Opublikowano Wrzesień 28, 2012 Przez a303 W Bez kategorii

W Brukseli wszyscy zobaczą polską biedę

Za: http://forumdlazycia.wordpress.com

Kliknij w obrazek aby powiększyć

Kontrowersyjną wystawę w Parlamencie Europejskim dotyczącą biedy w Polsce, zorganizowała niemiecka europosłanka z grupy komunistów Gabrielle Zimmer.

Przeciwko wystawie zaprotestował między innymi europoseł Marek Migalski. Według niego, deputowana z Niemiec powinna najpierw zająć się biedą we własnym kraju. Ponadto – jak podkreślił – wytykanie palcem tylko jednego państwa jest niesprawiedliwym napiętnowaniem. „To mogą być pobudki nacjonalistyczne albo taka chęć protekcjonalizmu wobec nas i traktowania nas jako państwa, które nie potrafi poradzić sobie z własnymi problemami. Od załatwiania polskich spraw są polscy politycy, polski rząd, polscy posłowie, a nie komunistyczne, niemieckie eurodeputowane” – powiedział Marek Migalski.

Gabrielle Zimmer w rozmowie z polskimi dziennikarzami odpierała zarzuty. Tłumaczyła, że zajmuje się problemem ubóstwa w całej Europie, zorganizowała też dziś seminarium na ten temat w Parlamencie Europejskim, a zdjęcia zdecydowała się pokazać, bo dostała je z Polski. Wystawie towarzyszy broszura wydana przez Piotra Ikonowicza, firmowana logo Ruchu Palikota.

„Nikt nie ma prawa zabraniać europosłowi pokazywania problemów w danym kraju. Dla mnie bieda to jedna z głównych spraw, którymi musimy się zająć w Unii Europejskiej. Oczywiście, że to jest problem i to jest sprawa kontrowersyjna, ale dlaczego mamy o tym nie mówić?” – pytała niemiecka deputowana.

Z powodu protestów polskich europosłów wystawa będzie stała w małej sali, a nie na otwartej przestrzeni w Europarlamencie i nie przez kilka dni, ale zaledwie przez 3 godziny. Nie będzie też sygnowana logo Parlamentu Europejskiego, lecz jedynie grupy komunistów. Choć niemiecka deputowana już interweniowała u przewodniczącego Europarlamentu i chce jeszcze raz pokazać wystawę, tym razem w widocznym miejscu, by jak najwięcej osób mogło ją zobaczyć. mch

Za; http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/691601,W-Brukseli-wszyscy-zobacza-polska-biede    

Komentarz forumemjot;

[ Doszło do tego, że niemieccy komuniści zajęli się tragicznym ubóstwem polskich rodzin, bo polski „katolicki” rząd, mimo rodzimych alarmujących publikacji swoich własnych agend, Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej i GUS, ma to w głębokim poważaniu; najbardziej oburza „oburzenie” „polskich” europosłów, którzy zarabiając ponad  czterdzieści tysięcy złotych miesięcznie oślepli na wyrzucanie ludzi z mieszkań z powodu zadłużenia, lub zabierania dzieci rodzinom z powodu biedy. Sama jestem w podobnej sytuacji – jako osoba niepełnosprawna bez prawa do renty (wiecznie umowy o pracę na czas określony, umowy o dzieło albo kontraktowe) mam zasiłek stały z MOPS od ośmiu lat w niezmienionej wysokości; syn chcąc ratować sytuację wyjechał za granicę do pracy – ale tam się rozchorował i po trzykrotnym pobycie w szpitalu i utracie tego, co zarobił – wrócił do Polski; ma orzeczoną niepełnosprawność podobnie jak ja II grupę – z tego powodu mnie obniżono zasiłek z 456 zł (jak byłam osobą samotną) do wys. 351 zł, a syn otrzymuje zasiłek stały 175 zł!, a musi się leczyć! Właśnie nas wyrzucają z mieszkania komunalnego w bloku – 37, 11 m2 (sprawa jest w sądzie) za niepłacenie czynszu (do lokalu, jak to oni nazywają, o obniżonym standardzie – i to mimo uroczystego podpisania ratyfikacji Konwencji o Ochronie Praw Osób Niepełnosprawnych przez miłościwie nam panującego pana Prezydenta). Sama się chyba zwrócę do pani Gabrielle Zimmer i zaproszę ją do siebie z ekipą telewizyjną, bo do tej pory nikt, do kogo się zwracałam, nie jest nam w stanie pomóc. Na koniec chcę zaznaczyć, że oboje z synem jesteśmy osobami wykształconymi, ja pracowałam na wysokich stanowiskach kierowniczych, a syn przed wyjazdem z Polski był dziennikarzem – piszę o tym dlatego, że usiłuje się urobić opinię społeczną, jakoby ludzie korzystający z MOPS, to niewykształcone „lumpy” –    emjot].

Zdjęcie: Plakat reklamujący wystawę za: http://migalski.blog.onet.pl/

Komentowanie zamknięte.