Najnowsze

Opublikowano Sierpień 21, 2016 Przez NS W Dziennikarstwo śledcze

Uzależnienie od gier komputerowych

Żyjemy w czasach niezwykłych, w czasach wielkich odkryć naukowych, wielkiego postępu technicznego. Młode pokolenie nie pamięta jak jeszcze nie tak dawno na  zwykły telefon, a właściwie na podłączenie do sieci telefonicznej, czekało się latami. Wynalezienie telefonii bezprzewodowej i Internetu  zmieniło  świat,   spowodowało, że do lamusa poszły teleksy, faksy, a w dużej mierze i telefony stacjonarne.  Zapomnieliśmy już jak najważniejsze wiadomości przekazywaliśmy za pomocą telegramów. Dziś komunikujemy się ze sobą z każdego miejsca na ziemi.  Za pomocą Skypa mamy łączność wizualną. Nie do uwierzenia jest np. fakt, że gdy otwieram  komputer  pojawia się informacja, że  mój  znajomy w dalekiej Australii ma włączony Skype!

a9

Nie ulega wątpliwości, że wielki postęp techniczny w zakresie telefonii i Internetu zdecydowanie ułatwił życie. Telefony komórkowe posiada już większość społeczeństwa. Na przestrzeni kilku lat znalazł on zastosowanie na całym świecie.   I co ważne, przestał   być wyłącznie telefonem dla kontaktów między ludźmi, ale i pomocą naukową, a także  zabawką.  Niemal wszystkie telefony posiadają  dostęp do Internetu,  a wiadomo jak wielki zakres zarówno wiadomości,  gier a  także wszelakiego brudu, mieści się w Internecie.  Począwszy od dzieci, a skończywszy na  seniorach, wszyscy dziś korzystają ze zdobyczy tej techniki.  Wystarczy wejść do autobusu  czy  tramwaju  aby przekonać się, że większość pasażerów nie rozstaje się z telefonem. Młodzież dodatkowo jest okablowana by słuchać muzyki tworzonej przez maszyny.

Nie byłoby w tym nic złego gdyby nie fakt naszego uzależnienia od tych zdobyczy cywilizacji. Nie raz obserwowaliśmy jak spędzają wolny czas np. na wczasach   turyści z  innych krajów. Owszem spotykają się jak niegdyś,  ale nie dla rozmów i dyskusji,  lecz  kontynuowania gry na swoich smartfonach.  Analogicznie zachowuje się ich młodsze pokolenie. Wygląda to niemal jak plaga. Zanika życie towarzyskie,     a nawet zostają zachwiane relacje rodzinne.

Przeraża to starsze osoby gdy dziecko, które z rzadka  ich odwiedza,  natychmiast pędzi do komputera by znaleźć się jak najszybciej w wirtualnym świecie.  Świat realistyczny go nie interesuje.  Analogicznie zachowują się dzieci po powrocie ze szkoły. Oprócz zaniku życia rodzinnego, rozmów z rodzicami i rodzeństwem dochodzi jeszcze zmęczenie,  wynikające z przebywania w bezruchu nieraz przez wiele godzin dziennie. Świecący ekran również negatywnie wpływa   na wzrok.

Najgroźniejsze w tym wszystkim jest jednak uzależnienie  od Internetu i ogromu serwowanych w nim przeróżnych gier.  Dotyka ono zarówno naszych dzieci jak i osoby starsze. Jednakże ludzie czynni zawodowo, korzystające z komputerów w pracy,  rzadko  sięgają po nie  w domu.  Plaga uzależnień dotyka głownie osoby nie korzystające z komputerów  zawodowo. Wirtualny świat, w którym wszystko jest możliwe, wojny gwiezdne i naziemne, przeróżne  czary i widowiska, przeraźliwe  monstra. Wszystko to jest tworem nieraz chorej ludzkiej wyobraźni i  jak ktoś powiedział  „rodem z piekła”.  Być może do tego nas przygotowują twórcy tych „arcydzieł”. Napisane bowiem  jest, że  z kim i z czym  przystajesz  za życia z tym będziesz i po śmierci. Większość z nas tego sobie nie uświadamia.

