażam sobie tę sytuację, jak ktoś siedzi na otwartej beczce prochu, pali cygaro i popiół strąca do otwartej beczki. Wszystko co potrzebne to jedna maleńka iskra na suchym prochu, i ten kraj doświadczy najgorszej tragedii jaka kiedykolwiek dotknęła ten kontynent. CI SAMI LUDZIE ROBIĄ TO DZIŚ!

Ten potencjał przemocy na tle rasowym wzrastał z ogromną imigracją legalnych i nielegalnych Azjatów i Latynosów w tym kraju w ciągu ostatnich 50 lat. Niemal bez przerwy liberałowie w Kongresie zmieniali prawa imigracyjne, aby utorować drogę dla tego holokaustu. Niemal cały czas pochodzili oni z Partii Demokratycznej.

Obecnie są dowody, że tylko w Los Angeles istnieje ponad 70.000 uzbrojonych członków gangu, którzy ciągle walczą między sobą. To już jest złe, ale teraz oni przenoszą te walki na obszary podmiejskie. W ostatnich miesiącach działania policji wobec tych gangów prowadziły siły aż 1.000 bojowo nastawionych policjantów i bilans przestępczości spowodowanej tymi walkami, widocznymi we wszystkich naszych dużych miastach i wielu mniejszych, wzrastał do setek milionów dolarów rocznie.

Liberalna polityka Partii Demokratycznej osiągnęła punkt, kiedy anty-amerykańscy radykałowie, zarówno profesorowie jak i studenci, dostali schronienie na naszych kampusach. W 1985 FBI szacowała tam minimum 45.000 marksistowskich profesorów uczących w instytucjach szkół wyższych. Na wielu z tych wcześniej konserwatywnych kampusach konserwatywnych mówców zmusza do milczenia kilku radykałów, którzy należą do najbardziej krzykliwych, gdy domagają się własnego prawa do „wolności słowa”.

To mogę powiedzieć z własnego doświadczenia. Podczas wojny wietnamskiej pracowałem w kręgach kolegiów i w ponad 25 konfrontacjach ze studentami, niektóre z nich pełne przemocy, okazało się, że każdą radykalną grupą kierowali młodzi Żydzi z bogatych rodzin. Szczerze wątpię, żeby ponad 2% studentów kolegiów nazywano radykałami, ale tych kilku radykałów prawie rządzili kolegiami i uniwersytetami, a administratorzy bardzo ich się bali.

Taką samą żydowską kontrolę zobaczy każdy kto szczerze chce spojrzeć na problem, i nie boi się tego co powiedzą inni. Spójrzmy na każdy problem wykorzystywany do zniszczenia Ameryki, a za nim, finansującym go i często kierującym, stoi Żyd.

Spójrzmy na każdą próbę usuwania ze szkół publicznych chrześcijańskich zasad, i okaże się, że za nią stoi Żyd. Spójrzmy na każdą próbę podkopywania chrześcijańskich patriotów, i okaże się, że ma w tym udział żydowska ADL.

Kiedy dalej będzie się badać ten spisek, to okaże się, że po to by odniósł sukces, musiał wymagać nieskończonego planowania i cierpliwości.

NAJPIERW muszą wykreować przywództwo i organizacje konieczne do prania mózgów milionów naiwniaków, żydowskich i chrześcijańskich. Najwięcej uwagi otrzymali Murzyni i inne mniejszości. To one wywoływały zamieszki i cierpiały skutki, podczas gdy żydowscy władcy z bezpiecznych miejsc kierowali pokazem. W 1909 Schiff zorganizował KRAJOWE STOWARZYSZENIE NA RZECZ POSTĘPU KOLOROWYCH [NAACP]. (Jakiś dowcipniś, widząc co zrobiono, nazwał je KRAJOWYM STOWARZYSZENIEM NA RZECZ AGITACJI KOLOROWYCH.) Od jej powstania przewodniczącymi i dyrektorami byli Żydzi. Tymi organizacjami kierowali Żydzi mianowani jeszcze za Schiffa, a później przez jego następców.

W 1914 Schiff wymyślił należącą do żydowskiej loży masońskiej B’nai B’rith (ADL). Miała służyć jako żydowska KGB, utrzymywać w ryzach własnych ludzi i dręczyć każdego kto odważył się mówić prawdę o międzynarodowym żydostwie. Jest to największy i najbardziej całkowity aparat wywiadowczy na świecie, i faktycznie jest agentem obcego państwa działającym nielegalnie, bez licencji, na amerykańskiej ziemi. Ale siła syjonistycznego lobby w Waszyngtonie jest tak duża, że stała się filią doradczą amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości.

Niektórzy nie-Żydzi postrzegają ADL jako „placówkę szpiegowską”, specjalistę od podsłuchiwania telefonów, infiltrowania grup patriotycznych i spotkań, i atakowania każdego kto nie wyznaje syjonistycznych poglądów. To wszystko i dużo więcej.

Jest to również „marna, zbierająca pieniądze” operacja, która wywiera presję na Żydów by ją sponsorowali, a kiedy pieniądze nie przychodzą wystarczająco szybko, sprowadza problemy na Żydów, z którymi, jak mówią, walczą. Na przykład lider grupy neonazistów, który najechał Skokie, Illinois, kilka lat temu i wywołał taką furię, był Żydem z chicagowskiej ADL. Ten incydent wystraszył Żydów w Chicago i włożyli więcej pieniędzy do kufrów ADL.

Wtedy szefem operacji ADL był Arnold Forster, weteran rozrabiaka i doświadczony zbieracz funduszy. Mówi, że ADL jest tylko Żydowską Grupą Obrony, która poświęca swój czas i pieniądze na „walkę z fanatyzmem religijnym”, zaś realizuje swój cel „demokracji” i „światowego braterstwa”. Jeśli uwierzysz w to, to jedź do Palestyny i zapytaj o demokrację mordowanych tam Arabów.

Kiedy brakuje antysemityzmu, Forster ze swoimi kumplami go tworzą, i to umożliwia mu szantażować żydowskich kupców za rzekome „ratowanie ich przed gojowskimi prześladowaniami”. To oszustwo działało od lat i Forsterowi płaci się za to duże wynagrodzenie. On był w tej grze przez ponad 30 lat i wykorzystywał taktyki szkalowania i szantażu, a nawet organizował grupy nazistowskie w Nowym Jorku niszczące płyty nagrobkowe, i malujące swastyki na ścianach żydowskich synagog. Wymyślane przez niego historie zastraszania w Nowym Jorku wymagały śledztwa w Kongresie. Oczywiście, ADL nigdy nie badano, tylko tych starych złych nazistów, Ku Klux Klan, i, oczywiście, wszystkich chrześcijańskich patriotów.

W kierownictwie ADL od jej powstania było wielu komunistów i sympatyków komunizmu. Być może dlatego szkalują każdą grupę antykomunistyczną. Zanim dowiedziałem się o tym syjonistycznym spisku byłem zdumiony, że za każdym razem kiedy wykładałem o komunizmie, jako mówca dla amerykańskiej opinii Biura Stowarzyszenia John Birch, nazywano mnie antysemitą. A ja nawet nie wspominałem o Żydach. Wtedy identyfikowaliśmy ich jako „wtajemniczonych”.

Na czele Komitetu Sledczego ADL stoi Irwin Suall, który otrzymał dyplom na Oxford University, w „siedlisku” fabiańskiego socjalizmu. Po powrocie do Ameryki został szefem Żydowskiego Komitetu Pracowników (JLC), znanej grupy komunistycznej, a w 1951 stał się krajowym organizatorem Komunistycznej Międzynarodówki Pracowników Wytwarzających Damską Odzież (CILGWU). Do ADL Suall dołączył w 1962.

To ADL zmusił Departament Sprawiedliwości USA do oskarżenia 14 chrześcijańskich patriotów w niedawnej próbie buntu w Fort Smith, Arkansas. Zostali zmuszeni do wycofania się ze wstydem, kiedy ich płatni donosiciele narobili bałaganu. To była ta sama grupa, która wprowadziła przepisy w co najmniej 10 stanach, co zaowocowało „przepisami paramilitarnymi”, które są na tyle niejednoznaczne, że jeśli zabierzesz syna do lasu by nauczyć go strzelać z karabinu 22, możesz zostać oskarżony o „podżeganie go do skrzywdzenia jakiejś grupy mniejszościowej”. Ciekawe jest kiedy się obserwuje te przepisy „paramilitarne”, że gdy są ściśle przestrzegane przez organa policji wobec chrześcijańskich grup patriotycznych, to Żydowska Liga Obrony w większości przypadków może swobodnie szkolić, nawet przy użyciu nielegalnej broni automatycznej.

Wielokrotnie ADL wydawała książki i broszury chcąc obrócić chrześcijańskich Amerykanów przeciwko patriotom chcącym zachować nasz „styl życia”. W wielu przypadkach żydowska polityka stała się polityką amerykańskiego rządu, który nękał grupy patriotyczne i często mówił o nich jako o „niewykształconych prostakach”, którzy chcą obalić amerykański rząd.

