Najnowsze

Opublikowano Kwiecień 9, 2015 Przez Jan W Polska, Ukraina

Ukraina – koniec bliski

„Jeżeli wolność słowa cokolwiek oznacza, to oznacza ona prawo do mówienia tego, czego ludzie nie chcą słyszeć i co chcieliby ukryć” – George Orwell.

a30

Kochany Wnuczku!

Jak to było do przewidzenia, losy tego tworu zabiurkowego szybko dobiegają końca. Sytuacja na obszarze zwanym Ukrainą przebiega podobnie do losów Jugosławii. Pomimo, że nawet przewodniczący ONZ powiedział w maju 2014 roku dwa razy, że sprawa Ukrainy jest wewnętrzną sprawą Rosji, polskojęzyczna prasa udaje, że nic o tym nie wie. A w innych sprawach, na przykład przy wprowadzaniu nowych ustaw, zawsze powołują sie na ONZ, lub UE.

Zresztą przeprowadzając analizę, tylko pod tym kątem wypowiedzi, rozmaitego rodzaju aktorów sceny politycznej, można z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością wiedzieć przez kogo jest taki człowiek opłacany. Podobnie analiza rozmaitego rodzaju wpisów na forach zwanych politycznymi, w podobny sposób obnaża mocodawcę.

Wiadomo, że faszystowskiego przewrotu na Ukrainie w marcu 2014 roku dokonały służby specjalne kilku państw pod przewodnictwem CIA. Sekretarz Stanu USA p. Kogan chwaliła się nawet, że to kosztowało 5 miliardów dolarów. Co prawda p. Soros przyznał wcześniej, że wyłożył około 20 miliardów dolarów na to samo. Przypomnę, tzw. przemiana w Polsce w 1990 roku kosztowała tylko, dawniej mówiono o 100 milionach, a obecnie mówi się już o 200 milionów dolarów. Zresztą, do dnia dzisiejszego nikt rozliczenia tych pieniędzy nie przedstawił?

I co najciekawsze, żadna z partii politycznych, ani tzw. ruchów społecznych, czy instytucji państwowych, łącznie z Izbami Skarbowymi, nie szuka miejsca, gdzie te pieniądze szły? Nawet IPN nie próbuje ustalić dróg wyparowywania, było nie było, sporych pieniędzy. Czyżby się podzieliły?

Sprawa przygotowania do tego przewrotu, czyli podziału, zaczęła się w Jugosławii po 1995 roku. NATO, wbrew prawu międzynarodowemu i swojej własnej konstytucji, zaatakowało suwerenny kraj, nie stwarzający żadnego zagrożenia dla sąsiadów. Przyczyną podziału tego kraju była niechęć Jugosłowian do sprzedaży kopalń srebra i uranu prywatnym konsorcjom zachodnim. Największą rolę w zniszczeniu państwa zwanego Jugosławią odegrała p. M. Albright, ówczesny sekretarz stanu USA. W nagrodę została członkiem zarządu spółki eksploatującej te kopanie. Pomimo, że w doktrynie NATO nie było słowa o napaści na inne kraje, w tym przypadku zrobiono wyjątek.

Drugim łamaniem prawa było wynajęcie korpusu ukraińskiego. Pomimo faktu, że Ukraina nie była w NATO, zwerbowano kilkutysięczny korpus do „akcji pokojowych” na terenach Jugosławii. Nie jest to nic nowego. Już w 1942 roku Niemcy zwerbowali na Ukrainie ponad 50 000 korpus do walki z partyzantami jugosłowiańskimi. Los tych ludzi był okrutny, ponieważ Anglicy najpierw zmasakrowali ich lotnictwem w dolinach alpejskich, a resztę wydali sowietom po 1945 roku. A sowieci ich po prostu wymordowali. Doskonale opisuje tą tragedię Mackiewicz – ten prawdziwy, a nie ten CAT – agent bezpieki. Otóż, w czasie szkolenia, oczywiście do akcji pokojowych, nowego kontyngentu w sumie mogło się przewinąć przez niego nawet powyżej 20 000 młodych ludzi. Były więc możliwości wybrania odpowiednich agentów, pracujących potem na Majdanie. Proszę zauważyć, jak szybko ucichła sprawa Majdanu i nastąpiło zniknięcie tamtych ludzi z mass mediów.

