Opublikowano Styczeń 1, 2017 Przez Jan W Apokalipsa

Za tym systemem kryje się ogólnoświatowa dyktatura – wielki starzec Justyn Pyrvu

W dniu pamięci Świętych Ojców I Soboru Powszechnego 16 czerwca 2013 odszedł do Pana Boga jeden z największych wojowników Świętej Prawosławnej Cerkwi XX-XXI wieków archimandryta Justyn (Pyrvu). Z honorem wypełnił on swoje ziemskie posłuszeństwo i został wezwany już do posłuszeństwa Niebieskiego.

aa

To był olbrzym Ducha, który osiągnął szczyty doskonałości chrześcijańskiej. Pan Bóg w Swojej Miłości stworzył z ojca Justyna ziemskiego Anioła – człowieka Niebiańskiego. Asceta stał się zaiste naczyniem Łaski Świętego Ducha Bożego. Tacy wybrańcy Boży kochają każdego człowieka prawdziwą miłością ewangeliczną, chociaż boleją z powodu namiętności ludzi jeszcze nie  oczyszczonych.

„Nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” (J 15, 13) – to przykazanie Zbawiciela, ojciec Justyn wypełnił swoim życiem. Był prawdziwym nosicielem starożytnej pobożności. Nigdy nie szedł na kompromisy ze zgubnym duchem czasu. Jego duchowy wzrok obejmował nieosiągalne dla wielu zjawiska. W tym ojczulek był podobny w duchu do podobnego sobie męża modlitwy, wielkiego Starca prepodobnego (pol.-bogobojnego) Paisjusza z Góry Athos.

Podobnie jak ojciec Paisjusz, archimandryta Justyn duchem przenikał zachodzące w świecie wydarzenia apokaliptyczne, które odpowiadają wydarzeniom, opisanym w Apokalipsie Apostoła i Ewangelisty Świętego Jana Teologa. Przez Świętego Ducha Bożego wielkiemu rumuńskiemu Starcowi zostało bardzo dużo odkryte. Pełniejsza biografia tego niezwykłego ascety została opublikowana na stronie Православие.ру (Pravoslavie.ru).

On głośno ostrzegał swych współczesnych o zagrożeniach związanych z wejściem do informacyjno – zarządzającego systemu komputerowego „nowego porządku świata” Antychrysta. Był on sumieniem i duszą rumuńskiego narodu prawosławnego. Ojciec Justyn otwarcie potępiał władze rumuńskie, które starały się wprowadzić w kraju elektroniczne „paszporty” jednolitego standardu światowego, analogicznych z rosyjskimi uniwersalnymi identyfikacyjnymi (wielofunkcyjnymi) kartami.

„Nastał czas męczeństwa … Stajemy się dokładnie takimi, jak pierwsi Chrześcijanie z lwami na arenie rzymskiego cyrku.”

„Nastał czas męczeństwa … – z takim Słowem zwrócił się ojciec Justyn w 2009 roku do prawosławnego narodu rumuńskiego w związku z próbami wprowadzenia w kraju elektronicznych „paszportów”:

„Umiłowani! Z wielkim niepokojem i bólem rozpoczynam rozmowę z Wami, ponieważ czuję, że jest to mój obowiązek przed Bogiem i ta myśl nieustannie znajduje się w mojej świadomości i sercu. Ponieważ w przeciwnym razie mogę przeoczyć tę niebezpieczną falę, która podniosła się po to, aby pochłonąć całą ludzkość i nawet wybranych, i boję się nie okazywania troski o bliźnich.

Nie jest moim zadaniem jako prostego mnicha, ukrywającego się przed światem na szczycie góry, aby informować Was o tych niebezpieczeństwach, które nadchodzą na Cerkiew Chrystusową i na jej hierarchię, na władców losów Cerkwi. Ale jeśli oni nic nie mówią o rzeczach, które niepokoją ludzi i zajmują się innymi, jak im się wydaje, ważniejszymi problemami, to ja nie mogę zlekceważyć głosu Was wszystkich, którzy pozostają wierni Słowu Ewangelii Chrystusowej i proszą mnie, abym wyraził swoją opinię na temat tej tragicznej rzeczywistości, którą przeżywamy.   