W 1986, Krajowa Rada Kościołów (NCC) w Ameryce, chcąc zdobyć informację o Ruchu Tożsamości Chrześcijańskiej w Ameryce, udała się do Żyda Leonarda Zeskinda z CENTRUM ODNOWY DEMOKRATYCZNEJ, skrajnie „lewicowej” organizacji. Nie wysilili się by pójść do żadnego innego lidera Tożsamościowego po informację, a tylko do tego ateistycznego, nienawidzącego Chrystusa Żyda. Napisał grubiański raport o ruchu chrześcijańskich patriotów, który od razu połknęło przywództwo NCC. Na s. 6 pod nagłówkiem GŁÓWNE POSTACI TOŻSAMOŚCI tak mówi o mnie: „Płk Jack Mohr działa jak komiwojażer Ruchu Tożsamości. Mieszka w Mississippi, ale swoje KRUCJATY CHRYSTUS I KRAJ wozi po całej Ameryce i Kanadzie. Mohr był ze Stowarzyszeniem Johna Bircha w kręgu mówców do 1969 (rok kiedy do nich przystąpiłem). Jego wykłady zawierają straszne ostrzeżenia o sowieckiej inwazji i krytykę chrześcijańskich fundamentalistów za ich niezdolność przeciwstawienia się anty-Chrystusowym Żydom”. (Ta informacja jest absolutnie poprawna. W rzeczywistości raport Zeskinda dał Ruchowi Tożsamości potrzebny rozgłos.) Zeskind blisko współpracuje również z ADL.

Ta złowroga syjonistyczna KGB utrzymuje ponad 2.000 agencji w całym kraju. One doradzają i kontrolują każdą akcję NAACP, LIGI MIEJSKIEJ i wielu innych tzw. murzyńskich organizacji działalności politycznej, łącznie z KONFERENCJĄ POŁUDNIOWEGO PRZYWÓDZTWA (SLC) Jesse Jacksona. Kontrolowali takich murzyńskich przywódców jak Martin Luther King, Stokley Carmichael, Ralph Abernathy, Julian Bond, i człowieka kandydującego na prezydenta w 1988 – Jesse Jacksona.

Ponadto ADL zdobyła całkowitą kontrolę nad budżetem reklamowym wielu znanych w kraju domów towarowych, sieci hoteli i kluczowych sponsorów stacji radia i TV, jak również obsługujących ich agencje reklamowe. Za pomocą tych środków masmedia w Ameryce są pod syjonistyczną kontrolą. Biada politykowi, który o tym nie pamięta. Zapytajcie sen. Percy z Illinois, sen. Fulbrighta z Arkansas, lub rep. Paula Finleya z Illinois. Starali przeciwstawić się syjonistycznemu lobby w Waszyngtonie, i odrzucono ich w następnych wyborach.

To oznacza, że wszystkie wiadomości jakie słyszy Ameryka, są zgodne z kierunkiem jaki sobie życzą syjonistyczni władcy. Nic dziwnego, że kilka lat temu Walter Cronkite, jeden z najlepszych spikerów TV arogancko stwierdził: „Naszym zadaniem nie jest mówienie prawdy, a kształtowanie opinii”.

Oczywiście, jednym z ich celów jest zdobycie współczucia dla Czarnych chuliganów i przestępców, bez względu na to co robią. To może obrazowo ilustrować zdarzenie jakie miało miejsce w stolicy narodu kilka miesięcy temu. KKK otrzymał pozwolenie od policji w Waszyngtonie do pokojowego marszu w stolicy. Ale Czarni, pobudzeni przez agentów prowokatorów od wewnątrz, próbowali zakłócić tę legalną paradę i zostali zatrzymani przez waszyngtońską policję, jak powinno być. Czarni wpadli w szał, palili samochody, wybijali szyby w witrynach sklepowych i grabili sklepy. Następnego dnia, biały korespondent z Washington Post dał takie wyjaśnienie zamieszek: „Czarni buntowali się ponieważ odmówiono im prawa obywatelskich konfrontacji z dostarczycielami nienawiści z KKK”. Teraz, kim według Ciebie byli dostarczyciele nienawiści? Ale to w ten sposób zmienia się wiadomości.

W 1910 żydowski dramaturg napisał sztukę zatytułowaną TYGIEL [The Melting Pot]. Była to czysta komunistyczna propaganda mająca na celu podżegać Murzynów i Żydów. Sztuka miała pokazać jak biali Amerykanie dyskryminowali Żydów i Murzynów. W tamtym czasie nikogo nie wydawało się obchodzić to, że to była wyraźna propaganda. Była sprytnie napisana, i propagandę opakowano w rozrywkę. Stała się hitem na Broadwayu.

W tamtych czasach słynny Diamond Jim Brady często organizował wspaniałe bankiety w znanej nowojorskiej restauracji Delmonico, po udanej premierze sztuki na Broadwayu. Zapraszano autora, aktorów i wybranych celebrytów politycznych i teatralnych.

Myron Fagan, znany hollywoodzki dramaturg, który dostarczył mi niektóre z przekazywanych przeze mnie informacji, został zaproszony na to przyjęcie. Tam spotkał angielskiego socjalistę George’a Bernarda Shawa i żydowskiego pisarza o nazwisku Israel Cohen. Obaj – Shaw i Cohen pracowali w Londynie z Żydem Karolem Mordechajem Marksem. Pamiętajmy, że właśnie wtedy pojawił się marksizm i komunizm, i bardzo niewielu zwracało uwagę na to co próbowali zrobić. Nikt nie podejrzewał propagandy jaką głosiły prace albo Shawa albo Cohena. Na bankiecie Cohen powiedział Faganowi, że pisał książkę, która miała mieć tytuł PROGRAM RASOWY DLA XX WIEKU [A Racial Program for the Twentieth Century].

Wtedy Fagan nic nie wiedział o komunizmie, ani jego powiązaniach ze światowym syjonizmem, całkowicie pochłaniała go praca hollywoodzkiego dramaturga. Ale był zszokowany kiedy kilka lat później, kiedy w maju 1957 otrzymał wycinek z WASHINGTON EVENING STAR. Był to słowo w słowo fragment książki Cohena: „Musimy zdać sobie sprawę z tego, że najpotężniejszą bronią naszej partii są napięcia rasowe. Wbijając w świadomość ciemnych ras, że od wieków były ciemiężone przez białych, możemy ukształtować ich w program partii komunistycznej. W Ameryce oczekujemy kilku zwycięstw. Podżegając mniejszości murzyńskie przeciwko białym, wpoimy w białych kompleks winy za ich eksploatację Murzynów. Pomożemy Murzynom dojść do prominencji w każdej dziedzinie życia i w świecie sportu i rozrywki. Mając ten prestiż, Murzyn będzie mógł mieszać się w związkach małżeńskich z białymi, i będzie to proces dostarczenia nam Ameryki do naszej sprawy!” To jest plan spiskowców „w pigułce”. (Ten fragment wprowadził do Kongresu rep. Thomas Abernathy 7 czerwca 1957.)

W tym czasie Fagan zastanawiał się, czy oficjalna polityka partii komunistycznej była taka sama jak Cohena, czy było to tylko myślenie jednego człowieka? Ale z oficjalnej broszury wydanej przez Komunistyczną Partię w Nowym Jorku w 1935, zatytułowanej „MURZYN W SOWIECKIEJ AMERYCE„, dowiedział się, że ona wzywa Murzynów do powstania i utworzenia oddzielnego narodu na południu oraz ubiegania się o włączenie do Związku Sowieckiego. Przywódcy komunistyczni otrzymali stanowczą obietnicę, że jeśli tak się stanie, to Murzyni dostaną silne wsparcie od komunistów na całym świecie, w tym potężnego Związku Sowieckiego. Na s. 48 tej broszury była taka obietnica dla Murzynów: „Każdy akt dyskryminacji lub uprzedzenia wobec Murzyna przez białego, stanie się przestępstwem w świetle prawa rewolucyjnego”.

Według mnie, w tym momencie powinienem wykazać, że reżimy komunistyczne, zarówno w Europie jak i na tym kontynencie, są pod pełną kontrolą agentów Rotszylda, czyli Iluminatów.

Komunistyczny koniec tego światowego spisku został utworzony przez „mistrzów-kapitalistów”. Należy również pamiętać, że Rotszyld, Schiff i Warburg zaplanowali i finansowali rewolucję rosyjską, po tym kiedy zamordowali cara i jego rodzinę. Jacob Schiff sam dał $20 mln Trockiemu, który był w drodze do Rosji z 247 żydowskimi mętami z nowojorskiego East Side, rodzajem Żydów, których sami Żydzi nazywają „kikes”. Zostali zatrzymani w Nowej Fundlandii przez kanadyjskich celników, a następnie uwolnieni pod naciskiem amerykańskiego Departamentu Stanu, z pieniędzmi które daly sukces rewolucji.

Zaangażowanie żydowskie da się łatwo wykazać wypowiedziami ówczesnych żydowskich liderów. THE JEWISH CHRONICLE, największy żydowski dziennik w Nowym Jorku, w wydaniu z 4 kwietnia 1918 napisał: „… jest dużo faktów o samym bolszewizmie. W fakcie, że tak wielu Żydów jest bolszewikami. W fakcie, że idee bolszewizmu są zgodne z najlepszymi ideami judaizmu”.

W 1918, zacytowano wypowiedź hrabiego Mensdorfa, żydowskiego ambasadora Austrii w Londynie: „Izrael wygrał wojnę (I wojnę światową), my ją wywołaliśmy, my rozwinęliśmy się na niej, my odnieśliśmy z niej korzyści. To była nasza największa zemsta na chrześcijaństwie”. Zauważmy, że są to wypowiedzi Żydów, a nie Jacka Mohra czy jakiegoś innego antysemity.

Nie ma wątpliwości co do tego, że Lenin, Trocki i sam Stalin wykonywali rozkazy bezpośrednio od tego małego amerykańskiego Żyda, Jacoba Schiffa z Nowego Jorku.

Czy zaczynacie rozumieć dlaczego nasz Kongres, nasz Sąd Najwyższy i nasz system sprawiedliwości zmuszono do wydania niesławnego Aktu Praw Obywatelskich w 1954, a następnie niekonstytucyjnej legislacji która pozbawiła praw tych białych ludzi, których przodkowie budowali ten kraj?