Ukraina, od czasu pierwszej pomarańczowej czy goździkowej rewolucji, przeprowadzonej przez CIA i jej podopiecznych dorobiła się zadłużenia wielkości 42% PKB. Obecnie zadłużenie to wynosi już 137% PKB. Jak wiemy, żadne specjalne inwestycje na tym terenie nie powstały, natomiast zakupy np. Stoczni Gdańskiej czy hut w POlsce służyły do wyprowadzania olbrzymich sum z państwa. Dług tylko zagraniczny Ukrainy wynosi już 137 miliardów dolarów. Ale tylko w 2014 roku Ukraina potrzebowała na spłatę tego długo aż 25 miliardów dolarów. Proszę zapamiętać tę liczbę.

Po tym faszystowskim, jak to nazywa prasa amerykańska, przewrocie w marcu 2014 roku, od razu w pierwszej dobie, nowy premier, obywatel Izraela, jednym dekretem odesłał całe ukraińskie złoto, tj. około 49 500 kg, do USA. Policzmy, uncja złota kosztuje koło 1000 dolarów, czyli kilogram złota kosztuje od 100 000, do 150 000 złotych [Mennica Wrocławska]. Poniższe obliczenia są oczywiście szacunkowe a nie ścisłe.

1 kg – 100 000 – 150 000 zł

1000 kg – 100 000 000 – 150 000 000 zł

49 000 – 4 900 000 000 000 – 7 350 000 000 000 zł : 4zł dolar = ? zysk

Teraz wiesz, o jakich pieniądzach się mówi? Można kupować sobie dowolnych najemników.

Kolejnym posunięciem było podpisanie umowy z Chevronem o wydzierżawieniu na 99 lat terenów roponośnych, niestety, znajdujących się na zamieszkałych terenach. Umowa opiewała, że ludność musi zostać przesiedlona. W jaki sposób zmusić ludność zamieszkałą do przesiedlenia? No oczywiście, stworzyć realne zagrożenie, na przykład salwy z modyfikowanych katiusz. Nowe rakiety jedną salwą pokrywają teren ponad 14 hektarów. Czego nie mogą zrobić namowy, to robią armaty. Ponad 2 miliony ludzi ewakuowało się do Rosji.

Na marginesie podam tylko, że na początku kwietnia ONZ podał, iż na minach zginęło już 150 dzieci. No ale przysłowie mówi: „gdy płonie las nie czas żałować róż”. Kogo zresztą obchodzą w dobie celowanych eutanazji szczepionkowych [Komunikat Episkopatu Kenii] jakieś tam dzieci. Aktorzy sceny politycznej nie są stworzeni do takich małych problemów muszą myśleć jak zasilić w broń Ukrainę. Czyli plan został wykonany. Teren jest czysty, można rozpoczynać wiercenia. Gazety polskojęzyczne pokazują puste miasta i osiedla.

Kolejną sprawą w utrzymaniu porządku była sprawa zorganizowania wojska. Prawdziwi mieszkańcy tych ziem wcale nie palili się do walki. Co zrobiono? Przywieziono ochotników z całego świata. Byli to pracownicy największej prywatnej armii Haliburton, czyli dawniejszego Blackwater, czy AS. Byli to pracownicy Mossadu albo ogólniej, wywiadu Izraela itd.

