Opublikowano Luty 28, 2012 Przez a303 W Bez kategorii

W Syrii w Homs złapano dziesięciu francuskich komandosów

Za: http://www.wicipolskie.org

26.02.2012 14:10

Nicolas Sarkozy i Baszar al-Assad, 13 lipca 2008 roku

Wydział Syryjskiej armii przechwycił dziesięciu francuskich żołnierzy. Niektórzy z nich to oficerowie. Francuzi zostali złapani w rejonie Bab Amr w Homs, a wśród nich jest oficer w randze pułkownika, według syryjskich mediów.

Francuska agencja prasowa przedstawiała zdarzenia w następujący sposób. Podczas bitwy pod Homs żołnierze z armii Syryjskiej otoczyli około piętnastu tysięczny oddział uzbrojonych bojowników. Kiedy niektórzy z francuskich komandosów zostali aresztowani, syryjscy urzędnicy przedstawili się i poprosili, aby być uznane ich za jeńców wojennych.

Francuski wojskowy odmówił udzielenia odpowiedzi i podania liczby swoich żołnierzy i charakteru jego misji w Syrii. Według syryjskich mediów, Francuzi zapewniają dostawę broni dla rebeliantów oraz środków łączności satelitarnej.

W tej historii ciekawy moment zachowania się w niewoli armii francuskiej, którzy zostali poproszeni by uważali się za jeńców wojennych. Warto zauważyć, że Syria i Francja nie są bezpośrednio w wojnie jako walczące strony, a przechwycenie francuskich obywateli z bronią w Syrii nie jest zgodne z Konwencją Haską o jeńcach wojennych. Są to zwykli najemnicy, którzy przebywają nielegalnie na terytorium Syrii.

Ponadto wzięty do niewoli żołnierz ma obowiązek wytłumaczyć w jakim charakterze była jego misja.

W każdym przypadku zatrzymanie wojsk francuskich w Syrii, i ich zakwalifikowanie do nadania im statusu jeńców wojennych sugeruje, że Francja jest już otwarta na wojnę przeciwko Syrii i liczba więźniów nie ma znaczenia! Jeśli to nie jest przypadek, to oficjalnie Paryż powinien być wdzięczny.

Komentowanie zamknięte.