Najnowsze

Opublikowano Wrzesień 30, 2013 Przez a303 W Informacje oraz publicystyka z Polski

Werwolf – podstawy prawne

Jak wspominaliśmy, co kilka dni będziemy przedrukowywać materiały ze źródłowego portalu (adres poniżej) i dziś prezentujemy Państwu trzeci artykuł nt. Werwolf’u. Materiały o kwestii niemieckiej są zbyt cenne aby szanujący się polski portal ich nie „zachomikował” – do czego zachęcamy sojusznicze, w tematyce, witryny.

Konstytucja RFN

  • www.niemcy.ovh.org/ustroj_polityczny.html
  • www.ambasadaniemiec.pl/files/USTAWA_ZASADNICZA_Niemiec.pdf

1. Zasada federalizmu – RFN tworzy 16 krajów związkowych (landów), które mają charakter państw o ograniczonej suwerenności. Konstytucja nie wymienia z nazwy wszystkich krajów związkowych, stąd wnioskować można, iż ich granice i liczbę można zmieniać. Obecnie są to: ………..

oraz:
Artykuł 116 Niemieckiej Konstytucji:
(1) Niemcem w rozumieniu niniejszej Ustawy Zasadniczej z zastrzeżeniem odmiennej regulacji ustawowej jest każdy, kto posiada niemiecką przynależność państwową lub jako uciekinier albo wypędzony narodowości niemieckiej lub też jego współmałżonek albo potomek znalazł przyjęcie na obszarze Rzeszy Niemieckiej według stanu z 31 grudnia 1937 r.
Krótko mówiąc – Ustawa Zasadnicza Niemiec nie wprost mówi , że Niemcy to kraj w granicach z roku 1937.
Dodajmy do tego fakt, że pomiędzy Polską, a Niemcami do dzisiaj nie podpisano traktatów pokojowych – oznacza to, że linia granicy między nami nigdy nie została usankcjonowana.
Co prawda podpisano Traktat między Polską, a RFN o potwierdzeniu istniejącej między nami granicy, ale…. ustalenia w Poczdamie mówiły o ustaleniu granic w Traktatach pokojowych pomiędzy Polską , a niemcami.
Formalnie więc – jak ta granica wygląda?
Jak z 1937 roku?
Czy celowo nie użyto daty 1939, aby łatwiej zakamuflować ideę zawartą w art. 116?
Ponieważ do dzisiaj nie podpisaliśmy z niemcami traktatów pokojowych –  faktycznie pomiędzy nami panuje wojna.
Rodzi to też inne konsekwencje.Obecnie za nielegalne (nawet pod względem prawa wojennego) działania  dywersyjne, prowadzone na terenie Polski,  ludziom tym grozi sąd polowy i doraźnie wykonana kara śmierci.
>>Dygresja:

Inny współczesny przypadek, to działalność oficerów francuskich dowodzących siłami „rebeliantów” w Syrii w 2012 roku.Po dostaniu się do niewoli stwierdzili, że są obywatelami francuskimi i że należą im się prawa jenieckie.Syryjczycy nie uznali tego – ci oficerowie prowadzili nielegalną w świetle prawa wojnę i nie są chronieni prawem międzynarodowym. Można ich rozstrzelać bez konsekwencji prawnych.<<
Fragment Konwencji Haskiej:
REGULAMIN
dotyczący praw i zwyczajów wojny lądowej.DZIAŁ I.
O wojujących.ROZDZIAŁ I.
Określenie wojującego.
Art. 1.
 Ustawy, prawa i obowiązki wojenne stosują się nie tylko do armji, lecz również do pospolitego ruszenia i oddziałów ochotniczych, o ile odpowiadają one warunkom następującym:
1) jeżeli mają na czele osobę odpowiedzialną za swych podwładnych;
2) noszą stałą i dającą się rozpoznać z daleka odznakę wyróżniającą;
3) jawnie noszą broń;
4) przestrzegają w swych działaniach praw i zwyczajów wojennych.
W tych krajach, gdzie pospolite ruszenie lub oddziały ochotnicze stanowią armję lub wchodzą w jej skład, nazwa armji rozciąga się na nie.
Art. 2.
 Ludność terytorjum niezajętego, która przy zbliżeniu się nieprzyjaciela dobrowolnie chwyta za broń, aby walczyć z wkraczającemi wojskami i nie miała czasu zorganizować się zgodnie z art. 1, będzie uważaną za stronę wojującą, jeżeli jawnie nosi broń i zachowuje prawa i zwyczaje wojenne.
Art. 3.
 Zbrojne siły stron wojujących mogą składać się z walczących i niewalczących. W razie zagarnięcia ich przez nieprzyjaciela zarówno tym, jak i tamtym przysługuje prawo być traktowanymi jak jeńcy wojenni.
ROZDZIAŁ II.
O jeńcach wojennych.
Art. 4.
 Jeńcy wojenni zostają pod władzą Rządu nieprzyjacielskiego, lecz nie pod władzą osób lub oddziałów, które ich wzięły do niewoli. Powinni być traktowani w sposób humanitarny. Wszystko, co stanowi ich własność osobistą, z wyjątkiem broni, koni i papierów wojskowych, pozostaje ich własnością.
Art. 5.
 Jeńcy wojenni mogą być poddani internowaniu w mieście, fortecy, obozie lub jakiem kolwiek innem miejscu, pod warunkiem niewydalania się poza pewne oznaczone granice; lecz zamknięcie ich może być zarządzone tylko jako niezbędny środek.
Werwolf nie posiada stałej odznaki wyróżniającej, ani nie nosi jawnie broni – nie mogą więc oni być uznani za jeńców wojennych.
Nie chroni ich wojenne prawo międzynarodowe.
To są zwyczajni bandyci i za sabotaż grozi im kara śmierci.
Niemcy względem Polski złamali wielokrotnie prawo międzynarodowe i nie ma znaczenia, że KH powstała w roku 1907, kiedy Polski niby nie było – i w jej imieniu nikt nie podpisał Konwencji. Sądy niemieckie respektują fakt ratyfikacji konwencji haskiej i konsekwencje z tego wynikające. Sąd I instancji w Berlinie uznał, że wysiedlenie było bezprawne. Polscy mieszkańcy Kraju Warty znajdowali się wtedy pod jurysdykcją państwa niemieckiego, a Niemcy ratyfikowały konwencję haską z 1907 r. uznającą wysiedlenia za bezprawie.”http://wyborcza.pl/1,76842,10409239,Niemcy_maja_zaplacic_za_wysiedlenie.html#ixzz1r6Wv5wxP
DLOGDWypowiedź Eriki Steinbach z 2011 roku:
„Dodała, że do „ekscesów nazistów” dochodziło także we Francji. – Dlaczego zatem mieszkańcy Kraju Saary nie zostali wypędzeni przez Francję? Kraj Saary również znajdował się pod administracją francuską po 1945 r., tak jak wschód Rzeszy niemieckiej był pod polską i rosyjską administracją – dodała Steinbach.
Maczkowo i polska „podstrefa okupacyjna” mieściły się w zachodnich Niemczech, w okolicach Wilhelmshaven.Steinbach mówi o Ziemiach Odzyskanych, które po odejściu Rosjan i 20 latach „wolnej Polski” najwyraźniej już wróciły pod administrację niemiecką…
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/steinbach-zbrodnie-hitlera-nie-wystarczaja-by-uspr,1,4232984,wiadomosc.html
Konstytucja niemiecka w paragrafie 116 przyznaje obywatelstwo niemieckie wszystkim mieszkańcom Niemiec w granicach z 1937 r.Do układu dołączono stanowiący integralną część Traktatu list ministra Krzysztofa Skubiszewskiego i ministra Hansa Dietricha Genschera.Punkt 5 listu mówi:Obie Strony oświadczają zgodnie: niniejszy Traktat nie zajmuje się sprawą obywatelstwa i sprawami majątkowymi. W chwili obecnej strony różnią się w interpretacji co owe zdanie oznacza. 

Strona polska uważa, że sprawy majątkowe zostały zamknięte układem poczdamskim.

Niemcy stwierdzają, iż powyższy zapis jest równoznaczny z uznaniem przez Polskę, że sprawa roszczeń do niemieckich majątków pozostawionych w obecnych granicach Polski jest otwarta i wymaga uregulowania odrębnym układem.

„Gdyby sprawa była zamknięta, takie zdanie nie znalazło by się w liście” – rozumują Niemcy.

20 grudnia 2012 roku niemiecka lewica wniosła do Bundestagu zapytanie związane z działalnością stowarzyszenia Eigentum-Ost (http://dip21.bundestag.de/dip21/btd/17/120/1712010.pdf).

W zapytaniu pojawia się wzmianka na temat tzw. Deutschland-Doktrin, zgodnie z którą III Rzesza ciągle istnieje, i tylko ona mogłaby zrzec się tych terenów i zawrzeć umowę graniczną z Polską.
Źródło: http://werwolfcompl.blogspot.com/p/v.html

Tags : , , , , , , , ,

Komentowanie zamknięte.