Czy rozumiecie dlaczego nasz Sąd Najwyższy, pod naciskiem ze strony syjonistów, a niekiedy z syjonistami zasiadającymi w tej szacownej grupie, zakazali modlitwy w szkołach publicznych, czytania Biblii w szkołach, wszystkiego wiążącego się z chrześcijańskim świętowaniem Bożego Narodzenia? Czy rozumiecie dlaczego niemal w każdym przypadku to Żyd pozywał zarządy szkół i miast, i skażona Żydami ACLU naciskała na zniszczenie tych chrześcijańskich symboli? Obecnie przygotowują grunt na usunięcie nazw wszystkich miast i miasteczek mających konotacje religijne: St Paul, Los Angeles, San Francisco, Corpus Christi, itp., a szef ACLU pod koniec 1992 przechwalał się, że nie będzie żadnych chrześcijańskich symboli w żadnym miejscu publicznym?

Czy teraz rozumiecie dlaczego kilka lat temu, prezydent Eisenhower, naruszając Konstytucję, wprowadził wojska federalne do Little Rock, Arkansas, żeby wyegzekwować federalne prawa integracyjne?

Czy rozumiecie dlaczego prezydent Johnson i 66 senatorów, pomimo protestów ze strony 90% amerykańskiego społeczeństwa, głosowali za prokomunistycznym Traktatem Konsularnym, który otworzył ten kraj dla komunistycznych agentów i sabotazystów, nawet kiedy FBI publicznie przyznała, że wiedzieli iż były ich tysiące w tym kraju? Czy rozumiecie dlaczego tak wielu tych samych zdrajców w Waszyngtonie, głosowało później za oddaniem Kanału Panamskiego komunistycznemu dyktatorowi, mimo że wiedzieli iż to będzie niebezpieczne dla obrony tego kraju?

Te akty, przyjaciele, można tylko nazwać ZDRADĄ, zgodnie z Konstytucją USA, Art. III, Sekcja 3. Ta sekcja, napisana słowami zrozumiałymi dla każdego 5-klasisty, określiła zdradę jako: „Zdrada zawiera jedynie narzucanie wojny z nimi (USA) stosowania się do swoich przeciwników, udzielania im pomocy i wsparcia”. (Zauważmy, nic nie powiedziano o konieczności bycia w stanie wojny z krajem.)

Dlaczego jest tak, że Amerykanie nie podnieśli się w słusznym oburzeniu, by domagać się, żeby zdrajców w Waszyngtonie DC oskarżyć, skazać i stracić jako zdrajców jakimi są? Dlaczego zamiast tego widzimy ich wybieranych na urzędy, kadencje po kadencji? Czy to możliwe, żeby deklaracja znanego historyka była prawdą, gdy powiedział: „ZDRADA prosperuje, to jest powodem. Bo gdy ZDRADA prosperuje, NIKT NIE ODWAŻY SIĘ NAZWAĆ TEGO ZDRADĄ!” Czy odeszliśmy tak daleko od „wiary naszych ojców”, którzy nadali temu krajowi międzynarodowe znaczenie, że już nie obchodzi nas to kiedy zdrajcy panoszą się w korytarzach rządowych i depczą naszą konstytucję?

Nadszedł czas, Rodacy, kiedy musimy nalegać, żeby natychmiast przeprowadzić dochodzenie o CFR i syjonistycznych-Amerykanach w Waszyngtonie, którzy chcą rządzić naszym krajem. Oni MUSZĄ być pociągnięci do odpowiedzialności, wraz z obcym SYSTEMEM REZERWY FEDERALNEJ, który przez 75 lat okradał Amerykanów. Musimy nalegać na opublikowanie wszystkich ustaleń, i żeby spiskowców postawić przed Amerykanami, których tak żałośnie skrzywdzili i by otrzymali sprawiedliwą karę za zdradę, którą jest ŚMIERĆ. Nadszedł czas, kiedy MUSIMY wziąć skalpel prawdy i usunąć złośliwy guz, jakiemu apatia pozwoliła rosnąć na naszym ciele politycznym. Nie możemy dłużej siedzieć bezczynnie i pozwolić skorumpowanemu rządowi na dalsze oszukiwanie nas.

Widzicie, Rodacy, nasza wolność nie zostanie utracona w dniu, kiedy człowiek z czerwoną gwiazdą na hełmie i karabinem Tommy w dłoniach zaciągnie nas do „obozów koncentracyjnych”, czyli „centrów likwidacji”. Stracimy nasze wolności, kiedy zobaczymy rzeczy dziejące się w samorządzie terytorialnym, w naszym mieście, w naszych lokalnych kościołach, wiedząc, że są złe, i usiądziemy przed telewizorami i powiemy: „Jestem tylko jednostką, każdy wie, że nie można przeciwstawić się ratuszowi”. Kiedy nadejdzie ten dzień dla większości naszych dobrych, chrześcijańskich ludzi, to będzie dzień, kiedy stracimy wolność w Ameryce. Zaciągniemy ją na cmentarz, pogrzebiemy ją, a na jej grobie postawimy nagrobek z takim epitafium: „AMERYKA UMARŁA, BO DOBRZY AMERYKANIE NIE CHCIELI SIĘ PRZEJMOWAĆ!

Musimy się ostrzec, że jeśli kiedykolwiek będziemy na tyle odważni by zrobić ten potrzebny krok, to rozlegnie się przerażający okrzyk liberałów i kościołów judeo-chrześcijańskich o „polowaniach na czarownice i powrocie do McCarthyismu”. Ale MUSIMY zrozumieć to, że założyciele naszej republiki i autorzy naszej konstytucji, byli nie tylko mężami stanu, oni także byli historykami. Wiedzieli, że kiedy rząd przestanie być sługą narodu, a spróbuje panować nad nim, to prawem narodu stanie się NIE, JEGO OBOWIĄZKIEM, by zmienić tę formę rządu i w ten sposób zachować dane mu przez Boga niezbywalne prawa!

Każdy niekonstytucyjny akt naszych liderów w nowoczesnych czasach czy prezydentów Wilsona, F D Roosevelta, Trumana, Eisenhowera, Johnsona, Kennedyego, Nixona, Forda, Cartera czy Reagana, były zgodne z planami międzynarodowych spiskowców. Każda niekonstytucyjna decyzja wydana przez nasz Sąd Najwyższy, czy za liberała Earla Warrena, czy w chwili obecnej, zwiększała tę obcą kontrolę nad Ameryką. Każda zdradziecka decyzja naszego wybieranego Kongresu od 1913, była dla mocniejszego uchwytu jaki mają ci obcy na amerykańskim narodzie.

Pamiętajcie to, że zdradzieckie akty naszych liderów, czy to prezydenta, Kongresu, Sądu Najwyższego, czy jakiekolwiek inne, nigdy nie wydarzają się z przypadku. One wszystkie zostały zaplanowane jako wzorzec dla naszego zniszczenia jako wolnego narodu.

Możesz postawić „ostatni dolar”, że 70 senatorów którzy teraz „głosują prosty syjonistyczny bilet”, działają na rozkazy spiskowców. Oni mogą tego nie wiedzieć, ale tak jest, czy chcą to potwierdzić, czy nie.

Czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym, dlaczego człowiek może wejść do Kongresu jako dobrze usytuowany, a wychodzi po kilku latach jako multimilioner? Dlaczego ci ludzie wydają $8-10 mln by zostać wybranym na stanowisko, które daje mu $89.500 plus inne korzyści?

To nie robi żadnego sensu, prawda? Zwłaszcza kiedy swoimi czynami i głosowaniami pokazują, że w ogóle nie interesuje ich dobrobyt narodu który zainstalował ich na urzędzie. Czy według was, oni wydają te pieniądze tylko by zdobyć prestiż? Nie bądźcie głupi! Jest bardzo niewiele osób w naszym obecnym rządzie, którzy są wolni od „skażenia zdradą”.

To byłby dobry moment by zakończyć nasze przesłanie. W trzeciej części omówimy pułapkę jaką Schiff zastawił na amerykański naród, i skutek jaki miała na „amerykański sposób życia’, który kiedyś cechował najwyższy standard na świecie.

Część 3

Oszust

W Części 1 omówiłem w jaki sposób Jacob Schiff został wybrany przez interesy Rotszylda by przyjechać do Ameryki z kilku zadaniami, z których głównym była kontrola naszego systemu monetarnego. Rotszyld wiedział jakie to ma znaczenie i wcześniej Meyer Rotszyld, szef klanu, miał powiedzieć: „kontroluj pieniądz kraju, i nie obchodzi mnie kto uchwala prawa”.

W 1908, Schiff postanowił, że nadszedł czas by przejąć gospodarkę Ameryki. Jego głównym agentem w tym przejęciu był czlowiek o nazwisku płk Edward Mandel House, bliski przyjaciel Woodrow Wilsona, późniejszy doradca prezydenta. Całe dorosłe życie House był agentem i kurierem dla interesów Schiffa, i współpracował z Bernardem Baruchem i Herbertem Lehmanem, dwu kolejnymi najbardziej wpływowymi spiskowcami. Jesienią 1908, ci spiskowcy spotkali się w Jekyll Island Hunt Club na wyspie Jekyll, Georgia, należącym do J P Morgana. To miało być „tajne” spotkanie, na którym mieli przedstawić finałowy plan przejęcia pieniędzy.

