Najnowsze

Opublikowano Styczeń 12, 2014 Przez a303 W NWO

Watykan jako niebezpieczna antychrześcijańska organizacja polityczna

Szanowni Czytelnicy!

Redakcja W-P ma przyjemność przedstawienia swoim Czytelnikom interesujący artykuł duchownego prawosławnego, popa Michaiła Nowikowa a dotyczący spojrzenia prawosławnego duchownego na Watykan jako „niebezpieczną organizację antychrześcijańską”. Publikacja tegoż artykułu, w zamierzeniu Redakcji W-P, ma ukazać prawosławne i rosyjskie spojrzenie na Watykan a także przedstawienie mało znanych faktów, nieznanych szerszemu gremium Polaków, dotyczących roli judeochrześcijańskiej sekty soborowej VII w najnowszej historii Polski a także jej roli w budowaniu NWO i jednej globalnej religii. Pomijamy aspekt historyczny artykułu (historia stosunków polsko-rosyjskich XVI-XX wiek) natomiast kładziemy nacisk i zwracamy uwagę na okres najnowszej historii Polski  od 1980 aż do dnia dzisiejszego i roli Watykanu z jego judeochrześcijańskim „neo-kościołem” w katastrofie Polski. Przypominamy, że po zinfiltrowaniu katolicyzmu przez, najogólniej to ujmując, siły antykatolickie-talmudyczne, co zaowocowało zniszczeniem religii katolickiej na II Soborze Watykańskim, czyli żydomasońskim przewrocie, i powstaniem nowej, „judeochrześcijańskiej” religii i nowego żydomasońskiego kościoła, współczesny Watykan i organizacja, której przewodzi, nie są katolickie!!!

Redakcja W-P nie zajmuje żadnego stanowiska w kwestii sporów doktrynalnych pomiędzy prawosławiem a katolicyzmem, natomiast uważa za swój obowiązek ujawniania faktów infiltracji obu wyznań przez siły judeosatanistyczne, globalistyczne, siły antychrześcijańskiego NWO. Redakcja stoi na stanowisku obrony wartości obalonej cywilizacji chrześcijańskiej w każdym aspekcie i w każdym kraju. Pewne tezy postawione w artykule przez Michaiła Nowikowi są zdecydowanie obce Redakcji W-P, zwłaszcza te napisane w duchu rosyjskiego imperializmu, a także te akceptujące, pośrednio, komunizm jako ustrój przejściowy w Rosji. Tym nie mniej, Redakcja W-P uważa za wskazane zamieszczenie tego artykułu ze względu na poznanie pewnych faktów z najnowszej historii Polski i świata odkrywających nowe obszary dotąd szerzej niedostępne. A kończąc ten komentarz i odpierając ewentualne zarzuty o anty-katolicyzm (krytykowanie fałszywej judeochrześcijańskiej sekty soborowej) odsyłamy czytelników do portali katolickich, które codziennie ujawniają i demaskują anty-katolickość, demonizm i talmudyzm neo-watykańskiego Judeo-„kościoła”

(Czytaj http://www.ultramontes.pl/zbojecki_kosciol_i.htm,

http://www.ultramontes.pl/zbojecki_kosciol_ii.htm,

http://www.ultramontes.pl/zbojecki_kosciol_iii.htm )

Redakcja W-P sugeruje także uwzględnienie, podczas lektury artykułu, faktu, że Michaił Nowikow jest duchownym Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego (tzw. Sowieckiego) zinfiltrowanego przez komunistów i tajne służby.

**********************************************

Watykan jako niebezpieczna antychrześcijańska organizacja polityczna

Gdy dziennikarze prawosławni piszą o katolickim fałszywym kościele, ich uwaga zazwyczaj koncentruje się na jej dogmatach i życiu religijnym. Życie polityczne Kurii Rzymskiej zazwyczaj nie jest objęte w artykułach i doniesieniach i nie zawsze mieści się w polu widzenia rządu rosyjskiego. I na próżno, ponieważ brak informacji na ten temat w mediach ma negatywne odzwierciedlenie w sprzeciwie prozelityzmowi Watykanu na kanonicznym terytorium Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego i zagraża narodowemu  bezpieczeństwu naszego kraju.

