Najnowsze

Opublikowano Wrzesień 12, 2014 Przez a303 W Ukraina

Na Ukrainie świątynie stają się celami ostrzałów – wypowiedź Arcybiskupa Gorłowskiego i Sławiańskiego Mitrofana

Świątynia Zwiastowania NMP w Gorłowce. Zdjęcie: obsługa prasowa Diecezji Gorłowskiej i Sławiańskiej (jeszcze nie trafiona):

a

Świątynia Zwiastowania NMP w Gorłowce (już płonie)

a

Rozstrzelana świątynia w Kirowskiem

a

„Trudno mi wyobrazić osobę, która bierze pocisk i strzela nim do świątyni. Ale gdy liczba ostrzelanych i spalonych świątyń staje się tak ogromną i giną ludzie, a przy tym obok naszych świątyń ani w jednym z przypadków nie było żadnych posterunków, blokujących drogi, ani sprzętu wojskowego, żadnych sztabów, to, oczywiście, powstaje wrażenie, że świątynie stają się celami. Chociaż muszę uczciwie powiedzieć, że mi się w to nie chce wierzyć” – powiedział Arcybiskup Gorłowski i Słowiański Mitrofan w wywiadzie dla Agencji „Interfax-Religia”.

Przypomnijmy, co o tym samym niedawno powiedział w swoim wystąpieniu Jego Świątobliwość Patriarcha: „Nie wierzę, żeby na świątynię mógł być przypadkowo wystrzelony pocisk, nie wierzę, że mógł to zrobić człowiek prawosławny, należącej do naszej Cerkwi, ale wiem, jaką nienawiścią dyszą ci, którzy do naszej wiary nie należą. I możliwe jest, że celując do tej świątyni, celowali oni we wszystkich nas, w całą Świętą Ruś, w całą Ruś historyczną, do której wielokrotnie celowano w ciągu całej naszej historii. „

Arcybiskup Gorłowski i Sławiański również sam trafiał nie jeden raz pod ostrzały:

„U nas w diecezji w tym miesiącu dwie świątynie całkowicie zniszczone, sześć świątyń ucierpiało w wyniku ostrzałów. Ja sam nie raz trafiałem pod ostrzał, dlatego u nas nikt nie jest ubezpieczony od tego, że jutro lub pojutrze to się przydarzy z nim. Mamy nadzieję tylko w Bogu. Ani ONZ, ani OBWE, ani inne organizacje międzynarodowe, prawdopodobnie nie zajmą się tą sprawą, tym, co dzieje się z nami”- powiedział z przekonaniem Arcybiskup.

Krewni władyki znajdują się w Ługańsku, i ponad już dziesięć dni nie ma on z nimi żadnego połączenia – władyka nie wie nawet, czy żyją oni, czy nie żyją.

Arcybiskup powiedział również, że o losie ciężko rannych w rozstrzelanej przez ukraińską armię świątyni św. Ioanna Kronsztadzkiego też nic nie wiadomo:

„Najciężej rannych odwieziono do Doniecka, kapłana z matuszką – do Szachtiorska. Z Donieckiem i Szachtiorskiem na razie nawiązać połączenia nie udało się”.

Przypominamy ich imiona: z urazami o różnym stopniu ciężkości w szpitalu przebywają drugi kapłan świątyni protojerej Siergiej Piweń i jego małżonka Ludmiła, a także parafianki Tatiana, Nadieżda, Luba i Luba.

Na miejscu zmarła zajmująca się świecami (ros. tzw. свечница) Olga Radczenko i parafianie Zinaida Mieługa i Wiktor Czernyszew.

PRAVOSLAVIE.RU / ПРАВОСЛАВИЕ.РУ

Tłumaczył Janusz Sielicki

10.9.2014 r.

Na portalu Pravoslavie.ru:

АРХИЕПИСКОП ГОРЛОВСКИЙ и СЛАВЯНСКИЙ МИТРОФАН: ХРАМЫ СТАНОВЯТСЯ ЦЕЛЯМИ

http://www.pravoslavie.ru/news/73164.htm

Gorłowka, 25 sierpnia 2014 г.

Tags : , ,

Komentowanie zamknięte.