W spotkaniu uczestniczyli: J P Morgan, John D Rockefeller, płk House, sen. Nelson Aldrich, Jacob Schiff, szefowie międzynarodowych banków z Nowego Jorku, Eugene Meyers, Herbert Lehman, Paul Warburg, krótko mówiąc wszyscy ważni międzynarodowi bankierzy w Ameryce. Każdy z nich pochodził z hierarchii Iluminatów. Spotkanie było tak tajne, że zwykli pracownicy Hunt Club zostali zwolnieni przed spotkaniem, a kucharze, kelnerzy, lokaje, ochrona, cała pomoc, byli ludźmi którym ufali spiskowcy.

Po tygodniu biznesu i ucztowania, wyszli z planem, który nazwali SYSTEMEM REZERWY FEDERALNEJ. Sen. Aldrich miał zaszczyt zostać wybranym na „pachołka”, który „przepchnie” ustawę przez Kongres. Powstrzymali się przed wprowadzeniem tego planu natychmiast z jednego powodu. Najpierw musieli zainstalować jednego ze swoich ludzi w Białym Domu. Musiał być człowiekiem, który byłby całkowicie podporządkowany ich pragnieniom. Było to konieczne, żeby mógł podpisać ustawę o Rezerwie Federalnej i uczynić z niej prawo. Wiedzieli, że nawet gdyby Kongres ją przyjął, to prezydent będzie musiał ją podpisać, i że gdyby prezydent miał ją zawetować, nie było zbyt wiele szans ujawnienia ich planów kontroli pieniądza.

Swojego człowieka znaleźli w 67-letnim demokracie ze stanu Wirginia. Woodrow Wilson został prezydentem w 1912 i natychmiast po inauguracji, sen. Aldrich wszczął proces, który z AKTU FEDERALNEJ REZERWY uczyni prawo. Wilson niecierpliwie czekał za kulisami na wezwanie swoich władców by go podpisać. Kiedy większość kongresmenów przebywała w domach na święta, 23 grudnia 1913, kilku pozostało, większość z nich dokładnie „wyselekcjonowana” do tego celu, uchwalili tę zdradziecką uchwałę, która stała się „największym oszustwem monetarnym w historii świata”.

Żeby dać wyobrażenie jak naprawdę ohydny był ten akt, musimy zrozumieć, że ojcowie założyciele zdawali sobie sprawę z władzy pieniądza. Oni wiedzieli, że niezależnie od tego kto miał tę władzę, będzie kontrolował kraj, więc byli wyjątkowo ostrożni pisząc konstytucję, by było na piśmie to, że tylko wybrani przedstawiciele narodu będą mieć władzę drukowania krajowego pieniądza.

Język konstytucji był krótki i zwięzły. Był na tyle jasny, że zrozumiałby go przeciętny obywatel, bez potrzeby interpretacji prawnika. w Art. II, Sekcja 8, Par. 5 czytamy, i to definiuje potęgę Kongresu: ‚drukowanie pieniądza, regulacja jego wartości i waluty obcej, i standardy wagi i miar”.

Tego tragicznego dnia w grudniu 1913, dnia hańby dużo większej niż japoński atak na Pearl Harbor, wysłano ludzi do Waszyngtonu by chronili przed wszystkimi wrogami Konstytucję, od wewnątrz i od zewnątrz, oni przekazali gospodarczy los Ameryki w ręce międzynarodowych kosmitów, którzy nienawidzą nas i wszystko co Amerykanom drogie.

Nawet dzisiaj, 75 lat po tym akcie zdrady, większość Amerykanów uważa, że SYSTEM REZERWY FEDERALNEJ jest częścią amerykańskiego rządu. Oni nie mają pojęcia że rządzą nim banki federalne, których szefowie są kosmitami, którzy są czlonkami międzynarodowego spisku Iluminatów.

Kim są ci bankierzy – można zapytać. Według wiarygodnych źródeł w Szwajcarii, następujące banki mają kontrolujący interes w SYSTEMIE REZERW FEDERALNYCH. One wszystkie należą do Żydów albo są przez nich kontrolowane. Według kolejności znaczenia są to:

1 – Rothschild Bank of London i Berlin.

2 – Lazard Brothers Bank of Paris.

3 – Israel Moses Seif Bank of Italy.

4 – Warburg Bank of Amsterdam and Hamburg.

5 – Lehman Brothers of New York City.

6 – Kuhn-Loeb Bank of New York City.

7 – Chase~Manhattan Bank of New York City (dziecko Davida Rockefellera)

8 – Goldman, Sachs Bank of New York City.

Zauważmy, że pierwsze 4 z nich to zagraniczne banki.

Około 300 osob ściśle powiązanych, wielu poprzez małżeństwa, są właścicielami i kontrolują ten system poprzez akcje w systemie. One kontrolują powiązany ze sobą międzynarodowy kartel bankowy, bogactwa nie dającego się z niczym porównać, większość którego została skradziona od pracującego Amerykanina poprzez ich System Rezerw Federalnych.

Poniżej graficzne przykłady oszustwa Amerykanów:

1 – Stany Ameryki potrzebują miliarda dolarów by zapłacić swoje rachunki

2 – Informuje się Biuro Rytownictwa by wydrukowało 1 mld dolarów w obligacjach

3 – Rząd dostarcza obligacje do Systemu Rezerw Federalnych jako weksle. Rząd obiecuje zapłacić za nie własnymi obligacjami gdy będą wymagane

4 – Bank Rezerw Federalnych depozytuje te obligacje za które nie zapłacil nic u kontrolera waluty

5 – Rezerwa Federalna otrzymuje miliard dolarów w obligacjach Rezerwy, które teraz używamy, w różnych nominałach.

ZAUWAŻMY JAK NAS, FRAJERÓW, SIĘ OSZUKUJE!

6 – Bank Rezerw Federalnych zatrzymuje własność 1 mld dolarów w obligacjach, które otrzymał za darmo

7 – Banknoty Rezerwy Federalnej teraz dystrybuuje się do banków-członków, żeby były dostępne do zapłacenia rachunków rządowych, rządowych czeków, czeków otrzymanych przez obywateli, wypłacania obywatelom pożyczek, itd. (uwaga: zgodnie z obecnymi przepisami bankowymi bank może pożyczyć 10 x więcej niż ma w depozycie.)

8 – Bank Rezerw Federalnych otrzymuje odsetki od swoich obligacji, za które nic nie zapłacił.

Najpierw Rezerwa Federalna dostała miliard dolarów za darmo. W międzyczasie dostała odsetki od obligacji za darmo, a kiedy w końcu dostaje gotówkę, jeszcze raz dostaje pieniądze.

(PAMIĘTAJMY RÓWNIEŻ, ŻE TU MÓWIMY TYLKO O 1 MILIARDZIE DOLARÓW, PODCZAS GDY RZĄD MA DO CZYNIENIA Z SETKAMI MILIARDÓW. Na przykład pożyczamy $100 mld lub więcej co roku, więc wydajemy je w zagranicznych pożyczkach, często krajom które nas nienawidzą.)

Wszystkie szczegóły tego tragicznego aktu są dostępne, z dokumentacją, w książce autorstwa Eustace Mullinsa – SPISEK REZERWY FEDERALNEJ [The Federal Reserve Conspiracy], którą bardzo polecam.

Tych potężnych spiskowców zniszczymy tylko wtedy, kiedy przyzwoici amerykańscy chrześcijanie troszczący się o dobrobyt narodu i swoich potomków obudzą się z tego „śmiertelnego snu”. Oni nas zahipnotyzowali i uśpili. To może się stać tylko dzięki pomocy Wszechmogącego Boga, i skrusze Jego ludu, żeby jeszcze raz okazał nam swoją łaskę.

Ale skoro uważasz, że tych spiskowców zadowala tylko kontrola naszego pieniądza, to, niestety, jesteś w błędzie, i przeżyjesz kolejny szok.

Mimo że Rezerwa Federalna kontroluje amerykański pieniądz, to w żaden sposób nie mogła dotknąć zarobków amerykańskiego robotnika, bo tego wyraźnie zabrania Konstytucja.

Dlatego jednym z najważniejszych punktów w Manifeście komunistycznym było to, co nazywa się „progresywnym podatkiem dochodowym”. To doprowadzi w końcu do całkowitej konfiskaty wszelkiej własności prywatnej w kraju i pełnej kontroli zdolności zarobkowej każdej osoby. Ale taki podatek nie mógł się pojawić bez poprawki do Konstytucji.

Ale, jak to miało miejsce z Ustawą o Rezerwie Federalnej, ci sami zdrajcy, z tym samym prezydentem, zorganizowali 16. Poprawkę, aby stała się prawem w kraju i „nabrali” Amerykanów by zaakceptowali tę absolutną kontrolę nad ich zdolnością zarobkową.

Badanie pokazuje, że większość kongresmenów głosujących za 16 Poprawką bardzo mało o niej wiedzieli, bo tylko dwu, z tego co się dowiedziałem, zadało sobie trud by ją przeczytać –przed głosowaniem. Jeden z nich to sen. Langer z Płn Dakoty, nazwiska drugiego nie pamiętam.

Główne skutki tej poprawki, które nigdy nie miały wzrosnąć powyżej 2%, tak powiedziano Amerykanom, weszły w życie w czasie II wojny światowej, kiedy to prezydent Roosevelt zastosował 20% podatek dla wszystkich mało zarabiających, i do 90% podatku dla tych o wyższych dochodach. Oczywiście, spiskowcy to zaplanowali i chroniły ich fundacje nie płacące podatku. Roosevelt obiecał, że podatek ten zostanie zniesiony gdy skończy się wojna, ale w jego obietnicy było tyle prawdy, jak w tym kiedy powiedział, że nigdy nie wyśle amerykańskich chłopców by umierali na obcej ziemi.

