Opublikowano Grudzień 26, 2012 Przez a303 W Bez kategorii

UE może wkrótce wprowadzić obowiązkowe kamery w prywatnych autach

camera-girlUnijni biurokracji nadal przeprowadzają pełzający zamach na naszą wolność. Do całej listy totalitarnych pomysłów dochodzi kolejny zakładający obowiązek montażu w autach specjalnych kamer nagrywających w trybie ciągłym to, co dzieje się przed maską pojazdu, z jaką jedzie prędkością i co dzieje się we wnętrzu pojazdu.

Niedawno w Polsce spekulowano, że aby być w stanie wyrobić normy mandatowe narzucone służbom przez pazernego fiskusa, każdy posiadacz auta będzie musiał prowadzić specjalny zeszyt, w którym byłoby zapisywane, kto kiedy i gdzie jeździł autem, jeśli jest kilku jego użytkowników. Miało to poprawić ściągalność mandatów stanowiących istotny element budżetu.

Ponieważ założeń ministra Rostowskiego nie udało się zrealizować, rok 2013 zapowiada się największym polowaniem na kierowców, jakie kiedykolwiek urządzono. Zapłaci każdy z nas i to wielokrotnie, a chyba wszyscy rozsądni ludzie wiedzą, że radary to wręcz zagrożenie dla ruchu, ponieważ bardzo często kierowcy widząc je gwałtownie hamują, stwarzając zagrożenie na drodze.

Teraz okazuje się, że totalitarne zapędy naszego rządu to nic takiego w porównaniu do pomysłów niemieckich. Padła tam propozycja, aby każde auto po 2015 było wyposażone w kamerę rejestrująca drogę przed pojazdem, wnętrze oraz prędkość. Ma to być stosowane, aby pomóc w ustalaniu przyczyn wypadków drogowych. Taka czarna skrzynka mogłaby służyć za źródło danych przy przeprowadzaniu ustaleń na miejscu zdarzenia.

Pomysł bardzo się spodobał biurokratom z UE, którzy planują zobowiązanie wszystkich krajów członkowskich Unii do rozważenia stosowania tej technologii również w innych krajach niż Niemcy. Łatwo sobie wyobrazić, że w sytuacji, gdy budżet państwa jest w potrzebie, tego typu rozwiązanie będzie wykorzystywane przeciwko kierowcom. Już sam fakt, że ktoś będzie nagrywał wnętrze pojazdu, jest bardzo kontrowersyjny, ponieważ policja będzie mogła sczytywać karty pamięci zatrzymanych kierowców, a kolejne hordy urzędników będą mgły być zatrudnione do analizowania takich nagrań celem dodatkowego poprawienia sytuacji budżetu państwa.

Za: zmianynaziemi.pl

Komentowanie zamknięte.