Najnowsze

Opublikowano Październik 23, 2013 Przez stophasbara W Historia

Węgry 23 października 1956

315501_430792770315658_1213728812_nHistorii Powstania Węgrów z 1956 r. nie da się opowiedzieć ani krótko ani długo. Każda próba opisu tego wydarzenia i tak nie wyczerpie złożoności tego zagadnienia. Dlatego wspomnienie 23 października, kolejnej rocznicy tego wydarzenia ograniczę do kilku refleksji.

Prawdziwy dramat Węgrów nie zaczął się z chwilą sowieckiej okupacji ich kraju. Królestwo Węgier, podobnie jak Polska, w planach judeosatanistów odgrywały zawsze szczególną rolę. Ich kabalistyczne wizje od wieków są przekleństwem ziemi Polskiej i Węgierskiej. Agentura żydowskich „rewolucjonistów” szczególnie tragicznie zapisała się w pamięci węgierskiego narodu podczas organizowania żydowskiego tworu pod nazwą „Węgierska Republika Rad”. Ten poroniony projekt bandytów żydowskich, z Belą Kun na czele, ostatecznie został pokonany, lecz niesamowity obraz rzezi i zniszczenia, jakie spadły na Węgry po 1918 r., pozostał tragiczną i trwałą spuścizną węgierskiej historii.

Międzynarodówka żydowska w odwecie za klęskę swej bolszewickiej agentury zafundowała Węgrom współczesną wersję rozbiorów, co znamy doskonale z naszej własnej historii. Węgrzy stali się ofiarą planu „new world order” układanego w Wersalu po I Wojnie Światowej. Mieli nieszczęście znaleźć się po przegranej stronie wojny, wywołanej wbrew ich woli, lecz na ich koszt. 4 czerwca 1920 r. Węgry przeżyły traumę rozbioru państwa dyktowanego przez marionetki synagogi szatana.

Nie jest prawdziwym Węgrem, kogo nie boli Trianon„. Żałoba z powodu Trianon jest żywa do dzisiejszego dnia, to niezabliźniona rana i cios w dumę narodową Węgrów.

Okupacja żydo-sowiecka Węgier oznaczała oddanie władzy nad tym narodem w ręce bandytów, którzy próbowali tworzyć na Węgrzech morderczy kibuc w latach 1918-20. Po II WŚ Węgry stały się państwem „robotników i chłopów”, a na żydowskiego wielkorządcę wyznaczono zwykłego bandytę Mátyása Rákosi, żyda, który dowodził tzw. Czerwoną Gwardią reżimu żyda Kuna.

Zaprowadzaniem nowych porządków w tym kibucu zajęła się żydowska banda pospolitych kryminalistów z Wydziału Bezpieczeństwa Państwa (AVH – „awosze”). Doszło do całkowitej nacjonalizacji (czyli kradzieży w oparciu o reguły Talmudu) majątku Węgrów, a represje żydowskie objęły co czwartego Węgra. Zaatakowano elity węgierskie i Kościół, a prymasa Józsefa Mindszenty skazano na dożywocie w pokazowym procesie w lutym 1949 roku.

 Kard._Jzsef_Mindszenty_Fot._donbosco-torino.it

Komunistyczna równość bardzo szybko doprowadziła do ruiny gospodarczej państwa. Po śmierci Stalina, zmagania żydostwa rządzącego blokiem wschodnim z żydostwem z Zachodu weszły w nową fazę. Sowietom udało się przeciągnąć na swoją stronę wiele krajów arabskich, w tym Egipt. Sowieccy żydzi zachęcili masońską marionetkę w Egipcie do dokonania zamachu na obecne wtedy status quo, co zagroziło pozycji izrahella. Nasser 26 lipca 1956 r. ogłosił nacjonalizację Kanału Sueskiego, uderzając w interesy żydostwa po zachodniej stronie, co w konsekwencji doprowadziło do wybuchu tzw. kryzysu sueskiego.

Gdy stało się jasne, że zwiększająca się presja działań sowieckich zagraża interesom żydostwa z Nowego Jorku, zachodni kahał wykonał kontruderzenie w państwa bloku wschodniego wykorzystując osadzoną tam agenturę tzw. liberalnych żydów do wywołania planowanych zamieszek w krajach okupowanych przez Sowietów. Najpierw doszło do sprowokowania „wydarzeń czerwcowych w Poznaniu”, potem dywersanci żydowscy sprowokowali rozruchy na Węgrzech.

 DSC_1652

Wszystko odbyło się oczywiście pod płaszczykiem żądania „liberalizacji”, reform i innych sloganów, na które kupili się Goje. Na zasadzie przewracających się kostek domina, wydarzenia w Polsce zostały wykorzystane przez sabotażystów żydowskich na Węgrzech do wywołania rozruchów wewnątrz bloku sowieckiego, aby sparaliżować sukcesy reżimu sowieckiego.