Ale chwileczkę! Jak stary żydowski komediant Al. Johnson zwykł mówić: „Jeszcze nic nie słyszałeś!”

16 Poprawka nigdy nie dotknęła zarobków niezwykle bogatych. To dlatego kilka lat temu wiceprezydent Nelson Rockefeller, zarabiając blisko $26 mln rocznie, płacił $216 podatku.

Spiskowcy chronią swego bogactwa, a okradają Cię z Twojego. Te fundacje, które miały być rzekomo w celach humanitarnych, stały się „siedliskiem” działalności wywrotowej i radykalnej komunistycznej. Nieposłuszeństwo w erze wojny wietnamskiej organizowały fundacje które dawały „pomoc i komfort” tym którzy próbowali rozerwać na części republikę. Dlaczego? Bo to wszystko było częścią Wielkiego Planu.

Fundacje te finansowały prawa obywatelskiego nieposłuszeństwa, prawa brudno myślących do szerzenia trucizny pornografii, prawa żydowskich lekarzy do mordowania milionów nienarodzonych dzieci, prawa homoseksualistów do rozpowszechniania ich brudu, ruchów wyzwolenia kobiet. Niemal bez przerwy wszystkimi kierowali Żydzi. Te międzynarodowe sępy nigdy nie chroniły charakteru pro-chrześcijańskiego, pro-amerykańskiego.

Jako przykład: The Ford Foundation finansuje CENTRUM INSTYTUTÓW DEMOKRATYCZNYCH w Santa Barbara, Kalifornia. Powszechnie nazywa się go „Zachodnią Moskwą”. Od początku szefowali mu komunistyczni sympatycy. To te nie płacące podatku fundacje finansują „brudną robotę” spiskowców.

Są oczywiście tysiące mniejszych dotacji, które idą do liberalnych profesorów kolegiów, naukowców i zwykłych „liberalnych ekscentryków”, na badania ŻYCIA SEKSUALNEGO BRAZYLIJSKIEGO MOTYLA, DLACZEGO DZIECI NAJBARDZIEJ NIENAWIDZĄ SWOICH OJCÓW, DLACZEGO NIETOPERZE LATAJĄ W NOCY, i wielu innych głupot.

Ale co się dzieje z miliardami dolarów konfiskowanymi co roku z kieszeni ciężko pracujących Amerykanów? Oczywiście, główną dziurą jest nasza pomoc zagraniczna, która coraz częściej szła do krajów o orientacji komunistycznej, z których wielu nigdy się nie spłacono. Ale największym krętactwem z nich wszystkich jest pomoc dla Izraelczyków. Dzisiaj widzimy niesamowitą rzecz kiedy nasz rząd pożycza roczną sumę $100 mld lub więcej z banków zagranicznych, płacąc wysokie stopy procentowe, tak, żeby mogły się odwrócić i rozdawać je narodom, które nas nienawidzą. To stało się absolutnie obrzydliwe!

Kolejnej małej sztuczki, która kosztowała amerykańskich podatników, dokonano kiedy nasze wojsko opuściło Wietnam i zostawiło nietknięte bazy marynarki wojennej w Camhran Bay. Dla komunistów zostawiono ponad $2 miliardy wartości naszego najbardziej wyrafinowanego sprzętu wojskowego. To jest pierwszy raz w historii amerykańskiej wojskowości, gdzie porzuciliśmy sprzęt na polu bitwy bez uprzedniego zniszczenia go. Czy uważasz, że to wszystko stało się przez przypadek? Czy naprawdę wierzysz, że żołnierze, którzy widzieli ich kumpli wysadzanych w powietrze przez wrogów, lub zamęczonych na śmierć, dobrowolnie zostawiali cokolwiek innego niż pułapki mające na celu uderzyć we wroga na amen?

Czy wierzysz w to, że naszym pilotom podobał się pomysł widzenia ich kumpli zestrzelonych przez amerykańską technologię daną sowietom? Czy uważasz, że podobało się im zrzucanie bomb na pole ryżowe, kiedy dano im rozkazy, by nie uderzali w magazyny wroga?

Och, dużo słyszeliśmy o niemoralności wojny wietnamskiej, kiedy się toczyła, i to było niemoralna wojna. Ale nie była niemoralna, bo walczyliśmy z komunizmem, lub dlatego, że przyszliśmy z pomocą naszym przyjaciołom w płd-wsch Azji. Ona była strasznie niemoralna, bo nasi przywódcy wysłali naszych ludzi by wykrwawiali się i umierali na obcej ziemi, gdy nie mieli zamiaru pozwolić im wygrać, i gdzie dostarczali wrogowi materiałów, które zabijały naszych chłopców. Ale gdzie był wielki krzyk przyzwoitych Amerykanów? Nie było go!

16. Poprawka obarczyła Amerykę „niespłacalnym długiem”. W 1905 nasz dług publiczny wynosił około $12.05 na każdego mężczyznę, kobietę i dziecko w tym kraju. Dziś wynosi on ponad $53.000 na osobę, a to jeszcze nie koniec. Zadłużenie rośnie z roku na rok, ponieważ wybrani przez nas ludzie do Kongresu nie chcą pracować w ramach budżetu. Ci ludzie mają prawo kontroli naszych wydatków, ale z różnych powodów nie chcą tego robić, mimo że wiedzą, że wpędzają ten kraj w przyszłą ruinę.

Teraz jeśli opowiadasz się za komunizmem, homoseksualizmem, aborcją, pornografią i za złem, jesteś „DOBRYM FACETEM„. Ale jeśli opowiadasz się za Ameryką, konstytucją, a przeciwko dręczącemu nas złu, możesz podlegać nękaniu, więzieniu, a nawet zostać zamordowany przez rząd któremu dałeś władzę by cię chronił. Czy według Ciebie ta sytuacja powstała przez przypadek?

Jeśli ten stary świat przetrwa jeszcze 100 lat, to niewątpliwie przyszli historycy będą kiwać głowami nad widowiskiem przyzwoitych chrześcijańskich Amerykanów, którzy tak całkowicie dali się „nabrać” kłamstwami swoich najgorszych wrogów, że wspierali ich we własnej destrukcji. Jest to pewnego rodzaju „narodowe samobójstwo”.

Ale wróćmy do sedna rządu jednego świata, który jest u podstawy wszelkiego zła jakie spadło na nasz ukochany kraj i spójrzmy na spisek, który był konieczny by utworzyć kolejną Ligę Narodów, żeby zajęła miejsce tej, która poniosła fiasko. Spiskowcy wiedzieli iż potrzebna będzie kolejna wojna światowa by wystraszyć ludzi do przyjęcia ich kontroli jednego świata. Więc postanowili iż ta wojna nadejdzie. To byłaby wojna tak przerażająca, że ludzie na całym świecie będą wołać o „pokój za wszelką cenę, nawet za niewolnictwo!” Będzie im się prało mózgi, by wierzyli, że tylko w jednej organizacji światowej, świat może żyć w pokoju. Stało się jeszcze łatwiej przekonać do tego ludzi, kiedy rozpoczął się wiek nuklearny.

Ale w jaki sposób stworzyć potwora, który zabiłby ponad 45 milionów ludzi, według Światowego Almanachu. Wszystkie główne narody świata żyły w pokoju na początku lat 1930. Widziały dość rozlewu krwi, na całe życie, w czasie I wojny światowej. Nawet Związek Sowiecki, który szybko stawał się niekontrolowanym potworem, wiedział, że nie może wygrać agresywnej wojny.

Ale spiskowcy potrzebowali wojny dla realizacji ich celów i nie obchodziło ich jak wielu zginie lub będzie cierpieć, albo ile wyda się miliardów dolarów, tak długo jak będą mieć zyski i osiągną swoje cele.

Znaleźli „naiwniaka” którego szukali, w osobie małego, nieistotnego, nieznanego austriackiego kaprala o nazwisku Adolf Hitler.

Teraz zdaję sobie sprawę, że otwieram się na tego samego rodzaju obelgi jakie dostałem kilka miesięcy temu, gdy napisałem broszurę OSZUSTWO HITLERA [Hitler Hoax]. W rzeczywistości obelgi jakie dostałem od tzw. neo-nazistów i ich kohort, były gorsze niż te od syjonistów. Chociaż wielbiciele Hitlera są w niewielkiej mniejszości, są jednymi z najbardziej krzykliwych, wrzaskliwych wulgarnych ludzi w kraju i są z pewnością najprzykrzejsi jeśli chodzi o uwagi i insynuacje. Po prostu nie można mówić prawdy o tym niezwykłym małym człowieku, żeby nie być oskarżonym o „żydowskiego agenta”, „podwójnego agenta” wroga, nie ważne jak bardzo prowadziłeś kampanię przeciwko wrogowi. Kiedy odkryjesz z badania historii – nie historii napisanej przez Żydów czy Niemców, ale z historii napisanej przez rzetelnych historyków – że Hitler został doprowadzony do władzy w Niemczech przez wysiłki i pieniądze światowego syjonizmu, i że zachował się u władzy dzięki tym samym pieniądzom, to nagle stajesz się zdrajcą do swojego narodu, za mówienie im prawdy. „Czy dlatego stałem się waszym wrogiem, że mówiłem wam prawdę?” (Gal 4:16)

Ale celem tego wykładu nie było zdobywanie przyjaciół i wpływanie na ludzi, a skoro nie ubiegam się o urząd polityczny, to mogę i powiem Wam prawdę, czy to podoba się czy nie. Nie staram się przekonać tych, którzy obawiają się mojej ogromnej wiedzy o spisku, nie staram się przekonać „lewaków”, że znam ich zamiary. Jeśli ludziom nie podoba się to co mówię, to staje się to sprawą między nimi i Bogiem. Wszystko co mnie obchodzi jest to, że pewnego dnia będę musiał odpowiedzieć przed Bogiem za to co Wam dziś powiedziałem, i w miarę moich możliwości zamierzam powiedzieć prawdę, czy Wam się to podoba, czy nie! Jeśli to czyni mnie wrogiem, to niech tak będzie!