Warto wiedzieć, że zależność od gier komputerowych stanowi jedno z najgroźniejszych zjawisk współczesnego świata.  Wydaje się, że człowiek niczego złego nie czyni, nie upija się, nie zażywa narkotyków, jedynie spędza czas przed ekranem.  Jednakże z jego duszą dzieje się coś  niedobrego – następują ogromne zmiany. Właściwie zależność internetowa jest i pijaństwem i narkotykiem.  Dzieje się tak bowiem dusza ludzka   traci związek z bliskimi ludźmi, zamieniając te  relacje  na wirtualne ogłupienie. Uzależniony człowiek nie może istnieć bez tych gier  jak narkoman bez narkotyków, czy alkoholik bez wódki.  Świadomość takiej osoby koncentruje się wokół świata wirtualnego  w większym stopniu niż życie realne,    które wydaje mu się szare i nudne.   Wirtualny świat  pojmuje  jako życie prawdziwe. Aby przebywać w tym świecie  poświęca  swój wolny czas, swoje zdrowie, zaniedbuje rodzinę i rezygnuje z elementarnej troski o samego siebie.  Jest to już choroba duszy, rozdwojenie jaźni,  pogrążenie w pseudo realność. Gry komputerowe to nic innego jak bezduszne idole,  przez które oddziałują na nas  demony.  Co więc począć ?

Nie łudźmy się, pozbycie się nałogu gier komputerowych nie jest  ani proste, ani łatwe. Okazuje się, że zależność od tych gier jest o wiele silniejsza niż od samego Internetu. Trudności polegają na tym, że zależność ta deformuje naszą osobowość, dla niej życiem stał się świat wirtualny. Człowiek przestaje być panem swojej woli, popada w zniewolenie.   Jeżeli człowiek uświadamia sobie swoje uzależnienie i jest gotów z tym walczyć, sprawa jest do wygrania.  Jednakże gdy uzależnienie  na tyle jest silne, że człowiek    czuje się szczęśliwym przy pokonywaniu kolejnych etapów  doskonalenia  się w tych wirtualnych zajęciach,  sprawa poważna.   Jednym  z wyjść z tej patowej sytuacji jest znalezienie czegoś nowego, silniejszego przeżycia, np. turystyka, poznanie ciekawych ludzi,  praca w organizacjach charytatywnych. Wtedy  wirtualny świat zostaje zastąpiony czymś wyższym, doskonalszym, dającym radość i szczęście.

Walka z uzależnieniem od gier komputerowych jest niemal identyczna jak walka z każdą naszą grzeszną rządzą. Wewnątrz człowiek odczuwa niepokój, rządza wymaga zaspokojenia, dusza niemal pęka, traci swoją aktywność. Rządza podpowiada  spróbuj choć ten jeden raz, nic przecież strasznego. Weź narkotyk, wypij kieliszek wódki. I nałóg wraca ze wzmożoną siłą. Aby temu zapobiec konieczna jest determinacja i siła woli.  Czasami konieczne jest pozbycie się komputera, zajęcie się czymś innym, jakąś pożyteczną sprawą, najlepiej ciężką pracą, po której zmęczeni przestaniemy myśleć o komputerze.

Należy unikać sytuacji, kiedy komputer pozostaje włączony przez cały czas.  Staje się to wielką pokusą, podobnie jak z bufetem, czy lodówką  pełnych alkoholi.  Głównym czynnikiem uzależnień w obu przypadkach jest łatwa dostępność tych rzeczy.   Rady i perswazje innych osób z reguły są mało skuteczne.  Ich pomoc to wyłącznie modlitwa. Jeśli osoba uzależniona była wierząca – konieczna jest,  zarówno jego jak i osób mu bliskich, gorąca modlitwa i post. Kontakt z Bogiem,   z kościołem.  Jest  to fakt ogólnie znany, że ludzie  radykalnie  zmieniają swoje życie po przez zwrócenie się do Boga. Eliminuje się przez to  grzeszne nawyki i przyzwyczajenia i uzyskuje się zupełnie nowe  doświadczenie – doświadczenie odrzucenia grzechu. Wiadomo, zwrócenie się do Boga jest   sprawą osobistą, nie  można nikogo do tego zmusić. Możemy tylko wesprzeć taką osobę  swoją modlitwą.

W ostatnim czasie na  Zachodzie pojawiła się kolejna gra   tzw. pokemony. Jest to wynalazek pochodzenia amerykańskiego. Do gry wykorzystuje się telefony komórkowe.  Media podają, że „pokemony opanowały świat”, lub „pokemon to kieszonkowy potwór”,  lub „świat zwariował na punkcie pokemonów”. Gra tak zniewala,  że grający tracą orientację gdzie są, co z nimi się dzieje.  A zatem następuje kolejna, jeszcze silniejsza faza uzależnienia od gier.

______________________

Oprac. na podst. Prawoslawie.ru

http://janpielgrzym.ucoz.com/publ/inne/uzaleznienie_od_gier_komputerowych/8-1-0-224

Za: https://bractvospasa.wordpress.com/2016/08/19/uzaleznienie-od-gier-komputerowych/

Data publikacji: 19.08.2016

Komentowanie zamknięte.