Na polecenie kahału zachodniego agentura żydowska, wykorzystując tragiczną sytuację społeczno-gospodarczą, rzuciła publicznie chwytliwe hasła m.in. likwidacji cenzury, ustąpienia Rákosiego, rządów Nagy’a i reform gospodarczych. Dywersanci żydowscy podsycali niepokoje, kierując do władz państwa apele, listy żądań, programy naprawcze. W działalność „opozycyjną” zaangażowali się nagle pisarze, artyści, dziennikarze, studenci, w dużej części agentura żydowska, w ogromnej mierze sprowokowani prości Węgrzy, mający dosyć żydowskich rządów i bolszewickiej nędzy.

22 października 1956 roku na Politechnice Budapeszteńskiej, studenci opracowali program naprawy państwa z żądaniem powołania nowego rządu z Imre Nagyem na czele, wycofania wojsk radzieckich, demokratyzacji życia oraz reformy gospodarczej. To była jedna z najlepszych szkół technicznych w Europie, jeśli nie na świecie w tamtym czasie, o dokonaniach porównywalnych do polskiej szkoły lwowsko-krakowskiej. Naukowcy i studenci w szesnastym punkcie tego programu domagali się wyrażenia poparcia dla przemian, jakie właśnie zaczynały się w Polsce. Na 23 października zorganizowano demonstrację pod pomnikiem Józefa Bema.

Realizując wytyczne planu żydowskiego sprowokowania zamieszek, gazeta „Szabad Nép” opublikowała przemówienie Gomułki, w jakim nakreślił on „polską drogę do socjalizmu”. 23 października od rana zbierały się tłumy ludzi pod polską ambasadą i pomnikiem Sándora Petöfi. Tłum radykalizowano zmieniającymi się komunikatami: o zakazie zgromadzenia, potem o decyzji partii zezwalającej na demonstrację, pod wieczór wyemitowano radiowe przemówienie pierwszego sekretarza Ernö Gerö, w jakim potępił „tych, którzy nadużywając wolności zorganizowali nacjonalistyczną demonstrację”.

 hungarian_students_demonstrate_bem2_lg

Słowa te podziałały na Węgrów, jak płachta na byka, i o to żydowskim dywersantom chodziło. Tłum ruszył na rozgłośnię radiową. Wtedy przygotowane zawczasu przez reżim oddziały awoszów otworzyły z wielu stron ogień z karabinów maszynowych. Pierwsza strzelanina szybko ucichła, a uzbrojone oddziały zaczęły się wycofywać. Ludzie wpadli we wściekłość i ruszyli na umundurowanych bandytów odbierając im broń i wielu zabijając na miejscu. W tym samym czasie na budapeszteńskim Placu Bohaterów stutysięczny tłum zwalił dwudziestopięciometrowy pomnik Stalina.

 IMG_0940a

Rozpoczęło się Powstanie Węgrów. Sowieci do likwidacji powstania użyli głównie oddziałów z Mongolii uzbrojonych w czołgi. Bitwa o Budapeszt rozpoczęła się 4 listopada, ostatnie walki trwały do 15 listopada.

 51do3k

1956

hungarian-children-revolutionaries-in-1956-150x150

hungrarianvictims-300x214Soviet-Tanks-Budapest-219x300

W 1956 roku oba narody, Polski i Węgierski, wykorzystane zostały jak pionki w grze Zimnej Wojny, prowadzonej przez międzynarodówkę żydowską po obydwu stronach konfliktu. Kryzys sueski doprowadził do bandyckiego napadu na Egipt wojsk angielskich, francuskich i izrahellskich (operacja „Kadesz”). Napad rozpoczął się 29 października 1956 r., w czasie gdy Nagy dokonywał sabotażowej akcji rozmontowywania dominacji sowieckiej na Węgrzech, co zmusiło żydów sowieckich do zajęcia się rozprawą z powstańcami na Węgrzech.

Międzynarodowe żydostwo wygrało to starcie kosztem zabitych Polaków i Węgrów. Na długie lata marzenie o wolności zeszło w kazamaty, ale niektórzy mówią, że w życiu liczą się tylko chwile, te najważniejsze. I pokolenie Węgrów 1956 r. miało szczęście zaznać tych paru chwil wolności, mimo że miały tak straszną cenę. To takie doświadczenie buduje świadomość historyczną, a także świadomość tego, że nie wolno nigdy popełnić tych samych błędów.

Międzynarodowe żydostwo prowadzi z nami bezustanną grę, toczy ze światem Gojów nieprzerwanie wojnę. Jeśli chcemy wygrać tę wojnę musimy wyciągnąć lekcję z prowokacji w Poznaniu i w Budapeszcie i zawsze pamiętać o ofiarach.

SH

Tags : , , , , , , , , , , ,

Komentowanie zamknięte.