Hitler był malarzem pokojowym gdy po raz pierwszy zwrócił na siebie uwagę międzynarodowych spiskowców. Nigdy nie bardzo mu się udawało w wojsku, co widać w jego randze kaprala, więc jego wiedza wojskowa była ograniczona. Ale miał ukryty talent, wielką siłę, jeśli wolisz. Był niezwykłym mówcą, który słowami mógł poruszyć motłoch, i retoryką rozpalić tłum.

Na początku lat 1930 Niemcy szukali wybawiciela. Byli prawie zniszczeni przez żydowskich pożyczkodawców po I wojnie światowej, i mimo, że Żydów nie podziwiano w Niemczech, nie było dużo jawnej nienawiści wobec nich.

Spiskowcy wiedzieli, że ten mały człowiek, o którym niektórzy mówili iż miał w żyłach żydowską krew, miał zjadliwą nienawiść do narodu żydowskiego. Więc byli gotowi, jak zawsze, poświęcić kilkaset tysięcy swoich „mniejszych braci”, gdyby to przyniosło im ostateczne zwycięstwo. Ale najpierw trzeba było obrócić opinię światową przeciwko Niemcom, i spowodować by naród niemiecki był znienawidzony i pogardzany. Może warto w tym momencie przypomnieć, że wtedy około 43% Amerykanów było pochodzenia niemieckiego. W tamtych czasach Niemcy byli najsilniejszym narodem na kontynencie. Byli przeznaczeni na zniszczenie przed przełomem XIX i XX wieku, po zniszczeniu cara i jego rodziny w Rosji. Według źródeł żydowskich, światowy syjonizm miał w kufrach wojennych około $2 mld przeznaczone na zniszczenie Niemiec, na długo zanim Hitler kiedykolwiek pojawił się na scenie.

A zatem wykorzystując pieniądze podarowane przez Rotszyldów, Warburgów i Schiffów (wszyscy Żydzi), Hitlera zbudowano jako przywódcę narodu, i w końcu całkowitego dyktatora. Naród niemiecki rozpoczął niemal cudowne podnoszenie się do prominencji na świecie, i Niemcy byli wśród najbardziej produktywnych i prosperujących narodów na świecie.

Ale podczas gdy to miało miejsce na początku lat 1930, ten sam nieprzyjemny tłum, który doprowadził Hitlera do władzy, angażował się w kampanię propagandową, i mit o hitlerowskich prześladowaniach Żydów był głoszony na całym świecie, wraz z fałszywym planem eksterminacji wszystkich Żydów w Niemczech. Fakt, że nigdy nie było takiego planu, i że nawet niektórzy żydowscy przywódcy przyznali, że nie było takiego planu, znaczy niewiele dla tych którzy byli gotowi zrobić wszystko by doprowadzić do ich kontroli jednego świata. (Kiedy masz do czynienia z ludźmi, którzy nie mają skrupułów zabić 47 mln ludzi, to nie ma wiele czego by nie zrobili żeby zrealizować swoje cele.)

Więc świat zaczął budować nienawiść do narodu niemieckiego, większą niż świat kiedykolwiek widział. Podczas I wojny światowej traktowano nas pogardliwie określeniami „Hun” i „Boche”, i opowieściami o dzieciach podrzucanych w powietrze i łapanych na czubki bagnetów. Ale teraz nagle oni robili mydło i abażury z Żydów, a z ziemi w obozach tryskała żydowska krew.

Nowojorski dziennik THE AMERICAN HEBREW z 3 czerwca 1938 krzyczał: „Mobilizują się siły reakcyjne. Połączenie Anglii, Francji i Rosji, prędzej czy później zatrzyma triumfalny marsz szalonego Fuhrera. Albo przez przypadek albo według planu, Żyd doszedł do najważniejszego stanowiska w każdym z tych narodów. W rękach nie-Aryjczyków jest życie milionów… a kiedy rozproszy się dym bitewny i przestaną grzmieć trąby, i przestaną wybuchać pociski! Wtedy przedstawiony zostanie obraz przedstawiający człowieka który grał Boga, swastykę z Chrystusem obniżaną niezbyt delikatnie do dziury w ziemi, kiedy trio nie-Aryjczyków zaintonuje rozchodzące się requiem, które brzmi podejrzanie jak mieszanka Marsylianki, Boże ratuj króla i Międzynarodówki, mieszająca się w wielkim finale, w bojową, dumną aranżację Eile! Eile!” (Jest to tradycyjny żydowski okrzyk triumfu.)

W ciągu ponad 40 lat od zakończenia II wojny światowej, prasa żydowska i Hollywood karmili Amerykanów przedawkowaniem stereotypu Niemców jako noszących monokl, o osełkowych głowach, klikających piętami, bezmyślnych robotów Trzeciej Rzeszy. Ale każda osoba z odrobiną inteligencji, który studiowała historię, wie, że to Francja i Anglia były „podżegaczami wojennymi” XIX wieku. Prof. Quincy w swojej książce STUDIUM WOJNY [A Study of War, 1942] oferuje dowody statystyczne na to kiedy pokazuje, że w okresie 1480-1940: „Na 278 wojen, w które zaangażowały się państwa europejskie, uczestnikami byli:

Anglia

28

Francja 26
Hiszpania 23
Rosja 22
Austria 19
Turcja 15
Polska 11
Szwecja 9
Niemcy 9

Na początku II wojny światowej, wybitnego austriackiego profesora znanego z umiarkowania, zacytował Stephen Robert w książce: ZBUDOWANY PRZEZ HITLERA DOM [The House That Hitler Built, 1938): „Niemcy są rasą opóźnioną politycznie. Są w mitycznej fazie rozwoju. Oni nigdy nie chcieli demokracji; oni pragną władzy i siły. Oni nie chcą wolności indywidualnej. Przeciętny Niemiec został zaprojektowany przez historię i naturę, by zapewnić masowy materiał do dyktatury”.

Będąc pochodzenia niemieckiego, odrzucam te kłamstwa, ponieważ wiem, że historia dowodzi inaczej. Ale wiem też, że jest to sposób w jaki spiskowcy zwabili Amerykanów i resztę wolnego świata do II wojny światowej.

Był czas w II wojnie światowej, zaraz po Pearl Harbor, kiedy zgłosiłem się na ochotnika do walki z nazizmem, który wtedy uważałem za zagrożenie dla Ameryki i pokoju na świecie. Więc walczyłem z moim ‚rodzeństwem’ w Afryce północnej, gdzie nauczyłem się podziwiać geniusz ich gen. Rommella, „Pustynnego Lisa”.

W końcu kiedy mój mózg zaczął odwracać się od propagandy politycznej i religijnej, na to gdzie szukałem prawdy, a nie powszechnej opinii, zacząłem rozumieć co mój generał dowodzący, gen. George Patton miał na myśli kiedy powiedział: „Uważam, że w tej wojnie walczyliśmy po złej stronie”. Kiedy zacząłem zdawać sobie sprawę z tego, że Amerykanów uczyło się podziwiać Benedicta Arnolda tak jak gen. Dwighta Eisenhowera i gen. George’a Marshalla, i zdrajcow takich jak Alger Hiss, John Steward Service i Owen Lattimore, zaś gardzić proamerykańskimi patriotami takimi jak sen. Joseph McCarthy i wpędzać go do grobu, to zacząłem rozumieć dlaczego międzynarodowe żydostwo prowadziło swoją kampanię szykanowania Niemiec.

Więc z judeochrześcijańskimi pastorami Ameryki bijącymi w bębny dla syjonizmu i wypowiadającymi zaklęcia przeciwko Hitlerowi i narodowi niemieckiemu, Amerykę stłoczyli jak stado owiec jej pozbawieni skrupułów przywódcy, do wojny, która zniszczyła ponad 40 milionów ludzi. Władzę oddaliśmy w ręce syjonistycznych-komunistycznych potworów, którzy wymordowali 48 mln więcej.

Pod koniec wojny, zdrajca Alger Hiss, ułożył się z Rosjaninem Mołotowem, tak żeby szef Oddziału Wojskowego ONZ zawsze był komunistycznym generałem. Pod ich kontrolą walczyliśmy w Korei i Wietnamie.

Bardzo nieliczni Amerykanie wiedzą o tym, że Kartę ONZ niemal dosłownie skopiowano z sowieckiej konstytucji, i że jedynymi senatorami którzy zagłosowali przeciwko niej byli ci którzy ją czytali.

Od kiedy spiskowcy umieścili to narzędzie na amerykańskiej ziemi, liczba niewolników komunizmu zwiększała się o około 72.000 dziennie, od około 250 mln do prawie 2 mld. Od II wojny światowej ten potwór pożarł 56 suwerennych krajów, i aż 140 mln ludzi zostało bezlitośnie zamordowanych przez reżimy syjonistyczno-komunistyczne.

Dzisiaj widzimy zjawisko liberałów wrzeszczących z powodu Murzynów zabitych w Południowej Afryce, ale nie mówiących absolutnie nic o dziesiątkach tysięcy mordowanych przez sowietów w Afganistanie. Prałaci ze Światowej Rady Kościołów płaczą z powodu naruszania praw obywatelskich Murzynów w Południowej Afryce, zaś nie mówią nic o tysiącach mordowanych w czarnych krajach Zambii i Zambezi. Zamiast tego, głosują za wspieraniem komunistów w tych krajach.

