Opublikowano Wrzesień 5, 2012 Przez stophasbara W Bez kategorii

Ucieczka przed prawdą

źródło: http://www.wyszkowski.com.pl

Lech Wałęsa wycofał pozew skierowany przeciw mnie za słowa: Lech Wałęsa był agentem, brał za to duże wynagrodzenie, robił to ochoczo, współpracował całą gębą. Były t.w. „Bolek” boi się sądowego potwierdzenia swojej agenturalności.

Sprawstwo tej rejterady trzeba przyznać badaczom takim jak Sławomir Cenckiewicz i Piotr Gontarczyk, którzy opublikowali książkęSB a Lech Wałęsa, ale również takim świadkom jak np. Janusz Stachowiak i Edward Graczyk, który zwerbował Wałęsę do współpracy z SB i wypłacał mu pieniądze, co potwierdził w zeznaniu przed prokuraturą IPN. Pierwsze publiczne przesłuchanie Graczyka przed sądem mogłoby okazać się niezwykle ważne dla odsłonięcia wielu kulisów współpracy Wałęsy z SB. Niestety takiej okazji na razie nie będzie. 

Żeby powyższe zagrożenie stało się faktem konieczna była odwaga sędzi Ewy Tamowicz, która – wbrew oczekiwaniom Wałęsy – wykazała się rzetelnością zawodową i zarządziła przeprowadzenie postępowania dowodowego, dzięki któremu prawda historyczna mogła objawić się na sali sądowej.

Wycofując pozew Wałęsa unika stanięcia twarzą w twarz wobec opinii publicznej, ucieka przed prawdą o swojej przeszłości, a tym samym przed prawdą o swojej roli w życiu publicznym Polski współczesnej. A prawda o przeszłości Wałęsa jest „arcyboleśnie prosta”, co potwierdza odnaleziona ostatnio notatka czechosłowackiego MSW z marca 1981 r.: „Co do współpracy Wałęsy z pracownikami polskiej Służby Bezpieczeństwa, Ciastoń oznajmił, że do pozyskania Wałęsy doszło w roku 1970 w czasie strajków na Wybrzeżu. Informacje podobno pisał własnoręcznie. Podpisywał też potwierdzenia odbioru kwot pieniężnych, które otrzymywał za współpracę. Ciastoń nie wie, kiedy skończyła się współpraca Wałęsy z SB, ale trwała jeszcze w roku 1976, gdy odszedł na inne stanowisko pracy” (S. Cenckiewicz, Agenturalne puzzle Wałęsy, „Arcana”, 2012, nr 106-107, s. 144).

Korzystając z okazji chciałbym podziękować za wszystkie słowa i gesty poparcia, jakie spotkały mnie w ostatnich latach za sprawą sądowego nękania mnie przez Wałęsę. W chwili obecnej oczekuję na reakcję Sądu Okręgowego na moje zażalenie na decyzję Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa o zezwoleniu Wałęsie na zastępcze (za mnie) wykonanie wyroku SA w Gdańsku, czyli opublikowanie przeprosin. Pozostaję w nadziei, że SO podzieli przedstawione argumenty i unieważni decyzję SR. Ponadto w dniu 25 września Sąd Apelacyjny w Gdańsku będzie rozpatrywał mój wniosek o wznowienie poprzedniego procesu z powodu ujawnienia nowych dowodów agenturalności Wałęsy. Liczę na to, że zainteresowanie opinii publicznej pozwoli sędziom na nieuleganie  presji ze strony Układu i wznowienie postępowania.

Walka o prawdę wciąż trwa, ale możemy ją wygrać tylko działając razem.

Krzysztof Wyszkowski

 

„Ewelina Wolańska Adwokat

Kancelaria Adwokacka

80-279 Gdańsk- Wrzeszcz, ul. Kmieca 21, Tel. 341- 79-39

Gdańsk dnia 23 sierpnia 2012r.