WATYKAN JEST NIE TYLKO CENTRUM RELIGIJNYM PAPIEŻY, ALE TAKŻE PEŁNOPRAWNYM PAŃSTWEM

a

I ten fakt jest znany. Papież jest zarówno duchowym przywódca katolików jak i głową państwa Watykan. Taki nietypowy ustrój państwowy jest rzadkim przykładem nowoczesnej teokracji, w tym przypadku papieskim. Teokracja to potęga duchowieństwa. Ta forma rządu została stworzona w Kurii Rzymskiej podczas pontyfikatu Grzegorza VII (1073-1085). Teokratyczne Państwa we wczesnych epokach spotykano rzadko, a później, w XIX wieku, zupełnie przestały istnieć, jak na przykład Czarnogóra.

Jaki jest skład państwowych rządów? Głowa państwa, gabinet ministrów, agencje ochrony i organy władzy wykonawczej. Rząd składa się z ministrów obrony, bezpieczeństwa państwa, spraw wewnętrznych i spraw zagranicznych, finansów, opieki zdrowotnej, edukacji, kultury i tak dalej. Jeden z  nieodzownych warunków istnienia Państwa — obecność własnych instytucji bankowych, służb specjalnych i służb wywiadowczych. Prawie wszystkie z powyższych składników, z wyjątkiem ministerstwa obrony, istnieją i są aktywne w Watykanie. Stanowiska ministerialne zajmują Kardynałowie, a pomocnikami w sprawach państwowych są opaci, ojcowie i kapłani.

Watykan ma swój własny Bank o oficjalnej nazwie „Instytut Spraw Religijnych”, z obrotami rzędu kilku miliardów euro. Są własne służby specjalne -„Święty Sojusz”, oddział papieskiego kontrwywiadu „Modality Pianism” i „Opus Dei”. Ta ostatnia wykonuje szeroki wachlarz funkcji. Jest to jeden ze stosunkowo młodych łacińskich zakonów, członkami którego są zarówno kapłani jaki i osoby świeckie, dążące wejść do elity politycznej i finansowej krajów zachodnich. Wśród członków Zakonu są wpływowi bankierzy, przedsiębiorcy, biznesmeni itp. Zakon jest zbudowany według koncepcji loży masońskiej, w  nim jest przestrzegana ścisła konspiracja, która pozwala większość operacji, w tym wywiadowcze, przeprowadzać w tajemnicy.

Ale rząd rosyjski, postrzegając Watykan głównie jako stolice jednej z „tradycyjnych religii”, dopuszcza otwarcie na naszym terytorium katolickich „diecezji”, „parafii” i centrum kulturowych. W rzeczywistości Kuria Rzymska prowadzi działalność nie tylko w celach religijnych: wszystkie te obiekty mogą być używane do wywiadu i sabotażu.

 a

SABOTAŻOWA DZIAŁALNOŚĆ FAŁSZYWEGO KOŚCIOŁA NA PRZYKŁADZIE RESTRUKTURYZACJI W POLSCE (1979-1989)

Nasze przemyślenia potwierdza przykład tak zwanej pierestrojki, wynikiem której był upadek obozu socjalistycznego i upadek Związku Radzieckiego. Przyjrzyjmy się  bardziej szczegółowo działaniom Kurii Rzymskiej Kościoła Katolickiego w Polsce w tym okresie.

Watykan dołączył do „Świętego Sojuszu” z Waszyngtonem; Papież Jan Paweł II połączył siły z prezydentem Stanów Zjednoczonych Ronaldem Reaganem. Ich pierwszą poważną operacją była „Otwarta księga”: poprzez kościoły zostało zorganizowane rozprzestrzenianie antykomunistycznej literatury, która dosłownie zalała Polskę. Ta akcja była koordynowana przez „Święte przymierze” i CIA przez polskich księży. Następnie w 1979 roku odbyła się pierwsza wizyta Papieża w Polsce, kraju obozu socjalistycznego, która stała się katalizatorem dla procesów niszczących. W sierpniu 1980 r. zostało podpisane powszechnie znane „Gdańskie porozumienie”, potwierdzające powstanie „Solidarności”, pierwszego niezależnego związku zawodowego w obozie socjalistycznym, na czele z Lechem Wałęsą, parafianinem kościoła Św. Brygidy w Gdańsku. Proboszcz tego kościoła, ojciec Jankowski, był informatorem Jezuity Kazimierza Przydatka, najlepszego agenta „Świętego Sojuszu”, który dostał polecenie od jego głowy, kardynała Luigi Poggi, wprowadzić agentów do „Solidarności” i uczynić ją bardziej otwartą dla katolicko nastawionych intelektualistów. Bank Watykanu finansował „Solidarność”, nielegalnie przekazał jej 500 milionów dolarów. W wyniku strajkujące ruchy Polski znalazły się pod kontrolą Kurii Rzymskiej, a „Święte Przymierze” stało się wiodącą agencją wywiadu zachodniego w Europie Wschodniej, która była zaangażowana w konsultację i koordynację działań innych agencji wywiadowczych w przeprowadzaniu tajnych operacji. „Watykan bardzo pomógł, jeśli chodzi o zebranie informacji na temat wydarzeń, jak również w negocjacji z” Solidarnością” i innymi sojusznikami Zachodu w Polsce” –  wspominał później John Poindexter, jeden z niewielu członków Krajowej Rady Bezpieczeństwa w Stanach Zjednoczonych, który wiedział o operacji.