Teraz widzimy spiskowców kiedy stwarzają problemy dla „wolnego świata” w Zatoce Perskiej i Ameryce Środkowej, jeszcze raz przygotowujących grunt dla kolejnej wielkiej wojny, III wojny światowej, tym razem to umożliwi im w końcu realizację ich celu – kontroli świata.

Bardzo niewielu Amerykanów wie, że od 1956 mamy w Kongresie grupę ludzi znaną pod nazwą CZŁONKOWIE KONGRESU ZA POKOJEM POPRZEZ PRAWO. Według ich własnych słów, ich celem jest „rozbrojenie Stanów Zjednoczonych w ramach istniejącego prawa”. W tej grupie jest około 290 osób. Uważają, że wszyscy Amerykanie muszą być przygotowani do przyjęcia tej kontroli ONZ. W 1965 Krajowa Rada Kościołów napisała rezolucję zgodną z tym poglądem, która twierdziła, że Ameryka powinna poddać się w przypadku „totalnej” wojny z ZSRR, zanim na amerykańską ziemię spadną pierwsze bomby: to są ci zdradzieccy duchowni którzy wymyślili frazę: „Lepiej być czerwonym niż martwym!” [ang: It’s better to be Red, than dead!] Czy uczęszczasz do kościoła wspierającego tę grupę?

Pamiętajmy, że Karta ONZ nigdy nie wymienia Boga ani zasad chrześcijańskich, i że sama wzmianka o Bogu, z wyjątkiem jako słowo-przekleństwo, zakazana jest na salach ONZ. Spiskowcy wiedzieli, ze zniszczenia chrześcijaństwa można dokonać tylko od wewnątrz. To oznaczało uwodzenie ludzi którzy stoją na ambonach naszych chrześcijańskich kościołów. John D Rockefeller, tzw. chrześcijański filantrop, choć deklarował się jako chrześcijanin i członek wielkiego kościoła protestanckiego, był jednak członkiem Wewnętrznego Kręgu Światowego Spisku. Jemu wyznaczono zadanie zniszczenia chrześcijaństwa. Mając tak ogromną wiedzę o spisku, na wykonawcę tego zadania starannie wybrał młodego pastora o nazwisku dr Harry F Ward. Wtedy dr Ward był nauczycielem religii w prestiżowym Seminarium Teologicznym w Nowym Jorku. W tym młodym pastorze Rockefeller znalazł chętną prostytutkę. W 1907 założył METODYSTYCZNĄ FUNDACJĘ SŁUŻB SOCJALNYCH. Zadaniem Warda było kształcenie młodych zdolnych protestanckich pastorów by stali się komunistami, odmawiając im podstawowych nauk chrześcijańskich. Obecnie, jak mówią wiarygodne źródła, szacuje się, że na amerykańskich protestanckich ambonach Ward postawił ponad 40.000 komunistycznych pastorów. W tej chwili wielu z nich stoi na ambonach największych kościołów wyznaniowych w Ameryce.

Ci ludzie mieli sprytnie wyprane mózgi naukami niemieckich profesorów żydowskich, którzy uczyli czegoś zwanego „wyższą krytyką” Biblii. Uczono ich, że Biblia jest pełna błędów, żeby zasiać wątpliwość co do boskości Jezusa Chrystusa poprzez negowanie Jego dziewiczego narodzenia, żeby zwątpić w Jego cuda, Jego zmartwychwstanie i drugie przyjście. Czy dziwicie się dlaczego dzisiaj kościoły które kilka lat temu były „latarniami Króla”, teraz są tylko jakimś rodzajem „religijnych klubów wiejskich”, do których należą mężczyźni i kobiety, nie dlatego iż kochają Boga, ale dlatego że to im pomaga w biznesie, jeśli należą do wielkiego prestiżowego Pierwszego Kościoła w centrum miasta.

Głównym celem tych skażonych kaznodziejów była amerykańska młodzież. Ich śmiesznie nauczano w szkole jak i w kościele, że nie ma żadnych absolutów takich jak „dobro” czy „zło”. Że są jedynie odcienie „szarości”, i że ludzie reagują na sytuacje wywoływane przez ich otoczenie. To stało się znane jako „ETYKA SYTUACYJNA„. Dobry tego przykład widzimy w wykładzie jaki wygłosiłem kilka lat temu w Ohio State University, Columbus, Ohio. Mówiłem przeciwko aborcji. W czasie ‚pytań i odpowiedzi’ bardzo atrakcyjna studentka zapytała: „Panie pułkowniku, jeśli nie możemy mieć środków antykoncepcyjnych i aborcji, to jak będziemy kontrolować eksplozję populacji?” Kiedy zapytałem ją czy kiedykolwiek słyszala o czymś nazywanym „samokontrola”, to na podstawie reakcji jej i publiczności można by myśleć, że ją spoliczkowałem. Była zszokowana tym, że jakiś inteligentny człowiek mógłby mówić młodej osobie o stosowaniu „samokontroli”. Tu było około 800 młodych ludzi, gotowych do wkroczenia w dorosłość, i nikt nigdy nie uczył ich tego, że mieli prawo podejmować życiowe decyzje i wybierać drogę którą powinni podążać. Zamiast tego, wyprano im mózgi, by wierzyli, że podlegali otoczeniu, i że było bardzo mało by mogli coś zrobić. Ciekawe tutaj jest to, że ta młoda dama, która była tak krzykliwa za prawa kobiet do aborcji, była szefem organizacji studenckiej próbującej chronić młode foczki w Nowej Fundlandii. Wylewali krokodyle łzy za te „slodkie małe foczki”, a nie widzieli niczego złego w zabijaniu nienarodzonych dzieci.

Wtedy, poza tą permisywną edukacją, spiskowcy wprowadzili jedną ze swoich najbardziej niebezpiecznych i subtelnych broni, afrykański rytm muzyki „rock and roll”. Jest to rodzaj muzyki, która może z przyzwoitej młodej kobiety zrobić dzikie zwierzę. Wszystko to było częścią planu zniszczenia amerykańskiej młodzieży, i mieściło się w oświadczeniu Lenina, kiedy powiedział: „Dajcie mi jedno pokolenie młodzieży, a zmienię świat”.

W 1908 METODYSTYCZNĄ FUNDACJĘ SŁUŻB SOCJALNYCH zaatakowano z uwagi na jej komunistyczne powiązania i zmieniono nazwę na FEDERALNĄ RADĘ KOŚCIOŁÓW. W 1950 ta organizacja miała tak złą opinię, że zmieniono jej nazwę na KRAJOWĄ RADĘ KOŚCIOŁÓW, która składa się z większości czołowych wyznań protestanckich w Ameryce.

Na pewno wielu z was zauważyło jak murzyńskimi radykałami często kierują tzw. kaznodzieje Ewangelii. Dobrym przykładem jest tu Martin Luther King Jr., człowiek który odrzucił Jezusa Chrystusa jako Zbawiciela, i którego życie moralne było podobne do życia podwórkowego kota. Potem byli tacy jak Ralph Abernathy, i nasz obecny pastor Jesse Jackson. Każdy z nich został przeszkolony przez spiskowców.

Kiedy byłem członkiem AMERICAN OPINION SPEAKER’S BUREAU Stowarzyszenia Johna Bircha, kilka lat temu, poznałem bardzo odważną Murzynkę o nazwisku Julia Brown. Kiedy była młodsza dała się nabrać na nauki komunistyczne, i uważała, że miały one pomóc Czarnym. Ale była inteligentną chrześcijanką, i w krótkim czasie zaczęła dostrzegać to, iż ich wybiegi wykorzystywano do ogłupiania Murzynów. Z tą informacją poszła do FBI i zaproponowała pomóc im w każdy możliwy sposób. Była dość zdziwiona kiedy dowiedziała się, że od jakiegoś czasu była inwigilowana przez agencję. Poprosili ją by pozostała w partii jako tajny agent. Zgodziła się i stała się konfidentką pewnych wysokiego szczebla amerykańskich komunistów. Uczęszczała na kursy szkoleniowe z Martinem Lutherem Kingiem Jr. To niebezpieczne stanowisko zajmowała przez kilka lat, do czasu kiedy pojawiła się by zeznawać przeciwko członkom partii. Powiedziała mi, że w każdej grupie jaką znała, za kulisami był żydowski nadzorca wydający rozkazy. Stała się wybitnym rzecznikiem przeciwko komunizmowi, przemawiając głównie do murzyńskich audiencji o tym jak były wykorzystywane jako „mięso armatnie” przez syjonistycznych spiskowców.

Infiltracja amerykańskich kościołów stała się tak zła, że problemy mieli nawet fundamentaliści i zielonoświątkowcy. Dzisiaj Konwencja Południowych Baptystów , wcześniej konserwatywny fundament chrześcijaństwa w Ameryce, walczy o życie w konfrontacji z liberalizmem, zwłaszcza w ich seminariach. W niemal każdym seminarium są żydowscy profesorowie, niektórzy z nich uważają się za chrześcijan, uczą wywrotowych żydowskich baśni, przed czym ostrzegł nas apostoł Paweł w Tytusie 1:10-14 [„Jest bowiem wielu krnąbrnych, gadatliwych i zwodzicieli, zwłaszcza wśród obrzezanych: trzeba im zamknąć usta, gdyż całe domy skłócają, nauczając, czego nie należy, dla nędznego zysku. Powiedział jeden z nich, ich własny wieszcz: „Kreteńczycy zawsze kłamcy, złe bestie, brzuchy leniwe”. Świadectwo to jest zgodne z prawdą. Dlatego też karć ich surowo, aby wytrwali w zdrowej wierze, nie zważając na żydowskie baśnie czy nakazy ludzi odwracających się od prawdy”].

