Najnowsze

Opublikowano Styczeń 19, 2014 Przez Jan W Felietony

Tymczasowo ograniczona percepcja…?

a2,22Tymczasowo ograniczona percepcja…?. Nic na to nie poradzę, że poznaję szmaciarzy i różne kurwy od razu. Nic nie zrobię i nie chcę zrobić z tym, że już od najmłodszych lat byłem aspołeczny w sensie takim, że za żadną cenę nie chciałem nic na siłę…A na siłę wciska się ludziom i światopogląd i styl życia i kod niemyślenia. Komunikacja schematami zachowań i wyrysowanymi w głowach – przez telawizor – obrazkami skojarzeń politycznych i społecznych, właściwie nie jest komunikacją, bo działa w jedną stronę i nie służy niczemu dobremu. Za to służy kłamstwu. Ludzie nie myślą i z tego swego ograniczenia czynią cnotę, co bardzo objawia się, tak we współczesnej wyższej ( jakiej wyższej – tu jest jeszcze kultura? ) kulturze, jak i w przyziemnych reklamach dla debili…

Każda reklama jest dla debili bo zdebila, a człowiek żadnych reklam – ani w ogóle telawizora – oglądać nie powinien…Taka dygresja w świecie tak połączonym spiskami, że o dygresjach nie ma mowy. Wszystko się ze sobą łączy i jest jak najbardziej w kontekście.

Może jednak nie wszystkich szmaciarzy od razu poznaję ( nie od razu poznałem się np. na Korwinie Mikke ), ale tak wybitnie pedalskie i bez zasad kreatury jak Terlikowski, od razu walą po oczach. Długo nie trzeba czekać, by okazało się, jak bardzo brak im zasad i charakteru.

Osobnik, który broni tylko części zasad naszej cywilizacji, a Prawdę traktuje koniunkturalnie, jest śmieciem. Nie reprezentuje ani konserwatyzmu, ani prawicy, ani przyzwoitości…co dodatkowo wywnioskować można, stałą obecnością Terlikowskiego w mediach wszelakich. Od TVN…do TVN.

a

Talmudystyczne kółko wzajemnej adoracji swych potrzeb materialnych – jako że przecież nie samym chlebem ( tym bardziej nie samą ideą ) żyje człowiek – tworzy własne kręgi zainteresowań, a panowie w brązowych marynarkach okupują ekrany telawizorów od Gdańska do…Tel Awiwu.

I w drugą stronę – bo przecież za jakiś czas, ma mieć miejsce niebywały skandal sygnowany przez rozzuchwalonych zdrajców Ojczyzny. Mam na myśli oczywiście mające się odbyć bodajże 27 stycznia w Oświęcimiu, posiedzenie izraelskiego Knesetu, który jest parlamentem faszystowskiego państwa Izrael, JESZCZE utrzymującego się na ziemiach Arabów.

Może właśnie dlatego ( no jak może…? – oczywiście że dlatego! ) z tego powodu w życie są wprowadzane pomysły budowy judeopolonii…o czym się motłochowi w Polsce nie nadaje, bo i po co…? Po co ma świnia ( tak Żydzi nazywają nie Żydów! ) wiedzieć o planach…

Natomiast ludzi od lat piszących wprost o żydowskiej pogardzie dla innych ludzi w ogóle, a Polaków w szczególności, szykanuje się i zamilcza. Takie coś ma właśnie miejsce w przypadku Stanisława Michalkiewicza, który poglądu swego nie kryje, choć często pisze o tym w sposób nieoczywisty…Mniejsza jednak o to, bo fakt że Michalkiewicz użył nie swojego, a cytowanego określenia o ‘tymczasowo nieczynnych obozach koncentracyjnych’, nie przekreśla go przecież jako felietonisty…bo niby dlaczego miałoby przekreślać?

Tymczasowo wydawało się nam, iż komuna padła.

Tymczasowo uważaliśmy że ‘jesteśmy wreszcie we własnym domu’…dopóki się nie okazało, że we własnym, bolszewickim i esbeckim domu, są te wszystkie kurwy, które Polskę męczyły…oraz kurwy mówiące o Wolności w telawizji, w sytuacji jeszcze większego zniewolenia.

