Opublikowano Marzec 9, 2012 Przez a303 W Bliski Wschód

Upadek rządu Syrii stanowi preludium do ataku na Iran

Komentarz: Jako autor tłumaczenia tego i innych artykułów, jakie znalazły się na stronie „stopsyjonizmowi” pragnę wyrazić swoje, a myślę że nie tylko swoje, zdanie w sprawie doboru materiałów, które portal publikuje.

Pojawiają się licze głosy czytelników, że publikacje są wyrazem naszych poglądów, preferencji, oczekiwań, itd., wobec których czytelnicy wyrażają swoje poparcie, dezaprobatę, czy inne zdanie. Jest w tym dużo racji. Za wszystkie głosy i opinie wyrażamy wdzięczność z jednoczesnym zastrzeżeniem, że treść jednych felietonów może się podobać, treść innych budzi kontrowersje. To zupełnie normalna sprawa, właśnie tego, jako autorzy, oczekujemy. Naszym celem jest dostarczać pożywki do myślenia, do wyrażania swojego zdania, do własnych poszukiwań, do czegoś, co jest istotą każdego zdrowego społeczeństwa – bycia świadomym obywatelem i poinformowanym gospodarzem we własnym kraju. Wiele z przedstawionych tu materiałów można zakwestionować, zarzucić im tendencyjność lub wątłość podstaw merytorycznych do wysuwania takich bądź innych wniosków. I to też jest racja. Są one jednak wyrazem ducha poszukiwań i dążenia do zrozumienia, dlaczego na początku XXI wieku wielu z nas zaczyna wątpić w sens ewolucji człowieka. Co takiego zaprzepaściliśmy lub jakie szanse straciliśmy, że świat w którym żyjemy zamiast stawać się nam coraz bardziej przyjazny, zaczyna nam się wydawać miejscem, w którym coraz trudniej żyć?

Jedni z czytelników chcieliby czytać artykuły o zdrowiu, nowości o substancjach, które mogą ratować nasze zdrowie, opinie z pierwszej ręki. Inni woleliby inną tematykę.

Ktoś może zapytać – jaki jest cel publikowania wielu artykułów o Palestynie, Syrii i Iranie, a jeśli nawet ten cel widzi, pyta – jaki mam wpływ na to, co tam się dzieje? Na drugą część pytania, jaki ja mam na to wpływ, każdy musi odpowiedzieć sobie sam, w gruncie rzeczy odpowiedź nie jest trudna. Jeśli uważasz, że sama idea wojny, zabijania i niszczenia jest najgorszym złem, to znaczy że jesteśmy po tej samej stronie barykady. Co zrobi każdy z nas z tą świadomością zależy tylko od niego samego.

Pierwsza część pytania, po co publikujemy tyle artykułów na ten temat, wynika z głębokiego przekonania, że naszym obowiązkiem jest informować na bieżąco o tym, co za chwilę może stać się źródłem prawdziwego nieszczęścia dla naszych rodaków. Maniakalne dążenie niektórych osobników do wywołania wojny z Iranem musi być piętnowane, a wybuch tej wojny na pewno będzie mieć skutki w codziennym życiu każdego z nas. Prowadzić może do realizacji najgorszych scenariuszy. Dlatego wszystkim z nas potrzebna jest bieżąca informacja.

Źródło:http://globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=29639

07/03/2012

Tłum. wMordechaj

Wojska brytyjskie i katarskie przygotowują najazd zbrojny z obszaru Turcji.

Wg Aviation Week, syryjski “niedawno udoskonalony, system obserwacyjny o wielkim zasięgu i urządzenia do pozyskiwania danych wywiadowczych”, stanowi przeszkodę przed izraelskim atakiem na Iran.

Artykuł skoncentrowany na relacjach na temat współpracy Syrii z Iranem, stwierdza:

Upadek rządu syryjskiego Prezydenta Bashara al-Assada mógłby wprowadzić spory chaos dający zabezpieczenie dla amerykańskiego albo izraelskiego ataku na Iran. W innym wypadku, Syria stanowi coś w rodzaju systemu wczesnego ostrzegania. (David Fulghum, Syria, Klucz do irańskiej obrony przeciw zachodowi, 06.03.2012 r.)

Stanowi to wsparcie dla argumentacji przedstawianej przez wiele niezależnych źródeł informacyjnych, że „droga do Teheranu prowadzi przez Damaszek”. Wg licznych raportów, wspierana przez zagranicę zbrojna insurekcja w Syrii jest tajną operacją mającą na celu obalenie rządu syryjskiego, jedynego sojusznika Iranu w regionie. Zachodnie media wciąż twierdzą, że powstanie jest pokojowym ruchem protestacyjnym, mimo że nawet Hillary Clinton przyznała, że to Al-Kaida zjednoczyła szeregi opozycjonistów.

Artykuł w Aviation Week stwierdza, że upadek Bashara al-Assada mógbły osłabić Iran i ułatwić atak USA i Izraela. Raport donosi dalej, że atak izraelski mógłby zostać przeprowadzony przez „przestrzeń powietrzną Syrii, Turcji, Jordanii albo Arabii Saudyjskiej”.

Jednakże, Syria dokonała poważnego postępu i unowocześniła elektroniczny system nadzoru, jaki teraz obejmuje „Izrael, Jordanię i północną część Arabii Saudyjskiej”, podobnie jak baza radarowa na libańskiej Górze Sannine, jaka „nadzoruje zdominowane przez Hezbollah i Syrię Dolinę Bekaa i okupowane przez Izraelczyków Wzgórza Golan”.

Unowocześnienia dostarczone przez Rosję “umożliwiają również śledzenie floty USA i Izraela oraz ruch powietrzny w rejonie wschodniej części Morza Śródziemnego wraz z Cyprem (gdzie USA ma swoje własne urządzenia do zbierania danych wywiadowczych) i Grecją”.

Inne doniesienia twierdzą, że wojska brytyjskie i katarskie umieszczone w Homs „przecierają szlak tajnego natarcia wojsk tureckich”. (Wojska brytyjskie i katarskie już prowadzą tajną wojnę w Syrii? – 13 żołnierzy francuskich działających w utajeniu wzięto do niewoli w Syrii – Lanka Newspapers, 6 marca 2012 r.)

Raporto pracowała  Julie Lévesque

Tags : , , ,

Komentowanie zamknięte.