Te bataliony Azow, Donieck i inne, to tak naprawdę liczebnie sięgały stanowi brygady. Byli tam również polscy „ochotnicy”. Prasa zachodnia podawała nawet, że szkolono kilkuset Ukraińców w szkole policyjnej w Legionowie pod Warszawą. Oczywiści, rząd Polski temu zaprzeczał. Podobnie, jak zaprzeczał więzieniom CIA w Kejkutach, co jednak nie pomogło i Polska musi płacić karę i odszkodowania. Podobno także polscy ochotnicy ponieśli największe straty.

Ale straszenie wojną i Putinem odbywało się na całej linii i we wszelkiej maści mass mediach. Zupełnie zniknęła granica podziału, obowiązująca przed 2014 rokiem, czyli na prasę rządową i opozycyjną. Już się nie kryją, że stanowią jedność dezinformacyjną. Od GW, poprzez Gazetę „Polską”, a na „Naszym” Dzienniku kończąc, wszyscy straszą Putinem i Rosją.

Nawet ostatnio wykładowcy znanej Szkoły Toruńskiej jakby się uaktywnili, taki na przykład p. prof. Szeremietiew zaczął od razu z grubej rury, od straszenia bombą atomową. Natychmiast można poznać, na jakim etapie ten teoretyk wojskowości zakończył edukację. Jak pamiętamy, pierwszy i ostatni raz w zmaganiach wojennych między państwami bomba atomowa została użyta w sierpniu 1945 roku. Czyli 3 pokolenia wstecz.

Już w wojnie w Wietnamie Amerykanie używali broni pogodowej, a o atomie nawet nie myśleli. A to było dwa pokolenia wstecz.

Na dorocznym spotkaniu Amerykańskiego Towarzystwa ds. Roswoju Nauki, prof. Alan Robock potwierdził znane specjalistom fakty.

W tajnym projekcie Popeye w 1969 roku Amerykanie użyli geoinżynierii do powodowania „oberwań” chmury, w celu zalania tzw. Drogi Ho Chi Mina, wykorzystywanej do przerzutu uzbrojenia i ludzi z Wietnamu Północnego, do Wietnamu Południowego. Geoinżynierii używano zarówno w Wietnamie, jak i Kambodży i Laosie, do co najmniej 1971 roku. Potwierdził to zarówno senator Cliborne Pell [DR.I], jak i Gilbert Gude [Rep].

Szef połączonych sztabów podał, że operacje geoinżynierii są stosowane od roku 1967.

Podobnie używano geoinżynierii w 1969 roku na Filipinach, przez 6 miesięcy.

Jak podają, na prośbę rządów użyto geoinżynierii na Okinawie i wyspach Midway. W czerwcu, lipcu i sierpniu 1971 roku, na prośbę gubernatora Prestona Smitha, zastosowano geoinżynierię w dotkniętym suszą Teksasie .

Stosowano także geoinżynierię w Kalifornii, na prośbę firm energetycznych, uzależnionych od ilości opadów w elektrowniach wodnych.

W 1972 roku dyrektor ARPA – Darpa podał do publicznej wiadomości, że co najmniej kilka krajów posiada takie możliwości stosowania praktycznego geoinżynierii.

Raport AIR FORCE z 1996 roku został zatytułowany: „Pogoda jako mnożnik siły”.

Były sekretarz Obrony, William Cohen, powiedział w daniu 28 kwietnia 1997 roku: „Można zmienić klimat, wywołać trzęsienia ziemi, wybuchy wulkanów, poprzez zdalne sterowanie fal elektromagnetycznych.”

Amerykańska Akademia Nauk, wśród listy głównych sponsorów, posiada amerykański wywiad społeczny, tj. NASA, National Oceanic and Atmosfere Administration, Departament Energii USA – wojsko.

Czy coś więcej trzeba dodawać? O ile można to sprawdzić, żaden inny kraj nie posiada „zarządu” atmosfery! Podam, że już co najmniej od 10 lat kulę ziemską otacza 16 stacji HAARP, mogących swoim zasięgiem działania fal elektromagnetycznych pokryć cały glob.