Dlatego, moje dzieci, idę do Was, aby powiedzieć, że nadszedł czas, w którym powinniśmy wychwalać Syna Bożego, Jezusa Chrystusa, Jedynego Prawdziwego Boga. Nie wierzyłem, że przyjdzie mi żyć, kiedy będzie można zobaczyć początek czasów apokaliptycznych, czasów Boskiego bólu i gniewu Bożego. Ale spójrzcie – nieszczęśliwi ludzie nie są przygotowani na to, aby ominąć sieci zwodziciela, nową decyzją którego jest zapieczętowanie naszych dusz pieczęcią diabła – 666 …

Wszyscy czytacie Apokalipsę i jej proroctwa, które zostały napisane 2000 lat temu: „I sprawia, że wszyscy, mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło i że nikt nie może kupić ani sprzedać, kto nie ma znamienia – imienia Bestii lub liczby jej imienia. Tu jest potrzebna mądrość. Kto ma rozum, niech obliczy liczbę Bestii, bo jest to liczba człowieka; a liczba jego jest sześćset sześćdziesiąt sześć„(Ap 13, 16-18). Czas, w którym żyjemy – poprzedza to proroctwo.

Pod presją prawa i rządu rumuńskiego musimy wejść do pewnego planu śledzenia i kontroli człowieka   na szczeblu krajowym i globalnym. Plan, który w rzeczywistości jest kradzieżą wolności narodowej. Od Rumunów wymaga się, aby wprowadzili oni do paszportów i praw jazdy biometryczny chip,   zawierający odciski cyfrowe palców i fotografię.

Zapewne dla wielu z was, ten chip jest czymś nieważnym, ale za tym systemem, który prowadzi ewidencję ludzi i zawiera wszystkie dane osobowe (informację), kryje się ogólnoświatowa dyktatura, pewien demoniczny plan, uczestnicząc w którym sprzedajecie swoją duszę diabłu. Rejestracja obywateli, jak to się robi u nas ze zwierzętami jest pierwszym krokiem do wprowadzenia tych środków, które zostają podjęte dla absolutnej kontroli nad człowiekiem.

Moi drodzy, jak prorokują Święci Ojcowie, jeśli przyjmiecie ten chip, to będzie znaczyć to samo, że zrzekliście się swojej wiary.Nie myślcie, że możemy służyć Bogu i mamonie. Nie, moi drodzy, nie bierzcie tego diabelskiego znaku, który Wam proponują,ponieważ należycie do dziedzictwa Bożego, posiadacie prawo do tożsamości, unikalności i niepowtarzalności każdego człowieka. Musimy chronić to prawo, które dał nam Bóg, chociażby przyszło nam zapłacić za to swoim życiem. Na próżno preferujemy rzeczy tego świata, w tym przypadku utracicie Wasze dusze i dusze waszych dzieci, ponieważ Święty Apostoł mówi nam bardzo wyraźnie, że„Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” (Dz. 5, 29).

Dlatego powiadam wam: nadszedł czas męczeństwa. Moim zdaniem, żyjemy w czasach, kiedy jedyna drogą do zbawienia jest męczeństwo. Nastał czas, aby dać świadectwo naszym życiem. Do tej pory wszystko było za darmo i nie było sensu się zastanawiać.

Niestety, nie mamy Młodzieży Prawosławnej, która byłaby tak dobrze zorganizowana jak u Greków. Tak, nasza młodzież jest bardziej pobożna, to prawda, ale nie ma ani męstwa, ani odwagi. Dość dobrze wiemy, ilu przedstawicieli różnych pokoleń Greków było przeciwnych, kiedy oni protestowali przeciwko wprowadzeniu dowodów tożsamości z chipami, przeciwko temu systemowi ewidencji,   absolutnej kontroli nad jednostką i sterowania nią. Ich młodzież od dzieciństwa w wzrastała w duchu Świętych Ojców i w rodzinie, i w szkole. Znali oni i Stary i Nowy Testament. Z ojca na syna przekazywane były lekcje tradycji patrystycznej.

W naszej Cerkwi sytuacja jest bardzo zła, ponieważ wierzący nie są informowani o wyzwaniach dnia dzisiejszego. Wystarczy Rumuna nieco zwieść, omamić, aby już nigdy nie zainteresował się on bardziej zasadami Ewangelii.

