Najnowsze

Opublikowano Marzec 5, 2015 Przez Jan W Syjonizm i jego zagrożenia

United Satanists of America – Chrześcijański syjonizm

Stephen Sizer: Chrześcijański syjonizm. Nowa herezja blokująca pokój na Bliskim Wschodzie.

Co najmniej jedna czwarta amerykańskich chrześcijan w sondzie prowadzonej przez “Christianity Today” stwierdziła, że wierzy, iż jej wynikającym z Bilbii obowiązkiem jest wspieranie państwa Izrael. Według Pew Research Center stanowią oni 63% białych chrześcijan ewangelikalnych. Chrześcijański syjonizm jest bardzo silny wśród głównego nurtu amerykańskich wspólnot ewangelikalnych, charyzmatycznych i niezależnych w tym Zgromadzeń Bożych, zielonoświątkowców i południowych baptystów, oraz wielu niezależnych megakościołów. Jego wpływy są mniejsze u denominacji historycznych, które okazują większy szacunek dla pracy ONZ, wparcie dla praw człowieka, zasad prawa międzynarodowego i empatię wobec Palestyńczyków.

a

Korzenie tego ruchu sięgają XIX w., gdy grupa ekscentrycznych brytyjskich chrześcijan zaczęła lobbować na rzecz osiedlania Żydów w Palestynie, co miało być niezbędnym warunkiem powrotu Chrystusa. Ruch nabrał rozmachu w II połowie XIX w., kiedy Palestyna stała się ważnym elementem brytyjskich, francuskich i niemieckich interesów kolonialnych w Bliskim Wschodzie. Pierwotny syjonizm chrześcijańki wyprzedzał zatem syjonizm żydowski co najmniej o 50 lat. Wiele głośnych głosów poparcia dla Theodora Hertzla płynęło z ust duchownych chrześcijańskich.

Chrześcijański syjonizm jest współczesnie ruchem politycznym i teologicznym przyjmującym najbardziej skrajne stanowiska syjonizmu. Stał się poważną przeszkodą na drodze do sprawiedliwości i pokoju w stosunkach izraelsko-palestyńskich. Propaguje pogląd, który redukuje przesłanie chrześcijaństwa do ideologii imperium, kolonializmu i militaryzmu. W najbardziej skrajnych formach kłądzie nacisk na wydarzenia apokaliptyczne zwiastujące koniec czasów, zamiast na przeżywanie dzisiaj miłości i sprawiedliwości Chrystusa.

Jego zwolennicy są przekonani, że powstanie państwa Izrael w 1948 r. i zajęcie Jerozolimy w 1967 były cudownym spełnieniem obietnic jakie Bóg dał Abrahamowi, mówiących o ustanowieniu wiecznego państwa żydowskiego w Palestynie.

Niesławna seria powieści Tima LaHaye “Left Behind” i inne spekulacje o końcu czasów autorów takich jak Lindsey, John Hagee i Pat Roberston sprzedały się w ponad 100 milionach egzemplarzy. Towarzyszą im ksiązki dla dzieci, filmy a nawet pełne przemocy gry komputerowe.

Organizacje zrzeszające chrześcijańskich syjonistów, takie jak International Christian Embassy (ICEJ), Christian Friends of Israel (CFI) i Christians United for Israel (CUFI) posiadają niemałe wpływy na Kapitolu i głoszą, że popiera je poand 50 mln gorliwych wiernych. Znaczy to, że chrześcijańskich syjonistów jest co najmniej dziesięć razy więcej niż żydowskich. Ich europejscy kuzyni są nie mniej aktywni w propagowaniu syjonizmu i lobbowaniu na rzecz Izraela, atakowania jego krytyków i dławieniu procesu pokojowego. USA i Izrael są często przedstawiane jako bliźnięta syjamskie połączone sercem, dzielące wspólne wartości historyczne, religijne i polityczne.