Jak widać jest to wiedza jeszcze niedostępna ”naszym” profesorom.

Jaki byłby więc sens stosowania bomby atomowej? Teren skażony na wiele lat i zniszczenia ogromne. A o wiele mniejszym kosztem zatapia się miejsce koncentracji armii przeciwnika i sami się poddają. Wody opadają i można znowu siać i orać. Nie wspominając o prostym porównaniu: od lat USA wydaje na zbrojenia ponad 50% tego, co cała reszta świata. Są to kwoty zawrotne. USA ma ponad 16 000 samolotów, ponad 8000 helikopterów i 16 zespołów lotniskowców, nie wspominając o 1,5 milionowej armii. Rosja natomiast posiada 248 000 armię, około 2500 samolotów, jakieś 700 helikopterów i 10 okrętów, mogących wyjść w morze. Nie wiem, czy te 248 000 ludzi starcza do obsadzenia granic państwa, szczególnie terenów z Chinami.

Pokazywane przez polskojęzyczne media rzekome transporty rosyjskie jadące na Ukrainę, to zdjęcia z Gruzji w 2008 roku. Tak przynajmniej twierdzą analitycy amerykańscy.

W tym kontekście należy rozumieć wypowiedzi p. prof. Szeremietiewa. Ale jaki to poziom edukacji dla studentów tej ww. „wyższej” szkoły?

Ukraina, jako „samodzielne” państewko, to projekt Bismarcka z 1871 roku. Po zwycięstwie nad Francją i otrzymaniu olbrzymich kontrybucji, powstały pierwsze konsulaty w Kijowie i Odessie, chociaż tam żadnego Niemca nie było. Jeszcze przed I wojną światową 75% ludności Odessy mówiło po polsku! Ale już w 1916 roku Niemcy mieli „swoich” na tyle licznych, że mogli werbować oddziały ukraińskie. Oddziały te miały współpracować z oddziałami agenta niemieckiego Piłsudskiego – Gineta. Na całe szczęście, nic z tego nie wyszło. Przecież Bandera szkolony był w Gdańsku, a Mielnik w Wiedniu. UPA działała swobodnie na terenach będących pod jurysdykcją niemiecką. Siedziba UPA była w Krakowie, tuż pod bokiem Generalnego Gubernatora dr H. Franka.

Niemcy to bardzo poważne państwo i z raz opracowanych planów nie rezygnują tak jak nasi aktorzy sceny politycznej, zmieniający swoje punkty widzenia co 4 lata. To, że na Ukrainie nie ma żadnych widocznych cech tworzenia się państwowości, świadczą fakty.

Premierem jest obywatel Izraela.

Druga żona byłego już premiera Wiktora Juszczenki [2005-2010], Katerina Czumaszenko – była pracownicą Departamentu Stanu za prezydenta G.Busha. Obecnie ministrem Skarbu Ukrainy została p. Natalia Jaresko, a poprzednio była amerykańskim dyplomatą, dyrektorem wykonawczym WNISEF pod patronatem CIA, gdzie obecnie prowadzone jest śledztwo z powodu defraudacji dużych sum.

WNISEF został utworzony przez Kongres w 1990 roku i był nadzorowany przez Agencję Międzynarodowego Rozwoju US AID.

Nie będę się rozpisywał o tym, co się działo za czasów rządów p. N. Jaresko w tej Agencji, ale kwoty którymi obracano, były wcale niemałe, na przykład na premię wypłacono sobie ponad 7 700 000 dolarów, a sama p. N. Jaresko, zamiast 150 000 dolarów, zarobiła podobno 383 259 dolarów. Ale czego to prasa nie wypisuje, przecież, gdyby to była prawda, nie awansowałaby na stanowisko ministra skarbu Ukrainy!