To jest – ignorancja, nieuctwo, ponieważ jeśli on sam nie ma pojęcia o Cerkwi, szkole, rodzinie, społeczeństwie, to owładnęła go ignorancja. Dlatego u Rumuna w głowie jest jakby zapisany pewien tekst: „Przekonywany przez władców” i w nim ten program będzie działał. Rumunów skazywano, więziono, podstępnie wykorzystując teksty Ewangelii, jak protestanci : „Staliście się uparci. No, powstańcy! Czy nie słyszycie słowa Ewangelii? Jacy z was Chrześcijanie! Wasze życie jest niepotrzebne”. W tym czasie starano się ich ukryć w więzieniu, żeby ich na nowo wychowali czerwoni komuniści. To samo robią i teraz z naszym narodem współcześni komuniści, ubrani w białe szaty.

Chcą oni, dążą do tego, aby zniszczyć duchowość za pomocą stworzenia „podstawowych wartości ogólnoludzkich” poprzez „wiarę” ekumenizmu, chcą oni włączyć nasze dzieci do ateistów i zrzeszać je zgodnie z modelem ateistycznym. Jeśli mówię do osoby, która ma 5 dzieci w swoim domu: „Dziecko moje, nie bierz paszportu lub elektronicznego dowodu osobistego” – to on, nie rozumiejąc problemu, mówi: „Dobrze, ojcze, ale co będę jadł?” I ja będę go stawiał w trudną sytuację?

Czy jesteśmy gotowi, jak męczennicy Brancoveanu, aby uczynić świętymi nasze dzieci? Nie jesteśmy gotowi, ale kto miał tę gotowość? Czyż nie jesteśmy Cerkwią? Nie my, monastery …  powinni mówić ludziom prawdę, mówić im o tym, co ich czeka jutro. Jednak ani w Cerkwi, ani w parafiach, nawet taki problem nie powstaje. Przepędzają cię i mówią ci, że jesteś zacofany i wyśmiewają się z ciebie.

Ale jeśli kapłan nic nie wie o tych rzeczach, to co on powie nieszczęsnemu wierzącemu człowiekowi, który być może zaledwie trzy razy w roku otwiera Ewangelię, a czasem raz w życiu? Winni są wszyscy ci, którzy są odpowiedzialni za edukację tego narodu: nauczyciele, profesorowie, kapłani i ministrowie.

Więc błagam Was w imię Chrystusa Zbawiciela, Który powiedział: „Do każdego więc, który się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w Niebie; lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja nim przed moim Ojcem, który jest w Niebie”(Mat. 10, 32,33).

Żądajcie od władz rumuńskich, aby zmieniły te prawa, które pozwalają prowadzić ewidencję i nadzór elektroniczny Chrześcijan, ponieważ oznacza to, że jesteśmy pozbawiani wolności, w której się urodziliśmy. Jako zapłatę za nasze grzechy otrzymamy śmierć, niechaj to nie nastąpi, niech nas zachowa Bóg w ofierze dla naszego odkupienia. Chrystus już raz przelał Swoją krew za Was. A więc   nasz naród, dzięki swoim przywódcom, upadł nisko i zdradził tradycje swoich przodków i swoją wiarę.Odmówiliśmy tego odkupienia, nie okazując Prawdy Ewangelii, zostaliśmy wykluczeni z przywództwa tej maleńkiej armii Prawdy.

Trzeba przemienić naród! Ale ja nie mogę tego zrobić, jeżeli Wy nie przemienicie swoje dusze. Musimy się upokorzyć i posypać popiołem nasze głowy, aby Bóg dał nam Swoją Łaskę i Siłę, abyśmy byli zdolni przyjąć męczeństwo …

Dzieci, które dopiero co się urodziły, powinny być chronione, ponieważ jak widzicie, oni chcą wprowadzić tego chipa do ciała dziecka, zaledwie co urodzonego. Każdy powinien ratować jego duszę. Każdy człowiek powinien zrozumieć wszystko, aby zobaczyć, że mamy do czynienia z bardzo złożonym zjawiskiem, o którym musimy koniecznie mówić, ponieważ można albo stracić duszę, albo ja uratować. Dla kogoś, kto jeszcze do tej pory nie wykazał zainteresowania w tej kwestii, jest jeszcze czas, jeszcze nie jest za późno, aby poznać i zrozumieć wszystko.