a

Osiem lat trwała walka „Świętego Sojuszu” o Polskę. W kwietniu 1989 roku Lech Wałęsa i przedstawiciele rządu podpisali porozumienie w sprawie reform politycznych i gospodarczych. W maju polski katolicki fałszywy kościół otrzymał niebywały dla krajów obozu socjalistycznego status – zostały mu zwrócone wszystkie skonfiskowane nieruchomości i przyznano prawo do ustanowienia instytucji edukacyjnych. W czerwcu 1989 r. „Solidarność” odniosła zwycięstwo w wyborach parlamentarnych, jego rzecznik Tadeusz Mazowiecki został premierem. W 1990 roku Lech Wałęsa znalazł się w krześle prezydenta RP.

W ten sposób Watykan odniósł całkowite zwycięstwo w tym kraju bez inwazji armii, tylko za pośrednictwem sieci kościołów przy pomocy swoich służb wywiadowczych i finansów. Później politycy amerykańscy zwierzali się, że w informowaniu o sytuacji w Polsce  kapłani przewyższali wszystkich zachodnich agentów wywiadu i dyplomatów.

Polityka ustępstw wobec katolickiego fałszywego kościoła doprowadziła do upadku najpierw socjalistycznej Polski, a następnie całego obozu socjalistycznego i  wprowadzenia na jego miejscu neonazistowskiego reżimu. Lecz Watykan na tym nie poprzestał: zaczął aktywnie rozwijać działalność nawracania w Rosji. Według sprawdzonego schematu zostały przywrócone na orbitę Kurii Rzymskiej i zachodniego „cywilizowanego” towarzystwa prawie wszystkie kraje  Europy Wschodniej, jak również kraje bałtyckie byłego Związku Radzieckiego i Ukraina. Widocznie to było głównym „heroicznym czynem” papieża Jana Pawła II, którego postanowił zaliczyć do świętych obecny papież Franciszek I.

SYTUACJA NA BIAŁORUSI: HISTORIA I NOWOCZESNOŚĆ

Szczególną uwagę należy poświęcić obecnej sytuacji na Białorusi, którą pod względem działalności katolickiego fałszywego kościoła można ocenić jako bardzo ciężką. Jest to głównie ze względu na położenie geograficzne kraju daleko na Zachodzie Rosyjskiego świata, jak również jego historię.

Kilka dziesięcioleci po tataro-mongolskiej inwazji w roku 1320, wiele księstw południowo-zachodniej Rusi stało się częścią Wielkiego Księstwa Litewskiego, razem z którym w 1569 roku weszły w skład Rzeczypospolitej. Unia Brzeska w 1596 roku doprowadziła do przejścia dużej części Białorusinów na greko katolicyzm. Ogniem i mieczem byli zapędzani do unii. „Ciężko wyobrazić całe okrucieństwo, które Polacy czynili przeciwko prawosławiu”, napisał Filaret biskup Czernihów (Gumilevsky) Teraz wiarę prawosławnych nazywano nie tylko „chłopską”, ale wiarą „aryjską”, „wiarą psów”, Białoruś była nazywana „ziemią niewiernych”, tam przybywało mnóstwo łacińskich fałszywych misjonarzy. Na prawosławnych biskupów, na przykład ojca Grzegorza (Konyssky), były próby zamachów w celu ich fizycznego zniszczenia. Kapłani byli wypędzani ze swoich domów, odcinano im palce, łamano ręce i nogi, wrzucano do lochów. Prawosławne cerkwie zamykali i przekazywali Unii. Katolicy atakowali prawosławne klasztory, okradali je, bili  i zabijali mnichów. Chłopów w ogóle nie uznawali za ludzi, traktowali ich jak zwierzęta i zmuszali pod groźbą śmierci do zmiany wiary. Prawosławni wzywali umarłych przodków „Błogosławieni jesteście, którzy zmarli w Prawosławiu!” Ale i zmarłych nie zostawili w spokoju heretycy. Zaliczony przez katolicki fałszywy kościół do fałszywych świętych arcybiskup Jozafat Kuncewicz, którego pomnik „zdobi” dziedziniec jednego z białoruskich kościołów, kazał odkopywać groby prawosławnych i wyrzucać ich pozostałości do zniweczenia. Dla prawosławnych było zakazane żegnać zmarłych, a wynosić ich ciała było dozwolone tylko przez wrota,  gdzie wyrzucali śmieci i wyprowadzali bydło.