Podobnie w Polsce, premierem jest p. Ewa Kopacz, która wielkiej znajomości ekonomii, czy techniki, nie wykazuje. Podobnie mało orientuje się w archeologii, ponieważ archeolodzy, jak już kopią, to znacznie głębiej, aniżeli na jeden metr. Ale p. Ewa Kopacz ma za szefa doradców p. Vincenta Roztworowskiego, byłego obywatela Wielkiej Brytanii. A to właśnie on potroił zadłużenie Polski. Jeszcze kilka następnych pokoleń będzie spłacało tą radosną twórczość tego pana.

Przez ręce p. Natalii J. będą przechodziły te olbrzymie kwoty przyznanej pomocy międzynarodowej, tj. ponad 17,5 miliarda dolarów, a odsetki, jakie musi spłacać Ukraina po 15 latach rządów cudzoziemców, wynoszą rocznie około 25 miliardów dolarów.

Podobnie nowym ministrem zdrowia jest obywatel USA, związany także z sąsiednią Gruzją, niejaki Aleksander Kvitashvili, którego żona podobno jest pracownikiem CIA.

Nowym ministrem gospodarki tego tworu, zwanego Ukrainą, jest były pracownik litewskiego banku inwestycyjnego, który prowadził szwedzki fundusz inwestycyjny na Ukrainie, p. Aivras Abromavicius.

Prezydent USA podpisał ustawę HR 5859,SEC 9. Ustawa ta daje nowe możliwości pracy CIA w organizowaniu kolorowych rewolucji.

Wniosek. Szybko dojdzie do podziału Ukrainy na co najmniej 3 części. Prezydent Polski, obojętnie jak się będzie nazywał, wyruszy na odzyskanie prastarego Lwowa, przy wtórze aplauzu polskojęzycznych mass mediów i płaczu ludności. Już w lutym 2015 podpisał bowiem kilkanaście zarządzen pakietu militarnego, m.in. o mobilizacji 12 -18 000 ludzi. Wraz ze Lwowem dostaniemy 9 milionów rencistów i emerytów ukraińskich oraz parę milionów bezrobotnych. Spadnie to na utrzymanie ZUS-u. Doprowadzi to do drastycznego obniżenia rent i emerytur. Dochód ZUS-u będzie musiał starczyć nie na 5 milionów emerytów, tylko na jakieś 12-14 milionów. Jak podało Radio Watykan 02.04.2014 16.13.27. Ojciec święty dokonał już podziału Ukrainy i wyłonił nowy egzarchat obrządku grekokatolickiego. Ojciec Święty zatwierdził trzech nowych biskupów grekokatolickich na Ukrainie. To znaczy, że Papież uznał powstanie nowego egzarchatu utworzonego we wschodniej części kraju. Na terenie wydzielonego egzarchatu doniecko – charkowskeigo erygował odrębny egzarchat w Charkowie. Przypomnę, że kościół protestancki w Gdańsku nadal podlega Berlinowi.

Czy teraz rozumiesz Dobry Człowieku, dlaczego wszelkiej maści gadające głowy straszą Ciebie od lat upadkiem i bankructwem ZUS-u? Masz się po prostu przyzwyczaić i oswoić.

W okresie tzw. rozejmu w 2015 roku, zginęło 2300 ukraińskich wojskowych, w okresie 25 dni. Tzw. ukraińskie siły straciły 179 czołgów, każdy kosztuje po około 10 000 000 dolarów, 149 transporterów opancerzonych i wozów bojowych. Teraz wiesz, skąd nagle takie gwałtowne wydatki na zbrojenia w Polsce. Przecież oficjalnie nawołuje się do pomocy i przekazania broni na Ukrainę.

Autorstwo: dr Jerzy Jaśkowski

Za: http://wolnemedia.net/polityka/ukraina-koniec-bliski/

Data publikacji: 8.04.2015

Tags : , , , , , ,

Komentowanie zamknięte.