Pastor John Hagee jest jednym z liderów chrześcijańskiego syjonizmu w USA. Jest on założycielem Cornerstone Church, liczącej 19 tysięcy członków wspólnoty ewangelikalnej poprzez  160 stacji telewizyjnych i 50 rozgłośni radiowych docierającej do ok. 99 milionów domów w 200 krajach . W 2006 r. założył Christians United for Israel przyznając: “Od ponad 25 lat przemawiam w telewizji do społeczności ewangelikalnej. Biblia to bardzo proizraelska księga. Jeśłi chrześcijanin powie, że wierzy Biblii mogę zrobić z niego zwolennika Izraela, albo zmusić, by wyrzekł się chrześcijaństwa. Można powiedzieć, że mam ich w garści.”

W marcu 2007 r. Hagee przemawiał na konferencji politycznej American Israel Public Affairs Committee (AIPAC). Wystąpienie rozpoczął od słów: “Śpiący olbrzym chrześcijańskiego syjonizmu przebudził się. Jest 50 milionów chrześcijan, którzy popierają i pochwalają Izrael” .

Jak zauważono w Jerusalem Post, jego przemowa była pozbawiona niedomówień. Ostrzegał w niej: „Mamy rok 1938. Iran to Niemcy a Ahmadineżad to nowy Hitler. Musimy powstrzymać zagrożenie nuklearne z Iranu i śmiało stanąć u boku Izraela, jedynej demokracji na Bliskim Wshcodzie. Pomyślcie o naszej potencjalnej przyszłości: 50 milionów chrześcijan ewangelikalnych połączonych wspólną sprawą z pięcioma milionami Żydów w Ameryce, razem działających na rzecz Izraela. To wymarzone partnerstwo” .

Chrześcijańcy syjoniści wykazują różne stopnie entuzjazmu wobec sześciu głównych przekonań politycznych wypływajacych z ich opartej na dosłownym odczytaniu Biblii fundamentalistycznej teologii:

  1. Przekonanie, że Żydzi pozostali narodem wybranym prowadzi chrześcijańskich syjonistów do materialnego wspierania Izraela. Nieodmiennie owocuje również bezkrytycznym poparciem i usprawiedliwianiem jego rasistowskiej polityki apartheidu w mediach, wśród polityków i poprzez wyrażanie solidarności z Izraelem.
  2. Jeśli Żydzi są narodem wybranym, ich działania zmierzajace do podporządkowania sobie Palestyny winny być aktywnie wspierane, finansowane i realizowane w porozumieniu z nimi.
  3. Erec Izrael, jak powiada Pismo rozciąga się od Nilu do Eufratu i należy wyłącznie do Żydów, zatem ziemia ta musi zostać anektowana, Palestyńczycy wygnani z domów, a nielegalne osiedla żydowskie powinny być rozszerzane i skonsolidowane.
  4. Jerozolima jest uznawana za wieczną i wyłączną stolicę Żydów i nie można się nią dzielić z Palestyńczykami. Dlatego chrześcijańscy syjoniści działają na rzecz przeniesienia ambasady USA do Jerozolimy by zapewnić, że jest ona uznana za stolicę Izraela.
  5. Chrześcijańcy syjoniści wspierają organizacje takie jak Żydzi Wierni Wzgórzy Świątynnemu, których celem jest zburzenie meczetu na skale i odbudowa świątyni żydowskiej.
  6. Chrześcijańsyc syjoniści nieodmiennie charakteryzują się pesymistyczną wizją przyszłości. Są przekonani, że niedługo rozpęta się Armageddon – apokaliptyczna wojna. Są głęboko sceptyczni względem możliwości trwałego pokoju między Żydami a Arabami, sprzeciwiają się zatem procesowi pokojowemu. W kompromisowej propozycji „ziemi za pokój” widzą odrzucenie obietnicy danych przez Boga i popieranie swoich wrogów.

W światopoglądzie chrześcijańskich syjonistów, Palestyńczycy uznawani są za obcych mieszkańców Izraela. Wielu syjonistów chrześcijańskich nie uznaje ich za odrębny naród, twierdząc, że imigrowali do Izraela z sąsiednich krajów arabskich z przyczyn ekonomicznych wiedzeni możliwościami zarobku. W ich dualistycznej, manichejskiej teologii głęboko zakorzenione są także lęk i nienawiść do islamu. Chrześcijańskich syjonistów nie interesuje sytuacja arabskich chrześcijan, mimo ich ciągłości z pierwotnym Kościołem.