W rzeczywistości prowadzili w stosunku do prawosławnych mieszkańców Białej Rusi politykę ludobójstwa i narzucania katolicyzmu. W rezultacie do XVIII wieku przeważająca część ludności została oderwana od prawosławia. W XIX wieku kiedy Białoruś znalazła się z powrotem w składzie Rosji, 2 miliony jej obywateli powróciło z Unii do prawosławia. Po rewolucji unici od nowa się zaktywizowali, zwłaszcza w okresie Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, pomagając hitlerowcom w niszczeniu narodu rosyjskiego i w walce przeciwko partyzantom. Za to, po zwycięstwie, w okresie sowieckim, byli oni likwidowani.Jednakże terytorium Białorusi, przypominając polskie jarzmo, do tej pory zamieszkuje około 400 tysięcy Polaków-papistów.

W latach 80’ch ubiegłego wieku, kiedy Watykan już prowadził wspomnianą operację „Otwarta Księga”, aktywnie dostarczając do Polski antykomunistyczną literaturę, podobne działania zostały zorganizowane i na Białorusi. Oprócz tego w 1990 r. Rada Ministrów ZSRR postanowiła zaprosić 60 polskich księży do obrządków religijnych w Białej Rosji, teraz spośród 407 białoruskich kapłanów 161 – Polacy. Przy 1315 cerkwiach prawosławnych w Białorusi działa 462 kościołów katolickich. Najbardziej poważnej sytuacja jest w obwodzie grodzieńskim: na 227 prawosławnych cerkwi jest 226 kościołów katolickich. W kraju także niestrudzenie działa 50 „Domów Polskich” – polskie organizacje kulturalno edukacyjne, i Związek Polaków liczący 50 tysięcy osób.

Od 2006 roku przez Polskę jest realizowany projekt „Czwartej Rzeczypospolitej”, zgodnie z którym ponownie próbuje wyciągnąć Białoruś w swoją orbitę. Za pomocą propagandy próbują przekonać Białorusinów, że wspaniale im się żyło pod polskim katolickim jarzmem niewoli u polskich Panów. Prezydent państwa Aleksandr Łukaszenka wybrał Watykan na politycznego partnera w Europie, żeby za jego pomocą wyjść z politycznej izolacji krajów Unii Europejskiej. Jednakże, między nim a Polską toczy się walką o sympatię „Związku Polaków”, ale już można powiedzieć, że gra idzie według zasad Watykanu i jest z góry przegrana przez Łukaszenkę. Jego zwrócenie do Watykanu ogólnie nie może być korzystne dla Białorusi. Sytuacja podobna do Polski w latach 1979-1989. I jeśli wziąć pod uwagę, że „Święty Sojusz” Waszyngtonu i Watykanu nie został wypowiedziany, to końcowy stosunek siły można nazwać rewolucyjnym. Stany Zjednoczone już dokonały próby pomarańczowej rewolucji na Białej Rusi. Łukaszenka z trudem to kontroluje, ale nie bierze pod uwagę prace tajnych służb Watykanu, za pomocą których CIA monitoruje sytuację w regionie i prowadzi swoje tajne operacje. Jeśli w najbliższym czasie nie zajdą żadne pozytywne zmiany, dojście do władzy na Białorusi watykańsko-waszyngtońskich marionetek stanie się nieuniknione.