W wielu przypadkach fundamentaliści byli najłatwiejszym celem, bo ich uczono żydowskiej doktryny premilenializmu, i że ludzie których teraz znamy jak Żydów, to naród wybrany Starego Testamentu. Ci ludzie, którzy próbują zniszczyć chrześcijaństwo, uważani są za „oczko w głowie Boga”, a członkowie kościoła są surowo ostrzegani, że nigdy nie wolno im krytykować Żyda, bo wtedy Bóg ich ukarze.

Wiele razy usłyszysz oświadczenia takie jak te Jerry Falwella, kiedy powiedział: „Bóg jest dobry dla Ameryki, bo jesteśmy dobrzy dla Żydów”. Jeszcze rozejrzenie się wokół pokaże, że Ameryka stacza się w każdej fazie jej życia narodowego, moralnie, duchowo, politycznie i militarnie, ponieważ uznaliśmy bękarckie „państwo Izrael” w 1948. Czy nasi pasterze przeoczyli werset Pisma w 2 Kronik 19: 2, który stanowi: „… Czy musisz wspomagać bezbożnego i miłować wrogów Pana? Przez to właśnie trwa nad tobą gniew Pański”.

Ci fundamentaliści patrzą na definicję antychrysta, podaną u 1 Jana 2: 22-23, która przy okazji jest to doskonałą definicją dzisiejszych Żydów – i widzą tylko innych chrześcijańskich braci, którzy nie zgadzają się z nimi. Nie chcą widzieć tych którzy ich nienawidzą i starają się ich zniszczyć. Potem, gdy patrzą na 2 Jana 10,11, który mówi chrześcijanom, jak mają się zająć antychrystami, mówią: „Och, ale to nie znaczy Żydów”. Czym jest to napomnienie dla chrześcijan? Ono mówi, że jeśli ktoś przychodzi do nas i tej nauki nie przynosi, że Jezus Chrystus jest Synem Bożym, to nie wolno nam przyjmować go w domu i witać go, bo „staniemy się współuczestnikami ich złych czynów”.

Ale taka stała się siła żydowskiego przywództwa w amerykańskich kościołach chrześcijańskich, że nieliczni są pastorzy którzy mówią swoim ludziom prawdę o tej żydowskiej infiltracji i zajmują stanowisko przeciw niej. Jeśli tak zrobią, to są bardzo nienawidzeni i pogardzani przez wspólnotę chrześcijańską.

Według mnie to dlatego żyjemy w kraju gdzie 45 mln ludzi ma rzekomo być „ponownie urodzonymi chrześcijanami”, ale podczas gdy ta grupa zwiększa się liczbowo, kraj jeszcze szybciej idzie w kierunku piekła. DLACZEGO? Czy dlatego że ci judeo-chrześcijanie stali się „solą” o której Jezus powiedział swoim uczniom w Mat 5:13: „Wy jesteście solą dla ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi”.

To przydarzyło się przeciętnemu chrześcijaninowi typu Alka Seltzer. Oni przychodzą do kościoła w niedzielny poranek, „buzują” przez godzinę, a potem wracają do domu i „żyją jak diabeł”. Nic dziwnego, że mają tak mały wpływ na rząd.

To dlatego ewangelista metodystów taki jak Oral Roberts przyjmie prezent wart milion dolarów od operatora toru wyścigowego, i dlaczego ludzie tacy jak Jerry Farell, Jimmy Swaggart, Jim Bakker, Pat Robertson i inni, sprzedają się syjonizmowi, żeby móc pozostać na falach radiowych i zgarniać zyski z programów TV.

W wielu przypadkach tych ludzi motywuje nie tak bardzo miłość do Boga, jak ich miłość do pieniądza i prestiż. Można powiedzieć: „Brzydko jest tak osądzać braci chrześcijan”. Na to mogę odpowiedzieć słowami Jezusa: „Po owocach ich poznacie”. Kiedy apostoł Paweł powiedział w 1 Tym 6:10, że „… korzeniem WSZELKIEGO zła jest chciwość pieniędzy”, wiedział o czym mówił.. Bo każde zło które niszczy Amerykę ma za sobą duży symbol dolara, i wszędzie gdzie widzisz symbol dolara, tam znajdziesz zgromadzone na ucztę sępy z międzynarodowego judaizmu.

Może być ciekawe stwierdzenie, że dr Harry Ward był również współzałożycielem AMERYKAŃSKIEJ UNII SWOBÓD OBYWATELSKICH (ACLU), znanej z obrony spraw „lewicowych”. Ward był jej szefem w latach 1920-1940. Był też współzałożycielem AMERYKAŃSKIEJ LIGI PRZECIWKO WOJNIE I FASZYZMOWI, która była prekursorem komunistycznej partii USA. Krótko mówiąc, Ward był powiązany z ponad 70 organizacjami komunistycznymi. To dlatego chytry stary John D Rockefeller wybrał go na realizatora zadania – zniszczenia chrześcijaństwa w Ameryce.

Dzisiaj znamy nazwiska wielu zdrajców którzy wspierali ten spisek, i nadejdzie dzień, wierzę że bardzo szybko, kiedy tych zdrajców zmusimy do odpowiedzialności przed amerykańskim narodem za zdradę Boga i kraju. Wierzę że on nadejdzie, kiedy biały izraelicki chrześcijański naród Ameryki zechce spełnić obowiązek wobec BOGA JAHWE i spełni obietnicę z 2 Kron 7:14: „Jeśli upokorzy się mój lud, nad którym zostało wezwane moje Imię, i będą błagać, i będą szukać mego oblicza, a odwrócą się od swoich złych dróg, Ja z nieba wysłucham i przebaczę im grzechy, a KRAJ ICH OCALĘ„.

To jest twoja odpowiedź, Ameryko, jeśli jej chcesz! Ale zanim nastąpi ocalenie, musi być zwrot, musi być skrucha, musimy upokorzyć się przed Bogiem. Nasz naród MUSI obudzić się ze śmiertelnego letargu i „przejąć kraj” dla Boga. On musi odłożyć na bok żydowskie baśnie, które tak sprytnie mu narzucono, i przestrzegać Jego praw.

Zakładając, że większość naszych ludzi jest wciąż w fazie „prania mózgu”, zakładając, że są oni wciąż oszukiwani i zwodzeni przez zdrajców z prasy, TV, filmów i ambony. Ale powoli oni się budzą. Coraz częściej pytają: „Co jest złego z Ameryką i co mogę z tym zrobić?” Oto gdzie wchodzimy – Ty i ja. Musimy być gotowi na prawdę, by pokazać im, jak mogą przeciwstawić się tej fali zła. Szczerze wierzę, że stoimy na skraju fali przebudzenia, która po raz kolejny nasyci białych chrześcijan w szczególności cnotą o której prawie zapomnieliśmy, cnotą SŁUSZNEGO OBURZENIA, którą jest zdolność zauważenia gdy rzeczy są złe, i duchowej „siłej” by coś z tym zrobić.

Ostatnio odwiedziło mnie dwoje ludzi z FBI. Byli na „wyprawie na ryby”. Powiedzieli mi, że słyszeli, że mogę być jednym ze świadków obrony w procesie o podżeganie do niepokojów w Fort Smith, Arkansas, i chcieli wiedzieć, co mogę zeznawać na korzyść obrony. Kiedy weszli do mojego biura, włączyłem magnetofon, i ten kierujący powiedział: „Dlaczego Pan to zrobił?” „Ponieważ” – powiedziałem – „nie mam wątpliwości, że wy nagrywacie to co mówię i chcę nagrać tak, żeby nic nie zmieniono”. Powiedział: „To jest tylko przyjazna wizyta, nie oskarżamy Pana o nic. Dlaczego chce nas Pan nagrywać?”

Więc powiedziałem mu. I powiedziałem: „Musi Pan wiedzieć, że Amerykanie mają coraz bardziej dosyć niektórych z waszych federalnych urzędników. Zwłaszcza tych z was, którzy z zmienili się z urzędników na ludzi, i teraz próbują nas kontrolować. Wkrótce nadejdzie czas, kiedy będziemy mieć dosyć, i nagrywam te taśmy by wykorzystać je w późniejszych procesach”. Z jakiegoś powodu stał się znacznie mniej arogancki.

Nie wiem co czujesz o naszej obecnej sytucji. Ale nadal uważam, że obietnice Boga Jahwe są prawdziwe, i że kiedy On powiedział „gdy wróg przyjdzie jak powódź, wtedy Duch Pański podniesie standard przed nimi”. Jestem na tyle staromodny by uważać, że nie zostaniemy porwani z tego bałaganu jaki pomogliśmy stworzyć, ale jeśli będziemy wierni to zostaniemy ocaleni. Uważam, że zobaczymy cuda jak te z hebrajskimi dziećmi w palącym się piecu króla Nabuchodonozora. Kiedy król usunął je z pieca, kronika mówi; król i cały jego dwór zobaczył trzech mężczyzn „na których ciała ogień nie miał mocy, ani włos na ich głowie nadpalony, ani ich płaszcze nie były zmienione, ani zapach ognia nie przeszedł na nich” (Daniel 3:27).

Ta moc jest nam dostępna dzisiaj, poprzez Boga któremu służę. ALLELUJA!

Gen. Gordon „Jack” Mohr CPDL

The Great Conspiracy

Who’s Stomping on Christian Civilization?

Źródło: http://israelect.com/reference/JackMohr/jm019a.htm

Tłum. Ola Gordon

Tags : , , , ,

Komentowanie zamknięte.