S ą d Okręgowy w Gdańsku

XV Wydział Cywilny

Gdańsk ul. Nowe Ogrody 30/34

W sprawie Sygn.akt.XV G.54/12

Z powództwa Lecha Wałęsy p-ko

Krzysztofowi Wyszkowskiemu

P i s m o  procesowe

Jako pełnomocnik powoda , w Jego imieniu przedstawiam co następuje:

1. na podstawie art. 203par.l KPC cofam pozew oraz informuję, że powód

zrzeka się roszczenia wobec pozwanego Krzysztofa Wyszkowskiego,

2. na podstawie art. 355 KPC wnoszę o umorzenie postępowania na posiedzeniu niejawnym i odwołanie terminu rozprawy wyznaczonej na 13.09.2012r.

3. wnoszę o wzajemne zniesienie kosztów procesu między stronami,

Uzasadnienie

Powód Lech Wałęsa podjął powyższą decyzję z następujących przyczyn:

W dniu 24. marca 20i Ir. Sąd Apelacyjny w Gdańsku w sprawie Sygn.akt.IACa 1520/10 w p. 1 wyroku zmieniając częściowo Wyrok Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 31.08.2010r.Sygn.akt IC 1387/07- nakazał pozwanemu Krzysztofowi Wyszkowskiemu odwołać we wskazanych programach Panoramy i TVP określonego obraźliwego oświadczenia wygłoszonego w dniu 11.11.2005r. jako nieprawdę naruszającą godność osobistą i dobre imię Lecha Wałęsy, oraz nakazał przeproszenie za naruszenie dóbr osobistych powoda.

Wyrok ten jest prawomocny, odrzucona została skarga kasacyjna pozwanego, oraz Sąd Apelacyjny nadał temu wyrokowi klauzulę wykonalności., a pozwany dotąd tego wyroku nie wykonał.

Proces ten toczył się od grudnia 2005r.

W sprawie niniejszej pozew został złożony przez powoda w dniu 21.12. 2007r. gdy pozwany ponownie podobnymi słowami i wypowiedzią naruszył dobre imię i godność osobista powoda, w czasie gdy toczył się pierwszy proces.

Sąd Okręgowy zawiesił to postępowanie postanowieniem z dnia 11.04.2008r. do czasu zakończenia pierwszego procesu.

Po uprawomocnieniu się cytowanego wyroku Sadu Apelacyjnego w Gdańsku, Sąd Okręgowy podjął z urzędu – bez wniosku powoda- zawieszone postępowanie postanowieniem z dnia 10.stycznia 2012r. Sygn.akt. XVC 54/1,2, oraz postanowił prowadzić postępowanie dowodowe na wniosek pozwanego o przesłuchanie kilkudziesięciu świadków oraz dowodów z fragmentów z książek, kopii pism itp.

Jako pełnomocnik powoda zajęłam stanowisko o oddalenie tych wniosków pozwanego, zgłosiłam odpowiednie argumenty w pismach procesowych z dnia 27.04.2012r. oraz 28.05.2012r., powołując się jednocześnie na treść cytowanego na wstępie Wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, jednakże Sąd nie uwzględnił tych argumentów, jedynie uprzedził pozwanego aby ograniczył ilość zgłoszonych dowodów, gdyż taka ilość wniosków dowodowych może spowodować przedłużenie procesu na kilka lat.

W tej sytuacji powód uznał, iż skoro zapadł już prawomocny i wykonalny wyrok dotyczący takiej również haniebnej i obraźliwej wypowiedzi pozwanego, zbędna byłaby w tej chwili strata czasu , trudu oraz kosztów na kilkuletnie prowadzenie i popieranie procesu, którego wynik ostateczny i tak według powoda, nie mógłby odbiegać od treści cytowanego Wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku.

Adw. Ewelina Wolańska

Z tych względów  wnoszę jak na wstępie.
Zał. 1 odpis pisma”

Komentowanie zamknięte.