Prawosławny czytelnik może zarzucić nam nadmierne upolitycznienie. Ale czy można przymknąć oko na fakt, że Rzymski Kościół, który był kiedyś Krajowym Prawosławnym, wdał się w herezję, obecnie został przekształcony w silną i niebezpieczną antychrześcijańską organizację polityczną, której głównym celem jest zniszczenie kościołów prawosławnych i podporządkowanie ich wyznawców „bezgrzesznemu” Papieżowi. Cała religijna działalność katolickich fałszywych kościołów jest głęboko spleciona z polityką; zwolennicy Papieża pod przykrywką „wiary” cynicznie przeprowadzają działania wywiadowczo-sabotażowe.

OBECNA SYTUACJA KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO W ROSJI

W odniesieniu do tego tematu należy zauważyć, że obecność Watykanu w naszym kraju została przywrócona w 1991 roku. Przed rewolucją miał on 150 kościołów i dwie „diecezji”- Mohylew i Tyraspol. Obecnie jest już 200 kościołów i cztery „diecezji”, połączone w „cerkiewną prowincję”, prowadzoną przez kardynała. Tak więc chociaż współczesna Rosja geograficznie jest połowę mniejsza od Imperium Rosyjskiego, liczba wyznawców Papieża jest dwa razy większa. Od 1992 roku w naszym kraju wznowił swoją działalność skandalicznie znany zakon jezuitów, który ma swoje przedstawicielstwa w Moskwie, Sankt Petersburgu, Nowosybirsku i Kaliningradzie.

Oprócz tych fałszywych cerkiewnych struktur, w Rosji aktywnie działają bankowe i biznesowe struktury Watykanu, w szczególności bank „Santander”– główna grupa finansowa Hiszpanii. Jego prezes miliarder Emilio Botin jest żonaty z Paloma O’shea, która jest członkiem zakonu „Opus Dei „. W Rosji ten bank rozwinął swoją aktywną działalność przez jego oddział „Santander Consumer Finance S.A.”. W „Santanderze” działa także specjalna jednostka „Uniwersytety Santander”, która przyciąga uczelnie do współpracy z kręgach akademickich na całym świecie. Uniwersytetom, które podpisały umowy, Bank zapewnia fundusze na stypendia dla studentów, organizuje projekty dla  wykładowców i badaczy, pomaga w  tworzeniu kontaktów ze światem biznesu. Przez dwanaście lat, od 1996 do 2008, „Santander” przeznaczył na te cele 590 mln. euro. A, jak wiadomo, „kto płaci ten zamawia muzykę”. Ogółem w tym projekcie zaangażowane jest 1169 różnych instytucji edukacyjnych w 23 krajach świata z 13,5 mln. uczniów i nauczycieli. W Rosji z „Santanderem” podpisały umowę osiem czołowych uniwersytetów, pracownicy których zaczęli działać w interesach „Opus Dei” i Watykanu. W tej dziedzinie E. Botin rzeczywiście zastąpił innego międzynarodowego spekulanta i finansista Georgea Sorosa, który spowodował ogromne zniszczenia w rosyjskim systemie edukacji, mimo wszystko pozostającym jednym z najlepszych na świecie.

Ponadto papieskie banki organizują konsultacje i wspólne działania z „prawosławnymi” bankierami (chociaż działalność bankowa jest zabroniona przez prawo cerkiewne. Artykuł 17 (e) z pierwszej ekumenicznej rady). Faktycznie jest to mało zbadana forma kontaktów ekumenicznych, którą można nazwać finansowo bankową.

W Rosji istnieje wiele głęboko zakonspirowanych  struktur „Opus Dei”, zbierających informacje i umiejętnie zaangażowanych w finansowe zniewolenie rosyjskich biznesmenów i przedsiębiorców, rekrutując ich w swoje szeregi i zmuszając do pracy przeciwko ojczyźnie w interesach Watykanu i Waszyngtonu.

I są to jedynie informacje dostępne ze źródeł publicznych, w rzeczywistości jest to tylko wierzchołek góry lodowej. Przez długi czas koncentrowaliśmy się wyłącznie na doktrynach heretyckiego programu Watykanu i przegraliśmy pierwsza bitwę za umysły młodego pokolenia naszych naukowców, intelektualistów i przedstawicieli rosyjskiego biznesu.

Polityka ustępstw wobec katolickiego fałszywego kościoła będzie drogo kosztowała  Cerkiew Prawosławną jak i Państwo Rosyjskie.

Pop Michaił NOWIKOW

Źródło: http://pravoslav-voin.info/azi/4245-vatikan-kak-opasnaya-antixristianskaya.html

Przekład z j. ros. Olga Ka

Tags : , , , , ,

Komentowanie zamknięte.