Najnowsze

Opublikowano Kwiecień 27, 2015 Przez Jan W Ukraina

Ukraina – Grozili śmiercią Węgrom – teraz nawiązują do zamordowania polskiego ministra

Grozili śmiercią Węgrom – teraz nawiązują do zamordowania polskiego ministra. Kolejne oświadczenie banderowców z Zakarpacia.

a2,3

Publikujemy w całości oświadczenie, które zamieściła na swoim profilu na Facebooku nacjonalistyczna ukraińska organizacja „Karpacka Sicz” działająca w obwodzie zakarpackim. Jej członkowie walczą obecnie w Donbasie z separatystycznymi oddziałami.

Prawo do zamachu

Znacznym problemem jest to, że wielu mieszkańców Ukrainy jeszcze nie przyzwyczaiło się do myśli, że Ukrainiec ma prawo do użycia siły. Ale ukraińscy patrioci mieli, mają i będą mieli prawo do walki o interesy ukraińskiej nacji! Podczas Majdanu Ukraińcy mieli prawo atakować jako pierwsi kordony milicji bądź uciekać się do innych metod walki. Wraz z wybuchem wojny mieli prawo przeciwstawić się agresorowi nie tylko w składzie «oficjalnych» struktur, ale i w składzie tych, które z punktu widzenia prawa są «nielegalnymi formacjami zbrojnymi» (jak pokazuje doświadczenie, takie formacje są efektywniejsze – przykład batalionów ochotniczych to potwierdza).

Wreszcie, ukraińscy patrioci mają dziś prawo do uderzania wroga od tyłu. I nie tylko w formie «śmietnikowej lustracji», ale i w formie zamachów. I nie ma tu znaczenia, kim dokładnie jest wróg: bezpośrednim przedstawicielem «DRL/LRL» lub Federacji Rosyjskiej, regionałem, który w sposób szczególny odznacza się działalnością antynarodową, czy też przedstawicielem obecnego reżimu.

Bezsprzecznie, we wszystkich wymienionych przypadkach można mówić o łamaniu obecnego prawa. Ale jeśli prawo broni zła i uderza w dobro, to po której stronie ma stanąć człowiek dobrej woli: po stronie prawa czy po stronie sprawiedliwości?

Obecnie prawo do zamachu istnieje tak samo, jak i wtedy, gdy Krajową Egzekutywą OUN kierował Stepan Bandera. Wrogów należy zabijać nie tylko na froncie, ale i od tyłu. Wielu jest wyrodków, które czują się obecnie bezpiecznie, nie są w niczym lepsi od radzieckiego emisariusza Majłowa albo ministra spraw wewnętrznych Polski Bronisława Pierackiego. Los obydwu person powinien beć szanownemu czytelnikowi znany.

„Karpacka Sicz” zagroziła niedawno, że będzie fizycznie likwidować aktywistów węgierskiej partii Jobbik i organizacji HVIM, którzy będą prowadzić działalność na terenie obwodu zakarpackiego. W wydanym także w języku polskim oświadczeniu pt. „Jobbik przeciwko odrodzeniu ludobójczych tradycji na Ukrainie” węgierska partia krytykowała gloryfikację UPA przez władze Ukrainy.

W tym samym czasie na Zakarpaciu zaczęło dochodzić do incydentów takich jak niszczenie węgierskojęzycznych tablic z nazwami miejscowości i ulic w miejscach zamieszkanych przez Węgrów.

Minister spraw wewnętrznych Bronisław Pieracki został zabity przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów 15 czerwca 1934 roku w Warszawie. Alieksiej Majłow był z kolei pracownikiem sowieckiego konsulatu we Lwowie (zakonspirowanym agentem wywiadu), który zginął w zamachu dokonanym przez OUN 22 października 1933.

Facebook.com / Kresy.pl

Zobacz też:
> http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/wegrzy-krytykowali-upa-banderowcy-publicznie-zapowiadaja-ze-ich-zabija
> http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/wegierska-partia-domaga-sie-autonomii-dla-polakow-na-ukrainie-i-przypomina-o-zbrodniach-upa
> http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/ukraina-zniszczono-tablice-z-napisami-dla-mniejszosci-wegierskiej-jest-reakcja-konsulatu-wegier-foto

Za: http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz%2Fgrozili-smiercia-wegrom-teraz-nawiazuja-do-zamordowania-polskiego-ministra-kolejne-oswiadczenie-banderowcow-z-zakarpacia#

Data publikacji: 25.04.2015

Tags : , , ,

Komentowanie zamknięte.