W 2006 r. przygotowałęm dokument znany jako „Jerozolimska Deklaracja o Chrześcijańskim Syjonizmie”, którą podpisali patriarcha łaciński Michel Sabbah, arcybiskup patriarchatu syriackiego Swerios Malki Mourad, biskup Riah Abu El-Assal z Kosćioła Episkopalnego Jerozolimy i Bliskeigo Wschodu i biskup Munib Younan z Ewangelickiego Kosćioła Luterańskiego w Jordanii i Ziemi Świętej. Sygnatariusze głoszą:

„Kategorycznie odrzucamy doktryny chrześcijańskiego syjonizmu jako fałszywe nauczanie sprzeniewierzające się biblijnemu przesłaniu miłości, sprawiedliwości i pojednania.

Odrzucamy obecny sojusz organizacji chrześcijańskich syjonistów i ich przywódców z elementami w rządach Izraela i Stanów Zjednoczonych, które obecnie realizują politykę jednostronnego narzucania granic i dominacji nad Palestyną. Prowadzi to w sposób nieunikniony do niekończącego się cyklu przemocy, która zagraża bezpieczeństwu wszystkich narodów Bliskeigo Wschodu i reszty świata.

Odrzucamy nauczanie chrześcijańskiego syjonizmu, które usprawiedliwia i wspiera tę politykę, gdyż prowadzi do wykluczenia na tle rasowym i nieustannej wojny zamiast głosić przesłanie miłości, odkupienia i pojednania głoszone przez Jezusa Chrystusa. Zamiast skazywać świat na zgubę Armageddonu, wzywamy wszystkich by wyzwolili się od ideologii militaryzmu i okupacji. Zamiast nich, dążmy do uzdrowienia narodów!

Wzywamy chrześcijan wszystkich kontynentów do modlitwy za narody palestyński i izraelski, które cierpią jako ofiary militaryzmu i okupacji. Dyskryminacja zmiania Palestynę w zubożałe getto otoczone izraelskimi osiedlami. Budowa nielegalnych osiedli i muru na ziemi odebranej Palestyńczykom jest ciosem  wymierzonym w palestyńską państwowość oraz pokój i bezpieczeństwo całego regionu.”

Konklucja brzmi, “Bóg żąda, by sprawiedliwości stało się zadość. Trwały pokój, bezpieczeństwo ani pojednanie nie są możliwe bez fundamentu sprawiedliwości. Żądanie sprawiedliwości nie zniknie. Walka o sprawiedliwość musi odbywać się w sposób skrzętny i wytrwały, lecz bez użycia przemocy.” Prorok Micheasz pyta „I czegoż żąda Pan od ciebie, jeśli nie pełnienia sprawiedliwości, umiłowania życzliwości i pokornego obcowania z Bogiem twoim?” (Mi 6:8)

Po ponad dziesięciu latach badań nad chrześcijańskim syjonizmem jestem przekonany, że jest on największym, najbardziej kontrowersyjnym i najbardziej destrukcyjnym nurtem w łonie chrześcijaństwa. Ponosi odpowiedzialność za podtrzymywanie napięć na Bliskim Wschodzie, usprawiedliwianie izraelskiego apartheidu i  kolonialnej polityki oraz blokowanie procesu pokojowego.

W ostatnim rozdziale Nowego Testamentu spotykamy wizję Edenu po zniesieniu przekleństwa wywołanego upadkiem: „I ukazał mi rzekę wody życia, lśniącą jak kryształ, wypływającą z tronu Boga i Baranka. Pomiędzy rynkiem Miasta a rzeką, po obu brzegach, drzewo życia, rodzące dwanaście owoców – wydające swój owoc każdego miesiąca – a liście drzewa [służą] do leczenia narodów (Ap 22:1-2).” Z pewnością to miał na myśli Jezus, gdy posyłał swoich uczniów jako posłańców pokoju i pojednania, by działaniem i modlitwą zapewnii, by Królestwo i Wola Boża były jako w Niebie tak i na ziemi.

 Tłumaczenie: Redakcja Xportal.pl

Za: http://xportal.pl/?p=19628

Data publikacji: 1.03.2015

Tags : , , ,

Komentowanie zamknięte.