Teraz nastał czas ofiary, a przy pustym rozprawianiu nic nie zrobimy. Pójdziecie i pójdziecie bez lęku, umiłowani Rumuni, prosto na miecz, jak czynili to nasi przodkowie. Od razu, jak japońskie żywe torped, żeby umrzeć z rąk wroga. W chwili obecnej stajemy się dokładnie tacy sami, jak pierwsi    Chrześcijanie z lwami na arenie rzymskiego cyrku. Pozostańcie na arenie i oczekujcie, podobnie jak czynili i starożytni Chrześcijan, aby wolność darowały im lwy. Oczekujcie, że was zjedzą, że będą was ciąć i rąbać, innego ratunku nie ma.

Wojna ma charakter otwarty, walczcie do końca. Nie bójcie się. Jak się zaczęło Chrześcijaństwo, tak i zakończy swoje istnienie w wielkim bólu i cierpieniach. Zaznaczcie Chrześcijaństwo waszymi męczeńskimi cierpieniami.
Drodzy bracia mnisi i kapłani, proszę również Was o podpisanie tego tekstu z podaniem nazwy monasteru, parafii, do której należycie.

 

Archimandryta Justyn (Pyrvu) (Iustin Pârvu)

Święty Monaster Petru Voda. 14 stycznia 2009 r.

W dniu pamięci czcigodnych świętych, zabitych w Raifie”.

 

(Oficjalny portal Monasteru Vatopedi, Święta Góra Athos).

__________________________________________________________________________________

 

Z komentarza redakcji portalu „Prawosławny Apologeta” (ros.- «Православный Апологет»), która jako pierwsza opublikowała w języku rosyjskim żarliwe słowo ojca Justyna:

„Współczesny człowiek nie słyszy ani słów Starca Paisjusza z Góry Athos, ani Starca Justyna, którzy jednym głosem mówią o „znakach czasów”, o duchowym upadku współczesnego człowieka, zdradzie Chrystusa przez przyjęcie „paszportu” elektronicznego i przez zgodę na wprowadzenie systemu kontroli elektronicznej. Czy jest wyjście z tej kryzysowej w duchowym planie sytuacji?

 

Zawsze jest, jeśli człowiek, zdając sobie sprawę z niebezpieczeństwa, nie idzie na kompromisy z tym systemem i zaczyna żyć dokonując czynów chrześcijańskich, przeciwstawiając się Łaską Bożą procesowi rozkładu i apostazji. Dałby Bóg, żeby słowa Starca Justyna (Pyrvu) stały się dla nas budzikiem, który będzie nas budził z duchowej śpiączki, strząśnie z nas beztroskę i duchową obojętność.

 

Dzięki Bogu, te słowa Starca Justyna zostały wysłuchane przez hierarchów Rumuńskiej Cerkwi Prawosławnej i jej Święty Synod wezwał lud Boży do nie przyjmowania paszportu „nowej generacji”. A w Rosji? .. „

 

W.P. Filimonow, rosyjski pisarz

 Od tłumacza: 

Załączam tekst dramatycznej wypowiedzi rumuńskiego Starca Archimandryty Justyna Pyrvu, aby wierni nie brali paszportów elektronicznych. Jego głos został wysłuchany przez hierarchię Prawosławnej Cerkwi  Rumunii, której Synod wezwał lud Boży do nie przyjmowania paszportu „nowej generacji”. A w Rosji? Cisza… A w Polskiej Cerkwi Prawosławnej? Cisza… A w Kościele Rzymsko – Katolickim w Polsce, w Episkopacie Polski – też kompletna cisza, żaden biskup nie zabrał w ogóle głosu na temat paszportów
elektronicznych, żaden ksiądz nie wspomniał o braniu, lub nie braniu tych paszportów na kazaniu. Dlatego wśród wierzących jest totalna ignorancja, niewiedza… Podobno w maju br. zacznie się wydawanie paszportów z chipem. Popędzą więc wszyscy… nie wiedząc, co czynią. Ludzie! Informujcie chociaż swoich bliskich i znajomych. Niech Bóg nam dopomoże!  Andrzej L.

Źródło: http://3rm.info/publications/65171-za-etoy-sistemoy-lezhit-vseobschaya-diktatura-velikiy-starec-iustin-pyrvu.html

Data publikacji: 11 listopada 2016 r.

Tłumaczenie: Andrzej Leszczyński, 31.12.2016 r.

Tags : , , , ,

Komentowanie zamknięte.