Tymczasowo byliśmy ‘drugą Irlandią’ i tymczasowo wydawało się nam, iż jesteśmy ‘młodzi, wykształceni z dużych miast’…

Tymczasowość percepcji i intelektualno – duchowa, aż nadto rzuca się w oczy, tak że nie sposób się nie zaśmiać…

Tymczasowość sytuacji politycznej, jest tak oczywista, że na jej tle widać jedynie niezmienność zmagań Dobra ze złem…

Tymczasowo jesteśmy na tej Ziemi…ale permanentnie wydaje się nam, iż jesteśmy nieskończenie świadomi, wszechmogący wręcz.

Ja z tego powodu – nie tymczasowo, a znowu permanentnie! – miewam ataki śmiechu i wesołości ‘bez powodu’.

Z jakiej więc racji temat niemieckich obozów koncentracyjnych, ma być jakimś tabu, a usta zamykane mają być totalitarnym wręcz w swej wymowie hasłem: Nigdy Więcej!…?

Nigdy więcej!!!…A potem:

Hitler, faszyzm, nazizm, Hitler, holocaust, faszyzm, zagłada, Hitler…katolicyzm, faszyzm, ciemnogród, faszyzm, polski szowinizm, Hitler, czarni, brunatni, nazizm, naziści, nazistowskie obozy, polscy bandyci…

Ciąg kreowanych baranom skojarzeń, nie zmierza donikąd, a dzieje się ‘z powodu’, a fakt że Michalkiewicz przytacza w swoim tekście wypowiedź nie swoją, za to z dużą dozą realizmu traktującą to ‘Nigdy Więcej’, czyli rozważającą ewentualność powrotu okrucieństw, nie jest żadnym przestępstwem. Przecież ‘komuna upadła’, a okazuje się że ten upadek i zanik, są tylko jeszcze wyższą forma dominacji. Zlikwidowano też WSI, co ten sam Michalkiewicz skwitował wnioskiem prawdziwym, że taka likwidacja jest tylko wyższą formą istnienia…

Ale do głosu nie można dopuścić ewentualności ponownego uruchomienia obozów zagłady…Nie można, bo nie można! I tyle! Policja myśli! ‘Słowozbrodnia’!

Ten zaś kto pozwala sobie na historyczną pewną dowolność i wyobraźnię, jest oczywiście nazywany antysemitą – bo jakże by inaczej…?!

Takoż i drobny, medialny cwelik Terlikowski, kierując się swym służalczym, lokajskim oportunizmem, publikuje na portalu Fronda oświadczenie, w którym zarzeka się, iż już Michalkiewicza drukować tenże portal nie będzie…

Co jest kurwa objawem duchowej niezależności i cywilnej odwagi! Szczególnie w państwie, którego ‘władze’ kierują się interesem kilku innych nacji, tylko nie Polaków!

Kpię, bo splunąć w pysk takiej szmacie nie mogę, a zasługuje!

Tak samo jak jego koledzy z Wildsteinem i pedałem Perreirą na czele!

Od dawna już nie czytam frondy, gdyż uważałem wcześniejszą redakcję portalu za typowo konfidencką zbieraninę kapusiów. Obecny zaś skład poszedł jeszcze bardziej w ‘jedynie słusznym kierunku’, a podtytuł ‘portal poświęcony’ jest tu kolejną kpiną!

Piszą nam o ‘poświęceniu’, zagadują różnymi tematami, a Prawdy o stanie państwa powiedzieć nie chcą!

Fakt że parlament nie tylko państwa, ale wręcz narodu nienawidzącego Polaków do cna, zbiera się w nielegalny sposób na polskiej ziemi i na terenie RP, jest ostatnim sygnałem na to, że jeśli nie podejmiemy zdecydowanych kroków w celu odzyskania Ojczyzny, Tę Ojczyznę stracimy!

Niechaj Kneset zbiera się w piekle – tak jest jego miejsce!

A ‘publicysta’ Terlikowski niechaj publikuje w domu publicznym dla pederastów. Tam też jest jego miejsce!

…Że się trochę wkurwiłem…? No tak…A nie mogę…?!

Goły

P.S.

Obrady Knesetu oczywiście mają mieć miejsce na Wawelu!…Co już żadnego więcej komentarza nie wymaga…!

Za: http://ostatniakohorta.wordpress.com/2014/01/18/tymczasowo-ograniczona-percepcja

Data publikacji: 18.01.2014

***********************************

Przeczytaj koniecznie:

List otwarty do Bronisława Komorowskiego

Tags : , , , ,

Komentowanie zamknięte.